Inne ekranizacje - Cranford film - (2007)
Harry_the_Cat - Wto 20 Lis, 2007 20:12
Nie wiem, czy kiedykolwiek u nas. Ale mi ma koleżanka nagrać z TV
Caitriona - Wto 20 Lis, 2007 20:37
| Harry_the_Cat napisał/a: | Nie wiem, czy kiedykolwiek u nas. Ale mi ma koleżanka n----ć z TV |
Przecie nie o naszej tv mówię bo szkoda gadać... O, jaką masz fajna koleżankę!
Gosia - Wto 20 Lis, 2007 22:02
Kolejne screencapy:
Francesca Annis:
A tu w oknie obie siostry: Deborah i Matty oraz Mary Smith
Chyba znowu dla przypomnienia sięgnę sobie po książke
Harry_the_Cat - Wto 20 Lis, 2007 22:21
Czytam właśnie na c19 opinie. Bardzo pozytywne
A DVD zaplanowane na 28 stycznia 2008.
Gosia - Wto 20 Lis, 2007 22:43
Tam gra i pani Hale, i Lydia z DiU 1995. I dwie osoby z obsady Hornblowera. I St John Rivers z Jane Eyre 2006. I tak dalej i tak dalej..
Harry_the_Cat - Wto 20 Lis, 2007 23:14
I Simon Wodds. I Judi Dench. I Imelda Stunton.
Caitriona - Śro 21 Lis, 2007 10:50
Boże jak jak kocham za to właśnie ekranizacje BBC
Pemberley - Czw 22 Lis, 2007 12:38
Bardzo udana ekranizacja, jesli mozna wyglosic jakies zdanie tylko po pierwszym odcinku i to tylko godzinnym. I jesli Davies nie przegnie z dalszymi zartami na temat starszych pan, to bedzie to jedan z pokazowych ekranizacji BBC. Jesli chodzi o motylki to na razie w stanie poczwarkowym. Milo, czasami inteligentnie i naprawde z innej epoki.
Tutaj mozna obejrzec trzy klipy z odcinka:
http://www.philip-glenister.com/footagecranf.html
a na youtubie jest juz troche rzeczy m.i. zwiastuny:
http://www.youtube.com/watch?v=amFiHuQ0Psk
Gosia - Sob 24 Lis, 2007 09:57
Zaczelam czytac znowu "Panie z Cranford" i widze, ze w ekranizacji są pewne przeinaczenia niektorych watkow (np. kapitana Browna), ale duch ksiazki raczej zostal zachowany.
Ciekawa jestem bardzo watku tej milosci sprzed lat i potem spotkania po latach, ale to moze bedzie w nastepnym odcinku.
Przy okazji newsy na filmwebie:
2007-11-21 08:47
Dobre wyniki dramatu "Cranford"
Nareszcie dobre informacje płyną z telewizji BBC nękanej masowymi zwolnieniami i spadkiem oglądalności.
Pierwszy odcinek nowej kostiumowej sagi "Cranford ", inspirowanej trzema powieściami Elizabeth Gaskell, stał się niekwestionowanym liderem, zdobywając 29% udziałów w rynku.
"Cranford" został bardzo dobrze przyjęty przez opinie publiczną i szefostwo stacji, które po ostatnich skandalach zmaga się z próbami poprawy sytuacji w BBC.
Serial rozgrywa się w Anglii w latach 40. XIX wieku, gdy małe miasteczko Cranford w hrabstwie Cheshire, staje w obliczu zmian. Rozbudowująca się kolej przynosi zagrożenie napływu robotników oraz zakłócenie ładu i porządku.
W produkcji zobaczyć można Judi Dench, Michaela Gambona, Imelde Stauntont, Simona Woodsa i Eileen Atkins.
Artur Suligowski
Na innym portalu znalazlam informacje, ze pierwszy odcinek obejrzalo 8 milionow widzow.
Mysle ze przyciagnela widzow swietna obsada i fakt, ze to costume drama.
Jeszcze adres fansite:
http://www.cranfordchronicles.com/
fanturia - Sob 24 Lis, 2007 10:21
Książkę już zamówiłam, razem z N&S będą prezentem mikołajowym od męża I oczywiście czekam na film...
Harry_the_Cat - Sob 24 Lis, 2007 11:41
Ale wiecie, ze w Cranford wykorzystali tez dwa inne utwory, prawda?
Alison - Sob 24 Lis, 2007 12:59
| Pemberley napisał/a: | | Jesli chodzi o motylki to na razie w stanie poczwarkowym. |
Dzięki za namiary na klipki, a co do motylków, to ja się ich tam w ogóle nie spodziewam, no bo niby między kim a kim? Urok tej książki był właśnie w klimacie i perypetiach starszych pań
bezpaznokcianka - Sob 24 Lis, 2007 13:54
czy była tam w tym odcinku mowa o dwóch pniach które miały wyprac kołnierzyk w mleku a kot spalaszował mleko wraz z wkładką? koleżanka mi coś ostatnio opowiadała, że oglądała coś wąśniecw stylu Jane Austen... tylko że oczywiście tytułu nie pomni. A ja bez telewizorni
Gosia - Sob 24 Lis, 2007 14:05
Bylo, urocza scena choc jej zakonczenie mniej fajne
Ale kotu nic sie nie stalo.
Admete - Sob 24 Lis, 2007 14:13
Mnie sie podobała scena z pomarańczą i kilka innych rzeczy. Mam nawet parę cytatów: "I am the woman of the mild opinion", "You don't know of the meaning of novelty until you hear me speak" "Speculation is the enemy of calm". Panna Debora rządzi
A w ogóle to trzymajcie kciuki, żebyśmy potem mogły wszystkie komentować.
Gosia - Sob 24 Lis, 2007 14:15
Jak obie ssaly pomarancze, kazda w swoim pokoju
Admete - Sob 24 Lis, 2007 14:18
Gosia najpierw ta rozmowa przy stole i wyjasnienia panny Matyldy dotyczące "ssania" Dostałam ataku śmiechu. Doktorek tez fajny i polubiłam młodą podopieczną obu panien.
Gosia - Sob 24 Lis, 2007 14:19
To fakt, doktorek okay, choc nie powalajacy.
Fajna byla scena w ogrodzie.
Mnie niestety wiele smaczkow umyka, bo nie znam tak dobrze angielskiego
snowdrop - Sob 24 Lis, 2007 17:47
Klipy bardzo fajne, ja bardzo lubie Simona Woods'a, więc myślę że na jego punkcie będzie można sobie pomotylkować.
Gosia - Nie 25 Lis, 2007 13:40
Dzis drugi odcinek "Cranford".
Panie z Cranford przygotowują się do garden party u Lady Ludlow - czyli towarzyskiego wydarzenia roku.
Przypominam, że Lady Ludlow gra Francesca Annis - była towarzyszka życia Ralpha Fiennesa w tym filmie wygląda trochę hmmmm jakby się posunęła w latach, czyżby po stracie Ralpha?).
Harry_the_Cat - Nie 25 Lis, 2007 19:39
Ale to chyba tez nieco zasługa charakteryzacji. W Jane Eyre 2006 wyglądała dobrze.
Gitka - Pon 26 Lis, 2007 12:57
Artykuł
http://www.independent.ie...es-1230030.html
Pemberley - Wto 27 Lis, 2007 12:10
W drugim odcinku powoli poczwarki przegryzaja kokon i staraja sie wyjsc w formie motylkow, ale i tak na uwage w tym odcinku zasluguje chyba najbardziej KROWA.
Michael Gambon zasluzyl sobie ostatecznie na wysokie uznanie- to jest fantastyczny aktor, po prostu klasa sama w sobie!!
Spoiler : Bardzo smutno sie zakonczylo, zwlaszcza, ze obstawialam romans wieku balzackiego , w pierszym odcinku jeden pogrzeb, w tym dwa wypadki smiertelne, mam nadzieje, ze na tym sie skonczy.. bedzie zapewne inny piekny romans z Judy Dench, sama nie wierze w to, co pisze
miłosz - Wto 27 Lis, 2007 20:56
boże ja dopiero zaczęłam czytać ten wątek ależ ja mam zaległości
gdyby nie harry w wątku tvizyjnym to żyłabym w nieświadomości
Admete - Śro 28 Lis, 2007 11:30
Ten odcinek bardzo smutny, mimo optymistycznego początku. Z komentowaniem poczekam, aż inni będa mogli cos napisać.
|
|
|