Z Południa na Północ Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.
Seriale - Księgarnia pod dwunastką
BeeMeR - Sob 07 Paź, 2017 07:53
Aragonte napisał/a:
Czy można prosic o dorzucenie na Wschód pozostalych napisów do Producer? Widzę tylko pierwsze sześc, które i tak już mam
Cierpliwości, są obecnie w korekcie, zostaną dorzucone po weekendzie jak dokończę dramę (jeszcze mam dwa odcinki) - te sześć już jest po
Agn napisał/a:
Jakie złote myśli?
Mamy w dramie książkę o byciu producentem i poznajemy z tej książki rozdziały: tytuły i złote myśli - no i właśnie podejście "zrób zajawkę taką żeby widzowie pękali ze śmiechu" tłumaczy wszystkie durne zajawki kiedy para daje sobie po gębie, tańczy, walczy, wykrzywia się w poczochranych włosach itp.
Na szczęście książkę pisał Papuga, co oznacza, że niektórzy mają inne zdanie - tu: że zajawka ma intrygować, działać na emocje, pozwolić zapamiętać czas emisji.
Niezmiernie mi się podobała zajawka w wizji Koszmita pt. "co dziś zjemy, dyrektorze" Mam wrażenie, że była lepsza od jego zwiastuna programu
Gongowa wykazała się "znakomitym" rozeznaniem w emocjach innych osób np. Koszmita (którego podejrzewała o uczucie do Cindy), najciemniej pod latarnią, prawdaż
Btw. podejrzewam, że Koszmit i Cindy mieliby wielki problem pt."używasz nie tej ściereczki do sprzątania, ta jest do innej powierzchni" albo "wieszasz papier toaletowy nie w tą stronę" więc imho lepiej, że się nie sparowali Aragonte - Sob 07 Paź, 2017 09:04
BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Czy można prosic o dorzucenie na Wschód pozostalych napisów do Producer? Widzę tylko pierwsze sześc, które i tak już mam
Cierpliwości, są obecnie w korekcie, zostaną dorzucone po weekendzie jak dokończę dramę (jeszcze mam dwa odcinki) - te sześć już jest po \
A, rozumiem, to czekam spokojnie Trzykrotka - Sob 07 Paź, 2017 13:48 Mam ósmy odcinek Faith przetłumaczony, siódmy w korekcie, szósty - do wprowadzenia poprawek Aragonte Muszę zdecydowanie skrócić ten cykl, bo się pogubię.
Scena, w której po kryzysie wywołanym rzekomą zdradą Choi Younga, król zrzuca yuańskie szaty, a zakłada czarną szatę żółtego smoka, jest wspaniała. Wcześniej różnice strojów nie były dla mnie tak wyraźne. Teraz rozumiem, jak wielką symbolikę miał ten gest i jaką niechęć musieli wcześniej czuć poddani do króla w stroju obcego mocarstwa, które w dodatku pobiera trybut i narzuca prawa. Mały król wydawał się nawet wyższy w nowym uczesaniu z kukusiem i nałożoną na niego wysoką czapką. Dołączyła do niego królowa, również w nowym stroju i fryzurze. To także symbol, że małżonkowie robią coś wspólnego, zaczynają się dogadywać. Na koniec wkraczają Wudalchi, dotąd uwięzieni w koszarach, oraz Choi Young - uznany za zdrajcę. Mina Gi Cheola - bezcenna.Aragonte - Sob 07 Paź, 2017 14:15
Trzykrotka napisał/a:
m ósmy odcinek Faith przetłumaczony, siódmy w korekcie, szósty - do wprowadzenia poprawek Aragonte
Do ewentualnego wprowadzenia poprawek Aragonte Szybko ci idzie A ja jestem w połowie czwórki Arang, ale na razie postawiłam na wyszywanie i rozrywkę, w związku z czym zapoznaję się z waszym In Gukiem - rany, jaki to młodziak Trzykrotka - Sob 07 Paź, 2017 15:06 Co oglądasz, co oglądasz? Admete - Sob 07 Paź, 2017 15:11 Kiedy dostanę napisy do 3 odcinka Arang?Agn - Sob 07 Paź, 2017 15:23
Trzykrotka napisał/a:
Co oglądasz, co oglądasz?
A zgadnij, Trzykrotko, zgadnij, co Aragonte ogląda. Trzykrotka - Sob 07 Paź, 2017 15:36
Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Co oglądasz, co oglądasz?
A zgadnij, Trzykrotko, zgadnij, co Aragonte ogląda.
Ha!
Admete napisał/a:
Kiedy dostanę napisy do 3 odcinka Arang?
Jak zrobię betowanie Niestety, uziemił mnie roboczy weekend. Postaram się zrobić to dziś.Aragonte - Sob 07 Paź, 2017 15:39
Admete napisał/a:
Kiedy dostanę napisy do 3 odcinka Arang?
Jak Trzykrotka je przejrzy i uzna, że są OK BeeMeR - Sob 07 Paź, 2017 15:40 Ja rankiem też obejrzałam zer 20 min In Guka, ładnie wygląda w garniturach, nie powiem
ale potem sceny w liceum nieco mnie znużyły Agn - Sob 07 Paź, 2017 15:47 Spokojnie, potem ich będzie bardzo niewiele, a i natrętna smarkula jakby straciła czas antenowy. Za to koledzy są cudni. Aragonte - Sob 07 Paź, 2017 17:22 A jeden z nich to Sous-Chef z Duszki
Fakt, najlepsze są sceny biurowe i wdrażanie się nowego "dyrektora" In Guk jest przezabawny w tych momentach. Pamiętacie, jak wysłuchiwał jakiegoś wykładu i jasno pokazano, że wszystko wlatywało mu jednym uchem, a wylatywało drugim? Agn - Sob 07 Paź, 2017 20:16
Aragonte napisał/a:
A jeden z nich to Sous-Chef z Duszki
Prawdaż.
Obejrzałam CM nr 17 i miałam ochotę na c.d., ale z zapowiedzi wynikło, że będzie jakaś seria okrutnych gwałtów i nie mam na razie ochoty oglądać takich rzeczy (nawet jeśli Junki jest piękny i właśnie miał kilkusekundowe kopanie wroga po tyłku ). Wobec tego KoHS nr 11...
Spoiler:
A tam smęty. Znaczy się skoro ona już wie, że on to nie on, to teraz czas na smuteczkowy odcinek. Choć obecność duszkowej Szamanki w roli matki dziewczyn to przyjemność, nawet jeśli szturcha starszą córkę, obsztorcowuje na czym świat stoi i ani trochę się nie cieszy na jej widok. Niemniej podoba mi się szczera i prostolinijna, acz urocza postawa Min Suka w tym wszystkim - on chce być z Popcorn Unni, nieważne co. Nie rozumie jej obaw oraz tego, że jest nieletni, więc Unni nie może się z nim prowadzać. Jest w tym uroczy.
Rozwrzeszczana Smarkula znów weszła w tryb wkurzania widza. Jej bitwę na poduszki z Popcorn Unni połączoną z wrzaskami bezlitośnie przewinęłam.
Dyrektor Yoo w czerni ratuje Unni przed wypadkiem i ładnie przeprasza za bycie śfynią (na środku ulicy, jak wiadomo jest to najlepsze miejsce na przeprosiny).
Potem siedział na zebraniu w szarym garniturze i z zaczesanymi do tyłu włosami. Rrrrrany jak on wyglądał...! *wzdech* W swetrze i grzyweczką na siłę już tak dobrze nie wyglądał...
Edycja: Wybaczam mu tę grzywkę - tak pięknie przytulił Popcorn Unni pod koniec. Naprawdę, mocno mi żal, że dyrektor Yoo nie ma szans. Kibicuję mocno obu panom.
Aragonte - Nie 08 Paź, 2017 00:29 Ponieważ dzień miałam relaksująco-wyszywaniowy (jeszcze trochę i kolejna strona Windflowers będzie gotowa ) to spędziłam go z In Gukiem i Wampirem, bo akurat taka drama jak King of High School pod wyszywanie świetnie się nadaje
Chichrałam się sporo, rzeczywiście - dojechałam do sceny z rywalizacją panów w samochodzie i chyba z trzy razy to sobie powtarzałam, żeby należycie się wyśmiac
Wątek romantyczny raczej mnie średnio przekonuje i rusza, jeśli bohater jest faktycznie licealistą, i to niepełnoletnim Bardziej już kibicowałabym tu Wampirowi, bo wiekowo odpowiedni i jednak człowiek z niego wyłazi, i to z fobiami (scena z adidaskiem skażonym nieodwracalnie kupą BTW ptasia nie mogła byc, prędzej jakiegoś czworonoga - nie ta, ekhm, konsystencja ). Muszę jednak przyznac, że scena uścisku (pamiętne 10 sekund ) mi się podobała i In Guk ładnie zagrał emocje Min Seoka, ładnie też bohaterkę "by czegoś się dowiedziec" obejmował Ale i tak najlepsze było to, co nastąpiło później - rozważania bohaterki, czy w ten sposób nie próbował oszacowac wymiarów jej biustu, zboczeniec jeden no i późniejsze akcje w firmie, w której rzekomy hyung Min Seoka wyściskał wszystkich na powitanie (no, prawie wszystkich ach, te "niemieckie" obyczaje przy żartach z ewentualnego zainteresowania Min Seoka Wampirem przypomniała mi się Parada Równosci ).
Jestem przy siódmym odcinku, pewnie go do poduszki obejrzę, a może i nadgryzę następny - tak że gonię Agn
A! Napisy są faktycznie całkiem niezłe.Agn - Nie 08 Paź, 2017 09:22
Aragonte napisał/a:
Wątek romantyczny raczej mnie średnio przekonuje i rusza, jeśli bohater jest faktycznie licealistą, i to niepełnoletnim
Nawet z tego wątku się pośmiejesz. A on jest licealistą 18-letnim - 10 lat różnicy, mniej niż w Wiedźmie. In Guk jest tu na wagę złota. A LSH wygląda obłędnie...
Kurczę, faktycznie mnie gonisz. Muszę nadrobić. Jestem przy odcinku nr 12
Niemieckie zwyczaje, podejrzenia, że Min Suk interesuje się dyrektorem Yoo... cudne to wszystko.
Aragonte napisał/a:
A! Napisy są faktycznie całkiem niezłe.
Prawda? Bardzo niewiele jest wpadek, a żadna spektakularna ("rżnięcia dzikich koni" nic nie przebije). Wczoraj widziałam coś w guście okrzyku "Ludzie na świecie", ale mniejsza...
Bardzo się cieszę, że drama ci się podoba. Trzykrotka - Nie 08 Paź, 2017 09:47 Miałam koleżankę z Podkarpacia, która mówiła "ludzie na świecie" To pewnie jakiś regionalizm.
W watku romansowym pamiętam taką skuchę wynikającą z różnicy doświadczeń, że kiedy on zaprosił ją na wycieczkę z noclegiem, to ona poleciała kupować seksowną bieliznę, a jemu TO nawet do łepetyny nie wpadło
Ta różnica wieku naprawdę bywa większa w dramach, tylko tutaj ta cyfra 18 zwykle drażni sumienia. No i fakt, że pan jest jeszcze licealistą. Ja jakoś tak... zawsze i tak przyjmowałam KoSH z przymrużeniem oka, więc i to mi nie wadzi. Ale i sama bohaterka miała zonk, kiedy się dowiedziała i trochę dramatoz musiało być.
To jest popisowa drama In Guka, ale uważam, że "wampir" Soo Hyuk spisał się tez znakomicie. No i ta jego modelowa posągowość w zestawieniu z ADHD drugiego "dyrektora" dawał efekt przekomiczny, jak wtedy, kiedy pacali się łapkami w aucie na tylnym siedzeniu
BeeMer prawda, że wyobrażona zajawka "co dziś zjemy, dyrektorze" była genialna? Jak ja się śmiałam...
Zaczęłam wczoraj oglądać WYWS, ale tylko jeden odcinek zdążyłam przed snem. Na razie jest bardzo dobrze. Podobała mi się Suzy, ale i aktorstwo Brzydactwa. Robił więcej,. niż tylko ozdabianie ekranu swą obecnością. Suzy pomaga to, że gra zwyczajną dziewczynę, ani ładną. ani brzydką i że wyraźnie jest pobrzydzona w tym celu. Widziałam ostatnio jej zdjęcia w czarnym żakiecie - kurtce, czarnych spodniach i butach. jedyna ozdoba: rozpuszczone i lekko skręcone włosy i usta przepięknego koloru. Wyglądała zjawiskowo.
Obejrzałam wczoraj 3 odcinek Arang, żeby sprawdzić (formalność! ) napisy i zachwyciłam się po raz kolejny pięknością tej dramy, zwłaszcza w HD. A już szczególnie pięknością tego właśnie odcinka. Wizualnie: Satto z bojowym wachlarzem w starej stodole pełnej duchów. Walka sfilmowana w slow motion już sama w sobie jest rarytasem, bo też ten Jun Ki i jego wykopy! Ale jeszcze do tego dochodzi kolorystyka: szare, zgaszone kolory ubrań i skóry duchów. szaro-piaskowa sceneria ścian i podłogi i w tej szarości jedyne barwne plany to poruszający się płynnie, niebieski Jun Ki i barwna Min Ah. Przywołanie Anioła Śmierci - równie pięknie sfilmowana scena, z użyciem efektów specjalnych, ale przede wszystkim ładnie operująca światłem i cieniem. No i biega Arang przez kwitną łąkę, nad brzeg rzeki - cudo! pamiętam, że Admete długo nosiła avatar z Arang z tej sceny.
Bardzo znaczące pierwsze spotkanie Satto z Paniczem nad ciałem panny Lee i ich dziwaczna rozmowa, wstrząśnięta odkryciem Arang, niespokojny Satto biegający po wsi w poszukiwaniu Zapominalskiej, już nawet przestający udawać, że jego niepokój to nic takiego...Agn - Nie 08 Paź, 2017 09:58
Trzykrotka napisał/a:
Miałam koleżankę z Podkarpacia, która mówiła "ludzie na świecie" To pewnie jakiś regionalizm.
Możliwe. Choć zgaduję, że w angielskich napisach było "people in this world!", co ja bym przełożyła raczej na swojskie "co za ludzie!".
Trzykrotka napisał/a:
zawsze i tak przyjmowałam KoSH z przymrużeniem oka, więc i to mi nie wadzi
Tej dramy z założenia nie da się traktować poważnie, bo sytuacja jest nieprawdopodobna, realia koreańskiej korporacji tak samo. To tylko zabawa i jako taka sprawdza się znakomicie.
Trzykrotka napisał/a:
Soo Hyuk spisał się tez znakomicie. No i ta jego modelowa posągowość w zestawieniu z ADHD drugiego "dyrektora" dawał efekt przekomiczny, jak wtedy, kiedy pacali się łapkami w aucie na tylnym siedzeniu
Oj, piękne to było. Drama jest bardzo fajnie obsadzona, muszę przyznać. Dwóch głównych panów to sam miód. In Guk jest nie do pobicia, na Soo Hyuka zaś mogłabym patrzeć godzinami... w życiu mi się tak nie podobał, jak w tej dramie.
No dobra, jego głos podobał mi się zawsze. Admete - Nie 08 Paź, 2017 11:22
Trzykrotka napisał/a:
pamiętam, że Admete długo nosiła avatar z Arang z tej sceny.
A nosiłam, nosiłam, pewnie na którymś dysku jest jeszcze.Aragonte - Nie 08 Paź, 2017 11:48
Agn napisał/a:
Nawet z tego wątku się pośmiejesz. A on jest licealistą 18-letnim - 10 lat różnicy, mniej niż w Wiedźmie.
Wiem, że tam było 14 lat różnicy, ale bohater posiadał już dowód, miał dwadzieścia parę latek, zarabiał na utrzymanie i nie mieszkał z rodziną Wiem, że ta drama jest z założenia absurdalna i na tym polega jej urok, ale na poziomie emocji potrzebuję jednak możliwości zawieszenia niewiary jako widz, a tutaj mam wielki szlaban z czerwonym napisem "zakaz wjazdu" (przez to, że pan nieletni ).
Trzykrotka napisał/a:
W watku romansowym pamiętam taką skuchę wynikającą z różnicy doświadczeń, że kiedy on zaprosił ją na wycieczkę z noclegiem, to ona poleciała kupować seksowną bieliznę, a jemu TO nawet do łepetyny nie wpadło
Ale - z tego, co pamiętam - jego kolegom, owszem, wpadło do głowy Zresztą ona czerpała z cudzych doświadczeń - nasłuchała się koleżanek i miała dzikie wizje, do czego to też może dojśc w czasie teoretycznie jednodniowej wycieczki, no i jakiego podstępu użyje jej chłopak, żeby spóźnili się na ostatni prom
Był już kissu na temblaku (ładny całkiem ), była już wycieczka i lodowisko, z niepokojem czekam na dramatozy, bo przecież na pewno będą Admete - Nie 08 Paź, 2017 11:51 A w Korei pełnoletność jest w wieku 18 czy 19 lat? Wydaje mi się, że 19.Aragonte - Nie 08 Paź, 2017 11:55
Admete napisał/a:
A w Korei pełnoletność jest w wieku 18 czy 19 lat? Wydaje mi się, że 19.
Nie jestem pewna, ale jest możliwe, że ich 19 lat to nasze 18, skoro doliczają sobie rok Admete - Nie 08 Paź, 2017 11:58
Cytat:
Ciekawe w Korei (i ważne!) jest też to, że w oficjalnych, czy urzędowych sytuacjach (wszelkie formularze itp.), a także w regulacjach prawnych (np. wiek przyzwolenia na czynności seksualne - 13 lat, pełnoletność – 19 lat, wiek legalnego spożywania alkoholu i palenia tytoniu - 19 lat, itp.) zawsze używa się zachodniego sposobu określania wieku.
Wzięłam od Sawińskiej. Liczą po naszemu, więc nie nasze 18, a 19. Zauważyłam to już przy SF.Aragonte - Nie 08 Paź, 2017 12:05 Skoro nasze 19 lat, to u nas bohater KoHS byłby chyba pełnoletni, a w Korei jest niepełnoletni, ale uprawniony do "czynności seksualnych", bo 13 lat już dawno skończył
Nieważne, i tak widzę ten czerwony szlaban Ale co mi tam, oglądam to dla zabawy, bo faktycznie In Guk jej dostarcza
Nawet jeśli mam problem z wątkiem romantycznym, to przyznaję, że In Guk gra bardzo fajnie i wiarygodnie - jego absolutne poczucie szczęścia po związaniu się z Popcorn Unni jest rozbrajające Wycałował telefon, kumplom powiedział, że hyung ich kocha Normalnie świrował ze szczęścia BeeMeR - Nie 08 Paź, 2017 12:30 Jak chodzi do liceum to jest nieletni póki go nie skończy i nie zdejmie mundurka, niezależnie czy ma lat 18 czy 19. Takie nauki wyciągnęłam z poprzednich dram Pewnie pod koniec dramy pan zda egzamin i ukończy naukę
A może jakiś przeskok czasowy? Aragonte - Nie 08 Paź, 2017 12:33
BeeMeR napisał/a:
A może jakiś przeskok czasowy?
Tak, np. od razu o 10 lat - bohater miałby wtedy 28 lat a bohaterka - 38
Agn, Trzykrotko - czy was też rozbawiła scena, w której Min Seok zapytany przez ojca, co też ogląda w łóżku (sprawdzał atrakcje w miejscu, do którego chciał zabrac Popcorn Unni na randkę), odpowiedział, że zajmuje się "analizą taktyki"? Tatuś chyba doszedł do wniosku, że to taka ładniejsza nazwa na oglądanie pornosów
Sposób gry In Guka kojarzy mi się odrobinę z grą Jo Jung Seoka