Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
zooshe - Nie 22 Mar, 2015 21:39
Widzę że Agn w końcu się przekonała do KMHM. A ja jak nastawiłam 2 tak nie wiem, kiedy zrobiła mi się 5. Ach Se Gi i jego dziwaczna randka. Założę się, że kiedy zabrał Ri Jin do pokoju hotelowego bardziej spodziewała się 50 twarzy Greya niż Willyego Wonki.
Agn - Nie 22 Mar, 2015 21:42
| zooshe napisał/a: | | bardziej spodziewała się 50 twarzy Greya niż Willyego Wonki. |
...zaserwował jej czekoladę?
| zooshe napisał/a: | | Widzę że Agn w końcu się przekonała do KMHM. |
Wpuściłam dramę do serca.
Edycja: Wojownik nie gorszy - najpierw piękna walka Świętego Miecza i Pana Niebios, potem egzekucja (i kat znowu tańczy - muszę znaleźć, o co chodzi!), a teraz Yama walczy nożem rzeźnickim i tasakiem. I jaaaacie, jaka to jest walka!!!
Edycja II: I kolejny facet z ksywką - Władca Ludzi. Dużo będzie jeszcze z takimi artystycznymi pseudonimami?
Edycja III: Ależ oczywiście - niejaka Pani Ziemi.
Skończyłam. Świetna muzyka, piękne widoki, bardzo podobają mi się aktorzy. Kapitalne, dynamiczne walki. Tylko przeginali z tym przedłużaniem - będzie egzekucja dziecka (obrzydliwy, chory pomysł!!!) - nie będzie - będzie - nie będzie - będzie - STAAAAĆ! - deus ex machina - będzie egzekucja... kiedy Święty Miecza zdecydował się poświęcić ramię, poczułam niemal ulgę, bo się to ciągłe wystawianie dziecka nad gar skończyło.
Ogólnie z odcinka nr 1 bardzom zadowolona.
Trzykrotka - Nie 22 Mar, 2015 23:26
I mnie się 1 odcinek BDS bardzo podobał! Kiedy tylko zaczęłam oglądać, przypomniałam sobie, dlaczego drama tak długo się przeleżała: napisy miałam nie dość, że angielskie, to kompletnie rozjechane. Pamiętałam jednak obraz księcia Sado atakującego bohatersko kamienną rzeźbę
Bardzo mi się podoba przede wszystkim dynamika. Odcinek był z serii tych strasznych wstępnych odcinków, jakie zdarzają się w segukach i nie tylko - gdzie trzeba usprawiedliwić, czemu potem bohater się mści/boi/nie mieszka z rodzicami/ukrywa itd. A tu - mimo tej zasady - mniej się człowiek skupiał na egzekucjach i ucieczkach kobiet w zaawansowanej ciąży, a więcej na tym, że dzieje się. Deux ex machna wyskakiwał co najmniej kilka razy, ale nic to, było przynajmniej ciekawie.
Bardzo podobały mi się walki na miecze, plenery i muzyka
Agn - Nie 22 Mar, 2015 23:29
Trzykrotko, czyżbyśmy oglądały razem???
| Trzykrotka napisał/a: | | Deux ex machna wyskakiwał co najmniej kilka razy, ale nic to, było przynajmniej ciekawie. |
Ja się zaczynam do tego powoli przyzwyczajać. Bo to raz w dramie ktoś czekał do ostatniej sekundy, by wyskoczyć z królewskim edyktem / nowymi dowodami / miłością do głównego bohatera?
Trzykrotka - Nie 22 Mar, 2015 23:38
| Agn napisał/a: | Trzykrotko, czyżbyśmy oglądały razem???
|
Ba! Great minds think alike!
| zooshe napisał/a: | Założę się, że kiedy zabrał Ri Jin do pokoju hotelowego bardziej spodziewała się 50 twarzy Greya niż Willyego Wonki. |
A jeszcze jak zobaczyła, jakie parki tam przemykają z samochodów do hotelu, to już myślę, że tylko zastanawiała się, czy jakiś kontrakt na pejczyk każe jej podpisywać I boskie było to, jak ona przy kolejnych gadżetach, które on jej podsuwał z absolutną powagą, wręcz namacalnie pracowała głową, próbując rozkminić, o ssssssochoziii?
W ogóle, to przy Se Gi, choć to sex on legs plus mroczny rycerz cierpienia i złych wspomnień, można się spłakać ze śmiechu. Jego mroczne spojrzenie, wystylizowany włos, twarz ściągnięta w wyrazie nie podchodź, bo mogę ugryźć i:
- notatki z narady zespołu ID Entertainment: OH Ri Jin ty jesteś gwiazdą w moim sercu - i krzywe serduszka
- stylowy odjazd na krześle obrotowym, plus mało stylowy powrót na naradę na tym samym krześle przez odpychanie się piętami "na żabkę'"
- radosny rap z asystentką pt: nie macaj mnie/ a właśnie że pomacam cię
... i tym podobne.
A jednocześnie tak dramatyczne sceny -konfrontacja z Orionem, opowieść o matce, prośby nie zabijaj mnie- że aż w gardle ściska. Każdą z osobowości Do Hyuna uwielbiam, kiedy jest na ekranie
Agn - Nie 22 Mar, 2015 23:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Ba! Great minds think alike! |
Och, jakże pięknie trafiłam!!! To jutro koniecznie drugi odcinek poleci. Nie ma bata.
Podrzucę coś na wieczór... bo nowiutkie i nie mogę się powstrzymać.
I tak mam przerąbane.
*uważnie taksuje wzrokiem obrazek* Czy mnie się wydaje, czy on stracił na wadze?
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 00:04
| Agn napisał/a: | Trzykrotko, czyżbyśmy oglądały razem??? | Teraz to się boję że mnie szybko wyprzedzicie i nie nadążę - ale najważniejsze, że się drama podoba Ja wciąż zachwycona
Agn - Pon 23 Mar, 2015 00:17
Ja? Wyprzedzić? CIEBIE? W życiu. Spokojna głowa, nie dogonię cię za nic. Pamiętaj, że władowałam sobie KMHM do oglądania, więc dwie dramy będę sobie przegryzać.
Trzykrotka - Pon 23 Mar, 2015 07:13
I ja oglądam kilka jednocześnie, więc nie ma szans na wyprzedzanie
Jun Ki Jesli to nowe zdjęcie, to naprawdę przecinek się z niego zrobił. Ale kwitnący przecinek - na chorego nie wygląda.
zooshe - Pon 23 Mar, 2015 07:46
| Trzykrotka napisał/a: |
I boskie było to, jak ona przy kolejnych gadżetach, które on jej podsuwał z absolutną powagą, wręcz namacalnie pracowała głową, próbując rozkminić, o ssssssochoziii? |
Ta jego śmiertelna powaga była najzabawniejsza.
| Trzykrotka napisał/a: |
- notatki z narady zespołu ID Entertainment: OH Ri Jin ty jesteś gwiazdą w moim sercu - i krzywe serduszka
- stylowy odjazd na krześle obrotowym, plus mało stylowy powrót na naradę na tym samym krześle przez odpychanie się piętami "na żabkę'"
- radosny rap z asystentką pt: nie macaj mnie/ a właśnie że pomacam cię
... i tym podobne. |
Który niedobry sekretarz przerywa napominając że są w pracy.
Do listy dopisałabym jeszcze koło niefortuny. Negocjacje z celebrytą. Wejście do firmy które powala na kolana żeńską populacje w promieniu 100 metrów.
| Trzykrotka napisał/a: |
Każdą z osobowości Do Hyuna uwielbiam, kiedy jest na ekranie |
Nie sposób ich nie kochać. Ale tak dla jasności Do Hyun też jest cudowny. W tych początkowych odcinkach jest taki kruchy i bezbronny. Za wszelką cenę stara się wszystkim dogodzić i je jego ciągłe przeprosiny. Jak porównać jego osobę z Jeckyllem to nic dziwnego że JHM poniosło sromotną porażkę.
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 07:50
No przecież wystarczy jeden deszczowy weekend i jeśli drama się podoba to zostaję w tyle
Kończę (przewijać) finał My Girl
Olaboga, czego tu nie było - ucieczki z domu, powroty, wierny JunKi (za to co mu kazali robić po przeskoku czasowym, kiedy to powinien być już dawno wyleczony z tej jednostronnej miłości to siostry Hong mają ze mną na pieńku ), durnowaty amant i durnowata heroina - olaboga, te zaloty na początku finału to masakra
kiedy on na siłę osacza pannę, wciska jej pierścionek i grozi oskarżeniem o kradzież jeśłi go sprzeda tudzież kupieniem większego jeśli go zdejmie
Nie nie nie - kończ się dramo, wstydu sobie oszczędź, czas na (nie)doskonałego sąsiada
Ale JunKi ślicznie wyglądał, nawet w tych okropecznych ciuchach i fryzie.
O, to mi się podobało na koniec
Aragonte - Pon 23 Mar, 2015 09:07
O, a tego to ja nie pamiętam z MG - chyba przesadziłam z przewijaniem
Trzykrotka - Pon 23 Mar, 2015 09:57
| zooshe napisał/a: |
Do listy dopisałabym jeszcze koło niefortuny. Negocjacje z celebrytą. Wejście do firmy które powala na kolana żeńską populacje w promieniu 100 metrów.
|
Koło fortuny i negocjacje będą w 11 i już się na nie cieszę I jeszcze mi się przypomniało, jak nieszczęsny Do Hyun usiłował naśladować Se Gi i wejść w podobny sposób i ni huhu nie wychodziło...
Z wieści dramowych wynika, że KWB znowu odmówił wystąpienia w dramie i że do Warm and Cozy szukają kogo innego. Na dramabeans podali, że trwają rozmowy z Rainem. Nie nie i nie! Rain może i śpiewa i wygląda znakomicie, ale z aktorstwem powinien sobie dać spokój
A do Woo Bina straciłam jakoś serce. Przejadła mi się jego twarz w reklamach, w Technicians mnie nie powalił.... Tylu jest fajnych aktorów, że nie ma co wyczekiwać akurat na niego
| Aragonte napisał/a: | O, a tego to ja nie pamiętam z MG - chyba przesadziłam z przewijaniem |
Ja też
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 10:19
| Trzykrotka napisał/a: | Aragonte napisał/a:
O, a tego to ja nie pamiętam z MG - chyba przesadziłam z przewijaniem
Ja też | To było już po skończeniu dramy - aktorzy się wypowiadali po zdań kilka - Druga uroniła kilka łez, Pierwszy się nad sobą rozczulał jak to dał z siebie wszystko, Junki życzył szczęśliwego Nowego Roku, a Pierwsza powiedziała to co na obrazku - no i trudno mi się z nią nie zgodzić. Ja nie wyłączyłam dramy na czas tj. przewijałam ostatnią scenę familijnego szczęścia i chlust oto była owa wypowiedź
| Trzykrotka napisał/a: | | Przejadła mi się jego twarz w reklamach | Ja mam to niestety z LMH - i jeszcze niedawna wzmianka o szkole jako żywo skojarzyła mi się CSY z Koszmity
Na reklamówki KWB ani Koszmity też nie patrzę, ale KWB nakręcił dwa filmy - co z tego, że na drugi nie mam ochoty - Koszmita zabrał się do roboty, LMH planuje z deka konkretniej, pracują chłopaki jak im pasuje i kariera dyktuje.
Agn - Pon 23 Mar, 2015 10:35
| Trzykrotka napisał/a: | | Jun Ki Jesli to nowe zdjęcie, to naprawdę przecinek się z niego zrobił. Ale kwitnący przecinek - na chorego nie wygląda. |
Cieszy mnie to.
Swoją szosą - wyjaśniło się, czemu wiecznie w masce gania. Otóż jest ponoć na wiele rzeczy uczulony, więc lekarz zasugerował, że noszenie maseczki jest dobrym pomysłem.
| BeeMeR napisał/a: | | No przecież wystarczy jeden deszczowy weekend i jeśli drama się podoba to zostaję w tyle |
Ja w weekendy zazwyczaj pracuję.
| BeeMeR napisał/a: | | za to co mu kazali robić po przeskoku czasowym, kiedy to powinien być już dawno wyleczony z tej jednostronnej miłości to siostry Hong mają ze mną na pieńku |
*ostrzy siekierę i staje obok BeeMeRka*
| BeeMeR napisał/a: | | wciska jej pierścionek i grozi oskarżeniem o kradzież jeśłi go sprzeda tudzież kupieniem większego jeśli go zdejmie |
No co? Romantyczna drama.
| BeeMeR napisał/a: | | Ale JunKi ślicznie wyglądał, nawet w tych okropecznych ciuchach i fryzie. |
Ładnemu we wszystkim ładnie, nawet w okropnościach.
A w płaszczykach to mu bezapelacyjnie ładnie.
| BeeMeR napisał/a: | | O, to mi się podobało na koniec |
Fotki z planu, tak?
| Trzykrotka napisał/a: | | Z wieści dramowych wynika, że KWB znowu odmówił wystąpienia w dramie |
Co jest? Zadarł nosa i odgrywa aktora wyłącznie filmowego?
To go chyba przestanę lubić.
| BeeMeR napisał/a: | | Ja nie wyłączyłam dramy na czas tj. przewijałam ostatnią scenę familijnego szczęścia i chlust oto była owa wypowiedź |
Patrz, jak to czasem jak się człowiek zapomni, to mu takie rzeczy wskakują w monitor.
Trzykrotko, tłumaczysz od 5tki KMHM? Poproszę o podesłanie, bo posty-czasówki już poznikały.
Oblizuję póki co trójeczkę. Perry Park to, widzę, bombowa osobowość.
Edycja: Kurde, zabiło mnie to. "Ryż jest ugotowany."
Edycja II: Zastanawiałam się właśnie, kto jest na tej imprezce. Wydział narkotykowy, wydział do spraw osób zaginionych etc. Och, piękne! *ociera załzawione ze śmiechu oczy*
Edycja III: Wredna baba w rodzinie - odfajkowana. Do Hyun ma wprawdzie charakterną matkę (i póki co ją lubię - jak ładnie przywaliła swojej "bratowej" za paskudne traktowanie - kibicowałam kobiecie!), ale babcię to ma, widzę, jedną z tych z piekła rodem.
Edycja IV: Esz, nie zdążę skończyć odcinka. Przerywam więc na wspólnym piciu tatusinego piwka w szpitalu. Reszta wieczorem. I może potem drugi odcinek WBDS.
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 12:24
Perfect Neighbor 1-2
O matko, jaka to zła drama Znaczy mniej nudna niż Nice Guy, ale dobra nie jest, a fatalnie grana przede wszystkim
Więcej przewijania niż oglądania w każdym razie Dziury w fabule będę miała najwyraźniej, ale co tam
Trzykrotka, ja się naprawdę nie pogniewam jeśli odpuścisz - tylko daj znać jakby co
Poznajemy bohaterów:
Profesor, bliżej nie zidentyfikowanej dziedziny - straszny babiarz i ewidentnie ciacho dla wszystkich miejscowych kobiet, panny, wdowy mężatki ślinią się na jego widok nieprzystojnie, ścielą mu do stóp i oferują wyroby rąk własnych. Co chwilę ma inną babę. Ugh.
Profesor ratuje siostrę tonącą w basenie oraz Studentkę z tonącego samochodu
Jego hyung - jedzie do Kambodży po małżonkę dla siebie i matkę dla syna. Ślub o dziwo migiem dochodzi do skutku, panna jest śliczna ale rozmowy niemal wyłącznie przez tłumacza.
Panna - myszowata strasznie i aktorka robi głupie miny bez przerwy, ust nie umie chyba domknąć także
Postać jest głupawa - niby radosna, dziewczęca, ale głównie jakby bezmyślna.
Siostrunia - napalona na Profesora najbardziej ze wszystkich kobiet. ugh. (I niech go sobie bierze)
Syn - czasem mam z tym problem jak jest niedoprecyzowane (albo poprzewijam zanadto) właściciela? dyrektora? Wygląda na to, że ani chybi Dziedzic przyjeżdża i rozgląda się po włościach.
PSH strasznie posągowy póki co (i z durnowatym wąsikiem ), ale też postać mocno schematyczna, taki nieprzystępny chaebol. Oczywiście nikt nie zgadnie kto zostanie jego sekretarką
Jego... sekretarz? Wujek? Licho wie, pomagier w każdym razie, w firmie i w domu.
Wszystkich pobocznych przewijam, zwłaszcza kwestię morderstwa.
Kambodża, gdzie się wszyscy udali na 1,5 odcinka mi się podobała najbardziej
***
| Agn napisał/a: | zabiło mnie to. "Ryż jest ugotowany."
Edycja II: Zastanawiałam się właśnie, kto jest na tej imprezce. Wydział narkotykowy, wydział do spraw osób zaginionych etc. Och, piękne! *ociera załzawione ze śmiechu oczy* | Z zachwytem czytam komentarze odnośnie KMHM
Nie skąpcie ich
Trzykrotka - Pon 23 Mar, 2015 12:36
| BeeMeR napisał/a: |
Trzykrotka, ja się naprawdę nie pogniewam jeśli odpuścisz - tylko daj znać jakby co
|
O rany... To chyba naprawdę odpuszczę na razie, ale będę czytać Twoje sprawozdania, żeby w razie czego wkroczyć do akcji
Nie najgorszy nawet ten wąsik, ale to chyba na zasadzie, że ładnemu we wszystkim ladnie
Agn przesyłka pójdzie po południu, jak wrócę z pracy.
Piękną imprezkę Orion urządził A Perry mój kochany - posłuchaj koniecznie, jak on mówi - ma wyraźną inklinację do bombek robionych z szybkowarów do ryżu
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 13:51
| Trzykrotka napisał/a: | To chyba naprawdę odpuszczę na razie, ale będę czytać Twoje sprawozdania, żeby w razie czego wkroczyć do akcji | Z drugiej strony ja do dramy podeszłam maksymalnie uprzedzona więc mój odbiór jest mocno tendencyjny i może wydziwiam
Wydaje mi się, że spróbować możesz i najwyżej od razu będzie więcej miejsca na dysku nie czuj się zobligowana do kontynuacji w każdym bądź razie - a ja sobie będę kontynuować w miejsce My Girl
Trzykrotka - Pon 23 Mar, 2015 14:11
Dobra Choćby dla PSH spróbuję i dam znać.
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 14:21
Poprzewijaj najwyżej do jego pojawienia się (ok 20 min 2 odcinka) - na razie go nie było dużo, bo przecież drugoplanowy (ale to się zmienia koło 4/5 odcinka ), no i stereotypowo ma jakieś tajemnicze problemy, zwłaszcza na linii kontaktów interpersonalnych, ale nie odrzuca jak np. Jekyll - pożyjemy, zobaczymy jutro co dadzą kolejne odcinki
Wygląda jednak na to, że będę przewijać wszystkie inne wątki - czyli dokładnie jak w przypadku MG i JunKi
Aragonte - Pon 23 Mar, 2015 14:34
Jeszcze dodam od siebie, że muzyka z Wojownika Baek Dong Soo baaardzo mi się podoba i zagościła na mojej empetrójce Wczoraj w samochodzie słuchałam chyba kilkanaście razy pod rząd ostatniego utworu (tytuł złożony z paru kwadracików nic wam raczej nie powie ).
zooshe - Pon 23 Mar, 2015 17:51
Gruchneła wieść że LMH i Suzy są parą.
BeeMeR - Pon 23 Mar, 2015 18:36
To już wiadomo czemu nie miała czasu na dramę z Miśkiem
Anaru - Pon 23 Mar, 2015 18:40
Melduję, że pozostając za wami eony lat świetlnych w tyle skończyłam sobie na spokojnie 6 odcinek City Huntera i bardzo mi się ta drama podoba, mimo tych wszystkich naiwności. A LMH wygląda czarująco ujmująco jak się uśmiecha. I prokurator bardzo mi się podoba, więc drugi plus. Zastanawiałam się skąd znam tego knypka od koślawych helikopterów, ale to chyba tatuśka KWB z Heirsów? Albo mylę faceta, ale skądeś go znam.
zooshe - Pon 23 Mar, 2015 18:46
A Junk Ki raczej nie zagra wampira tylko pojawi się w Producers.
http://www.kdramastars.co...e-a-vampire.htm
|
|
|