To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy, czyli urok Azji - odsłona 4

zooshe - Nie 28 Gru, 2014 17:47

Trzykrotka napisał/a:

Zooshe :kwiatek: - mnie też pierwszy odcinek Healera nie powalił, ale może warto zastosować zasadę 2 odcinków? Dziewczyny piszą, że dalej będzie lepiej. Ja w każdym razie popatrzę na to "dalej."

Jeszcze nie składam broni, obejrzę 2 odcinek. Jak na mój gust za mało akcji a za dużo gadania i wprowadzania postaci, zupełnie jakby chcieli odbębnić to na samym początku.

BeeMeR - Nie 28 Gru, 2014 17:50

Aragonte napisał/a:
u mnie będzie nazwana warzywkiem :wink:
Nazewnictwo jest kwestią wtórną ;)
Cieszę się że - spoiler ;) - ziemniak ma więcej zwolenników :mrgreen:

Aż szkoda, że smoków ani innych mitycznych stworzeń nie mogę nagrodzić ale koniec końców Nocną Straż wywaliłam zerknąwszy na chaos pierwszego odcinka ;)

Admete - Nie 28 Gru, 2014 20:11

Cytat:
ale fascynuje mnie, jakie on może mieć znajomości


Dość zwyczajne. Pamiętaj cały czas, to Misaeng nie typowa drama ;) Nie wiem, co wy chcecie od Healera. Ja się tam świetnie bawię, ale nie namawiam ;)

Agn - Nie 28 Gru, 2014 20:20

No, wróciłam do Wrocka! Właśnie przygotowałam sobie koreańską herbatkę-instant (Anaru :kwiatek: ), mogę odpowiadać...
Aragonte napisał/a:
Aż tak wiele nie oglądałam, tzn, w porównaniu z Wami do malutko.

Tym ci będzie łatwiej - nie masz tylu obiektów do obdarowania. :D :D :D
Aragonte napisał/a:
A teraz lecę z ósmym odcinkiem My Girl - chyba jednak nie mogę za dużo przewijać, bo przestaję czaić, o co w ogóle chodzi :-P

Ja tak z grubsza czasem obejrzę jakąś nieistotną scenę, by mieć pojęcie. Dziadek na pewno wart oglądania, Ciotuchna ze Stolarzem takoż. :mrgreen: Bezwzględnie przewijam sceny Pierwszego z Drugą, bo to jest tak niemożliwy smęt, że nie zdzierżę...
Sporo też scenek z samą Bohaterką podziwiam, bo aktorka jest fajna. Widać, że jak jej dać poszaleć, to spokojnie mogłaby iść w podmiankę z Kim Sun Ah. Ma ten sam wariacki wigor. :)
Aragonte napisał/a:
Sceny w barze, z pijącym samotnie Jun Ki, oraz potem z bohaterką - mmmm, dziewczyno, jak ty możesz być ślepa na pewnego Ktosia z Oczyskami? :serce:

Zwłaszcza że Junki ma w tej scenie apetycznie rozpiętą koszulę. A ta nic. :zalamka:
Aragonte napisał/a:
Jest uroczy :serduszkate: jak trzeba, to chwyci za rękę i wyciągnie z niezręcznej sytuacji, a jak podtrzyma pannę w głębokim przechyle, to ciężko się nie wachlować :serce: Ej no, ogarnij się, kobieto, Jun Ki do ciebie wzdycha i prawie twego powodu wpada w alkoholizm, a ty nic i nic :frustracja:

Wiem, też tego nie rozumiem. Gdyby chociaż ten Pierwszy miał taką ikrę, jak np. Gu Jun Pyo - serio, nie dziwiłabym się. Ale to jest DREWNO, MUMIA i NUDZIARZ w jednym i ni choinki nie mogę pojąć, kto tego gościa obsadził w głównej roli, a potem stwierdził, że nie ma co w ogóle tworzyć tej postaci, bo to logiczne, że panna musi być z Pierwszym.
Siostry Hong, naprawdę wisicie mi!
Trzykrotka napisał/a:
Ja ci mówię, Aragonte, ona na niego nie zasługuje : :foch2:

Też prawda. Właśnie się wyzewnętrzniałam Aragonte (biedna, musi nadal znosić moje faflunienie), że gdyby w odwodzie była jakaś fajna panna, która by uderzała do Junkiego, to by człek nie miał aż tak złamanego serca. Doszedłby do wniosku, że się gościu odkocha w Pani Głupkowej, przejdzie mu i dostanie mu się naprawdę fajna partnerka (np. tak było przecież w TGL).
Ale, kurde blat, nie ma takiej postaci. A ja naprawdę nie mogę uwierzyć, że przez jedną głupią babę ten bohater miałby do końca świata być sam. No way!
Trzykrotka napisał/a:
O patrz, już masz kategorię na Oskę: nagroda dla Najbardziej Ślepej Kobiety w dramalandzie wędruje do Yoo Ri, co Jun Ki nie chciała :oklaski:

Należy jej się. *zżyma się*
BeeMeR napisał/a:
Cieszę się że - spoiler ;) - ziemniak ma więcej zwolenników :mrgreen:

No ba! Czy jest na świecie romantyczniejsza roślina do wręczenia kobiecie? Śmiem wątpić. :mrgreen:
BeeMeR napisał/a:
innych mitycznych stworzeń nie mogę nagrodzić

Khmmm, to mnie podsunęło pewną ideę. ;)
Admete napisał/a:
Dość zwyczajne. Pamiętaj cały czas, to Misaeng nie typowa drama ;)

Pamiętam. W drodze do Wro, oblizując się wprost do nieprzyzwoitości, wcinałam ósmy odcinek.
Pan Oh powinien dostać jakąś specjalną Oskę za tego kopniaka podhaczającego wrednego typa, który tak się wyżywa na Young Yi. Tylko nie wiem, w jakiej kategorii. :mysle:
Gorzka pigułka na koniec, ale jak w życiu - nie ma jak w dramie.
Sierotek ze swoimi inspiracjami z baduka jest boski. I proszę - podsunął koleżance rozwiązanie, aż się jej szefowie-gnojki zadziwowali. Yesss!!! Pierwsze małe zwycięstwo. :mrgreen:

Admete - Nie 28 Gru, 2014 20:22

Mocarny kopniak pana Oh ;) Noga zemsty ;)
Agn - Nie 28 Gru, 2014 20:28

Niech się strzegą wrogowie. Już drugi raz kogoś podhaczył, ale teraz tak z całej pary i wrednie. :mrgreen: Idę mu ołtarz wystawić. :mrgreen:

Nad wątkiem zawisły chmury grozy - Agn wzięła się za 10tkę My girl. *szatański śmiech* :twisted:

Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 21:28

Agn napisał/a:
Nad wątkiem zawisły chmury grozy - Agn wzięła się za 10tkę My girl. *szatański śmiech* :twisted:

:cheerleader2: :cheerleader2: :love_shower:

Trzykrotka - Nie 28 Gru, 2014 21:29

Agn napisał/a:

Nad wątkiem zawisły chmury grozy *szatański śmiech* :twisted:

:rotfl: Oddymiaj! Odpowietrzaj! Im dalej, tym Jun Ki robi sie mroczniejszy (*kusi) i będzie sie bił (* kusi z naciskiem). Co prawda gdzie tej mrocznosci do mrocznosci Wilczka, ale nie wymagajmy za duzo na raz.

Jak mi sie podoba pomysł, ze ziemniak dostanie Oskę :banan:
Karzaca noga zemsty pana Oh tez zasluguje na Oskę :rotfl:

Agn - Nie 28 Gru, 2014 21:40

MY GIRL nr 10 (ja wciąż czekam na pewną scenę!)

Oczywiście 9tka skończyła się na kisu, że weźcie i nie róbcie tego więcej. Pierwszy wypuszcza Bohaterkę z rąk (grzmotnęła o bruk). I co? Pusta do tej pory ulica nagle zapełnia się wyrzekającymi na durnia panienkami. Dobrze mu tak. :P A przestraszony jak dziewica w noc poślubną... no weźcie... to ma być facet?
Zmuszony okolicznościami (oraz przez panienki) odstawia piggyback ride (ale tylko do samochodu, żeby się nie przemęczyć).
Lee Min Ho swoją pannę do samego domu targał, cieniasie! :P


Bla bla przewijam - on jej robi egg-whiskey. Sam osobiście. Och jej, paniczyk ubrudził łapki. :P

Junki uparcie zamęcza się grą w squasha. Sam. Bez kuzyna. I wspomina zabeczaną Bohaterkę.
Czuję, że trzeba będzie pofanfikołkować w tym temacie po dramie, bo mnie ciężko.
Jak się ślicznie zmachał. :serce:
Darcy też tak robił, jak usiłował zwalczyć uczucie do Elżbiety. Ale on miał przynajmniej jakiś konkretny happy end, a nie dofikołkowany.

Bohaterka odczuwa potrzebę obgadania tego nieszczęsnego kisu ze swoją przyjaciółką i jej bratem (już ustaliłam - ten "brat" jest bratem Szamanki). Z istotnych spraw w tej scenie - Szamanka wygląda prześlicznie.

To nie jest może jakaś skończona piękność, ale ma w sobie to "coś" i bardzo mi się jej typ urody podoba. A że jest nieco krąglejsza niż wychudzone szkielety, to tym mi się ładniejsza zdaje. :)
Poza tym ślicznie jej w takiej fryzurze. :)
Wracając - brat i szamanka nabijają się z Bohaterki śpiewając jej coś w guście przedszkolnego "zakochana para - Jacek i Barbara". ;)
Rrrrrwaaaaaa, na ciężką rozmowę o swych uczuciach wezwała też Junkiego. Ona jest jakaś wyjątkowo tępa! :zalamka: Nie może odwzajemnić uczuć - okej, zdarza się, ale facet wysyłał jej tak wyraźne sygnały, że tylko debil by się nie skapnął, co on czuje, więc mogłaby mu chociaż bólu oszczędzić, smutna kretynka. :evil:
Nie zasługuje na niego za nic w świecie. Jak zadzwonił Pierwszy by ich oboje ściągnąć na kolację z nim i Drugą, to elegancko wywinął się z tego, wystarczyło, że machnęła łapką, że nie chce. Jeny... dajcie mu jakąś fajną pannę do pary, bo nie strzymię...
AWWWWW!!! I nadziewają się na wiadomości w telewizorze na wystawie, co robi Junki? Panna powiedziała, że jej zimno, więc rozgrzewa ręce i kładzie na jej uszach.
*Agn pakuje walizki i rusza do Korei* Powinni jeszcze tam stać, zajmę się nim... :serce:
A ma przy tym tak smutne oczy, że tym cieplej się nim zajmę...

c.d.n.

Trzykrotka napisał/a:
będzie sie bił

To będzie teraz?!?! To ja muszę w skupieniu podziwiać!!! :excited:
Trzykrotka napisał/a:
Co prawda gdzie tej mrocznosci do mrocznosci Wilczka, ale nie wymagajmy za duzo na raz.

Jak tylko coś skończę oglądać, to robię Aragonte pranie mózgu i zamierzam z nią oglądać Wilczka. Chyba że poczekam, aż doń dojrzeje i zrobię powtórkę z pewnym Sędzią. :serce:

No dobra, ale my tu gadu-gadu, a MG10 stanęło w miejscu... Jadziem z tem koksem! :excited:

BeeMeR - Nie 28 Gru, 2014 21:45

Agn napisał/a:
Chyba że poczekam, aż doń dojrzeje i zrobię powtórkę z pewnym Sędzią. :serce:
Przede wszystkim może poczekaj, aż skończy Strzelca :kwiatek:

Agn napisał/a:
*Agn pakuje walizki i rusza do Korei* Powinni jeszcze tam stać, zajmę się nim... :serce:
A ma przy tym tak smutne oczy, że tym cieplej się nim zajmę...
Zajmij się nim, zajmij, skoro Ciołkowa nie chce :mrgreen:
Agn - Nie 28 Gru, 2014 21:57

Cytat:
Przede wszystkim może poczekaj, aż skończy Strzelca :kwiatek:

To na pewno. :D
Cytat:
Zajmij się nim, zajmij, skoro Ciołkowa nie chce :mrgreen:

Ciołkowa - dobre! :mrgreen:

MY GIRL nr 10 ciąg dalszy

No i poszedł sam na tę kolację, gdzie Druga drąży temat - następna bez mózgu i empatii. Ja nie wiem, jak trzeba być tępym, by:
a) nie zauważyć wymiany spojrzeń obu panów
b) ale okej, może była zbyt zajęta sobą - ale atmosfera przy stoliku tak gwałtownie zgęstniała, że można by siekierą kroić...
:roll:

Okhhhhhej... Pierwszy wypalił Junkiemu (ku jego zgrozie), że gdy pada, to on się musi kimś zająć. I kiedy Junki ze smutnym uśmiechem jedzie swoim autkiem przez ulice Seulu (puste, jak to tylko w dramie bywa), Pierwszy zawisł z rąsią nad bateriami duracella. Pytanie: że przepraszam co on zamierza zrobić??? Bo tych baterii kupuje tyle, jak by miał zamiar naładować wszystkie wibr... khem, akumulatory w sąsiedztwie.

O? Druga bierze Pierwszego na spytki, że ojciec Bohaterki pracujący w Japonii to jakaś ściema. Chyba jej mama coś przyuważyła... albo ona się skapnęła, jak po autografy przyszli do niej Szamanka i jej brat.
Tu jakaś ostrzejsza wymiana zdań nastąpiła (ogółem - Druga ma żal do Pierwszego, że jej nie powiedział), ale przewijam, bo mam to gdzieś.

No nie... przed Bohaterką stawiają półmisek z homarem i okolicami. Znowu będzie żarła. Ja już nie mogę, mnie żołądek pęcznieje od samego patrzenia. :?
Generalnie Pierwszy z Bohaterką spędzają ze sobą wieczór (jedząc i chodząc po padającym śniegu), potem on ją odwozi i chyba oboje zasypiają w samochodzie, na co nadjeżdża Junki i to widzi.

Junki odjeżdża i... następne ujęcie, on w jakiejś knajpie. Macie trzy strzały, co znów robi. Oczywiście pytanie jest piekielnie trudne, więc nim zginiecie w domysłach powiem wam - pije.
Jakaś laska go podrywa, ale nic z tego. Olewa panienkę, rzuca się do niego jej facet. Junki usiłuje odejść... chyba jest wstawionyyyyyyyyy JJJJJJEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEESTTTT!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O rany, śliczneeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :excited:
Muszę to sobie powtórzyć... wybaczcie... *cofa i ogląda w skupieniu* :serce:

c.d.n. :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2: :serce2:

Agn - Nie 28 Gru, 2014 22:14

Ech... krótko to trwało, ale ładnie się prał. ^^
Tymczasem Pierwszy siedzi i duma nad tymi bateriami jak Hamlet nad czaszką. :? Myśli, czy powiedzieć prawdę czy nie. Postanawia to zrobić jutro. Scarlett, to ty? :P

Nie zdążył. Najwyraźniej Druga zdążyła rozpuścić ozór. Tak się zdobywa faceta, brawo, brawo. Na pewno będzie cię teraz kochał do końca życia.
Szlag, a mogło być tak pięknie. Mógłby się chajtnąć z tą całą Drugą i byłoby po sprawie. :P

PPL pełną gębą, Brat jeździ na desce jak zawodowiec, hyhy...

Dobra, to był przerywnik, bo nadal trwają rozmowy. Dziadek podłamany, Druga sfochowana, Pierwszy wściekły na Drugą (wreszcie widzę rumieńce w ich wiązku). Yoo Rin idzie do hotelu i nie wie, o co chodzi. Junki nadciąga. Zgrabnie ubrany (w coś żółtawego, who cares). Chce ją zabrać tam, gdzie jest cieplej. Mam parę pomysłów, ale wymyślił tylko niewinnie saunę. No i cudnie się razem bawią i razem reznonują.
JAKIEŻ ON MA ZGRABNE TE NOGI! :serce:
JA CI DAM UNNI, TY DURNA BABO!!! :P
:rotfl:
Przerażenie na buzi Junkiego - bezcenne. :rotfl:
I wszystkie ajummy go podziwiają. ;)
Faceci za to są podejrzliwi. :rotfl:
Kwa!!! :rotfl: Junki nawet któremuś nachalnemu proponuje, że jak coś, to mogą pójść na bok i potwierdzić jego płeć. :rotfl:

c.d.n. (jak tylko przestanę rechotać)

Admete - Nie 28 Gru, 2014 22:23

Obejrzałam sobie te dwa odcinki specjalne Misaeng. Ta drama im wyszła, bo traktowali ją jak 20-godzinny film, a nie serial robiony od odcinka do odcinka jak nam wyjdzie. Postawili wysoko poprzeczkę. Miło się dowiedzieć, jak wygląda pani scenarzystka, bo ona dała nam też Arang.
zooshe - Nie 28 Gru, 2014 22:27

Trzykrotka napisał/a:

Karząca noga zemsty pana Oh tez zasluguje na Oskę :rotfl:


Kierownik Oh musowo dostał u mnie Oske.
Nawet Jun Ki jedną otrzymał - za co pewnie mnie zlinczujecie. :chowa się:

Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 22:28

Agn napisał/a:
JAKIEŻ ON MA ZGRABNE TE NOGI! :serce:

Scenę bójki widziałam (jak on się ślicznie bije! :serce: :serce: ), ale poza tym będę już oglądać uczciwie, czyli wrócę do rozgrzebanego odcinka nr 8 czy 9 :-P

Admete, Misaeng napisała ta sama scenarzystka, co Arang? No, to jest spora rekomendacja :)

Aragonte - Nie 28 Gru, 2014 22:30

zooshe napisał/a:
Nawet Jun Ki jedną otrzymał - za co pewnie mnie zlinczujecie. :chowa się:

Khem, khem... "Nawet Jun Ki"? :nudelkula1_zolta: :wink:

Agn - Nie 28 Gru, 2014 22:37

Admete napisał/a:
Miło się dowiedzieć, jak wygląda pani scenarzystka, bo ona dała nam też Arang.

Za co jej cześć i chwała. Coś jeszcze ma na "sumieniu"? Bo widzę, że ma rękę do dram, warto by sprawdzić, co jej jeszcze wyszło. :mrgreen:

MY GIRL NR 10 - WYKOŃCZENIE...

Zaczekajcie... Whaaaat...? Myślałam, że czeka ją zdrowy opieprz i nieziemska awantura połączona z:
a) wywaleniem jej na bruk
b) aresztowaniem za oszustwo
A tu nic - wszyscy jej współczują, że pewnie zmarzła i przeszła przez trudne chwile.
Że co? Dobra, tu jest coś nie tak. Za chwilę walnie jakaś bomba, prawda?
Tymczasem asystentka Pierwszego po Japonii szuka prawdziwej kuzynki. A Pierwszy wyjawia Junkiemu, że sprawa się lekko rypła.
Junki też mam mu coś do powiedzenia. Bardzo lubi Yoo Rin (na co Pierwszy reaguje prawie tą samą miną co na wszystko, tylko ślepka mu się nieco bardziej rozszerzyły, ale poza tym trzyma non stop ten sam fason).
No dobra, Pierwszy ma zatwardzenie wywołane szokiem, że jego kuzyn kocha Bohaterkę.
Zaś Bohaterka gra z Cioteczką i Stolarzem w baduka.
Bla bla
O, Pierszy z Bohaterką siedzą nad rzeką i on ją prosi, by z nim na zawsze została jako jego kuzynka.
Genialne. Junki - jest furtka!
Choć Eru a prawdą - czy ja naprawdę bym chciała, by bohater Junkiego skończył z taką głupią babą? W sumie chyba nie. :P

Agn - Nie 28 Gru, 2014 22:38

zooshe napisał/a:
Kierownik Oh musowo dostał u mnie Oske.

Ode mnie też. Nie mogłam się powstrzymać. Ziemniaka też uhonorowałam, co mi tam. :mrgreen:
Już się boję, za co dostał u ciebie Jun Ki. Coś czuję, że za nic przyjemnego. Pewnie jakaś kategoria typu: "Nie mogę na niego już patrzeć, tyle obrazków Agn wkleiła". ;)

Podliczyłam u siebie kategorie po ostatnich doklejkach - wyszło mi 35 Osek. Nieźle. ;)

zooshe - Nie 28 Gru, 2014 23:00

Aragonte napisał/a:
zooshe napisał/a:
Nawet Jun Ki jedną otrzymał - za co pewnie mnie zlinczujecie. :chowa się:

Khem, khem... "Nawet Jun Ki"? :nudelkula1_zolta: :wink:

Wróć, nie dostał Oski tylko wyróżnienie, które czasem przyznaję jeśli jest więcej pretendentów niż miejsc. :wink:

W sumie to nie mogę się już doczekać. Niektóre kategorie i zwycięzców ładnie zobrazowałam obrazkami. :-P

zooshe - Nie 28 Gru, 2014 23:08

Agn napisał/a:

Już się boję, za co dostał u ciebie Jun Ki. Coś czuję, że za nic przyjemnego. Pewnie jakaś kategoria typu: "Nie mogę na niego już patrzeć, tyle obrazków Agn wkleiła". ;)

O takiej kategorii nie pomyślałam, ale zapewniam, że ma doborowe towarzystwo.

Agn napisał/a:
Podliczyłam u siebie kategorie po ostatnich doklejkach - wyszło mi 35 Osek. Nieźle. ;)

To ja lepiej się nie przyznaje ile mi wyszło.

BeeMeR - Nie 28 Gru, 2014 23:44

Ja się nawet nie doliczę :zawstydzona2: - i też mam sporo wyróżnień, a czasem laureatów ex aequo :mrgreen:
Myślałam o wrzuceniu kilku fotek, ale już i tak lista jest długa, więc raczej spasuję - najwyżej zalinkuję niezwykle czepliwe piosenki :mrgreen:

A widziałyście tą stylizację KWB?
http://www.dramabeans.com...monday-hotties/

Aragonte - Pon 29 Gru, 2014 00:26

Coś mi się zdaje, że moja lista Osek będzie króciutka, choćby z tego względu, że naprawdę niewiele w porównaniu z Wami dram obejrzałam. Ale te nieukończone chyba też wezmę pod uwagę - jak My Girl, Joseon Gunman czy też Chuno.

*faflunienie mode on - można ignorować*

Oglądam MG nr 9 i znowu bredzę, jaki Jun Ki jest śliczny :serduszkate: :serduszkate:
Biedny ten jego bohater. Panna mu się ciągle zwierza, traktuje jak wsparcie, on angażuje się coraz bardziej, a co będzie z tego miał? Ano nic :?
Właśnie odmówiła podwiezienia, a on stwierdził melancholijnie: Well, go ahead and turn your back on me. I'm always here.
Facet, puść ją w diabły i znajdź sobie jakąś pannę, która Cię doceni :serduszkate:

edit: no i Jung Woo (Jun Ki) znowu sączy alkohol w barze i się dobija myślami. Jak tu go pocieszyć? :serduszkate: :serduszkate:

edit: no tak, a kiedy pędził zestresowany do szpitala, żeby sprawić, czy panna nie złamała sobie karku, to naturalnie musiał zobaczyć, jak kuzynek myzia ją po głowie, i przy tej okazji domyślił się, że tamtego też wzięło.

*faflunienie mode off*

Admete - Pon 29 Gru, 2014 07:56

Nie biorę pod uwagę tych ostatnich dram - P&P, Pinokia, Healaera, choć Valid love wymieniam w jednej kategorii. zatrzymałam się jednak na 29 i starczy ;)
BeeMeR - Pon 29 Gru, 2014 08:28

9 odcinek x-files trochę jakby słabszy - z odmieńcem żywiącym się krwią ludzka - raz, że wtórny względem któregoś poprzedniego o potworze zjadającym ludzi, dwa, że bez agentki Heo i wiecznie wystraszonego Janga.
Ale i tak mi żal, że tylko 3 odcinki mi zostały, bo jakby było więcej to zaliczałabym kolejny crush jak się patrzy :serduszkate: Zresztą i tak nic pewnego bo ja serce mam niezwykle pojemne, a inspektor Kim w wersji takiej lekko wymiętoszonej ogromnie mi się podoba :serduszkate:
Już na db czytałam też faflunienie o bedroom hair i niedopiętej koszuli :lol:
http://www.dramabeans.com...or-kim-ji-hoon/
acz na tej fotce akurat niezbyt mi się podoba - no i szkoda, że nie grał w dramach, które mam ochotę zobaczyć :P wygląda więc na to, że ta faza umrze zanim się porządnie narodzi :P

Agn - Pon 29 Gru, 2014 11:11

zooshe napisał/a:
W sumie to nie mogę się już doczekać. Niektóre kategorie i zwycięzców ładnie zobrazowałam obrazkami. :-P

Ooooo, to jest świetny pomysł! Zooshe, nie od dziś twierdzę, że w tobie drzemie geniusz!
zooshe napisał/a:
To ja lepiej się nie przyznaje ile mi wyszło.

Dawaj, dawaj! :excited:
BeeMeR napisał/a:
też mam sporo wyróżnień, a czasem laureatów ex aequo :mrgreen:

Ja nie wiem, czy u mnie choć jedna kategoria ma tylko jednego zwycięzcę. ;)
A, nie, przepraszam - kilka się trafiło. ;)
BeeMeR napisał/a:
A widziałyście tą stylizację KWB?
http://www.dramabeans.com...monday-hotties/

Włosy na sztorc, dżinsy i kieca? Poniedziałki są okrutne...
Aragonte napisał/a:
Coś mi się zdaje, że moja lista Osek będzie króciutka, choćby z tego względu, że naprawdę niewiele w porównaniu z Wami dram obejrzałam. Ale te nieukończone chyba też wezmę pod uwagę - jak My Girl, Joseon Gunman czy też Chuno.

Ja nieukończone też mam wzięte pod uwagę, bo te nieukończone mam na etapie, że gdyby miało się coś zepsuć, to już by się zepsuło. :)
Aragonte napisał/a:
*faflunienie mode on - można ignorować*

No way, będę spijać każdą literkę spod twej klawiatury. :mrgreen:
Aragonte napisał/a:
Well, go ahead and turn your back on me. I'm always here.

*Agn na wspomnienie się zasmuteczkowała* Gupi babsztyl!
Aragonte napisał/a:
Facet, puść ją w diabły i znajdź sobie jakąś pannę, która Cię doceni :serduszkate:

No też mu to ciągle radzę i nie widzę efektów.
Aragonte napisał/a:
naturalnie musiał zobaczyć, jak kuzynek myzia ją po głowie

Kurde, to myzianie to jej strasznie pomoże! :foch2: Medycynę by skończył! :P
Wiem, wredna jestem, ale ten Pierwszy tak mi nie leży, że go po prostu nie cierpię. :lol:

Poranna flower-kawa! (Nawet jeśli ja wysączyłam koreańską orzechową herbatkę, która podbiła me serce i podniebienie. :slina: )


Dorzucam kolejne z czerwoną gwiazdą (khem), którego chyba wcześniej nie było...


PS Junki i NG: https://www.youtube.com/watch?v=0ETprDNenuk
:rotfl:
Doceńcie też, proszę, utwór, który słyszycie w tle. Osoby, które widziały choć pół My girl już dawno zostały tą piosenką skrzywione na wieki. ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group