North and South - serial BBC - Polskie DVD "N&S"
Caitriona - Nie 27 Sty, 2008 00:20
Niemieckie okładki podobają mi się najbardziej; najmniej podoba mi się oczywiście duńska
Gosia, świetny list! Dzięki!
Gosia - Nie 27 Sty, 2008 17:20
Tak sie jeszcze zastanawiam czy podpisac sie tak po prostu czy dodac np. :
Tralalala [tu nazwisko], w imieniu uzytkownikow: http://forum.northandsouth.info
Admete - Nie 27 Sty, 2008 17:30
Spokojnie możesz dodać w imieniu itd
Gosia - Nie 27 Sty, 2008 22:45
Harry podala na angielską strone http://www.richardarmitageonline.com/
info o naszym polskim wydaniu North and South:
I juz się ta informacja pojawila. Brzmi tak:
Latest News
North and South DVD in Poland - Epelpol will be releasing a Polish DVD of North and South in April.
Gosia - Pon 28 Sty, 2008 18:38
Wysłałam list do Epelpolu - na ręce pani Anny Klepuszewskiej - Dyrektora ds. Produkcji.
Jego treść brzmi ostatecznie tak:
Szanowna Pani,
Z ogromną radością dowiedziałam się wczoraj, że Epelpol zamierza wydać polską wersję czteroodcinkowego miniserialu brytyjskiego "North and South". Na taką chwilę wielu z nas - fanów tego filmu i powieści Elizabeth Gaskell - czekało już od dawna.
Miłośnicy tego filmu założyli nawet własne forum, żeby o tym filmie dyskutować i dzielić się wrażeniami. Dla własnych potrzeb, w gronie przyjaciół, przetłumaczyliśmy całą powieść, która dotąd nie została na polski język przełożona.
Wszyscy jesteśmy podekscytowani tą wspaniałą wiadomością i cieszymy się, że to właśnie Epelpol spełni nasze oczekiwania.
Ponieważ ten film jest tak dobry i ma tak wielu fanów w Polsce, a może ich zyskać jeszcze więcej, zależy nam na jak najstaranniejszym wydaniu polskiej wersji "North and South". Nie wyobrażamy sobie, żeby można było nie dać widzom możliwości posłuchania elektryzującego głosu odtwórców głównych ról: zwłaszcza Richarda Armitage`a, ale także aktorki o polskich korzeniach: Danieli Denby-Ashe. Dlatego mamy nadzieję, że w polskiej wersji będzie możliwość wyboru napisów polskich (zamiast lektora). Zależy nam też na jak najlepszym tłumaczeniu dialogów, które w tym filmie są naprawdę świetne. W wersji oryginalnej, która ukazała się w Anglii, znalazły się także dodatki w postaci wywiadu z Richardem Armitagem, który opowiada o swoich przygotowaniach do roli Johna Thorntona, a także komentarze realizatorów, w tym reżysera oraz sceny wycięte z serialu. Mamy nadzieję, że tego nie zabraknie w wersji polskiej, nawet gdyby miało to nieco podnieść cenę tego wydania.
Jeszcze raz w imieniu miłośników "North and South" składam gorące podziękowania za decyzję o wydaniu tego filmu na DVD.
Z pozdrowieniami
[......tu moje nazwisko]
w imieniu użytkowników forum:
http://forum.northandsouth.info/
Caitriona - Pon 28 Sty, 2008 18:39
Pięknie Gosia - dzięki!
Gosia - Śro 30 Sty, 2008 19:42
Wczoraj poznym wieczorem odebralam odpowiedz na mail wyslany w Waszym imieniu do firmy EPELPOL, w zwiazku z planowanym wydaniem filmu "North and South". Odpowiedz przyszla od samego prezesa firmy pana Piotra Epelbauma.
Oto ona:
Witamy,
Miło nam iż doceniono nasz wybór. Pragniemy poinformować iż oprócz wspomnianego North and South, będziemy wkrótce wydawać również Wives and Daughters w/g Elizabeth Gaskell. Oczywiscie będą to wydania pełne wraz z dodatkami. Wersja polska napisowa i lektorska do wyboru. Postaramy się o jak najlepsze tłumaczenie. [..]
Chcielibyśmy nie popełnić żadnego błędu ....
Pozdrawiam
Piotr Epelbaum
Ja ze swej strony dodam, ze ogromnie sie ciesze, bo to bardzo dobra wiadomosc. Juz sie nie moge doczekac polskiego wydania "North and South", a jesli dolozy sie do tego wydania nasze forum, radosci nie bedzie konca! Pamietamy dobrze, ze tlumaczenie tej powiesci powstalo tu w gronie przyjaciol, jakimi jestesmy, z potrzeby serca i ku wspolnej uciesze, powstalo z milosci do tego filmu, jak i prozy Elizabeth Gaskell.
Podobnie jest z filmem, ktory stal sie dla nas szczegolnym, wspolnym doswiadczeniem.
Przepraszam za patetyczne slowa, ale radosc mnie rozpiera.
Ulka - Śro 30 Sty, 2008 19:49
| Gosia napisał/a: | | Chcielibyśmy nie popełnić żadnego błędu .... |
hehe, no proszę, jak to się chce do grupy odbiorców dostosować
Anonymous - Śro 30 Sty, 2008 21:18
| Ulka napisał/a: | | jak to się chce do grupy odbiorców dostosować |
Bo to prawie pewni klienci. Nowej klienteli cięzko się spodziewać chyba. no chyba, ze zrobię niezłą reklamę, ale za tym idzie kasa. A w Nas to mają klientki napalone na starcie
trifle - Śro 30 Sty, 2008 21:45
A mi się bardzo podoba to ich nastawienie. Odpisują na maile (ja widocznie na jakiś nie taki adres posłałam..), są otwarci. Fajnie, fajnie
Anonymous - Śro 30 Sty, 2008 21:52
Od razu widać, ze Nasz klient Nasz Pan.
swoją drogą jak są tacy uprzejmi to ile za tą grzeczność każą zapłacić
Trzykrotka - Czw 31 Sty, 2008 00:48
Mówiłam! Mówiłam, ze nawiązują kontakt!! Gosiu, dzięki, cieszę sie jak głupia!
Kaśku, ja mam 2 płyty z Epelpolu. Salaam Namaste kupiłam w wersji minimalnej, czyli jednopłytowe, bez dodatków. Cena w Empiku: 39 zl. Devdas - wersja dwupłytowa, w pudelku sprowadzanym z Niemiec, niezwykle wysmakowanym (niestety, to te film był ewidentną wpadką firmy, GosiaJ o tym pisała) - około 65, również w Empiku. Teraz na dniach ma wyjść trzypłytowy Fanaa - film, dodatki (w tym jeden - o kręceniu w Polsce), ścieżka dźwiękowa). Pan Piotr zarzeka się, ze tym razem napisy będą dopracowane. Cena promocyjna (zapowiadana) - 69 zl. Oceń sama
trifle - Czw 31 Sty, 2008 11:23
I przypomnijmy, że cząstkowe JaneAusteny kosztowały ok 30zł - DiU - 2płytowe - 29,99 w empiku. I z napisami i lektorem i materiałem z planu. Myślę, że nie będzie źle
Anonymous - Czw 31 Sty, 2008 11:50
Oby tak było, i cobym nie musiała głodować miesiąc żeby oszczędzić
Matko już się nie mogę doczekać
BeeMeR - Czw 31 Sty, 2008 13:59
Bardzo się cieszę, że Epelpol uczy się na błędach (ale za Devdasa to bym im ) oraz że jest otwarte na propozycje ulepszania swoich wydań
Gosia - Czw 31 Sty, 2008 18:33
Informuję, że wyslalam kolejny list do Epelpolu i odpowiedz nadeszla blyskawicznie.
To swietny prognostyk!
Niech żyje Epelpol!
Gitka - Czw 31 Sty, 2008 18:53
Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło po naszej myśli
Ulka - Czw 31 Sty, 2008 22:27
| trifle napisał/a: | | A mi się bardzo podoba to ich nastawienie. Odpisują na maile (ja widocznie na jakiś nie taki adres posłałam..), są otwarci. Fajnie, fajnie |
Mnie też się podoba, żeby nie było
| Trzykrotka napisał/a: | | Mówiłam, ze nawiązują kontakt!! |
"tu ziemia, tu ziemia, czy odbieracie nasz sygnał?"
Trzykrotka - Pią 01 Lut, 2008 00:57
| Ulka napisał/a: |
| Trzykrotka napisał/a: | | Mówiłam, ze nawiązują kontakt!! |
"tu ziemia, tu ziemia, czy odbieracie nasz sygnał?" |
Dokładnie!!
Serio: wiecie, ile naszych maili z zapytaniami do różnych firm idzie sobie w kosmos. Tutaj mamy ładny dialog i to mi się bardzo podoba. Właśnie zamówiłam epelpolowską Fanaa w Merlinie, na branżowej stronie wydanie zbiera pochwały, wierzę, że i seriale wyjdą pięknie
Annette - Nie 03 Lut, 2008 19:37
rewelacja! wreszcie jakaś pomyślna wieść, bardzo się cieszę, że wydadzą N&S może jak będzie film, to i książkę ktoś wyda?
Loana - Pon 04 Lut, 2008 19:07
O, a ja mam za 16 euro wersje wydana w Irlandii - skas taka roznica cenowa???
Gosia - Pon 04 Lut, 2008 20:25
Obcinanie nawet minuty z tak wspaniałego filmu jakim jest "North and South" jest barbarzyństwem i powinno być zabronione
Mnie też wizualnie podoba się najbardziej ta ciemna okładka niemiecka.
Nie wiem jaki wygląd mają w niej płyty w środku, mnie podobają się beżowe z wydania brytyjskiego, ktore stały się wzorem naszej forumowej przypinki. I te litery o zróżnicowanej czcionce NORTH and South, które współgrają ze słowami zamieszczonymi z tyłu okładki: "This is Pride and Prejudice with a social consciense, a collision between Northern no-nonsense and delicate Southern sensibilities".
Caroline - Wto 05 Lut, 2008 21:38
| Mag13 napisał/a: | Zważywszy na życiorys Gaskell sądzę, że chciała ona w duchu chrześcijańskiego miłosierdzia pokazać możliwość pojednania obu światów, pracodawców, i robotników.
| Mag, nie wiem, czy czytałaś "Mary Barton", tam było to jeszcze bardziej wyraźne, N&S już jest mniej idealistyczne, ale niewątpliwie trudna przyjaźń Thorntona i Higginsa jest opisem takiego ideału, o którym piszesz.
Gosia - Wto 05 Lut, 2008 21:45
Niestety, jak oglądam filmy z tamtych czasów i jak czytam książki, które mówią o biedzie, ciężkiej pracy dzieci, rozwoju handlu, powstawaniu i bogaceniu się wielkich przedsiębiorstw kosztem upadku małych, myślę sobie, że jednak nie chciałabym żyć w czasach tamtego drapieżnego kapitalizmu. Cieszę się, że w naszych czasach myśli się więcej o opiece socjalnej, choć nie zawsze ona jest wystarczająca i właściwie kierowana.
Mam nadzieje, że o swoich wrażeniach z oglądania tych dwóch wspomnianych wyżej filmów, opowiesz nam w stosownych wątkach
spin_girl - Wto 25 Mar, 2008 18:53
Witam wszystkich, jestem nowa, na forum natknęłam się dopiero dzisiaj ( nudny dzień w pracy zaowocował grzebaniem w necie ) i od razu się w nim zakochałam. A myślałam, że ja jedna mam świra na punkcie N&S mimo, że jestem Polką! Od razu mi raźniej Dzwoniłam dzisiaj do Epelpol i dowiedziałam się, że premierę DVD przesuną najprawdopodobniej na początek maja, bo muszą jeszcze uzyskać zatwierdzenie BBC dla cłej treści. Cena to 39.90 zł (to nieźle chyba?) będzie lektor i napisy. Co do dodtków to na tym etapie jeszcze nie chcieli powiedzieć czy będą.
Jeszcze raz pozdrawiam wszystkich
|
|
|