To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

BeeMeR - Wto 25 Lut, 2020 21:54

Cytat:
Prawda, że lepiej zaczynali, niż skończyli? Moim zdaniem niepotrzebny był aż tak mocny wątek kryminalny ze zbrodniczym dziaduniem i jego karzącą laską? :party:
Oczywiście, ta końcówka była okropna, właściwie cały czas dramy od momentu wyznania panny, że holo ma rację i ona faktycznie lubi twórcę jest jakimś nieporozumieniem, bo ani nie pozwolono im na rozkwit romansu, nawet na jedną ładną randkę, tylko tuż potem była noble idiocy pana, i kryminał który zupełnie nie był ciekawy ani frapujący (przewijałam go ile wlezie), sama końcówka niby ok, plusik za nową parę, ale trudno mi zdecydować, czy twórcy wiedzieli co chcieli pokazać, bo ani to porządny romans ani kryminał. Żal ma do twórców poniekąd, że najładniejszy kissu to ten nierealny, z zorzą, a pozostałe są w większości jednostronne - albo jedno wymusza albo zaskakuje albo drugie nie ma akurat weny :roll: .
Z innych uwag: Holo w wersji przyjaznej bardzo kojarzyło mi się z Taekiem.

Trzykrotka - Wto 25 Lut, 2020 22:12

Może byłby czas na powtórkę z Taeka :serduszkate:
Edit Albo cierpliwie poczekać na dramę o doktorach :excited:

BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 07:18

Zaczęłam wieczorem Go back couple - jak to się dobrze ogląda!
Rozpad małżeństwa jest wiarygodny, powrót do przeszłości interesujący i ma duży potencjał - na razie jestem na tak.
Haitai jest wyjątkowo uroczy jako pszczółka co to wraca do szkoły :mrgreen:

(wdzianko kojarzyło mi się z Szarunkiem-pszczółką z DDLJ :mrgreen: )

Jang Nara zachwyca mnie mniej, ale na razie nie jest źle - bardzo ładnie wyglądała w wersji dalekiej od glamour, jako zapracowana i z deka zaniedbana mama bobasa (niektóre akcje znam z własnego doświadczenia - np. jak kolędy po łazienką :lol: ), w przeszłości ma okropną fryzurę, niestety nie tylko ona, kilka osób ma wnerwiające loczki ;) To jednak najmniejszy problem - całość jest jak na razie niezła.

BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 08:59

Nawet pancerne majtki były! :rotfl:
Jak w dawnych bollywoidach :lol:

A początek 2 odcinka to jakbym moich Rodziców słyszała, oni też mają sprzeczne wspomnienia z tego jak się poznali, nie zmieniają ich od lat :serce:

Trzykrotka - Śro 26 Lut, 2020 09:10

BeeMeR napisał/a:
A początek 2 odcinka to jakbym moich Rodziców słyszała, oni też mają sprzeczne wspomnienia z tego jak się poznali, nie zmieniają ich od lat :serce:

:rotfl: Super, że to zaczęłaś, bo to naprawdę fajna drama, mimo Jang Na Ry i jej koleżanek. Nie ukrywam,wątki męskie były IMHO o wiele lepsze. Zabawa była przednia, a i niegłupia.
Zdawaj relację :kwiatek:
Edit: ten poranny obrazek łazienkowy: ona na kibelku z dzieckiem na kolanach, bo nawet tego nie może załatwić w samotności, on drapiący się po tyłku i zaspany :shock: Bardzo wymowne.

BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 10:37

To jest niezwykle życiowe - z jednej strony nic w sfloganym, sponiewieranym małżonku cię nie zdziwi, z drugiej zaczynają irytować drobiazgi, najczęściej te powtarzalne, nawet to, że dziecko bawi się samo a mąż ogląda telewizor zamiast się z nim bawić - jak on może, prawdaż?
To jest bardzo trudny etap u dziecka, jeszcze nie umie się komunikować ale już jest w dużej mierze mobilne i bardzo chce wyrażać swoje zdanie, moja Anusia w tym wieku wciąż nie bardzo chciała mieć cokolwiek wspólnego z tatą, z dziadkami to już w ogóle nic, liczyła się tylko mama i ewentualnie babcia. No i Adaś. Za to Adaś w tym wieku był cudownie radosny i współpracujący z każdym. Ania, choćby nie wiem jak mocno spała, budziła się podejrzanie często gdy tylko wychodziłam z pokoju - czy to do łazienki, do sklepu czy na spacer. Tata to nie było to samo. Dobrze, że już się to zmieniło.
Drama jest dobrze pomyślana, podoba mi się perspektywa niemal 40- latki na 20-latki, sama inaczej bym zrobiła kilka rzeczy, acz wcale nie wiem czy lepiej :roll: dobrze że sobie ją wgrałam bo w busie było za ciemno żeby czytać :mrgreen:

Trzykrotka - Śro 26 Lut, 2020 14:26

Admete, ucieszysz się :kwiatek: Shin Ka Hyun wraca do dramalandu, na dodatek w roli psychiatry. I dziewczyna z This Life Is Our First
http://www.dramabeans.com...un-jung-so-min/

Admete - Śro 26 Lut, 2020 15:25

Bardzo chętnie się zapoznam, tyle, ze zapowiada się nadmiar materiału, a brak mi czasu :zalamka:
BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 19:05

Też cierpię na brak czasu, ale może jakoś dam radę :)

Skończyłam drugi odcinek - bardzo mi się to podoba. Haitai jest świetnie obsadzony, pełen energii, pięknie łączy ciało młodzieńca z duszą czterdziestolatka. Aczkolwiek ona akurat nie odbiega za bardzo od kolegów zachowaniem, co zgodne z zasadą, że panowie od pewnego momentu w życiu tylko rosną ;) Koledzy są uroczy, długowłosy to mam wrażenie, że się kiedyś sam zabije o własne włosy ;) Pani ma ciekawsze spostrzeżenia, bardziej krytyczno-analityczne, odnośnie siebie i świata - acz też niekoniecznie są one głębokie ;)
Haitai i oczy na zapałkach :rotfl:
Jedno, co mi się nie podobało to karykaturalno-agresywne pokazanie osoby otyłej - nie pierwszy raz w dramach :bejsbol:

Admete - Śro 26 Lut, 2020 19:17

U mnie teraz cztery ostatnie odcinki Romantic Doctor. Pewnie mi zejdzie do soboty ;)
Trzykrotka - Śro 26 Lut, 2020 20:56

BeeMeR napisał/a:

Jedno, co mi się nie podobało to karykaturalno-agresywne pokazanie osoby otyłej - nie pierwszy raz w dramach :bejsbol:

Przypomnij mi... :mysle:
Kolega długowłosy czyli nasz Spoko Gościu - mam go teraz w Waikiki i przepadam za jego grą i osobowością. Ta dwojka panów - bo trzeci już od nich trochę odstawał - była perłą wątku komediowego, a jednocześnie Haitai - jak piszesz - ładnie zachował świadomość 4-latka i przekuwał wszystko na refleksję.

Jestem po 2 odcinku When The Weather... i pławię się w przyjemności obcowania z tą dramę. Nie wiem, czy chwyciłaby u Admete, bo tam nic a nic się nie dzieje, tylko życie się toczy.Klimat jest jak z Kuchennych opowieści. Jak z mojego ukochanego Dróżnika-ta drama naprawdę jest jak filmy skandynawskie i takie prowincjonalne amerykanskie, na jakie biegałam do kina z 15 lat temu.A o Dróżniku wlaśnie niedawno myślałam, że chciałabym go znów obejrzeć - to mam :serce2:

BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 21:19

Trzykrotka napisał/a:
Przypomnij mi...
Była taka randka początkowo wspólna, 5 chłopaków i 5 dziewczyn, jedna z nich wtłukła potem długowłosemu bo powiedział, że jest grubą (latającą) świnią - to może miało być śmieszne.


Trzykrotka napisał/a:
ładnie zachował świadomość 4-latka
Tak, czterolatka czasem też :lol:

Tego trzeciego z paczki kojarzę jako dyżurnego trzecioplanowego komedianta

Admete - Śro 26 Lut, 2020 21:49

Tak czy inaczej zamierzam spróbować Pogodę ;) Pewnie w weekend. Bo jeszcze Przeklęci czekają w kolejce po lekarzach ;)
Trzykrotka - Śro 26 Lut, 2020 22:49

Admete napisał/a:
Tak czy inaczej zamierzam spróbować Pogodę ;)

A to pewnie :kwiatek: To daj znać jak dramę odbierzesz.
Gosi laptop mocno się zacina, z góry przepraszam za 4-latków i inne takie nie dostukane znaki :kwiatek:
Tak, teraz pamiętam ten wątek, był faktycznie. Był jeszcze wątek bardzo brzydkiej i bardzo bogatej żony wrednego lekarza, który był klientem Haitai. Mam zawsze niemiłe poczucie że tę aktorkę wybierają tylko dla powyśmiewania się z ludzi nie mających aparycji InNy czy PSH. Ale ona na szczęście została miłosiernie potraktowana.

BeeMeR - Śro 26 Lut, 2020 23:11

Trzykrotka napisał/a:
Gosi laptop mocno się zacina, z góry przepraszam za 4-latków i inne takie nie dostukane znaki
NIe ma co przepraszać, ja dlatego na komórce piszę tylko krótkie posty.
A on się nieraz już zachował też jak szczeniak, małostkowo albo wrednie, Nara tak samo.

Cudnościowe mają tu plakaty - Leon, Blue, Bon Jovi, Brad Pit itp. :serce:
Picie w woreczku to ja pamiętam, takie obrzydliwie słodkie albo kwaśne lemoniadki :twisted:
Skończyłam 3 odcinek, czyli jestem po uroczej audycji radiowej :lol:
Drugi jest fajny, tylko prawie go nie ma. Druga ładniutka - może ich wątki jeszcze się rozwiną. Żółte koczkodany czyli męska paczka jest pocieszna, tylko niech już nikt nie wymiotuje fontanną :confused3: :zalamka:

BeeMeR - Czw 27 Lut, 2020 00:04

Dostałam głupawki jak długowłosy przechodził przez bramę :rotfl:
Jak wam idą przygotowania do remontu? Będziecie robić same czy kimś?

Trzykrotka - Czw 27 Lut, 2020 06:19

Łeb w bramie :rotfl: ja też kwiczalam ze śmiechu. Oj, jaki ten początek życia w 20-letnim ciele jest śmiechliwy! Drugi wejdzie mocno do akcji od pewnego znaczącego momentu, zobaczysz. Drugiej też będzie więcej, choć jej wątek jest imho mniej wyrazisty.

Remont docelowo jest całkiem spory, bo kuchnia ma iść do przeróbki, ale na razie trzeba ją poprzestawiać i zrobić dostęp do instalacji. Słabo nam to idzie, a hydraulik już dopytuje kiedy może zacząć :zawstydzona2:

Admete - Czw 27 Lut, 2020 06:35

Współczuję remontu.
Trzykrotka - Czw 27 Lut, 2020 08:26

Na szczęście dla mnie on jest u Gosi. Moje już załatwiłam. Gosia od kiedy ma własne mieszkanie, żyje w stanie permanentnego remontu, bo wszystko szybko jej się nudzi i wymyśla nowe ustawienia ścian, zawieszenie szafek... Ten typ tak ma :roll:

Edit: Ha, ma dziewczyna szczęście do partnerów! Koszmit potwierdził że zagra w dramie z Seo Ye Ji, partnerką Jun Ki z Lawless Lawyer. Reżyser - pan od Jealousy Incarnate.
https://www.soompi.com/ar...n-romance-drama

Admete - Czw 27 Lut, 2020 10:09

Dobrze wybiera role. Grała też w Last.
BeeMeR - Czw 27 Lut, 2020 11:21

Trzykrotka napisał/a:
. Gosia od kiedy ma własne mieszkanie, żyje w stanie permanentnego remontu, bo wszystko szybko jej się nudzi i wymyśla nowe ustawienia ścian, zawieszenie szafek... Ten typ tak ma
Wolnoć Tomku... 😉
Obawiam się, że też bym tak nie umiała - ale ja się przyzwyczajam bardzo do układu i przy ogólnej tendencji do bałaganiarstwa muszę mieć pewne rzeczy w stałych miejscach :mrgreen:

Ciekawe co wyjdzie z tej dramy Koszmita :mysle:

Końcówka 4 odcinka mnie wzruszyła - gdy pan stanął w obronie teściowej wobec większego od siebie dupka, nie wspominając o prezencie oraz tym, że teściową gra jedna z moich ulubionych aktorek. Bardzo mi się podoba ta dojrzalsza postać mężczyzny (w porównaniu z durnym młodzieńcem którym był i którymi są jego kumple), który nie boi się powiedzieć/zrobić co myśli, ani przy takich dupkach, nawet silniejszych niż on sam (kasa i władza też tu podpada, liczę więc na późniejsze rozprawienie się z doktorkiem-gnojkiem :bejsbol: ) ani przy kobiecie, która mi się podoba - nie plączą mu się nogi ani język. Bardzo ładnej lekcji udzielił Drugiej - że lepiej zrobić coś i żałować niż żałować że się nie zrobiło. Sama potrzebowałam czasu i lat by do tego dojrzeć :wink:
Drugi pobiera własne lekcje - że nie zawsze i nie wszystkich można/trzeba odpychać od siebie. Zadowolonam.

Trzykrotka - Czw 27 Lut, 2020 12:54

Oj tak, dobrze oglądało się przypadki młodego chłopaka z rozumem i doświadczeniem dorosłego mężczyzny. Żadnego uciekania, jąkania się i plątania nóg. Żadnych obaw i strachów. No i - dla uciechy widza - chęć odegrania się na tych, którzy cię dręczą we współczesnym życiu. Tak, zemsta będzie :twisted:
Ładny był też stosunek rodziców dziewczyny do jej chłopaków. Każde z nich wiedziało, że ona "kogoś ma," lubiło tego kogoś i widziało w nim przyszłego zięcia. Tyle, że dla mamy był to Haitai, dla taty - wysoki przystojniak Drugi :lol:

BeeMeR - Czw 27 Lut, 2020 21:59

Trzykrotka napisał/a:
Żadnego uciekania, jąkania się i plątania nóg. Żadnych obaw i strachów.
No chyba, że zobaczy teścia, bo wieje aż się kurzy :rotfl:
Fajne jest to, że oni oboje pamiętają, co łączy(ło) a co dzieli (żadnej jednoosobowej amnezji, hurra!) - i oboje szalenie tęsknią za dzieckiem. Epilogi są zacne, takie: "jak to było naprawdę :lol: "

Poznałam nowy sposób trzymania się w autobusie, nie powiem, interesujący :mrgreen:

Admete - Czw 27 Lut, 2020 22:20

A u mnie 14 odcinek Romantic Doctor. Inaczej niż w wielu dramach, tu z czasem jest lepiej niż na początku. Moim zdaniem serial trzyma poziom. Romansu jest mniej i inaczej poprowadzony. Ale to dobrze, bo nie ma powtórki. Mistrz Kim wspaniy. Uwielbiam aktora, który go gra. Młody ma talent, charyzmę i wygląd. Jak się nie popsuje, to kariera przed nim stoi otworem.
Trzykrotka - Czw 27 Lut, 2020 22:46

To teraz nie zdziwisz się ze w 30 but 17 podobał mi się bardziej niż bohater pierwszoplanowy :-D Mogą być z niego ludzie - aktorsko rzecz jasna, podobnie jak z Drugiego z Come Back Couple.
Obejrzałam sobie jeszcze raz 1 odcinek While The Watcher is Fine, bo za pierwszym razem sytuacja domowa mnie rozpraszała. Bardzo dobrze ogląda się w tył, z perspektywy dwóch odcinków. Widać masę drobiazgów, które mogą być ważne później. Pięknie się to ogląda.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group