North and South - serial BBC - Wszystko o filmie North and South :)
Mag - Czw 25 Maj, 2006 14:01
A ja właśnie dostałam serial od Moniki- dzięki
i już w poniedziałek powiem Wam co o tym myślę
przede mną weekend z N&S
Kaziuta - Czw 25 Maj, 2006 14:04
Zazdroszczę Ci pierwszych wzrusze. My mamy to za sobą.
KIKA - Czw 25 Maj, 2006 14:09
świadomie robię sobie dłuższą przerwę od oglądania filmu i mam nadzieję, że wrócą mi te pierwsze, świeże i wzruszające wrażenia przy ponownym oglądaniu... odkryję go na nowo....
GosiaJ - Czw 25 Maj, 2006 18:24
| Mag napisał/a: | A ja właśnie dostałam serial od Moniki- dzięki
i już w poniedziałek powiem Wam co o tym myślę
przede mną weekend z N&S |
Oj tak, zazdrościmy pierwszego razu z N&S Czekamy na Twoje wrażenia jak wampirzyce na świeżutką krew
Chociaż musze Wam powiedzieć, że moje przeżycia za każdym razem są tak intensywne jak za pierwszym, szczególnie w ukochanych scenach.
basiek - Pią 26 Maj, 2006 07:14
A nasza telewizja taka oglądalność traci.
Chyba wszyscy spece od wyszukiwania ciekawych filmów to do Brazylii wyjechali
KIKA - Pią 26 Maj, 2006 21:13
| basiek napisał/a: | | Chyba wszyscy spece od wyszukiwania ciekawych filmów to do Brazyli wyjechali |
no nie wiem czy do Brazylii.... mam wrażenie, że gdzieś w głębokiej syberii utknęli....
a poza tym retoryczne pytanie..... czy mamy specjalistów od wyszu,kiwania ciekawych filmów..? bardzo wątpię.... nieraz coś tam przez przypadek wpadnie im w ręce.... a potem ekspoatują to do znudzenia..... przez kilka lat....
Mag - Pon 29 Maj, 2006 09:37
NOOOO... Napiszę co czuję i przepraszam jeśli powtórzę Wasze opinie lub komentarze....
Jestem juz po.. Podobało mi się.
Obejrzałam dwa razy - za pierwszym razem drgnęło mi serce, ale nie na tyle,żeby paść przed Rysiem na kolana...za drugim - jak słyszałam jego głęboki, matowy głos to miałam "gęsią skórkę". Margarytka też zyskuje z czasem na urodzie- podoba mi się jej jąkanie w kluczowych scenach- taka zakłopotana i wzruszona....
Podoba mi się podział na szare Milton i zielone Helstom.
Podoba mi się, że Małgośka nie bała się pracy i pomagała Dixon(czy oni aż tak zbiednieli?)
Podobały mi się OBIE matki-
Małgośki- bo była damą do końca i nawet jak nie zgadzała się z mężem, to na zewnątrz trzymali jeden front
Jaśka- bo silna i stanowcza kobieta była- silna w miłości do syna, konsekwentna w działaniu i opiniach, a jednak starała się być sprawiedliwa.
Podoba mi się Fanny- w sensie permanentego niezadowolenia-taka rozkapryszona,że chętnie bym jej wlała- duży bachor!
No i Higgins-bardzo jego chochliki w oczach i taki ciepły uśmiech...(czy żona Bauchera się zabiła, czy umarła ze zgryzoty? jak samobójstwo- to zła matka była- powinna dziećmi się zająć!)
NIE podobał mi się Heniek w scenie końcowej-przeszkadza tam
ps. czy Heniek to Colins z Dumy'05?
Teraz kilka pytań do Pań zorientowanych i oczytanych:
-kiedy Małośka zaczyna kochać Jaśka? -w filme to, w rozmowie z F. go broni-to jakby już - czy w ksiązce jest jakiś moment?
-jak Jasiek doszedł do fabryki -po spekulacjach ojca?
- czy swatali Jaśkowi pannę Latimer- jakoś tak usilnie?-czy miałyście wrażenie, że pozycja Margarytki jest zagrożona?
-na czym polegaly te spekulacje męża Fanny i Henia?
-czy dobrze widziałam,że Bell próbował się oświadczyć Margarytce?
-czy był śmiertelnie chory?
- czy Fanny zerwała stosunki z matką i Jasiem?
GosiaJ - Pon 29 Maj, 2006 16:21
| Mag napisał/a: |
Teraz kilka pytań do Pań zorientowanych i oczytanych:
-kiedy Małośka zaczyna kochać Jaśka? -w filme to, w rozmowie z F. go broni-to jakby już - czy w ksiązce jest jakiś moment? |
Same się zastanawiamy, a tłumaczki nas trzymają w niepewności
| Cytat: |
-jak Jasiek doszedł do fabryki -po spekulacjach ojca?
|
Podczas herbatki u Hale'ów wyjaśnia, że pracował, odkładajac każdy grosz i dzięki temu, że ma taką matkę, mógł do czegoś dojść. Na pewno nie na spekulacjach, on się nimi brzydził, wiedział, do czego doprowadziły jego ojca.
| Cytat: |
- czy swatali Jaśkowi pannę Latimer- jakoś tak usilnie?-czy miałyście wrażenie, że pozycja Margarytki jest zagrożona?
-na czym polegaly te spekulacje męża Fanny i Henia?
-czy dobrze widziałam,że Bell próbował się oświadczyć Margarytce?
-czy był śmiertelnie chory?
- czy Fanny zerwała stosunki z matką i Jasiem? |
Na niektóre z tych pytań odpowiada bardzo kompetentna osoba - scenarzystka "N&S", Sandy Welch. Poniżej link do postów z artykułami, wśród nich jest właśnie list Sandy (odpowiada m.in. na pytania o Bella i pannę Latimer). Polecam
http://forum.northandsouth.info/viewtopic.php?t=40
PS. Wyślij do mnie maila, bo nie mam Twojego adresu i nie mogę wysłać 4 części.
Mag - Wto 30 Maj, 2006 10:13
GosiuJ, dziękuję - na prawdę zrozumiałam więcej.(dzięki Gosi za tłumaczenie)
Jeszcze tylko jedna wątpliwość. Na Wielkiej Wystawie, odebrałam kłótnię Henia z Jasiem jako przekaz- powiedz rodzicom ,że Margarytka nie wroci do domu-bo się z nią ożenię -i reakcje Margoli - nie wierz mu,wracam do domu, mogę być Twoja.
ps. podoba mi się "zachwyt" Fanny na widok Margoli-" O, panna Hale, jak cudownie!"
Trzykrotka - Wto 30 Maj, 2006 10:52
| Mag napisał/a: | Na Wielkiej Wystawie, odebrałam kłótnię Henia z Jasiem jako przekaz- powiedz rodzicom ,że Margarytka nie wroci do domu-bo się z nią ożenię -i reakcje Margoli - nie wierz mu,wracam do domu, mogę być Twoja.
|
Też tak to odbieram, Mag. Nie byłaby kobietą, gdyby nie pokazała mu Henry'ego w odwecie za pannę Latimer, ale powiedziała na koniec rozmowy, żeby przekazać rodzicom, że wraca DO DOMU. To już było znamienne.
GosiaJ - Wto 30 Maj, 2006 19:48
| Mag napisał/a: | GosiuJ, dziękuję - na prawdę zrozumiałam więcej.(dzięki Gosi za tłumaczenie)
Jeszcze tylko jedna wątpliwość. Na Wielkiej Wystawie, odebrałam kłótnię Henia z Jasiem jako przekaz- powiedz rodzicom ,że Margarytka nie wroci do domu-bo się z nią ożenię -i reakcje Margoli - nie wierz mu,wracam do domu, mogę być Twoja.
ps. podoba mi się "zachwyt" Fanny na widok Margoli-" O, panna Hale, jak cudownie!" |
O to to, podoba mi się ta interpretacja
bezpaznokcianka - Śro 31 Maj, 2006 10:03
| Mag napisał/a: |
NIE podobał mi się Heniek w scenie końcowej-przeszkadza tam
ps. czy Heniek to Colins z Dumy'05? |
zdecydowanie nie. Ale Collins 2005 gral w Wives & Daughters tez na podstawie powiesci Gaskell
Gosia - Sob 03 Cze, 2006 19:35
Przeklejam to co Monika wkleila na tamtym forum:
Znalazłam na greckim forum śmieszny topic "Własnymi słowami".
Dziewczyny dopisują do zdjęć własne dialogi
"Śpij, śpij, zły wilk idzie po ciebie, moja droga ..."
http://i14.photobucket.co...20STORY/227.jpg
"Śnię o wysokim, ciemnym mężczyźnie ... on idzie do mnie ... a ja go tak pragnę ... jest taki seksowny .... "
http://i14.photobucket.co...20STORY/224.jpg
"O tak, jestem sexy boy ..."
http://i2.photobucket.com...DVD_159crop.jpg
Albo to:
"O mój Boże, pomóż mi Henry. Ten zły wilk zje mnie żywcem ..."
http://i31.photobucket.co...0scene/1626.jpg
Aga85 - Sob 03 Cze, 2006 21:36
Hehe, świetne zdjęcia. Szczególnie ostatni podpis mi sie podoba. Sama bym chciała, żeby mnie taki "zły wilk" zjadł :oops:
Gitka - Nie 04 Cze, 2006 09:50
A mnie się podoba zdjęcie do
"O tak, jestem sexy boy ..."
Nawet nie wiem czy je już widziałam
Gosiu, a może założysz nowy temat o Margaret?
Tłumaczyłaś taki fajny artykuł gdzie mówi o swoim polskich korzeniach (trochę mi jej tu brakuje) :cry: Fajnie by było trochę przybliżyć nam postać którą gra i samą aktorkę.
Przepraszam, teraz dopiero zauważyłam nowy temat: Aktorzy z N&S :grin:
Galeria serialu N&S z francuskiej strony
http://lifeandstuff.com/t...umbnails&id=905
Gosia - Nie 04 Cze, 2006 16:23
| Gitka napisał/a: |
Gosiu, a może założysz nowy temat o Margaret?
Tłumaczyłaś taki fajny artykuł gdzie mówi o swoim polskich korzeniach (trochę mi jej tu brakuje) :cry: Fajnie by było trochę przybliżyć nam postać którą gra i samą aktorkę. |
Chyba ten artykul juz w artykulach zamiescilam, ale musze sprawdzic, zreszta zawsze mozna zalozyc nowy tylko o Margaret, pewnie jej sie nalezy.
Gosia - Nie 04 Cze, 2006 23:28
Jeszcze kilka ladnych scen z 1 odcinka, ktore dostrzeglam dzis:
Byla jeszcze jedna ladna scena w domu Higginsa, ale fotki nie moge znalezc
Narya - Nie 04 Cze, 2006 23:30
Gosiu śliczne ujęcia. Szczególnie to drugie.
Gosia - Nie 04 Cze, 2006 23:47
Bylo jeszcze takie piekne ujecie z lampa w domu Higgonsa, ale znalazlam tylko jeszcze to, na zewnatrz:
GosiaJ - Pon 05 Cze, 2006 00:10
Nie wiem, czy to już było, ale jest śliczne:
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 00:12
Swiatlo, swiatlo, swiatlo!
Ile mozna zdzialac poslugujac sie tak prostym, a jakze poteznym narzedziem
Caroline - Pon 05 Cze, 2006 18:05
Gosie jesteście geniuszami w wyszukiwaniu pięknych ujęć, dzięki
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 18:20
No to lecimy dalej :
Piekny profil rozswietlony swiatlem:
Matka, syn i okno:
Ulica:
Caroline - Pon 05 Cze, 2006 18:27
Jak się śledzi akcję, słucha muzyki, dialogów to niełatwo dostrzec takie rzeczy. Niesamowite są te obrazki.
Gosia - Pon 05 Cze, 2006 18:34
My niby tego nie dostrzegamy, ale nasze oko to wychwytuje,
dlatego ten film tak nam sie podoba.
|
|
|