Filmy - Najlepsze filmy na Walentynki
MiMi - Nie 10 Lut, 2008 19:25
Ja też nigdy Walentynek nie obchodziłam, ale w tym roku będę obchodzić Pojedziemy do kina na albp "P.S. I love you" albo "Rozmowy nocą".
Harry_the_Cat - Nie 10 Lut, 2008 19:32
| Gunia napisał/a: | | "Zaczarowana" |
Czekam na wrażenia!
Gunia - Nie 10 Lut, 2008 19:44
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Gunia napisał/a: | | "Zaczarowana" |
Czekam na wrażenia! |
Tyle się naczytałam pochlebnych recenzji, że jak przyjdzie co do czego, to "Chirurgów" oglądać zacznę.
Harry_the_Cat - Nie 10 Lut, 2008 19:46
O nie! Ja uważam, że to jest strasznie fajny film - i w sumie dobry na Walentynki.
Gunia - Nie 10 Lut, 2008 19:52
Miałam na myśli, że się tak zakocham, że aż ten serial zacznę oglądać dla Patricka. Jak na razie pałam gorącą miłością tylko do tych bufek:
.
Harry_the_Cat - Nie 10 Lut, 2008 20:00
A. Ja akurat nie zapałałam miłościa wielką do jego postaci Mnie ubawił niesamowicie James Marsden jako książe Edward.
Gitka - Pon 11 Lut, 2008 09:49
W USA na Walentynki będzie premiera tego filmu
Na pewno, być może Definitely, Maybe (2008)
http://www.filmweb.pl/Na+...,Film,id=375640
http://www.imdb.com/title/tt0832266/
stronka oficjalna
http://www.definitelymaybemovie.com/
Pemberley - Pon 11 Lut, 2008 11:13
Ja na walentynki z klasyki polecam " Kiedy Harry poznal Sally" uwielbiam ten film.
A u nas graja " Jagodowe Noce" z Judem Law, Natalie Portman i Norah Jones i tak sie wlasnie wybieram i wybieram i moze w koncu sie wybiore...
trifle - Pon 11 Lut, 2008 21:22
Dziś w kinie puszczali zajawki z "PS. I love you" i "Rozmów nocą" - z tych dwóch zdecydowanie ten pierwszy. Matko, aż nie poznałam tego lekko poważnego mężczyzny z DF - w PS I love you taki uśmiechnięty, jak nie on
miłosz - Pon 11 Lut, 2008 21:27
| trifle napisał/a: | Dziś w kinie puszczali zajawki z "PS. I love you" i "Rozmów nocą" - z tych dwóch zdecydowanie ten pierwszy. Matko, aż nie poznałam tego lekko poważnego mężczyzny z DF - w PS I love you taki uśmiechnięty, jak nie on |
kto to męzczyzna z DF?????
ja ide na PS I love you
a na walentynki "masz wiadomość' do tego lampkie wina i juz
Caroline - Pon 11 Lut, 2008 21:44
| miłosz napisał/a: | | kto to męzczyzna z DF????? | Dear Frankie jak mniemam
A "mężczyzna" to upiór oczywiście.
malmik - Pon 11 Lut, 2008 21:44
| miłosz napisał/a: | | trifle napisał/a: | Dziś w kinie puszczali zajawki z "PS. I love you" i "Rozmów nocą" - z tych dwóch zdecydowanie ten pierwszy. Matko, aż nie poznałam tego lekko poważnego mężczyzny z DF - w PS I love you taki uśmiechnięty, jak nie on |
kto to męzczyzna z DF?????
ja ide na PS I love you
a na walentynki "masz wiadomość' do tego lampkie wina i juz |
No jak to kto ??? Ten sam co w PS I love You
miłosz - Pon 11 Lut, 2008 21:58
| Caroline napisał/a: | | miłosz napisał/a: | | kto to męzczyzna z DF????? | Dear Frankie jak mniemam
A "mężczyzna" to upiór oczywiście. |
ja to kiep jestem myslałam, że wszyscy znaja i kojarzą upiornego
trifle - Pon 11 Lut, 2008 22:48
| Caroline napisał/a: | | miłosz napisał/a: | | kto to męzczyzna z DF????? | Dear Frankie jak mniemam
A "mężczyzna" to upiór oczywiście. |
Of kors, o to mnie chodziło Upiornego znam nawet z imienia i nazwiska, ale tak mi się jakoś opisowo rzekło
winterm - Wto 12 Lut, 2008 20:59
Ostrzegam przed "PS Kocham Cię!" Tam sie płacze! Dużo chusteczek należy zabrać. I może to romantyczne jest, ale nie komediowe!
trifle - Wto 12 Lut, 2008 22:35
| winterm napisał/a: | | Ostrzegam przed "PS Kocham Cię!" Tam sie płacze! Dużo chusteczek należy zabrać. I może to romantyczne jest, ale nie komediowe! |
O, oglądałaś już? I jak, poza tym, że się płacze? Bo mi się trailer podobał i się zastnawiam, czy się nie wybrać..
Gitka - Czw 14 Lut, 2008 15:37
Romantyczne filmy, niektóre całkiem, całkiem (są też ekranizacje Jane Austen)
http://film.onet.pl/N,57927,1,1,0,galeriao.html
winterm - Czw 14 Lut, 2008 16:29
Oglądałam w sylwestra w kinie. Podobał mi się. Książkę też czytałam. Taki śmiech przez łzy. Trochę dołujący. Nie wiem czemu krytycy czepiają się Hillary Swonk, dobra była. A po za tym, kto zakwalifikował ten film jako komedię romantyczną? Czysta kpina...Melodramat może szybciej... Polecam!
Ulka - Czw 14 Lut, 2008 22:35
A ja dziś byłam w kinie na "27 sukienek". Całkiem, całkiem. W pewnej chwili bałam się, że będzie gorzej Miło się oglądało, parę zabawnych scen było, choć sporo kalek i parę ckliwości. Ale też nerwów - na bohaterkę Nie na moje nerwy takie filmy Ale to chyba dobrze, że wywołuje takie uczucia
Harry_the_Cat - Czw 14 Lut, 2008 22:37
A ja nawet miałam pomysł, żeby na to iść, ale juz nie dałam rady... po baaardzo ciężkim dniou w pracy i w ogóle strasznym tygodniu...
Ale może w weekend się wybiorę.
Admete - Czw 14 Lut, 2008 23:22
Ciekawe - zaraz sobie ten artykuł druknę i poczytam jutro moim gimnazjalistom.
trifle - Pią 15 Lut, 2008 11:34
Patronem zakochanych św. Walenty stał się w połowie XV w. - Kościół potępiał to "grzeszne" uczucie, a ludzi, którzy jemu ulegli, nazywał opętanymi przez diabła, nie czyniąc różnicy między chorymi na padaczkę a zakochanymi.
Gunia - Pią 15 Lut, 2008 13:22
Dać komuś w prezencie głowę świętego.
Sami znajomi.
Tamara - Pią 15 Lut, 2008 17:42
Ale do nas Walentynki przywędrowały głównie z USA i dlatego tak napisałam , nie negując bynajmniej historycznego tła .
|
|
|