Filmy - Fajny film wczoraj widziałam V
Agn - Pią 29 Maj, 2020 16:03
To zaden spoiler - ta historia ma happy end, Nic zyje i ma sie dzis dobrze.
[Swoja szosa fajnie bylo przeczytac u jego ojca w ksiazce, jak to 12- czy 13-letni Nic rumienil sie, bo mu sie kolezanka ze szkoly bardzo podobala, a potem David w poslowiu dopisal, ze spotkali sie po latach i Nic sie z nia ozenil. Ladna historia. ]
Agn - Pon 01 Cze, 2020 06:33
"Wróg" Dennisa Villeneuve'a (2013)
Wiem, co się wydarzyło, ale w sumie nie rozumiem.
Nie bardzo rozumiem zachowanie bohaterów, jednych bardzo, innych jeszcze bardziej. I za dużo pająków (a ostatnia scena ło matko brrrrr!!!). To nie był film dla mnie.
Agn - Wto 02 Cze, 2020 10:12
"Lady M" (2016)
Ciekawy, ladnie sfilmowany film o kobiecie, ktora po trupach, ale bez mrugniecia okiem dazy do swojego celu. I w sumie trudno jej nie zrozumiec, kiedy traktowana jest jak ladny mebel, ktory lepiej zeby sie nie odzywal, kiedy mezczyzna cos mowi. Z drugiej strony to co robi jest okrutne, wiec i rozumiem, i potepiam.
Dobra gra aktorska (Florence Pugh ), piekne kadry to dodatkowy plus. Mam tez wrazenie, ze puenta historii rozegra sie juz po napisach. I nie chodzi mi o scene jak z "Avengersow", tylko o to, co dalej bedzie z glowna bohaterka, bo to wszystko nie wyglada rozowo.
Podobal mi sie, choc pewnie juz do niego nie wroce.
Barbarella - Wto 02 Cze, 2020 10:37
| Agn napisał/a: | | "Lady M" (2016) |
Oglądałam niedawno. I mam podobne odczucia.
milenaj - Pon 22 Cze, 2020 12:40
"Skłodowska"
Nawet Rosamund Pike, którą uwielbiam, nie uratowała tego filmu. Nudny, zaangażowania tyle, co kot napłakał. Stanowczo nie polecam.
Agn - Pon 22 Cze, 2020 13:07
I tak mam ochote obejrzec. Gdzie ogladalas?
milenaj - Pon 22 Cze, 2020 13:52
Na efilmy
Admete - Sob 27 Cze, 2020 19:56
Obejrzałam na Netflixie dokument o molestowaniu zawodniczek w gimnastyce artystycznej w USA. Znów się zastanawiam, jak to możliwe, że dorośli wiedzieli i nic nie zrobili.
Szafran - Pon 29 Cze, 2020 10:37
Właściwie to film nie jest zbyt dobry, ale mnie wczoraj rozbawił, kiedy potrzebowałam podniesienia na duchu i odmóżdzenia po wynikach sondażowych. Na netfliksie pojawiło się coś pod tytułem: "Eurovision Song Contest: The Story of Fire Saga" i jest to, uwaga, amerykańska komedia o Eurowizji:D Dwójka ciamajdowatych muzykujących bohaterów z zapadłej islandzkiej mieściny (na drugim planie Pierce Brosnan jako Islandczyk, lol) splotem okoliczności kwalifikuje się do konkursu Eurowizji. Rzecz jest w farsowo-pastiszowej konwencji i zupełnie nie serio - choć fabularne rozwiązanie całości jest mądrzejsze, niż można się było spodziewać.
To gratka dla entuzjastów obciachowości Eurowizji, co lubią się z tego konkursu i emocji, jakie rokrocznie budzi, podśmiewać:D No i okazja do prezentacji licznych pastiszów eurowizyjnych kawałków i ich oprawy scenicznej. Pojawia się też dużo cameosów autentycznych uczestników i laureatów - acz nie poznałam większości, bo w ostatnich latach już rzadko oglądałam Eurowizję (kiedyś się umawialiśmy ze znajomymi na grupowe prześmiewcze oglądanie:D). Większość pojawia się w scenie przyjęciowego kawałka sing-along.
Netfliks miał to wypuścić przy okazji tegorocznej edycji Eurowizji, która nie odbyła się z przyczyn wiadomych:>.
A okoliczności powstania są takie, że Will Farell, który tam gra, śpiewa i jest współscenarzystą, od 20 lat entuzjazmuje się Eurowizją za sprawą swojej szwedzkiej żony. I widać, że odpowiadają za to ludzie, co konkurs znają, bo nie da się zrobić udanego pastiszu bez wiedzy o oryginale i jakieś do niego sympatii:D
Sporo tu niedociągnięć, niepotrzebnych scen czy wątków (z amerykańskimi turystami np, w ogóle nie jest zabawny), główna para aktorstwo prezentuje cokolwiek drewiane (po Amy McAdams spodziewałam się więcej), ale drugi plan się dobrze prezentuje:D
Na zachętę jeden z pastiszowych kawałków - wykonywany w filmie przez rosyjskiego bogatego ekscentryka, którego gra Dan Stevens, znany nam z "Legionu" i jako Matthew z "Dowton Abbey". Dan kradnie szoł:D
Oto jego eurowizyjne "Lion od love". Tekst jest zabójczy. I cóż, te eurowizyjne występy są takie, że gdyby ktoś mi powiedział, że taki naprawdę miał miejsce, bym uwierzyła;).
https://www.youtube.com/watch?v=JezQBoxX-pg
Caitriona - Pon 29 Cze, 2020 12:06
| Szafran napisał/a: | Oto jego eurowizyjne "Lion od love". Tekst jest zabójczy. I cóż, te eurowizyjne występy są takie, że gdyby ktoś mi powiedział, że taki naprawdę miał miejsce, bym uwierzyła;).
https://www.youtube.com/watch?v=JezQBoxX-pg |
O, jeżu...
milenaj - Pon 29 Cze, 2020 12:21
Widziałam. I mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony podobał mi film w charakterze, taki eurowizyjny właśnie w klimacie. Gdyby Eurowizja byłą filmem, to dokładnie takim Ale nie trawię Farrella. Oprócz Dana Stevensa, który jest po prostu świetny.
Szafran - Pon 29 Cze, 2020 12:26
| milenaj napisał/a: | Widziałam. I mam bardzo mieszane uczucia. Z jednej strony podobał mi film w charakterze, taki eurowizyjny właśnie w klimacie. Gdyby Eurowizja byłą filmem, to dokładnie takim Ale nie trawię Farrella. Oprócz Dana Stevensa, który jest po prostu świetny. |
No właśnie, dlatego piszę, że to niespecjalnie dobre, ale jak ktoś się lubi pochichrać z Eurowizji, dobrze się będzie bawił. Ya ya ding dong;).
To jeszcze mały oft w temacie: przepis na eurowizyjny hit podany przez... Eurowizję:D
https://www.youtube.com/watch?v=Cv6tgnx6jTQ
BeeMeR - Pon 29 Cze, 2020 12:48
Piosenka urocza
Absolutnie się nie czepiam że Dan na zmianę ma złotą, zapiętą koszulę i jej brak
Szafran - Pon 29 Cze, 2020 13:03
W którymś innym miejscu w innym ujęciu koszulę zdzierają z niego tancerze:D
praedzio - Pon 29 Cze, 2020 13:41
Szafran - Pon 29 Cze, 2020 14:07
To macie jeszcze kawałek dla wtajemniczonych - ten, gdzie się produkują wokalnie prawdziwi uczestnicy i laureaci:D:D:D Scenka z przyjęcia na chacie u bohatera Dana Stevensa:
https://www.youtube.com/watch?v=2FynBs_lI4g
Edit: I jeszcze macie wideoklip głównych bohaterów. Ich występów nie wrzucam, bo zdradzają elementy fabuły:)
https://www.youtube.com/watch?v=AdW6BBF22AY
Agn - Pon 06 Lip, 2020 00:15
Po fejsiku fruwa filmowy lancuszek i na tablicy milenaj znalazl sie film, ktorego kompletnie juz nie pamietalam, wiec dzis obejrzalam jak nowy.
Stalowe magnolie - piekny! I kocham wszystkie te fantastyczne babki, ktore tu zagraly.
Przy przemowie Sally Field ryczalam jak bobr.
A przy akcjach Shirley MacLaine i Olimpii Dukakis rechotalam z ukontentowaniem.
Admete - Pon 06 Lip, 2020 08:00
Też bardzo lubię ten film - zawsze mnie wzrusza.
Agn - Nie 12 Lip, 2020 11:50
Festiwal filmów z siostrą trwa (zaczęłyśmy od "Stalowych magnolii"). Więc były:
- "Klatka dla ptaków" - bo wielbimy ten film, za każdym razem nas niezmiernie bawi
- "Małe kobietki" (2019) - bardzo jej się podobał, co mnie raduje, bo jak wiecie uwielbiam ten film
- "Tamte dni, tamte noce" - bo nie widziała nigdy wcześniej, więc przygotowałam brzoskwiniowe wino ( ) i DVD - zachwycona. Yay!
Ciąg dalszy zapewne nastąpi.
Agn - Wto 14 Lip, 2020 09:38
Obejrzałam w nocy "Lighthouse" (2019)
https://www.filmweb.pl/film/Lighthouse-2019-803179
WWWOOOOOOOOOOOOOOOOOWWWWWWW!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Barbarella - Wto 14 Lip, 2020 19:29
Ja widziałam wczoraj "Salę samobójców. Hejter". Mocny film.
Agn - Wto 14 Lip, 2020 19:47
Na to tez sie czaje.
Agn - Pią 17 Lip, 2020 13:11
Wczoraj wlaczylam siostrze "Baby driver" w ramach dbania o rozrywke - dla mnie to drugi seans, dla niej pierwszy. Obie dobrze sie bawilysmy.
Admete - Pią 17 Lip, 2020 15:17
Mnie ten film raczej przygnębił niż dostarczył rozrywki.
Agn - Pią 17 Lip, 2020 17:18
Ja go na pewno jeszcze nie raz obejrze, bo wg mnie to przednia rozrywka. I soundtrack jest tu doskonaly - wlasnie slucham. Swietny zestaw piosenek.
I chyba mam ochote sprawdzic, w czym jeszcze gral glowny aktor (wciaz nie moge zapamietac jak sie nazywa). Bo byl tu dobry.
|
|
|