To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Tasiemce, telenowele

praedzio - Pon 12 Sty, 2009 10:55

Ekhm, między Bogiem a prawdą, to tylko RoS się nadaje do oglądania z filmografii Praeda. ;) Oglądałam - a jakże! - Julesa Verne'a, Jeźdźców (mam gdzieś kupione DVD), Nightflyers ( :rotfl: )... i to chyba wszystko, co mi się udało obejrzeć. Chciałabym dla odmiany pooglądać go w teatrze. Podejrzewam, że TAM byłoby co pooglądać. ;)
Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 10:58

praedzio napisał/a:
Ech, Aine - wiesz, że jesteś moim odniesieniem, jeśli chodzi o facetów, którymi mam się NIE zachwycać? ;) Czuję się zagubiona i zaniepokojona, kiedy trafi się facet, który nam obu się podoba. :P


Ja to zawsze powtarzałam, ze brak zachwytu Gosi i Praedzia nad moimi ciachami zawsze wprowadza w moje zycie poczucie ladu i porzadku na swiecie :D
Ale dzieki za Jasona. Sliczny byl - bo tez mu sie zestarzalo. Nadal ladnie, ale to juz nie ta epoka :D

miłosz - Pon 12 Sty, 2009 11:03

Jason ładniuni n- ale straszliwie drewniany, że tez mu Bóg talentu po tatusiu poskąpił :mrgreen:
a może tak?

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 11:06

totez ja nie rozpatruje go w kategoriach aktorskich - tylko ciachowych. A ciachem niewatpliwie byl :D
Aragonte - Pon 12 Sty, 2009 11:16

Trzykrotka napisał/a:
Ach, Miłosz, chyba tylko W Francisie Husterze bardziej :serce2: .... Do dziś pamiętam jak spuchłam z płaczu kiedy Praeda zabili, żeby mógł grać w Dynastii.

Nie w Dynastii, tylko w scenicznej wersji Trzech Muszkieterów - wiem z dodatków do RoS :) Dynastia to chyba później była.

Calipso - Pon 12 Sty, 2009 13:53

praedzio napisał/a:
. Calipso - nie znasz się.

Napewno? :-P :wink:
Ale tak patrząc na zdjęcie Miłosza,stwierdzam że grzywka Michaela jest ładniejsza od grzywki Jasona :lol:

Admete - Pon 12 Sty, 2009 14:01

Też się kochałam i też płakałam jak Robina Czarnego zabili w serialu. Jasnego też lubiłam.
praedzio - Pon 12 Sty, 2009 14:55

Pytanie - kto nie płakał na końcówce The Greatest Enemy? (poza Aine, jak przypuszczam). Płakałam, będąc dziecięciem, i płakałam w 2001 roku, kiedy serial powtarzano na TVP Regionalnej. ;) Płaczę, ilekroć oglądam ten odcinek na DVD.
Admete - Pon 12 Sty, 2009 15:17

To Michael był od niej starszy czy młodszy?
praedzio - Pon 12 Sty, 2009 15:28

Judi Trott rocznik: 1962
Jason Connery: 1963 (wczoraj miał urodziny, jakby kto pytał ;) )

Michael z nich wszystkich był najstarszy. Ale pamiętajmy, że serial zaczęto kręcić w 1983, przynajmniej tak się datuje Robin Hood and Sorcerer. To ile wtedy Judi mogła mieć lat? 21?

Trzykrotka - Pon 12 Sty, 2009 15:39

W obsłudze, Marija :mrgreen: . Mówiła, że Jason był doświadczonym aktorem, bardzo pewnym tego jak gra i co robi. Chyba miała w stosunku do niego respekt i trochę dystansu. Jason był debiutantem, równolatkiem, łatwiej było po prostu.
Niedawno dopiero- a propos serialu, a nie dzisiejszego ciacha - dowiedziałam się, że jasnowłosy odtwórca roli Guya z Gisbourne nie żyje [*]

Anaru - Pon 12 Sty, 2009 15:42

Trzykrotka napisał/a:
jasnowłosy odtwórca roli Guya z Gisbourne nie żyje [*]

A kto nim był? :mysle: Bo ja tylko Robina pamiętam i to tego czarnego. jasnowłosy go podmienił czy jak? :confused3:

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 16:20

praedzio napisał/a:
Pytanie - kto nie płakał na końcówce The Greatest Enemy? (poza Aine, jak przypuszczam).


A skad to oszczercze przypuszczenie, hę?? :bejsbol:

aneby - Pon 12 Sty, 2009 17:37

Anaru napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
jasnowłosy odtwórca roli Guya z Gisbourne nie żyje [*]

A kto nim był? :mysle:


Nazwiska nie pamiętam, oto Guy z lat osiemdziesiątych

Anonymous - Pon 12 Sty, 2009 18:00

ale on od dawna nie zyje... :roll:
aneby - Pon 12 Sty, 2009 18:23

Cytat:
Jak przyszedł blondynek to przestałam w ramach protestu oglądać

Przyznaję, też wolałam Michaela, ale przede wszystkim byłam happy, że dalej było co oglądać :wink:
I było o czym gadać w szkole :-D

praedzio - Pon 12 Sty, 2009 18:51

Odtwórcą roli Guya był blondwłosy Robert Addie. Zmarł na nowotwór w 2003 bodajże.
Trifle, zawsze coś można na to poradzić. ;)

Niemożliwe, żeby dzisiejsza młodzież nie znała TAKICH tekstów kultury. ;)

trifle - Pon 12 Sty, 2009 19:12

praedzio napisał/a:
Trifle, zawsze coś można na to poradzić.

Niemożliwe, żeby dzisiejsza młodzież nie znała TAKICH tekstów kultury.


:excited:
Uśmiechnę się odpowiednio szeroko, jeśli pozaliczam u siebie wszystko. Super super :banan:
I już ja się wtedy postaram, żeby wyżej przyznająca się do nieznajomości młodzież również ten tekst kultury poznała :mrgreen:

Harry_the_Cat - Pon 12 Sty, 2009 22:31

To kultowy serial był... Biegłam do domu ze szkoły, żeby oglądać kolejny odcinek... Piękne czasy.

W Dynastii, z krótkimi włosami, Michael nie miał już takiego uroku...

Calipso - Pon 12 Sty, 2009 22:40

Tak właściwie to kogo on grał w "Dynastii" ?
Harry_the_Cat - Pon 12 Sty, 2009 22:42

Księcia Mołdawii.... :roll:

http://pl.youtube.com/watch?v=_e3-KmxkaMc

Calipso - Pon 12 Sty, 2009 22:48

Harry_the_Cat napisał/a:
Księcia Mołdawii....

Nie pamiętam :?
a tubiś sie zaciął i nie chce ruszyć :-|

praedzio - Pon 12 Sty, 2009 22:55

Poza-Robinowe role: http://pl.youtube.com/wat...feature=related

:D

trifle - Pon 12 Sty, 2009 23:07

praedzio napisał/a:
Co to jest kulruta? ;)


Czepiasz się! Poprawiłam :P

Na zdjęciach on mnie nie zachwyca, ale w takim jednym króciutkim filmiku z Robina - znaczy w ruchu - zupełnie inne wrażenie sprawia.

Deanariell - Pon 12 Sty, 2009 23:32

Praedzia napisała:
Cytat:
J.C. był sympatyczny jako Robin, ale to M.P. powodował drżenie moich nóg.

Święte słowa ;) M.P. był the best! :love_shower: Na punkcie Robin Hooda miałam wtedy obsesję równą obecnie tej Supernaturalnej :rotfl: "Czarny" był niesamowity jak grał i jak się poruszał, taki tajemniczy i mrrrrroczny :serce: Jason'a najpierw szczerze nienawidziłam :rotfl: , tak, jakby to była jego wina, że ubili "Czarnego" :cry2: Później jednak jakoś go polubiłam i nawet poczułam coś w rodzaju sympatii, ale zawsze tęskniłam za Pierwszym... :serce2: Ech... szaleństwa młodości :D Cuda robiłam, żeby to mieć na kasetach video, a teraz proszę - DVD można sobie sprawić... Ot, postęp :-P

trifle napisał/a:
Na zdjęciach on mnie nie zachwyca, ale w takim jednym króciutkim filmiku z Robina - znaczy w ruchu - zupełnie inne wrażenie sprawia.

Warto obejrzeć serial - dodatkowo ta wprowadzająca w nastrój muzyka Clannadu :mrgreen: Miodzio :cry2: Jak pojawiał się Hern the Hunter (taki mitologiczny celtycki duch lasu), to miałam ciary na plecach :rotfl:

Harry_the_Cat napisał/a:
Księcia Mołdawii.... :roll:

I tak oglądałam, póki tam grał :D

praedzio napisał/a:
Niemożliwe, żeby dzisiejsza młodzież nie znała TAKICH tekstów kultury.

:rotfl: Popieram! Powinni to w programie umieścić w kontekstach! :wsciekla: :rotfl:

Dodam jedynie, że moim zdaniem M.P. całkiem ładnie "czerstwieje" :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group