Seriale - Prawnik potrzebny od zaraz! - czyli dramaland po raz 15-ty
Aragonte - Czw 11 Paź, 2018 12:05
| Trzykrotka napisał/a: | Chyba za dużo Grzędowicza od rana, bo się przestraszyłam |
Chyba tak
Admete, poczytałam sobie na Soompi wątek TGD i przychylam się do opinii, że happy endu - w sensie dla kiełkującego wątku miłosnego - nie będzie Nawet OST jest smutny i coś tam mówi o miłości niespełnionej.
Admete - Czw 11 Paź, 2018 14:59
Bardzo to możliwe...Szkoda by jednak było.
Aragonte - Czw 11 Paź, 2018 15:04
No szkoda, ale jakoś nie bardzo wierzę w happy end
Najwyżej się miło rozczaruję
Admete - Czw 11 Paź, 2018 15:06
No właśnie - może nas zaskoczą.
Aragonte - Czw 11 Paź, 2018 15:14
No, może...
Ładny pan z TGD
Admete - Czw 11 Paź, 2018 15:34
Bardzo ładny
Trzykrotka - Czw 11 Paź, 2018 16:24
Dostałam sms, że komputer gotowy
BeeMeR - Czw 11 Paź, 2018 16:26
No i dobrze!
(Ja właśnie finalizuję Oczy - olaboga jaka masakra emocjonalna.... gdybym była zaangażowana )
Admete - Czw 11 Paź, 2018 16:34
To super wiadomość! To teraz będzie jak nowy.
Aragonte - Czw 11 Paź, 2018 16:35
| Trzykrotka napisał/a: | Dostałam sms, że komputer gotowy |
Super!
| BeeMeR napisał/a: | No i dobrze!
(Ja właśnie finalizuję Oczy - olaboga jaka masakra emocjonalna.... gdybym była zaangażowana ) |
A Hwayugi dalej oglądasz czy zrobiłaś sobie przerwę?
BeeMeR - Czw 11 Paź, 2018 21:48
Oczywiście, że oglądam (tj. dziś wieczorem obejrzałam kawałek ale już mi się oczy zamykają), zwłaszcza, ze robicie Małpie piękny pr acz zrobiłam przerwę na Księciunia bo dramy ongoing lubię oglądać na bieżąco, jeśli już się na nie decyduję.
Aragonte - Czw 11 Paź, 2018 22:06
| BeeMeR napisał/a: | | Oczywiście, że oglądam (tj. dziś wieczorem obejrzałam kawałek ale już mi się oczy zamykają), zwłaszcza, ze robicie Małpie piękny pr |
My niewinne, Małpa winna
Edit: powtórzyłam sobie właśnie fragmenty 10. odcinka Hwayugi włącznie z reaktywacją GGG (to parę razy, palec mi się omsknął ) i powtarzam z mocą - to Małpa jest winna, o!
BeeMeR - Pią 12 Paź, 2018 06:48
Oczy Anioła skończyłam wczoraj - po 7 odcinku w który m pani zerwała z Drugim i padła w objęcia Pierwszego przeskoczyłam do 19. i znalazłam się w dramowym Matriksie - oto młodzi a potem starsi bohaterowie przeżywali to wszystko, co wykluczyły pierwsze dwa odcinki: spotkali się po operacji panny, mama nie uległa wypadkowi, tata nie sprzeciwiał się związkowi, kochali się całe studia i życie dorosłe aż do ślubu z wallkisem a wszyscy byli tak szczęśliwi że aż mdliło.
To wszystko był oczywiście fake, wizja którą roztoczyła listownie panna przed panem "co by było gdyby" zrywając z nim z jakiegoś powodu (może się wreszcie dowiedziała kto jest dawcą) i wyjeżdżając na najbardziej odległą wyspę. Pan zapijał smutki z Drugim, pocieszał się wędkowaniem itp.
Znalazł ją i na jej oczach uległ wypadkowi - no i wreszcie wtedy go zechciała i widzowie dostali kolejne wallkissy.
Kuriozalna sprawa moim zdaniem - jeszcze zanim porzuciłam dramę było widać że nie umie się rozstać z Kang Ha Neulem i dostaje do grania kolejne sceny, coraz mniej związane z całkiem niezłym początkiem i coraz mniej potrzebne. W sumie nic dziwnego, bo pierwsza para miała znacznie lepszą chemię oraz ładniejsze kissy - no i zdecydowanie więcej sensownych scen do grania, mimo znacznie krótszego czasu antenowego.
Trzykrotka - Pią 12 Paź, 2018 12:53
Bardzo udana jest ta pierwsza para, ze zdjęć sądząc. Dziś rano wpadł mi w ręce film z YT pod hasłem "z kim Iksiński/Iksińska ma najlepszą chemię." Na tapetę wzięli pannę Nam - i moim zdaniem z każdym partnerem wypadała cudownie. A miała ich nie byle jakich: Koszmit w Will It Snow On Christmas, Kang Ha Neull w Angel Eyes, mój ulubieniec Park Hyung Sik w What Happened To My Family, cudny Seo In Guk w Shopping King Luis, mister "całujemy się aż furczy Ji Chang Wok w Suspicious Partner i.... nadąsany księciunio D.D w 100 Days - póki co najsłabszy zawodnik.
Na otwarcie sezonu komputerowego zapodałam sobie Dołeczka - wieczór miałam krótki, uznałam, że półgodzinne odcinki 2-odcinkowej dramy będą w sam raz. You Drive Me Crazy. Póki co obejrzałam połowę. Przyjemna opowiastka o dwojgu ludziach, którzy się od zawsze przyjaźnią, a kiedyś się ze sobą przespali. Sądząc po miłości pani do piwa, nalewek innych alkoholi, pewnie stało się to w lekkim zamroczeniu. I teraz ona chciałaby bardziej na zawsze, pan nie bardzo... Więc pani pod różnymi pretekstami wprowadza mu się do domu, śpi na sofie - i walczy.
Trochę mnie uśpiło spokojne tempo, ale drama przyjemna. Pani ładna w spokojny i nienachalny sposób, Dołeczka miło w końcu zobaczyć w pierwszoplanowej roli.
Powiem wam, że choć Goblin był potwornie nudną dramą, to ost ma przepiękny, co teraz doceniam. Moja ukochana próbka
https://www.youtube.com/watch?v=pcKR0LPwoYs
| Aragonte napisał/a: | to Małpa jest winna, o! |
Ależ oczywiście
https://www.youtube.com/watch?v=TUdhLNZspm4
Aragonte - Pią 12 Paź, 2018 13:08
Fragmenty OST-a Goblina znam, lubię i czasem słucham. Ten baardzo lubię
Ci niegrzeczni chłopcy mają w sobie coś
Przypominam sobie ostatnio fragmenty Hwayugi i nadal to potwierdzam
Trzykrotka - Pią 12 Paź, 2018 13:15
A właśnie, Aragonte specjalnie dla ciebie YYS w trakcie próby piosenki do fanmityngu. Śpiewa i tańczy
http://captainchoisiwon.t...idolyooyeonseok
Aragonte - Pią 12 Paź, 2018 13:51
Najbardziej mi pasuje YYS w wersji samurajowej, co tu kryć, ale w cywilu też go całkiem lubię
A, właśnie, Trzykrotko, do którego odcinka dojechałaś z Answer Me 1994? Chilbong się już zdeklarował?
Trzykrotka - Pią 12 Paź, 2018 13:53
Zakończyłam na upalnym lecie i zaproszeniu Na Jung przez Chilbonga na mecz z monologiem wewnętrznym na temat jego pierwszej miłości. Teraz mogę iść dalej.
BeeMeR - Pią 12 Paź, 2018 13:58
Na Małpę nie zwalajcie, on niczemu nie winien - wczoraj mi fachowo wyeliminował ducha z Love motelu
YDMC bardziej mi się podobało w drugiej części, w pierwszej pani była nieco sztucznie wesoła imho. Potem było bardziej naturalnie, a kissu śliczne. OJ, Dołeczek się marnuje teraz, ech.
Aragonte - Pią 12 Paź, 2018 14:06
| BeeMeR napisał/a: | Na Małpę nie zwalajcie, on niczemu nie winien - wczoraj mi fachowo wyeliminował ducha z Love motelu |
Aj, uwielbiam scenę przed praniem ducha na kwaśne jabłko Małpa wygląda tam fantastycznie IMHO, a poza tym w jego zachowaniu jest taka mieszanka udawanej niewinności i prowokacji, że zwykle muszę sobie tę scenę od razu powtórzyć, żeby się upewnić, że niczego nie uroniłam
Trzykrotka - Pią 12 Paź, 2018 14:40
| Aragonte napisał/a: | Małpa wygląda tam fantastycznie IMHO, a poza tym w jego zachowaniu jest taka mieszanka udawanej niewinności i prowokacji, że zwykle muszę sobie tę scenę od razu powtórzyć, żeby się upewnić, że niczego nie uroniłam |
Ach, ten płaszcz niby-mundur Scena jest boska, to prawda. Ja za każdym razem nie mogę się nacieszyć tym gestem, którym LSG przegania cichcem ducha, żeby Sun Mi go nie zauważyła i żebym im nie przeszkadzał A najlepsze, że Jin Sun Mi daje się złapać na haczyk i już-już chce tłumaczyć Małpie dlaczego nie mógłby zamieszkać w hotelu z takim wielkim łożem i wanną
https://www.youtube.com/watch?v=aJV5wDfuUI8
Aragonte - Pią 12 Paź, 2018 14:50
| Trzykrotka napisał/a: | Scena jest boska, to prawda. Ja za każdym razem nie mogę się nacieszyć tym gestem, którym LSG przegania cichcem ducha, żeby Sun Mi go nie zauważyła i żebym im nie przeszkadzał A najlepsze, że Jin Sun Mi daje się złapać na haczyk i już-już chce tłumaczyć Małpie dlaczego nie mógłby zamieszkać w hotelu z takim wielkim łożem i wanną |
A Małpa wcześniej znacząco podskakuje na tym wielkim łóżku, zachwyca się, jaki pokój jest wielki i wygodny, proponuje Sun Mi wspólne oglądanie filmu w tymże pokoju i spogląda na Sun Mi niewinnym wzrokiem Muszę wymyślić jakąś Oskę dla tej sceny
BeeMeR - Pią 12 Paź, 2018 15:01
Tak, tak - Małpa jest wyjątkowo niewinna i niezorientowana w temacie
Trzykrotka - Pią 12 Paź, 2018 15:06
| BeeMeR napisał/a: | Tak, tak - Małpa jest wyjątkowo niewinna i niezorientowana w temacie |
Jasne, a na koniec jeszcze próbuje sztuczki "mówiłaś, że tu jest więcej duchów, więc wracajmy do tego, co zaczęliśmy"
Alicja - Pią 12 Paź, 2018 20:10
| Aragonte napisał/a: | Trzykrotka napisał/a:
Chyba za dużo Grzędowicza od rana, bo się przestraszyłam
|
Książę wpadł z całym impetem w ogromną kupę naturalnego nawozu i latają dookoła niego muchy.
Widzicie, co mnie dzisiaj śmieszy?
W domu mam szpital, dwoje młodszych gorączkuje ponad 39 i wymiotuje od wczoraj. jestem tak zmęczona,że jak ktoś jeszcze wpadnie w kupę gówna to też się ucieszę.
|
|
|