To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Zjazd fanek i fanów JA we Wrocławiu - 9-11 listopada :)

Anonymous - Czw 08 Lis, 2007 10:01

ja chcialam tylko dodac do harmonogramu kawe w Witamince kole 13:30-14, co?
Chyba ze jest cos zaplanowanego?

Marija - Czw 08 Lis, 2007 10:10

W Witamince w Rynku czyżby? Chadzało się w ubiegłym wieku na koktajle (mleczne...).
izek - Czw 08 Lis, 2007 10:59

AineNiRigani napisał/a:
kole 13:30-14,

Ale w niedziele?

Loana - Czw 08 Lis, 2007 11:32

Nie jest nic zaplanowane, pasuje :) . Mowimy o niedzieli oczywiscie?
fanturia - Czw 08 Lis, 2007 14:53

Loano, ale foteliki trzeba, a ja mam tylko jeden "poddupnik".
Loana - Czw 08 Lis, 2007 15:23

O, no to racja, problem moze byc, ja nie mam siedziska takiego w ogole i nie mam gdzie pozyczyc...
To moze pochowamy dzieci, zeby nie bylo widac? Jak nie da sie autem to a)moge przyjechac zabrac jedno, b)przyjade do Ciebie autobusem i razem pojedziemy, cobys sie nie tarabanila z trojka.

fanturia - Czw 08 Lis, 2007 15:38

Z reguły do miasta tarabanię się sama z treóką - mamy wprawę ;) Ale możesz pomóc mi z ciastem :)
Loana - Czw 08 Lis, 2007 16:18

Okii!
A w sumie w jaki dzien chcialabys do nas dolaczyc? W sobote? W niedziele?

Dorfi - Czw 08 Lis, 2007 16:56

A ja się chyba zapłaczę :cry2: Michał już wyzdrowiał, więc mój mąż stwierdził, że skoro to mój jedyny wolny weekend w tym semestrze, to jedziemy do jego rodziców. Zła jestem jak osa, bo jak już nie mogę jechać do Wrocławia (w którym nigdy nie byłam) to już wolę jechać do swoich rodziców, u których nie byłam 3 miesiące, niż do teściów, do których jeździmy co drugi tydzień.
Chyba sobie kupię samochód i to ja będę jeździła tam gdzie chcę a nie tam gdzie mnie mąż zawiezie. Jestem zła na całego :foch2:

fanturia - Czw 08 Lis, 2007 17:11

Biedactwo... :przytul:
fanturia - Czw 08 Lis, 2007 17:13

W dzień kiedy same będziecie gotować ;) W knajpkach dzieci nie nakarmię, a czasowych ograniczeń nie mam. Ostatecznie dzieciaki spakuję i prześpią się na podłodze ;)
Loana - Czw 08 Lis, 2007 17:15

Jezdzisz do tesciow co drugi tydzien??? Wspolczucia. Ja pilnuje, zeby do mojej babci (w sumie nie mam rodzicow za bardzo, tzn matke i tak widuje, jak rodzenstwo wizytuje) jezdzic regularnie, a wyjazdy do tesciow to dzialka mojego meza, on ma je nagrywac... a ze nie chce, to widujemy ich, jak sie przypomna :P .
Ale nie daj sie, przeciez tesciowie nie uciekna bo Ciebie raz nie bedzie. A takiego spotkania we Wro chyba juz sie nie uda zorganizowac, wiec fajnie by bylo, gdybys przyjechala :) .

Dorfi - Czw 08 Lis, 2007 17:24

Żeby byl wilk syty i owca cała, to chyba nigdzie nie pojadę. Właśnie dostałam telefon, że jest zlecenie i będę miała cały weekend zawalony robotą. Ten telefon to wybawienie od awantury małżeńskiej. Wiedzieli, kiedy zadzwonić a i parę groszy przy okazji wpadnie :-D
fanturia - Czw 08 Lis, 2007 17:24

Na spotkania poza Wrocłwiem nie będę mogła jeździć, więc dla mnie to jedyna okazja na "analogowe" spotkanie.
Loana - Czw 08 Lis, 2007 17:24

Fanturio, to w sumie pasuje sobota :) . Bo w sobote o 12:20 jade po fringille, idziemy zwiedzac, a potem mozemy pojechac do Ciebie :) , czyli po poludniu. O 20 ma byc Aine, wiec akurat fajnie byloby na jej przyjazd zrobic kolacje. I jesli dziewczynom nie bedzie przeszkadzalo, to mozemy siedziec i gadac, a dzieciaki moga spac obok nas lub w jednym z wolnych pokoi.A jesli nie beda chcialy, to Was partiami zawioze do domu, co? Moze byc?
Aha, od tej pory (tzn.od mojego wyjscia z pracy zaraz) bede dostepna pod komorka, bo neta w domu nie mam. Moze jeszcze gdzies uda mi sie na chwile usiasc i poczytac posty, ale jak chcecie odpowiedz szybko to lepiej na komorke :) .
Do zobaczenia na Dworcu Dziewczyny!!! Juz sie nie moge doczekac!!! Milej podrozy wszystkim zycze!!!
(wiem, ze jutro dopiero piatek, ale jutro dzien z przygotowaniami, a zaraz potem sobota!!!)

fanturia - Czw 08 Lis, 2007 17:26

Ok, może być :)
Anonymous - Czw 08 Lis, 2007 19:00

nawet nie wiecie, ajk wam tego zlotu zazdroszcze, po cichu liczyłam, ze się dołącze, nawet bym nie musiała permanentnie narzucac wam swej osoby, bo mam rodziny dużo we Wrocku, a jednak nici :-| :-|
Dione - Czw 08 Lis, 2007 20:58

AineNiRigani napisał/a:
Dione, nasz zasmarkańcu, nie bój żaby. Zaaplikujem Ci pieprzówkę. Jak Ci włosy dęba staną, wyzdrowiejesz natychmiast (chociazby po to, aby nie pić tego po raz drugi :D )


Chyba trzeba będzie tę pieprzówkę przełożyć. Mam odgórny (lekarski) zakaz wyjazdu. Kazali mnie grzać tyłek w łóżeczku, a nie wozić się po nocach ciapągami przez całą Polskę. Koło łóżeczka stoi cała apteka. Nos już obtrałam, więc zamiast wymienionego organu mam twór czerwony i obstrupiały. Oczęta zeszklone i zaczerwienione. Głos - wziął sobie wolne. I pocę się jak kurczę pieczone na ruszcie. To wszystko przez tych stuuuuuudeeeentów :uzi: Zarazili mnie - ŁOBUZY. No, niestety tym razem nie dojadę. Zapłakam się noremalnie. Ale naprawdę muszę to choróbsko wyleżeć, bo zaczyn mi w kierunku oskrzeli się przenosić.

Ale najśmieszniejsze jest to, że koleżanka, z którą miałam przyjechać, właśnie została powalona przez atak korzonków. :zalamka: Aleśmy się dobrały!

fanturia - Czw 08 Lis, 2007 21:20

Nos sobie wazelina smaruj, albo maścią Acidi borici - rewelacyjnie łagodzi.
Anonymous - Czw 08 Lis, 2007 21:48

Dione - toś mi przywaliła z sierpowego ... :thud:
Dione - Pią 09 Lis, 2007 18:05

AineNiRigani napisał/a:
Dione - toś mi przywaliła z sierpowego ... :thud:

Jakim cudem :confused3: toż ja pacyfistka :zalamka:

Musimy to sobie jakoś odbić. Co robicie w sylwestra?

fanturia - Pią 09 Lis, 2007 18:25

Ja siedzę w domu :(
Anonymous - Pią 09 Lis, 2007 19:59

Sylwester genialny pomysł :P
Anonymous - Pią 09 Lis, 2007 20:12

Abso-kurna-lutnie. Gdzie?
Ania1956 - Pią 09 Lis, 2007 20:46

Ja ostatnie lata Sylwestra spędzam w domu ze względu na psa. Przy tych wszystkich petardach, wystrzałach jest tak przestraszony :shock: że nawet tabletki nie działają. Muszę siedzieć z nim i bawie się odciągając jego uwagę od tego co się za oknem dzieje. :(


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group