To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Supernatural

Aragonte - Sob 07 Cze, 2008 19:02

Zamknąć nie znaczy skasować :)
Ale pewnie, że niech wypowiedzą się o tym dwie główne supernaturalki :mrgreen:
Ja w sumie nie wiem, przy ilu stronach wątek jest "nieekonomiczny", ale na niektórych forach około setnej strony bywało już ciężko...

Admete - Sob 07 Cze, 2008 20:14

Ten się ładuje pieknie, ale faktycznie można zacząć drugi, a ten będzie archiwum. Spytam Rielli. Caitri Ty też jesteś weteranką - pojawiłas się na stronie 11 albo 12 :-P Jak sobie teraz zajrzałam na początek, to sie z lekka załamałam przy niektórych postach ;-) Bywałyśmy chwilami zdrowo sfazowane.

Lubię ten serial bardzo. Niby proste historyjki o rzeczach, które znamy z innych źródeł, ale jednak te wzajemne relacje braterskie są czymś wyjatkowym.
Aragonte w całym wątku jest sporo różnych avatarów, może kiedyś zajrzysz ;-)

Anonymous - Sob 07 Cze, 2008 20:19

doszłam gdzieś do polowy wątku :P uroczo się czyta. :D
Aragonte śliczny avek jest :D
Praedziu mówiłam ostrożnie i nam się konkurencja zrobi i trzeba będzie listy robić przydziały jakieś :|

Aragonte - Sob 07 Cze, 2008 20:30

Admete napisał/a:
Lubię ten serial bardzo. Niby proste historyjki o rzeczach, które znamy z innych źródeł, ale jednak te wzajemne relacje braterskie są czymś wyjatkowym.

Oj tak, na razie przede wszystkim to mnie ujęło - poza klimatem :-D

Admete napisał/a:
Aragonte w całym wątku jest sporo różnych avatarów, może kiedyś zajrzysz ;-)

Wiesz co, szukałam dość pobieżnie, nie chcąc się narażać na spoilery :wink:
Na razie będę sama szukać powiązań i ćwiczyć intelekt :mrgreen:
Nawyżej czasami palnę coś durnego :wink:

Lady_kasiek, ale Dean i tak ma więcej fanek, czyż nie tak? Sam wydawał się taki... osamotniony i niedopieszczony :rumieniec: :wink:

praedzio - Sob 07 Cze, 2008 21:30

Hehe, widzę, że odczuwasz podobne emocje, jak ja. ;)
Wiesz, nie od razu padłam na pysk przed Samem. To nastąpiło gdzieś w drugiej połowie pierwszej serii. Po prostu któregoś pięknego dnia spostrzegłam, że dzień bez widoku Samowego uśmiechu jest dniem straconym.
Po cichutku, pomalutku skradł mi serducho... ;) :rumieniec:

P.S. Tak patrzę na avek Kaśka - o takich kolorach właśnie mówiłam w poprzednich postach. Zgaszone, ale takie miękkie - bez krzykliwych kolorów i ostrości. Dzięki czemu na przykład taki Samowy uśmiech wygląda naprawdę olśniewająco. :mrgreen:

Anonymous - Sob 07 Cze, 2008 21:36

Aragonte napisał/a:
Sam wydawał się taki... osamotniony i niedopieszczony

że Dean ma więcej a bo to ilość się liczy, już Sam zbiera małą armię :wink: może jednak racja rośnijmy w siłę

A ja sobie od przyszłego tygodnia chyba powtóreczki zacznę robić od początku :D

Anonymous - Sob 07 Cze, 2008 21:37

to zdjęcie to odcinek o nawiedzonej cięzarówce i starej miłości Deana mini śledztwo w tej sprawie prowadzone przez Sama jest urocze po prostu :D
a avek to screen plus photofilter plus ja :mrgreen:

Aragonte - Sob 07 Cze, 2008 22:25

praedzio napisał/a:
Hehe, widzę, że odczuwasz podobne emocje, jak ja. ;)
Wiesz, nie od razu padłam na pysk przed Samem. To nastąpiło gdzieś w drugiej połowie pierwszej serii. Po prostu któregoś pięknego dnia spostrzegłam, że dzień bez widoku Samowego uśmiechu jest dniem straconym.
Po cichutku, pomalutku skradł mi serducho... ;) :rumieniec:

A wiem, wiem, że nie od początku, bo szukając avków w wątku dokopałam się do wejścia Caitri, Aine i Twojego :wink:

Wiecie co, chciałam obejrzeć sobie jakiś odcinek przed snem... ale chyba odłożę to do rana i zrobię sobie sesję przy śniadaniu :roll: Ja naprawdę mało przyzwyczajona jestem do horrorowych zagrań, a sama mieszkam, żadnych braci Winchesterów w pobliżu, koci może posłużą jako supernaturalny czujnik, ale nie obronią :wink: no i spędzę pół nocy, trzęsąc się pod kołdrą nasuniętą po uszy :grobek:

Caitriona - Sob 07 Cze, 2008 22:38

Ha! A ja własnie stwierdziłam, że przed snem sobie strzelę jeden odcineczek ;) :D
Aragonte - Sob 07 Cze, 2008 22:48

Ja przed snem zamierzam jeszcze przeczytać i zredagować 10 stron, żeby jutro z czystym sumieniem pozwolić sobie na tę poranną sesję SPN :roll:

A tak w ogóle to robię tak :paddotylu: jak sobie pomyślę, w jakim stanie będzie mój biedny mózg po III sezonie SPN - zaznaczam, że jako dzieciak bałam się ciemności (do piwnicy wchodziło się zatem ze śpiewem na ustach :mrgreen: ), z powodu fobii wampiralnej spałam z kołdrą po uszy (bo jakoś żywiłam głupie złudzenie, że wampir tejże kołdry nie ściągnie, hyhy), lustra wydawały mi się.... dziwne, a portrety się poruszały. Możecie mieć ze mną... ciekawie :rotfl:

Naturalnie po osiągnięciu jako takiej dorosłości oswoiłam ciemność, zaczęłam rysować portrety i fascynować się różnymi zjawiskami nadprzyrodzonymi - pewnie po to, żeby dalej mieć powód do naciągania kołdry po uszy i takich reakcji :excited:
Człowiek to jednak wysoce logiczne stworzenie :mysle:

Ale melduję, że mimo obejrzenia odcinka nr 3 byłam dzielna i wzięłam wieczorny prysznic - prowadziłam tylko skrupulatne obserwacje, jakiego koloru woda leci z kranu :mrgreen:

praedzio - Nie 08 Cze, 2008 07:35

Cytat:
A wiem, wiem, że nie od początku, bo szukając avków w wątku dokopałam się do wejścia Caitri, Aine i Twojego :wink:


Ależ ja nie zaczęłam oglądać razem z Admete i Riellą. Chodziło mi raczej o to, że nie od pierwszego odcinka zachwyciłam się Samem. To wyszło w trakcie. To jak z tym powiedzeniem:
Miłość jest jak siąpiący drobny deszcz. Nawet nie czujesz, że pada - ale w pewnym momencie zdajesz sobie sprawę z tego, że jesteś przemoknięty na wylot. :D

Aragonte - Nie 08 Cze, 2008 10:47

Znam to powiedzenie :-D Wcale nie sugerowałam, że zaczęłyście oglądać w tym samym momencie, za to dogrzebałam się do Twego stwierdzenia, że właśnie Sam zaczął budzić Twe najgorętsze emocje :-D
Deanariell - Nie 08 Cze, 2008 13:28

Ale sie nam tutaj Siostry rozhulały w dyskusji :cheerleader2: A ja się wygrzebuję z wirusa jakiegoś, na takie paskudztwo nawet Winchester nie pomoże - powinnam iść na zwolnienie, ale w tym tygodniu muszę być w pracy, jedyna opcja na wolne, to gdybym leżała umierająca na łożu śmierci... :( Od piątku więc nie wychodzę z domu i staram się leczyć jak mogę - kuracja czosnkowa widać działa (wampiry mnie mogą pocałować, ja mam czosnek we krwi :rotfl :) , bo dziś już zdecydowanie lepiej się czuję - co widać po tym, że "doczołgałam" się do klawiatury... :P

Na początek mała dywersja - nie wiem co takiego jest w tej piosence, ale ostatnio zawładnęła moim umysłem - może muzyka nie w Waszym typie, ale wydaje mi się, że wciąga, no i słowa całkiem fajne ;) Gra PHOTEK, a utwór nosi tytuł "Love&War" - tu można posłuchać:
http://www.youtube.com/watch?v=xqrZsJnZM90
Tu są słowa: http://www.popular-lyrics...-war-18920.html

For Dean: "...my heart won't beat again
if our eyes can't meet again
this just can't be the end... should i care what's right or wrong
if he never comes back home..." :cry2:

Deanariell - Nie 08 Cze, 2008 13:47

Aragonte napisał/a:
Zamknąć nie znaczy skasować :)

No ja myślę! :bejsbol: Przez te Wasze dyskusje o naszych początkowych dyskusjach :rotfl: to nabrałam niesamowitej ochoty na przeczytanie wszystkiego od początku - no i jeszcze ten "Jubileusz 100 Stron" ;) - więc mam nadzieję, że to, co w takim trudzie nagryzmoliłyśmy przez ten czas o naszych ulubieńcach, nie zniknie i będzie bez problemu dostępne...
Admete napisał/a:
Ten się ładuje pieknie, ale faktycznie można zacząć drugi, a ten będzie archiwum. Spytam Rielli.

Nie mam nic przeciw - jeśli zostanie spełniony warunek "patrz powyżej" ;)
Możemy nowy wątek zatytułować "SUPERNATURAL Next Generation" :mrgreen:

Aragonte - Nie 08 Cze, 2008 13:58

Mam małe pytanie :mrgreen: Zamierzam sobie zapuścić odcinek 4 (I sezonu :wink: ), ale pora już obiadowa, więc równolegle pewnie coś upichcę. Da się jeść przy tym odcinku? W poprzednich z konsumpcją jakoś problemów nie miałam, ale wolę się upewnić :mrgreen:

"Supernatural - Next Generation" - dooobre :lol:

Admete - Nie 08 Cze, 2008 13:59

"SUPERNATURAL Next Generation" :rotfl: Podoba mi się. Zdrowiej Riella. Podobno wampiry sie nie boją czosnku ;-)
Deanariell - Nie 08 Cze, 2008 14:05

Admete napisał/a:
Podobno wampiry sie nie boją czosnku ;-)

Podobno - też słyszałam te plotki ;) Tym bardziej mogą mnie ugryźć - zawsze w sumie chciałam być wampirem :P

praedzio - Nie 08 Cze, 2008 14:08

Aragonte - spokojnie. Możesz jeść przy czwartym odcinku. :lol:
Aragonte - Nie 08 Cze, 2008 15:28

Obejrzałam :-D (i zjadłam :wink: ).
Biedny przerażony Dean, który dla uspokojenia nuci sobie Metallicę! :lol: I Sam jako główny egzorcysta! Mrrrrrr :mrgreen:
Rozumiem, że tatuś za jakiś czas objawi się w realu, a nie tylko jako głos w słuchawce?

A tak w ogóle to mam absurdalne może skojarzenie z Aniołkami Charliego :lol:

Anonymous - Nie 08 Cze, 2008 15:32

Aragonte napisał/a:
I Sam jako główny egzorcysta! Mrrrrrr
akcent ma cudowny prawda?
Aragonte - Nie 08 Cze, 2008 18:30

Taaak, nie ma to jak łacina w wydaniu amerykańskim :wink:
Sam słodko wypadł w tym siódmym odcinku :rumieniec:

Zaraz dogonię Kota :mrgreen: Przede mną tylko robale i dogonię Kota...
Chyba perwersyjnie pójdę po coś dobrego do zakąszenia :czekoladka:

soph - Nie 08 Cze, 2008 18:38

Ja regularnie raz w tygodniu oglądam cały sezon 3 (może za wyjątkiem ostatniego odcinka) i poważnie zaczynam myśleć o wyjeździe do Tybetu. Tam dopuszczalna jest poligamia (kobieta może mieć kilku mężów) i bardzo często zdarza się tak, że mężami 1 kobiety zostają bracia :serduszkate: . Co Wy na to dziewczyny? (Oczywiście w moim wirtualnym świecie można pominąć takie "drobiazgi" jak chińska okupacja Tybetu.)
praedzio - Nie 08 Cze, 2008 18:39

Aragonte napisał/a:
Chyba perwersyjnie pójdę po coś dobrego do zakąszenia :czekoladka:

Łoj - przy tym odcinku to radzę ostrożnie z jedzeniem... ;)

Harry_the_Cat - Nie 08 Cze, 2008 18:49

Aragonte, tylko tak za bardzo mnie w końcu nie przegon! Masz jeszcze cztery odcinki ;) to ja proponuję zrobić jakieś zdjęciowe szaleństwo na stronie 100 a potem zamknąć ten wątek i założyć Next Generation. :D
Aragonte - Nie 08 Cze, 2008 19:29

Harry, tak naprawdę to mam w łapkach cały sezon I i 9 odcinków II sezonu :wink:
Ale całego sezonu to raczej nie zdążę obejrzeć do najbliższego piątku, spokojnie :-P

Zakąska kupiona i siedzi w piekarniku, zaraz włączam Robale :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group