To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III

Aragonte - Nie 15 Lis, 2020 11:49

Trzykrotka napisał/a:
Ech, nie mogę się doczekać kiedy profesorowa zawita w moje progi :lol:

Ja chyba poczekam i zamówię sobie na prezent :-)

Tamara - Nie 15 Lis, 2020 18:18

Profesorowa gości u mnie od czwartku czyli dnia premiery, ale ciągle nie mam kiedy się z nią zapoznać...
Caitriona - Pon 16 Lis, 2020 11:00

Kurczę, ja na nią poczekam, bo nie kupuję, tylko korzystam z biblioteki, ale teraz jest zamknięta... Trzeba uzbroić się w cierpliwość.
Tamara - Wto 17 Lis, 2020 12:43

Czytam "Warszawę literacką przełomu XIX i XX wieku" Piotra Łopuszańskiego i mam mieszane uczucia. Oczekiwałam czegoś w rodzaju gawędy literackiej/reportażu/opracowania naukowego , a dostałam mieszaninę informacji bez ciągu logicznego, zawieszonych w próżni, i podanych stylem wojskowo-telegraficznym bądź stylem kiepskiego wypracowania piątoklasisty, oto próbka :
"Został zesłany na Syberię. Tam poznał życie i obyczaje Jakutów, co opisał w swoich nowelach. Poznał dziewczynę , Jakutkę, Annę Slepcową, która została jego towarzyszką życia(niektórzy pisali, że "żoną"). Miał z nią córkę Marię . Anna pomagała mu w ucieczce. Zmarła na gruźlicę."
"Jako człowiek Dygasiński był skromny, niezamożny. Chadzał w znoszonym tużurku. Na portrecie namalowanym przez Stanisława Witkiewicza pisarz nieco przypomina Jana Matejkę."
I podobnie cały czas - przyszedł, zrobił, kropka. Napisał, zobaczył, kropka. Do tego brak jakiegoś planu, ciągu logicznego informacji - trochę o tym , zaraz trochę o tamtym , w międzyczasie wzmianki o jeszcze innym , co generalnie przypomina mi zdanie z wypracowania chłopca z mojej klasy w podstawówce na temat "Antka" - "Antek w zimie siadywał u matki za piecem i miał ciemnoniebieskie oczy." - wszystko prawda, tylko bez sensu i bez żadnego związku przyczynowo-skutkowego.
Przeczytałam ponad połowę, ale nie jestem zachwycona - bardzo to posiekane , jest bigos i mętlik , do tego męczący styl.

Tamara - Wto 17 Lis, 2020 13:27

Ot i błąd znalazłam - Łopuszański pisze, że Weyssenhoff po przegraniu Samoklęsk w karty żył z majątku żony, podczas gdy owa przegrana stała się kroplą przelewającą czarę i jego żona wystąpiła o rozwód, który zresztą szybko uzyskała , razem z pełną opieką nad dziećmi, a Weyssenhoff zaczął utrzymywać się głównie z pracy literackiej .
Agn - Śro 18 Lis, 2020 18:56

Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.
Co prawda oblozylam sie ostatnio Willusiem po napadzie na biblioteke, ale... Ale...
A wlasciwie no i co z tego? :P Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes. :serduszkate:
Poza tym doszlam do wniosku, ze smierc bede miala gwaltowna, ale piekna - kiedy przywala mnie te grubasne tomiszcza, w ktorych sie lubuje, to w zasadzie bede miala od razu zrobiony grobowiec, niech sie faraony tego swiata schowaja. :P

annmichelle - Śro 18 Lis, 2020 19:11

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.

:oklaski:

Agn napisał/a:
A wlasciwie no i co z tego? :P Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes. :serduszkate:

Agn, tylko winni się tłumaczą :-P , a tu jakbym wyczuwała skrupuły z Twojej strony. :cool: :-P
Jeśli chodzi o zakupy książkowe to nie mam (prawie :ops1: ) nigdy wyrzutów sumienia/skrupułów/poczucia winy. :mrgreen:
Właśnie planuję kolejne "kilogramy" zamówionych książek po Nowym Roku, a na Swięta też przyjdzie prezentowa paczka z Polski, więc jakby co to masz u mnie pełne zrozumienie przy książkowych zakupach, nieważne jakie tomiszcza i ile ważą/mierzą metrów. :mrgreen:

Admete - Śro 18 Lis, 2020 19:13

Agn napisał/a:
w zasadzie bede miala od razu zrobiony grobowiec, niech sie faraony tego swiata schowaja.


:lol: Jest to jakaś myśl ;) Zakończyłam czytanie Chwały Aten i była to bardzo satysfakcjonująca lektura. Mam w planach Partenon autorstwa Mary Beard, ale na razie Bronowice - Moniki Śliwińskiej "Panny z Wesela. Siostry Mikołaczykówny i ich świat. Zapowiada się bardzo ciekawie.

Agn - Śro 18 Lis, 2020 19:21

Annmichelle, mam lekkie skrupuly, bo mialam oszczedzac na blureja i mi za choinke nie idzie. :ops1: No i poza tym po to napadalam na biblioteke, wiec kupilam cos, co w zasadzie mialam przed nosem. Aczkolwiek inne tlumaczenie, moze mnie wiec sumienie nie zezre do ostatniej kosteczki.
A skoro znow poszly 2 stowki na zebologa (ale za to jaka mam piekna, nieskalana jedynke teraz!), to... Coz...
:zawstydzona2:

annmichelle - Śro 18 Lis, 2020 19:41

Agn napisał/a:
Annmichelle, mam lekkie skrupuly, bo mialam oszczedzac na blureja i mi za choinke nie idzie. :ops1:

Oooo, to ważki argument. :-P Teraz rozumiem skrupuły! :twisted:
Przy okazji - ile kosztuje odtwarzać blu ray w Polsce? :mysle:
Agn napisał/a:
Aczkolwiek inne tlumaczenie, moze mnie wiec sumienie nie zezre do ostatniej kosteczki.

Weź przestań, bo jak to czytam to mnie zaczynają zęby boleć. :twisted: :zalamka:
Agn napisał/a:
A skoro znow poszly 2 stowki na zebologa (ale za to jaka mam piekna, nieskalana jedynke teraz!), to... Coz...
:zawstydzona2:

Jedynka ważna sprawa, ale tę torbę to zdejmij z głowy, dobrze? :twisted:
Wstyd to kraść, a nie książki kupować! :nudelkula1_zolta: :wink:

BeeMeR - Śro 18 Lis, 2020 19:45

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.
Co prawda oblozylam sie ostatnio Willusiem po napadzie na biblioteke, ale... Ale...
A wlasciwie no i co z tego? Na wlasnosc bede miala tlumaczenie pana Baranczaka, a to zawsze dobry interes.
Bardzo dobry pomysł, nabyłam nie tak dawno to samo wydanie i jestem bardzo zadowolona :oklaski: :mrgreen:

ps. to nie są dzieła wszystkie, tylko te główne.

Tamara - Śro 18 Lis, 2020 20:18

Admete napisał/a:
Moniki Śliwińskiej "Panny z Wesela. Siostry Mikołaczykówny i ich świat. Zapowiada się bardzo ciekawie.

Przymierzałam się do tego , ale na razie odłożyłam na później. Ciekawa jestem Twoich wrażeń , bo temat bardzo interesujący.

Admete - Śro 18 Lis, 2020 20:27

Czyta się świetnie - widać, że autorka dobrze przygotowana.
Tamara - Śro 18 Lis, 2020 20:48

To się może kiedyś skuszę, na razie stos do przeczytania jest za wielki .
Aragonte - Śro 18 Lis, 2020 21:37

Agn napisał/a:
Oczadzialam dokumentnie i nabylam 2-tomowe wydanie Shakespeare'a bodaj dziel wszystkich.
Jeden tom to komedie, drugi tragedie i kroniki.

Bardzo zacny zakup, gratuluję! :mrgreen: Też mam tę wersję dwutomową plus trochę pojedynczych sztuk.

Agn - Czw 19 Lis, 2020 10:15

annmichelle napisał/a:

Weź przestań, bo jak to czytam to mnie zaczynają zęby boleć.

To może sumienie owe zęby zostawi w spokoju. :P ;)
annmichelle napisał/a:
tę torbę to zdejmij z głowy, dobrze?

To zamiast maseczki!!! :lol:
BeeMeR napisał/a:
to nie są dzieła wszystkie, tylko te główne.

Tak, na spokojnie już, kiedy przestałam świrować z radości zajrzałam w spis treści. Ale jak dla mnie ilość wystarczająca. :serduszkate: Wieczorem biorę się za "Henryka IV". :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Bardzo zacny zakup, gratuluję!

Dziękuję, dziękuję. *kłania się zamiatając czapką podłogę*

BeeMeR - Czw 19 Lis, 2020 10:21

Agn napisał/a:
ak, na spokojnie już, kiedy przestałam świrować z radości zajrzałam w spis treści. Ale jak dla mnie ilość wystarczająca.
Miałam tak samo :mrgreen:
Ania Aga - Sob 21 Lis, 2020 14:25

Robin Stevens "Zbrodnia nie przystoi damie", pierwszy tom serii "Zbrodni niezbyt eleganckiej" dla czytelników 9+. Lata trzydzieste XX wieku, do angielskiej szkoły dla dziewcząt trafia Hazel Wong, Chinka z Hongkongu. Jej ojciec zafascynowany Anglią i wszystkim co angielskie postanawia jednak kształcić córkę, ponieważ stracił nadzieję na posiadanie syna. I tak dziewczynka trafia do Deepdean, zaprzyjaźnia się z córką lorda i wspólnie zakładają Towarzystwo Detektywistyczne. Wzorują się na Sherlocku Holmesie i doktorze Watsonie. W szkole ginie nauczycielka, jej ciało znajduje Hazel, ale ciało znika. Dziewczynki prowadzą śledztwo, jej rozwiązanie jest dość zaskakujące.
Troszkę przegadana, ale jak trafię następne tomy przeczytam z przyjemnością.

Admete - Nie 22 Lis, 2020 15:00

Czytam dziś przez większość dnia książkę o siostrach Mikołajczykównach i oderwać się nie mogę. Nadal szczerze polecam. To kiedyś w Krakowie do odwiedzenia ( ponownego ) Rydlówka i Tetmajerówka ( nigdy nie byłam ).
Aragonte - Nie 22 Lis, 2020 15:14

W Rydlówce była dopiero co rocznica wiadomego wesela i osadzanie chochoła - tym razem było mało ludzi przez pandemię; w RNŚ mówili.
O Mikołajczykównach chętnie poczytam.

BeeMeR - Nie 22 Lis, 2020 15:41

Jedno i drugie rzut beretem od moich rodzinnych Bronowic Małych (dawniej Nowych). Rydlówka jak najbardziej do zwiedzenia, Tetmajerówka zaś jest w rękach prywatnych i chyba nie jest udostępniona. Jak tam w wakacje przejeżdżałam na rowerze to szukałam i nie znalazłam, nie jest opisana. Potem wyguglałam bramę i dworek :wink:
Admete - Nie 22 Lis, 2020 15:46

Tam jest chyba fundacja im. Tetmajera, ale na pewno jest w rękach rodziny.
Trzykrotka - Nie 22 Lis, 2020 22:57

W rocznicę Wesela Rydlówkę można było zwiedzać wirtualnie. Nie wiem, czy nadal można. Jeszcze nie tak znowu dawno mieszkała tam Haneczka - pani Anna Rydlówna.
Gdzie znalazłaś książkę, Admete? Na legimi? :kwiatek:
Ja właśnie kończę Złoty róg i jestem pod pozytywnym wrażeniem tego, jak panowie autorzy vel Szymiczkowa zgrabnie spletli swoją powieść z Weselem. Nawet zjawy się pojawiły, nawet Chochoł.
I jak zwykle nakręcam się na krakowskie detale. Pałac Sztuki, piękny i reprezentacyjny secesyjny budynek przy Plantach zastąpił stragany na targu warzywnym :paddotylu: I w ogóle - piękny, rozległy, rekreacyjny Plac Szczepański w charakterze bazarku jarzynowego -niepojęte. Dziś Teatr Stary przy nim stoi! A po jarzyny, sery i wszelkie dobro z całej Europy oraz Turcji chadza się za Planty, na Stary Kleparz, tam gdzie przyprawy kupowałyśmy.

Admete - Pon 23 Lis, 2020 12:13

Tak, na Legimi, ale może bym sobie kupiła. A już dla Krakowianek to taki must have ;) Rewelacyjna. Mnóstwo informacji, tekstów źródłowych, wyważone opinie, zdjęcia. Bardzo to wszytko interesujące.
Tamara - Pon 23 Lis, 2020 13:46

No to chyba trza zanabyć :mysle:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group