To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy austenowscy - Kate Beckinsale

Anonymous - Pon 07 Sie, 2006 18:52

Film mi się podoba ale ona tak jakoś średnio. W Emmie podobała mi się bardziej
Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 11:26

Już to kiedyś pisałam - Pearl Harbour jest dla mnie czymś dziwnym i sprzecznym z logiką. Ckliwy, nie lubię Josha Harnetta, Affleck też mnie nigdy nie zachwyca, Kate, choć ją lubię, jest tutaj trochę zbyt delikatna, a mimo to staram się zawsze oglądać :D .
Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 11:55

A ja,chociaż film się podobał, wrzuciłam go do kategorii "filmów jednorazowych".
Oglądasz raz i wystarczy. potem wciskasz na półkę.

Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 14:19

KAte w tej roli mi się absolutnie nie podoba. Rola tej dziewczyny mi nie odpowiada.
Podoba mi sie w tej roli Afflec podobała mi się jego mimika. Np w momencie gdy mu Evelyn mówi że jest w ciązy z Dannym to jak widze jak on reaguje to aż mi się coś robi :sad: .
Danny nie był zły też.
Ale rola Evelyn nie pasuje mi to zrobili ją jakoś sztucznie jak na mój gust.



To chyba średnio na temat miało być o aktorce a ja się o filmie wypowiadam

Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 16:47

Film ma sztuczną fabułę - bądźmy szczerzy. Chcieli zrobić melodramat katastroficzny. Morska już była, lotnicza też. Pomysły się wyczerpują (chociaż WTC daje pole do popisu. Ciekawa jestem kiedy to w końcu wykorzystają). Wzieli na tapetę wojne - temat mocno nadszarpnięty, aczkolwiek nie wyczerpany. Troche pomotali historycznie (ale można im to wybaczyć, w końcu to nie był film historyczny). Do tego dwóch przystojniaczków, piekna kobieta i voila
Fabuła jest naciągana, ale cóż, cel został osiągnięty.

Tak swoją droga Affleka nie trawię, ale Danny - mniam !! Uwielbiam tego gościa :D

Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 17:18

ja Afflecka nie lubie też zbytnio ale tutaj mi się nawet podobał


A Danny ciasteczko.
Aine bo mi smaka zrobiłaś i będę zaraz pewnie ten odmórzdzający film oglądać.
No i mi kAte podpadła w tym filmie że Dannego nie kochała Właśnie się zastanawiam dlaczego ona się z nim przespałą. Choc ona tez taka dosyc rozwiązła była bo z Affleckiem też chciałą ale on nie chciał

Anonymous - Wto 08 Sie, 2006 21:06

kasiu wojna rzadzi się innymi prawami. Ludzie tracą większość ideałów, żyją chwilą. A jednak i w nienormalnych czasach, nienormalnych warunkach kwitnie miłość. Ona jest tylko bardziej intensywna, bo następnego dnia może jej już nie być.
A poza tym, w Twoim wieku też wierzyłam w zasady "seks tylko z miłości". Potem się dorasta :D

Gunia - Wto 22 Sie, 2006 11:53

Widzę, że offtop porobił się galopujący, ale nie mogę się powstrzymać...
AineNiRigani napisał/a:
Tak swoją droga Affleka nie trawię, ale Danny - mniam !! Uwielbiam tego gościa :D

Amen! Pierwszy działa mi na nerwy, a drugi wywołuje u mnie motyle... Film faktycznie naciągany, ale mimo to podobał mi się i ryczałam jak bóbr za Dannym. A jeśli chodzi o Kate, to podobała mi się w tej roli, aczkolwiek zachwyca mnie w 100%.

Anonymous - Wto 22 Sie, 2006 13:14

Skoro offtop, to offtop ;)
Ja ogólnie nie trawię Josha Harnetta, jest zbyt słodki, a wiadomo, co się dzieje, gdy za dużo słodyczy ;) . I nie mogę przeżyć tego, że to on grał główną rolę w amerykańskiej wersji Apartamentu. Brrr...

Agnesse - Wto 22 Sie, 2006 14:11

Dla mnie też Harnett jest za słodki, taki chłopczyk z collegu za którym wszystkie szaleją. Bleeeeeee.
Afleck nie taki najgorszy, a już na pewni lepszy niż Harnett.

Jest jeszcze jeden taki słodki aktor...Yyyyyyy...Właśnie, Orlando Bloom, obaj z Harnettem to takie chłopaczki, nic z prawdziwego mężczyzny.

Kate była w porządku.

Gunia - Wto 22 Sie, 2006 14:12

Wypraszam sobie! Porównywać Harnetta z Lovelasem, to cios poniżej pasa!
Gitka - Śro 06 Wrz, 2006 23:15

Kate Beckinsale: Nie krępują mnie sprośne dowcipy
Kate Beckinsale znakomicie pracowało się na planie "Klik: i robisz, co chcesz". Nie krępowało ją to, że obracała się głównie wśród mężczyzn.
"Klik: i robisz, co chcesz" to komedia, której gwiazdą jest Adam Sandler. Opowiada o pewnym architekcie i pracoholiku, który pewnego dnia wchodzi w posiadanie pilota telewizyjnego, za pomocą którego może kierować swoim życiem: zatrzymywać je albo przewijać do przodu lub tyłu. Sprawy zaczynają się komplikować, kiedy urządzenie zaczyna szwankować. Kate Beckinsale wcieliła się w żonę Sandlera. Ekscentrycznego wynalazcę, który obdarowuje bohatera pilotem zagrał Christopher Walken.
Dla Beckinsale to pierwsza komedia. Wcześniej zagrała m.in. w aż trzech filmach o wampirach: w "Underworld", "Underworld: Evolution" oraz "Van Helsingu". Jej ojciec, Richard Beckinsale, był znanym angielskim aktorem komediowym i na początku kariery Kate obiecała sobie, że nie będzie wkraczać na jego terytorium. - Kiedy otrzymałam propozycję zagrania w "Klik...", skończyłam akurat 31 lat - dokładnie tyle, ile miał mój ojciec, kiedy zmarł w 1979 roku. Uznałam to za symboliczny początek nowego etapu swojego życia - tłumaczy swoją decyzję o przyjęciu roli. - Poza tym uwielbiam Adama Sandlera, a z całą ekipą czułam się jak w fantastycznej żydowskiej rodzinie. Wcześniej znajomi ostrzegali mnie, że to trochę taki klub dla facetów, i że będę tylko dodatkiem do swoich piersi. Wcale tak nie było. Jestem Angielką, mam czterech braci, więc nie krępują mnie sprośne dowcipy na temat kobiet - opowiada aktorka.

O swojej bohaterce mówi, że jest ekstremalnie dobrą żoną. - Ona ma o wiele więcej cierpliwości, niż ja potrafiłabym z siebie wykrzesać. To znaczy - spróbuj opuścić dwa rodzinne obiady, a skopię ci tyłek. To chyba niezbyt dobrze wróży naszemu potencjalnemu związkowi z Adamem - żartuje Beckinsale. Przyznaje, że Sandler bywał na planie złośliwy. - W scenie, która oczywiście nie miała z tym nic wspólnego, próbował wmówić mi, że mam biegunkę - wspomina. - Ale i tak było lepiej, niż się spodziewałam. Jedynym jego problemem było to, że koniecznie musi "przybijać piątki" wszystkim ludziom na tej planecie - dodaje.

Gdyby miała takiego pilota, aktorka najchętniej zatrzymałaby cały pędzący świat i ucięła sobie drzemkę. - Taaak, pracującej matce na pewno przydałby się taki pilot - uważa.

Film można oglądać na naszych ekranach od 1 września.
http://film.onet.pl/0,0,1398509,wiadomosci.html

Gunia - Czw 07 Wrz, 2006 16:14

Gitka napisał/a:
Gdyby miała takiego pilota, aktorka najchętniej zatrzymałaby cały pędzący świat i ucięła sobie drzemkę. - Taaak, pracującej matce na pewno przydałby się taki pilot - uważa.

Święta racja. :) Któregoś ranka w szkole padło genialane zdanie: savuję grę i idę spać dalej, a to jest cudowny odpowiednik. :)

Gitka - Sob 30 Wrz, 2006 16:21

Kate Beckinsale zarzeka się, że nigdy nie miała operacji plastycznej.
Piękna 33-letnia aktorka uważa, że tego typu drastyczne zabiegi kosmetyczne są "samolubne" i nie obchodzi ją to, co ludzie o niej myślą dopóki nie zaczną twierdzić, że jest na tyle płytka, żeby iść pod nóż chirurga.
Nic mnie tak nie denerwuje jak te podejrzenia, że jestem typem osoby, która mogłaby mieć operację plastyczną - powiedziała oburzona Kate Sunday Express. Poddanie się operacji plastycznej świadczy o niepewności, płytkości i bezmyślności, które raczej do mnie nie pasują.
Aktorka, która zagrała ostatnio u boku Adama Sandlera w komedii Click, przyznała też, że ciężko znosiła postarzający makijaż, jaki nakładano jej na planie zdjęciowym:
Nie powiem, że to kochałam. To bardzo trudne - siedzieć przez 6 godzin na kanapie i w efekcie wyglądać dużo gorzej niż wygląda się naprawdę
http://www.pudelek.pl/artykul/1387

kami - Czw 05 Paź, 2006 18:51

Wczoraj na Cinemax obejrzałam Kate w "Wiele hałasu o nic" i muszę nadmienić czym pewnie zasłużę sobie na razy od jej wielbicieli :wink: , że zdecydowanie wolę Kate starszą tzn taką ok. 30ki. Dopiero teraz jest piękną kobietą :mrgreen:
Harry_the_Cat - Czw 05 Paź, 2006 18:57

Wiele hałasu... to nie dla Kate sie ogląda!
kami - Czw 05 Paź, 2006 18:59

Harry_the_Cat napisał/a:
Wiele hałasu... to nie dla Kate sie ogląda!


A dla kogo Kocie, Ty oglądałaś :razz:

Harry_the_Cat - Czw 05 Paź, 2006 19:03

Za 1. razem - dla Keanu i Willa, a za drugim itd. to juz ze względu na kunszt całości :D
Trzykrotka - Czw 05 Paź, 2006 19:03

... bo ja dla Denzela Washingtona :mrgreen:
Jak Ci się podobał film? Dla mnie to jeden z ukochanych, ale Kate jest w nim tylko ładną buzią. Za mało jeszcze miała doświadczenia i nie błysnęła w świetle gwiazd. A gwiazd tam była cała konstelacja!

kami - Czw 05 Paź, 2006 19:25

Harry_the_Cat napisał/a:
Za 1. razem - dla Keanu i Willa, a za drugim itd. to juz ze względu na kunszt całości :D


Ja osobiscie też ogladałam dla kogoś, a mianowicie dla Roberta Seana Leonarda :thud: :thud: :thud: Uwielbiam go od momentu zobaczenia w "Stowarzyszeniu...".

Gitka - Sob 14 Paź, 2006 13:12

Kate Beckinsale chce kolejnego dziecka
Piękna brytyjska brunetka, matka 7-letniej Lily, chce więcej dzieci.

Ojcem Lily jest były partner Beckinsale - Michael Sheen. Teraz gwiazda chce dziecka ze swoim mężem - reżyserem - Lenem Wisemanem. Niemniej, zanim zacznie się o kolejnego potomka starać, chce popracować nad swoją karierą aktorksą.

- Chcę kolejnego dziecka, ale nie jestem jeszcze gotowa na to, aby zrobić sobie mniej więcej roczną przerwę w pracy, by opiekować się maleństwem. Przez najbliższe lata chcę się skoncentrować na swojej karierze. Z drugiej strony, zawsze mogę zmienić zdanie - mówi aktorka w rozmowie z pismem "OK!".

Przypomnijmy, iż Kate można oglądać obecnie m.in. w filmie " Klik: i robisz, co chcesz".
http://film.onet.pl/0,0,1418183,plotki.html

Gitka - Wto 30 Sty, 2007 12:17

3 LUTY 2007
22:10 TVN Siedem


Nawiedzony Haunted (AKA Duchy) (1995)
na podstawie: powieści Jamesa Herberta
Obsada:
Kate Beckinsale - Christina Mariell
Aidan Quinn - David Ash
Anthony Andrews - Robert Mariell
John Gielgud - dr Doyle
Anna Massey - Nanny Tess Webb
Alex Lowe - Simon Mariell
Geraldine Somerville - Kate
Akcja rozgrywa się w latach dwudziestych, w posiadłości wiejskiej na południu Anglii, w przepięknym Sussex. Młody mężczyzna David Ash jest w Cambridge profesorem parapsychologii. Pewny siebie profesor chętnie podejmuje każde nowe wyzwanie. Pewnego dnia David otrzymuje list od niejakiej pani Tess z prośbą o pomoc. Ta sędziwa osoba z prowincji utrzymuje, że prześladują ją duchy. Profesor przybywa do starej, posępnej rezydencji na wsi. Wyśmiewający się ze zjawisk nadprzyrodzonych sceptyk zaczyna wierzyć, że dom jest nawiedzony.
http://www.filmweb.pl/Naw...,Film,id=105715
Spróbuję jeszcze przypominać, bo szkoda by było przegapić, film świetny!

Alison - Wto 30 Sty, 2007 14:52

Zaraz się palnę w łeb, za to że nie mam kablówki!!!! I to z własnej i nieprzymuszonej woli!!!
:wsciekla:
A ja tak kocham te przezroczyste oczy Aidana Quinn'a :cry2:


Balbina - Wto 30 Sty, 2007 14:54

Film świetny oglądałam go już dwa razy w naszej TV
Gunia - Wto 30 Sty, 2007 15:05

Koniecznie obejrzę. Dzięki, Gitko!


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group