To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

Admete - Śro 23 Sty, 2013 21:43

Praedzio ciekawe rzeczy wyszukujesz.
Anonymous - Śro 23 Sty, 2013 22:36

A do czego Wam w tym serialu Toruń potrzebny, na Rydzyka!! Widziałyście Ginekologa?? :thud:


Dorosłe Kobity, a jak dzieciom pokazywać trzeba :wink:


Małaszyński jest dla zmyłki.
Ciacho to ginekolog. I trafności nabiera powiedzenie Aine - Majtki przez głowę lecą :rotfl:

Anaru - Czw 24 Sty, 2013 00:06

Mag113 napisał/a:
Swoją drogą, miasto zapłaciło filmowcom za swą promocję 300 tys., mając w zamian określoną liczbę scen z widoczkami. :mrgreen:

Heh, to tym bardziej wypadałoby zobaczyć ZANIM się zobaczy w rzeczywistości. :mrgreen: Bo nie wiem kiedy się uda...

lady_kasiek napisał/a:
A do czego Wam w tym serialu Toruń potrzebny, na Rydzyka!! Widziałyście Ginekologa?? :thud:

Niet, jeszcze nie widziały ani jednego odcinka :P

Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 11:10

Anaru napisał/a:
Niet, jeszcze nie widziały ani jednego odcinka

Żałujcie, na Ginekologa patrzy się najmilej :love_shower:

BeeMeR - Czw 24 Sty, 2013 12:22

Mag113 napisał/a:
Swoją drogą, miasto zapłaciło filmowcom za swą promocję 300 tys., mając w zamian określoną liczbę scen z widoczkami. :mrgreen:
To jak Sandomierz i Ojciec Mateusz, tj. nie wiem jaka tam kwota wchodzi w grę, ale ponoć też niemała - ale jedno i drugie miasto pokazywane jest pięknie - a ja nie mam nic przeciwko temu, bo czemuż bym i miała mieć :mrgreen: . A skoro do Sandomierza pojechaliśmy bo nam się widoczki podobały to może i na Toruń przyjdzie czas? :trzyma_kciuki: Miasto jest piękne, bez dwóch zdań, a i w okolicy (szeroko pojętej) niewątpliwie nie w sposób się nudzić :mrgreen:

Ginekologa widziałam, ale nie zrobił na mnie większego wrażenia, Małaszyński też nie (właściwie on tak - denerwuje mnie lekko jego postać :roll: ), mnie najbardziej zainteresował Żiwan, acz nie w tej sferze co w/w ;)

Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 12:36

Sandomierz lepiej musial zapłacić bo IHMO ładniej jest pokazywany. Znam wiele osób które po OM pojechały do Sandomingo, sama wielokrotnie miałam serialowy impuls, aby tam się wybrać i połazić.

A może to nie kwestia pieniędzy, tylko Sandomingo jest po prostu ładniejsze? Nie mnie oceniać. Obiektywna nie jestem.

BeeMeR - Czw 24 Sty, 2013 13:39

lady_kasiek napisał/a:
Znam wiele osób które po OM pojechały do Sandomingo
A wliczasz mnie? :mrgreen:
Sandomierz ma piękną panoramę, bo sam jest fantastycznie położony na wzniesieniu więc wspaniale wyeksponowany sam w sobie, do tego ładnie kręcony w OM również :)

Toruń ma piękną panoramę miasta - i to w Lekarzach pokazują, zwłaszcza w licznych ujęciach nocnych, podświetloną jak trza :oklaski: No i nie żałują ujęć Kopernika i paru innych obiektów które zaczęłam rozróżniać, wartych zobaczenia w naturze :mrgreen: - może kiedyś się uda :)

Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 13:41

BeeMeR napisał/a:
bo sam jest fantastycznie położony na wzniesieniu

Wzniesieniach!! Myślisz, że dlaczego nazywany jest małym Rzymem :mrgreen:

praedzio - Czw 24 Sty, 2013 13:42

Toruń piękny jest. :oklaski:
Agn - Czw 24 Sty, 2013 16:04

Dla porównania co mi się bardziej spodoba odpaliłam też pierwszy odcinek Bridal mask. Hmm... Wyobraźcie sobie koreańską wersję Zorro - akcja w latach 30-tych, pod okupacją japońską, teatralne walki (Przyczajony tygrys, ukryty smok, tylko bardziej) i do tego dorzućmy fakt, że mnie wystarczyło jedno spojrzenie, by już wiedzieć, kto się kryje pod maską, a główny bohater jakiś taki zamroczony łazi. :lol: Ogółem ubaw miałam przy co bardziej natchnionych scenach, kociokwiku dostawałam przy znaku (nie, o dziwo mieczem nie robił Z, tylko podwójnie przekreśloną pionową krechę - trochę wygląda jak choinka). Ale w sumie nie takie złe. Choć jednak KoD lepsze jakościowo. :mrgreen:

PS Odnośnie Sandomierza - pamiętam, jaki polew zrobił Miłoszewski w Ziarnie prawdy z OM. Wspomniał tam też, że serial w kwestii Sandomierza kręci tylko starówkę i jakąś ładniejszą uliczkę, kompletnie pomijając resztę, tak jakby miasto sprowadzało się do jednej ładnej ulicy, do tego wiecznie pustej, bo chodzą tam tylko turyści. Choć w Sandomierzu nigdy nie byłam, tak jestem skłonna uwierzyć Miłoszewskiemu na słowo (nawet jeśli to było w powieści) - w końcu ekipa nie będzie się panoszyć po całym mieście. To tak jakby Wrocław skamerować jedynie po Rynku i bocznych uliczkach i niech ludzie sobie myślą, że całe miasto się tak prezentuje. :wink:

Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 16:12

Agn napisał/a:
To tak jakby Wrocław skamerować jedynie po Rynku i bocznych uliczkach i niech ludzie sobie myślą, że całe miasto się tak prezentuje.

No wiesz, Pierwsza Miłość mniej więcej tak to stosuje.


Agn napisał/a:
Choć w Sandomierzu nigdy nie byłam, tak jestem skłonna uwierzyć Miłoszewskiemu na słowo (nawet jeśli to było w powieści) - w końcu ekipa nie będzie się panoszyć po całym mieście.

No nie do końca tak jest. Ale Miłośzewski nie jestem. Mogę się nie znać.
Na str. Ojca Mateusza są pokazane punkty serialu które najczęściej się pojawiają.

BeeMeR - Czw 24 Sty, 2013 16:45

Agn napisał/a:
śnie Sandomierza - pamiętam, jaki polew zrobił Miłoszewski w Ziarnie prawdy z OM. Wspomniał tam też, że serial w kwestii Sandomierza kręci tylko starówkę i jakąś ładniejszą uliczkę, kompletnie pomijając resztę, tak jakby miasto sprowadzało się do jednej ładnej ulicy, do tego wiecznie pustej, bo chodzą tam tylko turyści. Choć w Sandomierzu nigdy nie byłam, tak jestem skłonna uwierzyć Miłoszewskiemu na słowo (nawet jeśli to było w powieści) - w końcu ekipa nie będzie się panoszyć po całym mieście. To tak jakby Wrocław skamerować jedynie po Rynku i bocznych uliczkach i niech ludzie sobie myślą, że całe miasto się tak prezentuje. :wink:
Coś w tym jest, ale szczerze mówiąc ja jako widz oczekuję właśnie zdjęć starówki - stromego rynku po którym regularnie co odcinek jeździ na rowerze główny bohater, Bramy Opatowskiej, niewiele więcej - i cieszy mnie to jak nie wiem :mrgreen: Fakt faktem reszta Sandomierza nie jest już tak ładna, acz swój urok też ma miejscami.
BeeMeR - Czw 24 Sty, 2013 18:52

Mag113 napisał/a:
W "Lekarzach" dopatrywano się na miejscu kontekstów lokalnych, gdyż Szpitalem Miejskim kieruje też kobieta, do tego żona prezydenta miasta :mrgreen:
I tez ma syna z problemami? ;)
(nawiasem: aaale mnie ten wątek znudził :roll: )

Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 18:58

Syn z problemami tez mnie nudzi. Ogólnie marnują nieco potencjał Stenki, chociaż obłędnie ona tam wygląda... Ale jeśli miałabym pójść w analogię do Hałsa, to Cdrugą Cuddy to ona nie jest. :roll:
Nastoletnie fanki się jarają, że to polscy GA, ale no proszę... do GA to nie dorasta :/

BeeMeR - Czw 24 Sty, 2013 20:23

lady_kasiek napisał/a:
Ogólnie marnują nieco potencjał Stenki, chociaż obłędnie ona tam wygląda...
A owszem :)
Alicja - Czw 24 Sty, 2013 21:32

Lekarzy zdzierżyłam jeden odcinek, aż tyle by nie można było mówić, że krytykuję a nie widziałam :wink: Na tym koniec

Kończę 2 sezon Silk, a w międzyczasie oglądam ostatnie odcinki Moskiewskiej Sagi - fascynująca historia moskiewskiej rodziny żyjącej w latach po rewolucji bolszewickiej do śmierci Stalina. Kiedyś nie mogłam zdzierżyć rosyjskich filmów a teraz proszę, szukam czegoś ciekawego w tym języku, byle historycznego. Obejrzałam też Dzieci Arbatu, ale ten serial nie umywa się do Moskiewskiej sagi.
Potem zabiorę się za Ripper street, a na bieżaco oglądam inny serial - czymś musiałam zastąpić House'a :mrgreen:
Musiałam szukać filmu kilku odcinkowego z:
a) doktorem,
b) kobietą,
c) mężczyzną, najlepiej więcej niż jednym
d) miasteczkiem amerykańskim, najlepiej jak najdalej na południu
f) kotłowaniną pomiędzy tymi składnikami
czyli Hart of Dixie :mrgreen: uwielbiam go :cheerleader2:

( niby mało seriali z tym co powyżej :wink: )

Agn - Czw 24 Sty, 2013 21:42

Alicja napisał/a:
Moskiewskiej Sagi - fascynująca historia moskiewskiej rodziny żyjącej w latach po rewolucji bolszewickiej do śmierci Stalina. Kiedyś nie mogłam zdzierżyć rosyjskich filmów a teraz proszę, szukam czegoś ciekawego w tym języku, byle historycznego.

O, brzmi apetycznie! Zafrapowałaś mnie. Serial rosyjski, jak widzę? Rosyjskiego jeszcze nie widziałam... chybaaa?

Alicja - Czw 24 Sty, 2013 21:47

szczerze polecam :-D rosyjski, ale ciekawy, bardzo przejmujący :cry2: ( pisze to osoba nie lubiąca brzmienia tego jezyka :roll: )
Anonymous - Czw 24 Sty, 2013 21:51

Alicjo jak możesz :P Pokrewną duszą mi Ty!!

Ja uwielbiam brzmienie mowy Tolstoja :serduszkate:

Alicja - Czw 24 Sty, 2013 21:58

obejrzyjcie sobie te fragmenty :-D

http://www.youtube.com/watch?v=nr89CQQQg3U

http://www.youtube.com/watch?v=cBiYw5k1YkE


ale serial polecam z lektorem :wink:

Agn - Czw 24 Sty, 2013 22:14

O, a ja jak raz lubię język rosyjski, jest taki... śpiewny. :-)
Niezłe te fragmenty. Serial wygląda cudnie "surowo" (nie umiem tego określić, jest taki... niewygładzony).

praedzio - Pią 25 Sty, 2013 13:09

No, i skończyłam wczoraj "Kings". Trochę czuję niedosyt, bo spodziewałam się innego zakończenia. Chyba faktycznie fabuła była największą słabością tego serialu, który zapowiadał się tak znakomicie. Jednakowoż nie żałuję, ze obejrzałam - dzięki temu mogłam nacieszyć oko grą Sebastiana Stana, który grał tutaj sfrustrowanego syna królewskiego, nie mogącego znaleźć swojego miejsca w tworzącej się historii.

Z innej strony - patrząc na postać Davida zastanawiam się, czy tacy ludzie w ogóle istnieją w dzisiejszym świecie. Czy szczerość i uczciwość nie jest postrzegana jako naiwność i głupota.

Mam zarzut do scenarzystów o to, że pokusili się o stworzenie własnej przypowieści, ale nie udźwignęli ciężaru jej potencjalnego przesłania. :mysle:

praedzio - Pią 25 Sty, 2013 23:47

The Secret of Crickley Hall - brytyjski miniserial na podstawie powieści Jamesa Herberta. Klasyczna opowieść z duchami w tle, jak to u Herberta zresztą. Historia rodziny zmagającej się ze stratą dziecka i usiłującej rozwikłać tajemnicę starego domu, w którym przed laty wydarzyła się tragedia.

Serial bardzo dobrze nakręcony, wciągająca historia, no, i wspaniałe dziecięce aktorstwo. :oklaski:

trailer: http://www.youtube.com/watch?v=kKfR9At3LFA

Admete - Sob 26 Sty, 2013 10:37

Ja się czasem zastanawiam, dlaczego nasz TV nic od BBC nie kupuje. Za drogo?
primavera - Sob 26 Sty, 2013 10:51

Admete napisał/a:
Ja się czasem zastanawiam, dlaczego nasz TV nic od BBC nie kupuje. Za drogo?


ponieważ wnaszej TVP nikt nie ma pomysłu co to ma być za twór,lepiej więc kupować najtańszą szmirę i zapychać okienko rodzimymi celebrytami i gadającymi głowami, no i jeszcze trzeba promować ściąganie abonamentu nie wiadomo za co ....

sorry ale moim zdaniem standardy TVP są bardzo niskie ... a do BBC im kilometry



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group