Fantastyka - Deathly Hallows - to dopiero początek!
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 21:01
| Admete napisał/a: | A ja przeczytałam ten Epilog jeśli prawdziwy, to mnie się podoba Zwłaszcza jedna rzecz
|
Ja tez przeczytałam. I powiem tak - podoba mi się wydźwięk, ale ogólnie to nieco za dobrze chyba to wszystko wygląda... Jeśli prawdziwy - to spodziewałam się czegoś więcej. Ale jako osoba, która potrzebuje Happy Endu w tej całej przygodzie, bardzo nie będę narzekać
Admete - Nie 15 Lip, 2007 21:10
Wiesz Harry to jednak cykl dla dzieci i młodzieży i czyż większość z nas nie pragnie happy endu? Ja bardzo Jutro przyjaciółka rezerwuje bilety do Multikina w Krakowie Na wersję z napisami i jeszcze się okazało, ze ma tam zniżkę i zamiast 17 czy 20 zł zapłacimy 13
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 22:12
JKR o tomie siódmym: you don't know, it might be rubbish. Some people will loathe it, they will absolutely loathe it. For some people to love it, other people must loathe it. That's just in the nature of the plot
Admete - Nie 15 Lip, 2007 22:22
Teraz mi się wydaje, że ten skan Epilogu to jednak podpucha Niemożliwe, żeby tak wszystko ładnie sie skończyło
Gunia - Nie 15 Lip, 2007 22:25
Skoro podpucha, to biorę się za czytanie.
EDIT: Ta gromadka dzieci... Błagam! Nie róbcie mi tego!
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 22:28
Ja nie wiem już.... Rysunek wydaje sie prawdziwy - tzn. Mary Jakjejtam... I przedstawia King's Cross, więc to by się zgadzało. Jest słowo "blizna" i nie jako ostatnie, więc to też by się zgadzało. Pamietam, że kiedys czytałam jakiś wywiad, w którym Jo mówiła, że napisze co się stało z bohaterami.
Jesli to montaż w PS to naprawdę dobrze zrobiony. Ale styl taki nieco przycięzki i te wszystkie dzieci.... James, Lilly, Albus Severus....
Admete - Nie 15 Lip, 2007 22:32
No właśnie ten Albus Severus...nie wydaje się wam to podejrzane?
Gunia - Nie 15 Lip, 2007 22:33
Nie. To nie może być oryginał. Stawiam głowę, bo jeśli to prawda, to ze świadomością, że JKR zrobiła coś takiego i tak będzie mi trudno żyć.
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 22:35
Czy dobrze widzę, że ten obrazek z rozdziału 23 przedstawia zemdloną Hermionę i Bellatrix?
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 22:35
| Gunia napisał/a: | Nie. To nie może być oryginał. Stawiam głowę, bo jeśli to prawda, to ze świadomością, że JKR zrobiła coś takiego i tak będzie mi trudno żyć. |
I dlatego teraz mówi, że niektórzy znienawidzą tę książkę
Admete - Nie 15 Lip, 2007 22:39
Myslisz, że to dlatego mamy ją znienawidzieć? Cholibka - nie moge się doczekać. Chyba powiem rodzinie, żeby mi kupiła na urodziny nowego HP zamiast paru tańszych prezentów, jeden droższy.
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 22:44
Z komentarzy, które czytałam nt. tego zakończenia tylko kilka było pozytywnych...
Z jedną rzeczą się zgadzam - nawet gdyby Snape okazał sie dobry i jakos niesamowicie pomógł Harry'emu, trudno mi uwierzyć w to, że Harry zdecydował się nazwać swoje dziecko Severus... Zbyt trudna to znajomośc jest....
Admete - Nie 15 Lip, 2007 22:45
No własnie o to mi chodziło. Trochę to dziwne...
Gunia - Nie 15 Lip, 2007 22:51
Poza tym JKR aspiruje do grona ambitniejszych pisarzy i usiłuje swoje książki upychać na coraz wyższą półkę, więc nie zdecydowałaby się na taki krok.
Harry_the_Cat - Nie 15 Lip, 2007 23:50
ze strony Scholastica, fragment amerykańskiej okładki:
No to będą latać na smoku... Moim zdaniem to Hungarian Horntail (nie pamiętam polskiego tłumaczenia). Do Godric's Hollow?
Pemberley - Pon 16 Lip, 2007 00:42
Pojawil sie scan z rozdzialu 16:
http://img215.imageshack....page2si8oa4.jpg
Harry_the_Cat - Pon 16 Lip, 2007 02:28
Sądząc po szybkości z jaka znikają z sieci wszelkie skany z epilogiem i spisy rozdziałów, może cos w tym być
Madelaine - Pon 16 Lip, 2007 09:16
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Admete napisał/a: | A ja przeczytałam ten Epilog jeśli prawdziwy, to mnie się podoba Zwłaszcza jedna rzecz
|
Ja tez przeczytałam. I powiem tak - podoba mi się wydźwięk, ale ogólnie to nieco za dobrze chyba to wszystko wygląda... Jeśli prawdziwy - to spodziewałam się czegoś więcej. Ale jako osoba, która potrzebuje Happy Endu w tej całej przygodzie, bardzo nie będę narzekać |
a mógłby ktoś napisać mi na pw ( lub drobną czcionką na forum) krótkie streszczenie Epilogu, całą szkołę uczyłam się niemieckiego a angielskiego tylko dodatkowo i żadnego tekstu literackiego raczej nie przetłumaczę
Pemberley - Pon 16 Lip, 2007 10:00
Streszczenie epilogu:
19 lat pozniej Harry z Ginny odprowadzaja swoje dzieci : Jamesa i Albusa Severusa z mala Lily na pociag do Howartu. Na peronie spotykaja Hermione z Ronem i ich dzieci, takze obecny Draco z rodzinka i Percy . Potterowie przekazuja pozdrownienia dla Nevilla, a blizna juz nie boli...
Zamiast zabic Harryego pani Rowling odebrala mu cala moc magiczna..
Edit : jednak nie.
Sorry, ale Snape jako dyrektor i bohater mnie zbyt meczy, Dumbledore umarl na amen i zadna wielka milosc Snape do Lily nie jest dla mnie tego zmienic, zabojstwo nawet umowione czy przez pomylke to dla mnie za duzo , jesli beda tu jakies historyjki a la magiczna eutanazja, to ja wysiadam z tego pociagu..
No chyba, ze Dumbledore jak Feniks odrodzi sie w Severusie , na element komediowy zgodze sie zawsze...
Admete - Pon 16 Lip, 2007 10:17
Jeśli ten epilog jest prawdziwy ( jeśli...) to tam chyba nic nie było o Lunie. Tak sobie pomyslałam, że mogłaby zginąć...To by jakos pasowało do tej postaci...
Madelaine - Pon 16 Lip, 2007 10:40
wielkie dzięki Pemberley
ale tak szczerze - jak dla mnie zbyt cukierkowe to zakończenie
prawie wszyscy żyją długo i szczęśliwie, trochę to dziwne po ostatnich mrocznych częściach cyklu o HP
ale zgadzam się z Admete - to w końcu książka da dzieci i młodzieży i większość oczekuje happy endu :o
mam jednak nadzieję, że to nie jest prawdziwe zakończenie
Pemberley - Pon 16 Lip, 2007 10:59
Jest zbyt dobrze zrobione jak na fake, niestety, obrazki, okladki, to jest zbyt wiele pracy, ktora na zachodzie jest bardzo cenna, zeby tylko -co - nastraszyc ludzi??
ja sie pogodzilam *klamie w zywe oczy*... i doceniam to, ze pani Rowling ostatecznie nie napisala krawej jatki zabijajac wszystkich glownych bohaterow, jak ja bym to dzieciom wytlumaczyla...
Luna podobno goodbye forever..
Edit: tylko podobno..
Admete - Pon 16 Lip, 2007 11:13
Czyli mam dobre przeczucia, co do tej postaci. Ona była jak nie z tego świata, gotowa zrobić coś szalonego, by uratować innych...Ciekawe co z bliźniakami. Jest tam mowa o kuzynce Wiktorii...może to dziecko któregoś z nich? Może też być córką Billa - urodzoną w roku zwycięstwa nad Voldemortem, stąd to imię ;-D Wiem, wiem puściłam wodze fantazji.
Mnie happy end nie przeszkadza, dla dzieciaków to dobrze, a jak ktoś będzie chciał mrocznego zakończenia, to w niejednym ff'ie znajdzie
Pemberley - Pon 16 Lip, 2007 11:18
To chyba byloby francuskie imie - czyli coreczka Fleur?? A z tym zwyciestwem to ladnie skojarzylas, to by tlumaczylo owe spojrzenia ludzi na Harrego, chociaz ostatnie zdanie jest rowlingowsko dwuznaczne - albo nie sa pewni ze znalezli ostatniego horkruksa, albo maja spokoj na zawsze..
Admete - Pon 16 Lip, 2007 11:27
Taka dwuznaczność byłaby wskazana - w końcu zło nigdy ostatecznie nie może zostac pokonane. Taka jest natura świata...
|
|
|