Seriale - Dramy, czyli urok Azji część 2 wątku
Agn - Nie 10 Sie, 2014 23:56
Nie znam się na tym, bo tego nigdy nie robiłam, ale dostosuję się do tego, co postanowicie wy, miotełki, bo to wy będziecie z tym szaleć.
A teraz, na dobranoc, łagodnie, acz jak go widzę w tych okularkach, to mi serce topnieje, a kolana miękną...
I w ulubionej fryzurze...
I idę spać - z siostrą przed snem machnęłyśmy po drinku i, jak by to ujął Legolas, "czuję mrowienie w palcach".
I jestem pozytywnie nastawiona do świata. Ale z alkoholem we krwi czy bez - kocham was wszystkie. I cieszę się, że jest większe grono zainteresowane dramami (a nie tylko 2 osóbki).
Admete - Pon 11 Sie, 2014 08:13
Łatwiej scalić chyba Ale ja się jakoś nie upieram za bardzo. Zobaczycie, co wam wyjdzie. Z drugiej strony to tylko film, może zostać tutaj. I faktycznie trzeba będzie znów wątek sklonować. Zaczęłam Master the sun - drętwy ten gostek w głównej roli. Wypróbuję też Gumiho.
Agn - Pon 11 Sie, 2014 08:21
A kto gra w Masterze?
Wątek trzeba będzie faktycznie sklonować, jesteśmy już na setnej stronie. Szybko to osiągnęłyśmy...
Admete - Pon 11 Sie, 2014 08:39
Nie znam gościa - So Ji Sup. Zooshe go teraz w Ghost ogląda.
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 08:41
| Agn napisał/a: | A kto gra w Masterze? | So Ji Sub.
Dla mnie też wygląda jak drewienko w Masterze, ale w w Ghoście Zooshe się nim zachwyca
Co do wątku - a może dla odmiany będziemy pisać wrażenia z filmu tu, czym triumfalnie zakończymy wątek, a potem założymy nowy?
Co Wy na to?
Agn - Pon 11 Sie, 2014 08:46
Jestem na tak. I po seansie - ciach! Nowy wątek.
Chyba że chcemy zakończyć na setce.
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 10:06
Jest! Jest! Setna strona wątku nr 2 - ależ nam to piorunem poszło...
Muszę się Wam poskarżyć. Od kiedy zaktualizowałam sobie program antywirusowy, mój komputer przesiadł się na tryb szybkościowy ślimaka (tego z FTLY). Usiłowałam wczoraj napisać posta z komentarzem do Waszych postów. Po otwarciu forum x 2 i fotosika mój komputer wywalił na mnie język i poszedł robić bokami. Skończyło się na resecie, bo chyba odblokowywałabym go do rana Uwielbiam takie akcje.
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 10:37
| Trzykrotka napisał/a: | Muszę się Wam poskarżyć. Od kiedy zaktualizowałam sobie program antywirusowy, mój komputer przesiadł się na tryb szybkościowy ślimaka (tego z FTLY). Usiłowałam wczoraj napisać posta z komentarzem do Waszych postów. Po otwarciu forum x 2 i fotosika mój komputer wywalił na mnie język i poszedł robić bokami. Skończyło się na resecie, bo chyba odblokowywałabym go do rana Uwielbiam takie akcje. | Strasznie nie lubię takich sytuacji
No i pisać się od nowa nie chce
| Agn napisał/a: | Chyba że chcemy zakończyć na setce. | Nie ma obowiązku ani przymusu Poprzednio było kilka więcej i było ok.
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 10:42
Pewnie znow na 100 trzeba będzie skończyć, a potem znow sie dziwić że tak szybko poszło...
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 11:02
Trzykrotka pochwal się co oglądałaś w weekend (jeśli oglądałaś)?
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 11:36
bv 15
przesłuchanie - pierwszy sceniczny występ orkiestry Myszki
No i oczywiście Maestro musiał zdeptać dokonania Młodego I okazać swoją wyższość - czy jak to dobrze określił Młody "inność". Szkoda, że nie umie być tak asertywny względem innych, bo np. próba ze śpiewaczką - to jakaś porażka - maestro by je obie pogonił - matkę z pretensjami zwłaszcza
Młody to się musi bardzo wiele nauczyć I pewności siebie nabyć nie tylko względem nauczyciela - inaczej go zjedzą.
Nowy burmistrz - aktor nieco deklamuje, ale konfrontacja z Maestrem była udana
Oczywiście brawura maestra ma krótkie nogi, bo z biurokracją nie wygra.
Zdeptanie kwiatów to trochę WTF - a trochę koronny dowód, że maestro do związku się nie nadaje - za późno, psiakrew, a szkoda Kilka lat wcześniej by się dał wyciągnąć - jak mój Tomek, który był na najlepszej drodze do zostania takim właśnie nieżyciowym gburem jak trafił na odpowiednią kobietę, a i tak łatwo z początku nie było, choć Tomek miał niespełna 30 lat - maestro ma dekadę więcej - przede wszystkim zgorzkniałości.
Bardzo mi się podoba rozmowa Maestra ze staruszkiem o kobietach życia
A jeszcze bardziej Maestra z Młodym o zazdrości i innych demonach, którą odchorowują obaj.
Ufam jednak, że obaj wyją z tego silniejsi
Te dialogi są naprawdę świetne I mają doskonały podkład muzyczny Acz w świeże kwiaty u kawalera nie uwierzę nigdy - no chyba, że ma osobistą pokojówkę
Aż mi chwilami żal, że najsłabsze (i bez mocy) są wymiany zdań z panną. No i ogóle jej postać.
Jeśli idzie o komponowanie - kupiłabym gdyby to młody Gun Woo w tym swoim nieodkrytym geniuszu komponował, ale nie półgłucha skrzypaczka po kilku wykładach Gdyby była tak dobra i słuch miała doskonały to dawno już trafiłaby do orkiestry z prawdziwego zdarzenia
Postać Du Ru Mi coraz mniej do mnie przemawia z biegiem dramy, niestety
Zastanawiam się ile w tym leży po stronie aktorki, która mnie nie zniechęca ale i nie zachwyca - przede wszystkim jednak chyba to, co ma do zagrania.
Choroba Maestra - he - czy tylko dla mnie wygląda, jakby się szykował do trumny?
Ten zgaszony róż i czerń w sam raz się na katafalk nadaje
Bueee, dłubanie komuś w nosie to dokładnie taka scena, której nie chcę oglądać nigdy więcej.
W odcinku kolejny raz doskonale użyta jest muzyka
I ta ilustracyjna dla trudnych rozmów jak i ta sceniczna - i ćwiczona na próbach
A patrzenia na KMM jak dyryguje to czysta przyjemność - widać, że faktycznie wie co robi i robi to z mocą i w rytmie.
Młody jest uroczy kiedy tańczy dyrygowanie, bawi się tym i cieszy, ale gdy dyryguje serio to tak trochę "macha (pałeczką) jak cepem"
Agn - Pon 11 Sie, 2014 11:55
| Cytat: | Muszę się Wam poskarżyć. Od kiedy zaktualizowałam sobie program antywirusowy, mój komputer przesiadł się na tryb szybkościowy ślimaka (tego z FTLY). Usiłowałam wczoraj napisać posta z komentarzem do Waszych postów. Po otwarciu forum x 2 i fotosika mój komputer wywalił na mnie język i poszedł robić bokami. Skończyło się na resecie, bo chyba odblokowywałabym go do rana Uwielbiam takie akcje. |
O masz! Jak ja uwielbiam takie sytuacje! Zdecydowanie moje ulubione.
| Cytat: | Nie ma obowiązku ani przymusu Poprzednio było kilka więcej i było ok. |
Było, owszem.
Swoją szosą chyba sobie zapiszę tamten wątek na dysk. Tak dla funu.
| Trzykrotka napisał/a: | | Pewnie znow na 100 trzeba będzie skończyć, a potem znow sie dziwić że tak szybko poszło... |
Niby taki malutki wątek, a proszę jaki prężny.
| Cytat: | | Trzykrotka pochwal się co oglądałaś w weekend (jeśli oglądałaś)? |
Popieram koleżankę BeeMeR - pochwal się!
Admete - Pon 11 Sie, 2014 12:07
| BeeMeR napisał/a: | Ufam jednak, że obaj wyją z tego silniejsi |
Zdecydowanie Relacja obu panów jest w serialu najważniejsza.
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 14:18
| Agn napisał/a: |
| Cytat: | | Trzykrotka pochwal się co oglądałaś w weekend (jeśli oglądałaś)? |
Popieram koleżankę BeeMeR - pochwal się! |
Właśnie, że prawie nic Jak na niezdrowe upały przystało i na Tour de Pologne przez środek miasta (nie wiem, co ja mam za sprzężenie z TdP, że co roku wpakuję się w kilometrowe spacery z okazji, że przez pół dnia komunikację miejską skutecznie ta impreza paraliżuje) - prowadziłam życie towarzyskie przez 2 dni. A w pozostałym czasie zdążyłam tylko polecieć do przodu (na zasadzie: żeby już kończyć) z I Miss You i dwoma odcinkami YAAS.
Póki co:
dziękuję dil se za ostrzeżenie przed FTLY - już na pewno tych zeszłotygodniowych odcinków nie obejrzę, dziękuję serdecznie za takie atrakcje. Dalej - owszem - sprawdzę co nam zafundują, bo może się okazać, że upichcą ciąg dalszy bez dramatoz i w podobnie lekkim stylu, co do tej pory. Mam obawy, że teraz każą Danielowi i Gunowi wyrywać sobie MY z rąk - a tego nie zniesę - ale nie traćmy nadziei - zooshe! Trzeba być twardym, nie miętkim!
A prospo zooshe, to zapisuję sobie Ghosta na listę.
Admete - nie zniechęcaj się w Master Sun] drewnianym So Ji Subem, tylko ogladaj dramę dla przyjemności oglądania dramy. Akurat w tej produkcji lepszy nie będzie, choć siostry Hong bardzo się starałay dopisać mu jakieś żwawsze watki. Nie utrafiony obsadowo i już. Ale skoro w Ghost był inny - znaczy - może. W MS jest na tyle innych atrakcji, że trudno - można przymknąć oko.
A popatrzcie, jakie piękne sesje mu potrafią robić!
 
CD:
O.... chchchch Pomyślałam: hyundaj - LMH i już mościałm się w fotelu, podpierając bródkę dłonia, żeby się rozmarzyć i zadumać, że zobaczyłabym jakąś powtórkę z CH albo Faith, a tu
Ech - mam banana jak nie wiem co - i mówię, że masz przecudną sukienkę Agn
Zaraz będę rozpływac się nad Pan Seokiem i cudnym panem, który go tak swietnie gra. Póki co - jeszcze inne sprawy, jak to:
2 Weeks i tzw. Kawał chłopa.
Specjalnie dla Agn wychwycone z dramabeans dwie fotki słabopoglądowe:
Policjant wygląda mniej więcej tak:
Fizjonomią może nie powala, ale ma ciepły, ładny uśmiech i gra naprawdę dobrego człowieka (żal mi go było w ostatecznym rozrachunku)
Nosi zwykle mocno rozchelstane t-shirty i widać, że to, co pod t-shirtem porządnie rozpycha materiał.... Nie pamiętam dokładnie, ale chyba nawet jakiś prysznic na niego spuścili, żeby w płeni zaprezentować, że Chudzinką ten pan na pewno nie jest...
Po 2 Weeks już rozumiem, dlaczego nasza czerwonousta Shing Shing z INR3 zagrała w Irys - okazuje się, że w dynamicznych "męskich" rolach dziewczyna dobrze wypada. Ta Prosecutor Princess to może być coś bardziej w tym stylu - ale gdyby coś - to chętnam na jakąś recenzję.

BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 14:33
Życie towarzyskie ma swoje prawa i zalety
A tak tylko zupełnie bez związku podrzucam link do Siwona z Ufokiem z Atheny :
https://www.youtube.com/watch?v=TbihYNbjapc
Odnośnie poprzedniego wątku - ja go mam ogromną ochotę przeczytać ponownie, bo wielu dram i ludzi nie znałam poprzednio i posty śmignęły mi koło głowy
Tylko teraz pozostaje znaleźć masę wolnego czasu...
| Trzykrotka napisał/a: | | Mam obawy, że teraz każą Danielowi i Gunowi wyrywać sobie MY z rąk | Mam nadzieję, że nie - też bym tego nie zniosła. Coraz bardziej mi się wydaje, siostrą Daniela okaże się baletnica - przysposobiona by realizować marzenia "matki" - niedoszłej primabaleriny - innego wykorzystania tej postaci trzy lata później nie widzę
| Trzykrotka napisał/a: | O.... chchchch Pomyślałam: hyundaj - LMH i już mościałm się w fotelu, podpierając bródkę dłonia | No to tak jak ja - a tu niespodzianka
Ciekawe kim jest ten drugi pan- czy to nie ten, co to Dokko przeskoczył o nagrodę i Cannes? Może mi się wydaje
Admete - Pon 11 Sie, 2014 14:54
| Trzykrotka napisał/a: | | Admete - nie zniechęcaj się w Master Sun] drewnianym So Ji Subem, tylko oglądaj dramę dla przyjemności oglądania dramy. |
Spoko, on mi się już nie wydaje taki zły. Zaczynam myśleć, że to może być celowe - dzięki temu wariatka wypada jeszcze bardziej wariacko. Bardzo mi się serial spodobał - jestem w połowie 2 odcinka. Już sobie ostrzę ząbki na różne cameo znanych mi aktorów. W pierwszym odcinku Tal Tal, a w drugim prezes Cha Myślałam, że serial będzie nieco sentymentalny i wtedy bym z niego zrezygnowała, ale jest zabawny - na razie ciągle się śmieję. Scena na dachu z przełomu 1 i 2 odcinka, nocne przepytywanie duchów Ogólnie nastrój dziwaczny - bardzo mi odpowiada.
Two weeks skończyłam wczoraj w nocy i jestem absolutnie usatysfakcjonowana - w kategorii sensacyjnych stawiam go na równi z City Hunterem. Polubiłam policjanta i też mi go żal. Natomiast aktorka grająca matkę dziecka jest okropeczna. Wielka głowa na chudych nóżkach - chodząca anoreksja. W Three days miała różne warstwy ubrań na sobie, to się tak nie rzucała w oczy. Moją faworytką jest pani prokurator Główny bohater przeszedł niezłą przemianę - ładnie ją uzasadnili. Z człowieka złamanego, niemal życzącego sobie śmierci stał się myślącym i zdeterminowanym facetem. A wszystko dlatego, że odnalazł córkę.
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 15:10
| BeeMeR napisał/a: | | Coraz bardziej mi się wydaje, siostrą Daniela okaże się baletnica |
Też tak myślę - pokazywali w któryms odcinku jakies jej znamię. Taka wersja mi odpowiada. Ale nie bardzo podobałoby mi się klasyczne dramowe "trójkątowanie" bohaterów. Tym bardziej, że Daniel czuł miętę do MY tylko w wyobraźni Guna.
Gun świetnie wygląda w nowej fryzurze.
Kończą się Trots w tym tygodniu - wezmę się za Gunmana Niech żyją krótkie dramy!
Póki co YAAS 14 i 15
Baba z torbą póki co uratowała skórę dzięki niskim pokłonom senatorskiego ojca (swoją drogą - uśmiałam się z tej sceny pod tytułem: kto schyli sie niżej )
Pan Karp ma powalającą technikę aktorską - wirtuoz po prostu
Natomiast Młody z tej rodziny niezmiernie mnie bawi - co za pokręcone chłopaczysko!
Ale on jedyny potrafi wyprowadzić z równowagi Babę z Torbą. No i cóż
No i w odcinku 15 Baba wraca - tym razem przywiązana do wisiorka - tajemnice galopem zmierzają do wyjaśnienia.
BTW: rodzina Kongresmena Karpia mieszka u Gunów
W I Miss You z kolei ojciec Miśka dzieli z panem Karpiem rezydecję Kim Tana
Ogromnie podoba mi sie Śnieżek, który jak mężczyzna do mężczyzny przychodzi do Komendanta na męską rozmowę. Ulżyło mi jego wyjaśnienie - nei powiem. Niezbyt widziała mi się wizja Seokowej wyrywającej w celach lóżkowych wszystkich młodziaków w zasięgu wzroku. Uczucia bez seksu wolę niż seks bez uczuć.
 
I mój kochany Seok - ciapulek, który ni w ząb nie rozumie motywacji żony, choć chcą mu je tłumaczyć już wszyscy, co rozumieją Całe szczęscie, że ona jest na etapie: jaki on słodki
Podobają mi się Faceci w Czerni wspólnie szukający świadków i ucztujący - starszy dokłada młodszemu smaczne kąski do miski

W tych odcinkach Pan Seok prezentuje jedyny w swoim rodzaju zestaw min
 
Ale oczywiściem clou tych odcinków są piękne nóżki posterunkowej Soo Sun i jej kissu (służowy! Służbowy!) z posterunkowym Dae Gu


Stary, nie płacz, to tylko biznes!
To się nazywa poświęcenie dla sprawy!
I co za noc po fakcie dla samych zainteresownych
 
Żabul z kijem wyjętym z tyłka - to jest prześliczny obrazek. Żabul z ciepłymi oczami, lekkim uśmiechem, biegającym w policyjnych wyścigach w rytm Rydwanów Ognia, walczący w kolejnych durnowatych zabawach na policyjnym pikniku integracyjnym - bezcenne. Śmiałam się jak głupia ze scen wspólnych gier i zabaw - a to Seoka wypychającego Śnieżka ze wszystkich wspólnych grup, a to Żabula walczącego z Gukiem o miejsce przy boku Soo Sun. Podejrzewam, że zaraz zrobi się mroczniej, więc póki co mamy lżejsze klimaty.
Kochajmy się!
Edit:
| Admete napisał/a: | | Natomiast aktorka grająca matkę dziecka jest okropeczna. Wielka głowa na chudych nóżkach - chodząca anoreksja. |
Ładna buzia. Ale rzede wszystkim słabiutka aktorsko. Zdecydowanie była słabym punktem obsady.
| Admete napisał/a: | | stał się myślącym i zdeterminowanym facetem. A wszystko dlatego, że odnalazł córkę. |
BTW: to była jedna z piękniejszych scen w filmie - kiedy malutka pojawia się zza węgła i mówi tatuś? a w Tae San jakby piorun strzelił. Uwielbiam ją, odobnie jak scenę Siwona, w której publicznie przeznaje się do córki w OML.
I cała poprawa bohatera dzięki motywacji staje się wiarygodna. Przedtem nie miał dla kogo żyć i się starać. Teraz ta mała w niego wierzy. Lubiłam wszystkie te dream sequences, w których bohater w chwilach załamań rozmawiał z córeczką. I kiedy kupił jej spinkę do włosów, a ona przypięła ją do czapeczki
Agn - Pon 11 Sie, 2014 15:28
| Cytat: | Two weeks skończyłam wczoraj w nocy i jestem absolutnie usatysfakcjonowana - w kategorii sensacyjnych stawiam go na równi z City Hunterem. Polubiłam policjanta i też mi go żal. Natomiast aktorka grająca matkę dziecka jest okropeczna. Wielka głowa na chudych nóżkach - chodząca anoreksja. W Three days miała różne warstwy ubrań na sobie, to się tak nie rzucała w oczy. Moją faworytką jest pani prokurator Główny bohater przeszedł niezłą przemianę - ładnie ją uzasadnili. Z człowieka złamanego, niemal życzącego sobie śmierci stał się myślącym i zdeterminowanym facetem. A wszystko dlatego, że odnalazł córkę. |
No żesz kurde blat - muszę tę dramę obejrzeć!!!
| Trzykrotka napisał/a: | O.... chchchch Pomyślałam: hyundaj - LMH i już mościałm się w fotelu, podpierając bródkę dłonia, żeby się rozmarzyć i zadumać, że zobaczyłabym jakąś powtórkę z CH albo Faith, a tu
Ech - mam banana jak nie wiem co - i mówię, że masz przecudną sukienkę Agn |
Dziękuję uprzejmie! Stwierdziłam, że jako okularnica mogę sobie ponosić pana w okularach na swej powierzchni reklamowej. A poza tym on tak ładnie tu wygląda.
Wierzaj mi, że gdyby LMH reklamował hyundaia, na pewno bym się podzieliła informacją. Ale na koncie ma KIA i Toyotę Camry. A ostatnio - Yadea Motor: https://www.youtube.com/watch?v=0OSnr3uE-CA
Nie wiem, co oni chcieli zareklamować w tym filmiku, ale jeśli nieziemskie oczy Lee Min Ho, to udało im się w stu procentach.
A poważnie - bardzo udana reklama. Ale jak mam wziąć motor, to biorę ze sobą tego speca, który tak ładnie na nim jeździ (a przynajmniej tak z reklamy widać, nie wiem, czy nie zastąpił go jakiś kaskader czy inszy szofer).
| Trzykrotka napisał/a: | | Zaraz będę rozpływac się nad Pan Seokiem i cudnym panem, który go tak swietnie gra. |
Spoko, wszystko w swoim czasie.
| Trzykrotka napisał/a: | Pan Karp ma powalającą technikę aktorską - wirtuoz po prostu |
Zawsze to powtarzałyśmy, prawdaż.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ogromnie podoba mi sie Śnieżek, który jak mężczyzna do mężczyzny przychodzi do Komendanta na męską rozmowę. Ulżyło mi jego wyjaśnienie - nei powiem. Niezbyt widziała mi się wizja Seokowej wyrywającej w celach lóżkowych wszystkich młodziaków w zasięgu wzroku. Uczucia bez seksu wolę niż seks bez uczuć. |
O, to chociaż tyle satysfakcji dla mnie, bo powiem szczerze nie cieszy mnie łączenie Exi ze Śnieżkiem.
| Trzykrotka napisał/a: | | Żabul z kijem wyjętym z tyłka - to jest prześliczny obrazek. |
Boru wszechszumiący, jakże czekam na te chwile! Ta postać mnie po prostu denerwuje tym kijem w rzyci, a co ciekawe - aktor wzbudził we mnie pozytywne odczucia (nie wiem, czemu, jakoś tak wyszło). Więc ciężko mi, kiedy się wpieniam na Dae Gu, bo bym go chętnie trzasnęła w łeb, a z drugiej strony lubię aktora. No i mam uczuciowe rozdwojenie jaźni.
| Trzykrotka napisał/a: | | Kochajmy się! |
Kwik! Dostana?
| Trzykrotka napisał/a: | I mój kochany Seok - ciapulek, który ni w ząb nie rozumie motywacji żony, choć chcą mu je tłumaczyć już wszyscy, co rozumieją |
Uwielbiam Pan Seoka. Jest czasem rozczulająco bezradny, ale w pracy nie ma na niego mocnych. Moim zdaniem ta postać jest naprawdę świetnie wymyślona.
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 15:30
| Trzykrotka napisał/a: | W I Miss You z kolei ojciec Miśka dzieli z panem Karpiem rezydecję Kim Tana | Tam też jest Pan Karp?
Oczywisćie będę czekać na relację z IMY w wolnej chwili
| Admete napisał/a: | | Two weeks skończyłam wczoraj w nocy i jestem absolutnie usatysfakcjonowana - w kategorii sensacyjnych stawiam go na równi z City Hunterem. | Tej dramy jestem bardzo ciekawa - to nie lada wyróżnienie, takie porównanie
a w filmiku z Gumiho - jaki Żabul młodziutki
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 15:40
| BeeMeR napisał/a: |
Ciekawe kim jest ten drugi pan- czy to nie ten, co to Dokko przeskoczył o nagrodę i Cannes? Może mi się wydaje |
A faktycznie, podobnie jakoś wygląda Ale tamten to równie dobrze mógł być Gun
| Admete napisał/a: | | Myślałam, że serial będzie nieco sentymentalny i wtedy bym z niego zrezygnowała, ale jest zabawny - na razie ciągle się śmieję. |
Witaj w świecie sióstr Hong Gumiho też takie jest.
| BeeMeR napisał/a: | Tam też jest Pan Karp? |
Nie, tylko rezydencja Kim Tana z Heirs, drzwi, którymi wychodzili do szkoły, uliczka... dziwne uczucie oglądać to wszystko, ale z Miśkiem w tle
| BeeMeR napisał/a: | w filmiku z Gumiho - jaki Żabul młodziutki |
On tam był młodzieńki i przeuroczy
| Agn napisał/a: |
| Trzykrotka napisał/a: | | Kochajmy się! |
Kwik! Dostana?
|
Na szczęscie tylko piknik integracyjny i mała obsuwa podczas gier i zabaw ludu koreańskiego. Spłakałam się ze śmiechu
Ufff, KIA, Hyundaj - dajcie spokój, dla mnie to wszystko jednakowo wygląda. A kierowców biorę obu Stęskniłam się już za LMH. Może sobie choć ulubione sceny zapuszczę...
| Agn napisał/a: |
Ta postać mnie po prostu denerwuje tym kijem w rzyci, a co ciekawe - aktor wzbudził we mnie pozytywne odczucia (nie wiem, czemu, jakoś tak wyszło). |
Pójdź w me ramiona - i ja mu uległam Dlatego - bo na tydzień urlopu biorę magiczny tablet Gosi z aplikacją gooddrama - nie wiem, czy w koniecznej przerwie od stałych dram nie obejrzę sobie King 2 Hearts. Żabul w galowym mundurze i w książęcym splendorze - mniam!
Trzykrotka - Pon 11 Sie, 2014 15:48
Jeszcze z YAAS:
Ogromnie podobała mi się scena, w której Pan Seok nocujący u chłopaków odkrywa sekret zasypiania Żabula...
Agn - Pon 11 Sie, 2014 16:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Ufff, KIA, Hyundaj - dajcie spokój, dla mnie to wszystko jednakowo wygląda. |
To fakt, też jednego od drugiego nie odróżniam.
Ja jestem lepsza w rozróżnianiu szoferów.
| Trzykrotka napisał/a: | A kierowców biorę obu |
KHEEEEEM! Najpierw ja muszę dać im wychodne.
| Trzykrotka napisał/a: | | Stęskniłam się już za LMH. Może sobie choć ulubione sceny zapuszczę... |
Mnie to mówisz? A tu ani pół szansy na dramę w tym roku. Film usiłuje ambitnie kręcić, na razie mu reklamy bardziej wychodzą, a z filmu jak jakaś fotka nawet wypełznie, to jego kolegi z planu.
Film zapowiedziany na jesień, to sobie może we wrześniu chociaż trailer obejrzę. I będę czekała jak na szpilkach, aż położę łapy na jego kopii... po drodze, na pociechę, gdzieś kiedyś powinien się pojawić ten film, którego jestem spragniona w równym stopniu.

Ale w czerwcu miał dopiero premierę, więc jeszcze tak ze 3 miesiące sobie pewnie poczekam.
| Trzykrotka napisał/a: | Pójdź w me ramiona - i ja mu uległam |
*idzie w ramiona Trzykrotki*
| Trzykrotka napisał/a: | | nie wiem, czy w koniecznej przerwie od stałych dram nie obejrzę sobie King 2 Hearts. Żabul w galowym mundurze i w książęcym splendorze - mniam! |
Też nad tym myślałam, ale odstrasza mnie Ha Ji Won - jednak jej nie lubię. | Trzykrotka napisał/a: | | Ogromnie podobała mi się scena, w której Pan Seok nocujący u chłopaków odkrywa sekret zasypiania Żabula... |
Kreskówki na dobranoc i wciąż zapalone światło. A kamerę u siebie w mieszkaniu to już odkrył? Czy może Żabul zdążył ją grzecznie odinstalować?
Nie, nie odpowiadajcie na to pytanie, sama się dowiem.
Agn - Pon 11 Sie, 2014 16:36
KWIK!!! Minoz to mają pomysły!
BeeMeR - Pon 11 Sie, 2014 17:06
| Agn napisał/a: | | A kamerę u siebie w mieszkaniu to już odkrył? | Odpowiem tak: w swoim czasie odkryje
Odnośnie spoilera Trzykrotki - odpowie drama, rzecz jasna
| Agn napisał/a: | Minoz to mają pomysły! | Nie ogarniam: aleocochodzi?
zooshe - Pon 11 Sie, 2014 18:17
| Agn napisał/a: | | BeeMeR napisał/a: | | Ano nie. Nie ucieknie wszakże. |
Basiu, mam propozycję nie do odrzucenia! Umówmy się na któryś wieczór i komentujmy film na bieżąco jedna przez drugą!
|
A to zamknięta impreza, czy też można się wbić na krzywego?? O ile godzina będzie w miarę przyzwoita a ja nie padnę snem sprawiedliwego, chętnie się przyłączę.
| BeeMeR napisał/a: | | Agn napisał/a: | A kto gra w Masterze? | So Ji Sub.
Dla mnie też wygląda jak drewienko w Masterze, ale w w Ghoście Zooshe się nim zachwyca |
A jak byś mnie dokładnie czytała, to byś wiedziała, że głównie wyglądem. Co do gry mam zastrzeżenia jednak kiedy jest ładnie uczesany i w garniturze wiele mu mogę wybaczyć.
Wiem jestem powierzchowna.
| Trzykrotka napisał/a: |
- ale nie traćmy nadziei - zooshe! Trzeba być twardym, nie miętkim! |
Wiem, ale ostatnie dwa odcinki to była droga krzyżowa, a przecież nie o to chodzi. Poczytam wasze komentarze z dalszej części i jeszcze pomyślę.
| Trzykrotka napisał/a: | | A prospo zooshe, to zapisuję sobie Ghosta na listę. |
Polecam, dobrze się ogląda.
A jakbyś chciała pooglądać w czymś Seo In Guk (secondlead z Mastera) to śmiało polecam King of high school. Zerknęłam wczoraj na kilka pierwszych odcinków i mam nieustającą polewkę. Drama nie jest w żaden sposób odkrywcza ale Seo In Guk daje tam czadu.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale skoro w Ghost był inny - znaczy - może. W MS jest na tyle innych atrakcji, że trudno - można przymknąć oko. |
Ty tez mnie nie czytasz.
W Ghost gra bardzo podobnie, tylko wygląda o niebo lepiej. Niemniej drama jest dobra sama w sobie niezależnie od aktora.
| Trzykrotka napisał/a: | | A popatrzcie, jakie piękne sesje mu potrafią robić! |
Widziałam tą sesję.
| Admete napisał/a: |
Spoko, on mi się już nie wydaje taki zły. Zaczynam myśleć, że to może być celowe - dzięki temu wariatka wypada jeszcze bardziej wariacko. |
Początkowo też tak miałam i w sumie nadal uważam, że Słońce skończyło nie z tym CEO co powinna. Kiedy dojdziesz do odcinka w którym poznajemy prezesa Giant zrozumiesz dlaczego.
| Admete napisał/a: | Bardzo mi się serial spodobał - jestem w połowie 2 odcinka. Już sobie ostrzę ząbki na różne cameo znanych mi aktorów. W pierwszym odcinku Tal Tal, a w drugim prezes Cha |
Drama ma całą masę fajnych postaci np secondlead, którego teraz podziwiam w King of High School, cioteczka prezesa i jej młody mąż, wspomniany przeze mnie wcześniej CEO Giant i sekretarz, którego wprost uwielbiam z tym jego "knuciem"
|
|
|