Aktorzy austenowscy - JJ Feild
Harry_the_Cat - Wto 01 Maj, 2007 15:03
Nie tylko na tym drugim
Caitriona - Wto 01 Maj, 2007 18:50
No nie tylko, ale zwlaszcza :grin:
Ciekawa jestem tego filmu
malmik - Wto 01 Maj, 2007 19:19
| Caitriona napisał/a: | No nie tylko, ale zwlaszcza :grin:
Ciekawa jestem tego filmu |
Ja również , zwłaszcza, że im dłużej oglądam NA tym bardziej zaczyna mi się podobać.
Harry_the_Cat - Śro 02 Maj, 2007 03:09
Ja sobie zrobiłam powtórkę z The Ruby in the Smoke i tutaj jest króciótki klip - Fred & Sally.
Nie potrafię poradzić sobie z dzwiękiem, więc to robiłam naokoło i z nieznanych mi przyczym pod sam koniec sie rozjeżdża.
I jeszcze parę fotek (jakosć nie jest najlepsza, a do tego on tak macha głową i tymi swoimi długaśnymi rzęsami, że to mistrzostwo świata zrobić jakiś fajny skrinek):
Anonymous - Śro 02 Maj, 2007 13:27
Ja obejrzałam "Śmierć na Nilu", jakiś czas temu oglądałam wersję z 1978 roku i w porównaniu ta nowsza wypada niezbyt, ale oglądałam tylko po to, żeby zobaczyć JJ'a i pod tym względem się nie zawiodłam . Podoba mi się, jak gra, jest inny niż w "Opactwie", to też ważne. Fajny aktor, lubię go .
Harry_the_Cat - Czw 03 Maj, 2007 19:50
Na tej stronce: http://www.beam.tv/beamre....php?qQbKZpzfpW można obejrzeć krótkometrażowy film Moving On, w którym występuje w niewielkiej rólce JJ.
Ogólnie filmik bardzo przyjemny.
Harry_the_Cat - Pią 04 Maj, 2007 11:02
Bardzo ciekawy wywiad z JJem - m. in. o O Jerusalem i jego nowym filmie (ekranizacja mangi... )
Caitriona - Śro 09 Maj, 2007 21:02
Obejrzałam sobie właśnie Śmierć na Nilu z serii Agatha Christie. Poirot. Film bardzo mi się podobał. Ogólnie bardzo lubię samą Christie (przeczytałam kiedyś prawie wszystkie jej książki), lubię postać małego Belga, kostium, a tu dodatkowa atrakcja w postaci JJ Wypadł świetnie. Cieszy oko i dobrze gra. Podobało mi się
Harry_the_Cat - Sob 12 Maj, 2007 22:51
Obejrzałam "The Secret Life of Mrs Beeton"
Smutna historia, choć opowiedziana bez zbednego patosu.
To opowieść o autorce nasłynniejszej (podobno) książki kucharskiej i traktującej o sprawach domowych. LINK
Wikipaedia podaje, że wcale nie wiadomo, czy historia śmierci p. Beeton była taka, jak ją przedstawili.
Jeśli chodzi o JJa to występuje w roli Sama - męza, który był wydawcą.
Zagrał oczywiście rewelacyjnie.
Harry_the_Cat - Wto 22 Maj, 2007 11:46
Okładka Poirota:
bezpaznokcianka - Sob 23 Cze, 2007 20:31
czy któraś to wklejała? bardzo udane fanvideo
http://www.youtube.com/wa...related&search=
Harry_the_Cat - Nie 01 Lip, 2007 17:05
Jakis czas temu obejrzałam kilka filmów z JJem.
Zacznę od O Jerusalem.
Film opowiada historię wojny zakończonej utworzeniam państwa Izrael przez pryzmat dwóch Amerykanów - przyjaciół - Bobbyego - z pochodzenia Żyda i Saida - Araba.
Poznają się w USA, krótko po zakończeniu II wojny św., zaprzyjaźniają. W momencie wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie obaj jadą do Jerozolimy, gdzie angażują się w całą sprawę - oczywiściwe po różnych stronach.
Film jest niesamowity - obraz, historia, muzyka.
Wspaniale ukazana jest przyjaźń pomiędzy Saidem i Bobbym, świetne aktorstwo w wykonaniu obu panów. Sceny z ich udziałem są najlepsze w całym filmie. Poza tym podobało mi sie wmieszanie w całą historię postaci historycznych - m. in Goldy Meier i Bena Guriona, a także fragmentów archiwalnych nagrań.
Film nie narzuca ocen, po prostu pokazuje jaki międzynarodowy konflikt może zmienić życie z dnia na dzień.
Jedynym zgrzytem dla mnie jest historia miłosna - mało mnie przekonuje, i w sumie wcale nie lubię bohatrerki. Ale nie będę spoilerować za bardzo.
Jeśli miałybyście/ mielibyście okazję - szczerze polecam.
Marija - Pon 24 Wrz, 2007 07:40
Wczoraj w "Śmierci na Nilu" JJ siedział sobie w łóżku i wyglądał nader interesująco ...
Alison - Pon 24 Wrz, 2007 07:51
Kurcze, ten film jeszcze ciągle przede mną...
Ale tak swoją drogą, dziwię się, że Harry'emu się McAvoy nie spodobał w Becoming Jane, bo mnie on się bardzo kojarzył tam z Tilneyem JJ'a. Te fragmenty taneczne szczególnie miały dużo wspólnego. No, ale nie pierwszy to raz okazuje się, że niezbadane są ścieżki kobiecych skojarzeń i zauroczeń
Harry_the_Cat - Pon 24 Wrz, 2007 19:35
Ja ostatnio, z braku czasu na JJowym odwyku jestem, ale już mi się straszliwie za Opactwem tęskni...
A w Śmierci, to JJ najlepiej wygląda na tych schodach, jak sie uśmiecha...
Anonymous - Pon 24 Wrz, 2007 19:39
A ja uważam, że w Śmierci cały czas jest fajny . I te jego spojrzenia, jak podczas gry w karty jego była narzeczona zaczyna szaleć (albo jakaś podobna scena, dawno to widziałam ) - niby spokojny, a w środku wszystko się burzy. Dla mnie JJ to nie tylko przystojniak, ale też świetny aktor.
Harry_the_Cat - Pon 24 Wrz, 2007 19:44
Coż Nimolth, nie pozostaje mi nic innego, jak zgodzic się z Tobą w całej rozciągłości...
Harry_the_Cat - Pon 24 Wrz, 2007 22:06
Oficjalna stronka OJ po angielsku:
http://www.ojerusalemthemovie.com/
Harry_the_Cat - Nie 21 Paź, 2007 10:52
Gadam do siebie...
Nic to.
*THUD*
Gunia - Nie 21 Paź, 2007 12:07
Pali, a to nieładnie.
Harry_the_Cat - Nie 21 Paź, 2007 12:45
I tyle masz do powiedzenia?
praedzio - Nie 21 Paź, 2007 15:23
No, proszę - nowe wcielenie Jamesa Deana . Z tym papieroskiem wygląda całkiem, całkiem. Baaardzo ładna sesja.
Caroline - Nie 21 Paź, 2007 17:24
Chyba chciałabym obejrzeć... a może poczekam, jak dostanie także nagrodę "Los Angeles Palestinian Film Festival"
Odważna decyzja, żeby zagrać w filmie, który na pewno wielu osobom się nie spodoba.
Harry_the_Cat - Nie 21 Paź, 2007 18:34
Jakbys chciała obejrzec juz dzis, to szepnij słówko
Caitriona - Nie 21 Paź, 2007 19:33
| Harry_the_Cat napisał/a: | Gadam do siebie...
Nic to.
*THUD* |
Nie do siebie, nie do siebie, no może nie tylko do siebie
Jak wiadomo ja takim uwielbieniem do JJ jak Harry nie pałam ale go bardzo po ON lubię, a ta sesja jest bardzo, bardzo fajna. Naprawdę mi się podoba! JJ nieźle wygląda, jest fajnie ubrany i ktos zrobił super fotki.
|
|
|