Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5
Trzykrotka - Sob 21 Mar, 2015 21:04
Tych Technicians też zaczęłam oglądać i miałam podobne uczucia jak BeeMer - niby wszystko OK, ale Vabank to to nie był. Pół filmu za mną i nie wciągnęłam się, mimo fajnego Woo Bina. Dziś jadłam obiad z Gosią i zapuściłyśmy sobie pod niego Love Forecast - te same odczucia. Niby fajnie, a nie chce się oglądać. Może za dużo gadania? Nie wiem sama... Widziałam z 1/3 i wystarczy mi.
Agn - Sob 21 Mar, 2015 21:26
To ja sie tak bardzo na Technicians napalac nie bede. Moze kiedystam...
BeeMeR - Sob 21 Mar, 2015 21:34
| Trzykrotka napisał/a: | | Widziałam z 1/3 i wystarczy mi. | to jeszcze ostatnie 5 min jak wyznaj sobie miłość i szlus - nic nie stracicie. początek był i tak najlepszy.
Techników skończę powolutku.
Agn - Sob 21 Mar, 2015 23:10
| BeeMeR napisał/a: | | Techników skończę powolutku. |
Opowiesz o dalszych wrażeniach?
Ładuję się wieczorowo i zmykam spać. Może się co ładnego przyśni.
Aragonte - Nie 22 Mar, 2015 00:29
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | (ale pewnie w nocy, bo jadę do rodziców, więc dzień będę spędzać z nimi). |
Albo noc przeznaczysz na sen, albowiem upieram się, że potrzebujesz czasem zwyczajnie pospać. |
Pośpię - tzn. nie wylezę z łóżka do dziesiątej Wyjeżdżamy dopiero po obiedzie.
Teraz czuję się ciągle tak przeżarta (ach, te imprezy rodzinne...), że i tak nie usnę. Miałam zamiar wyjść wcześniej i poćwiczyć, ale bez szans po takim obżarstwie. Wlazłam wieczorkiem na wagę - rodzina mówi, że schudłam, waga - niekoniecznie
Idę coś oglądać - jakaś powtóreczkowa dobranocka czy ciąg dalszy Joseon X-Files?
Admete - Nie 22 Mar, 2015 07:50
Ja zaczęłam Mandate o heaven. Na razie jeszcze nie mam wyrobionego zdania. Pierwszy odcinek mnie zmęczył, ale nie dlatego, że był zły, tylko dlatego, że miałam problem z czytaniem napisów. Tak jak kiedyś przy JG na dole były takie szerokie paski z jakimiś informacjami. Zasłaniały całkowicie napisy. Musiałam co chwilę się zatrzymywać, żeby cokolwiek zrozumieć. Na razie mamy samotnego ojca z chorą na gruźlicę córką. Ojciec jest lekarzem, ale nie dba o to, co sądzą o jego umiejętnościach i chyba nie umie za wiele. W każdym razie tak go postrzegają inni. Jego celem jest zdobycie pewnej zakazanej książki, która może pomóc w leczeniu jego dziecka. W pałacu trwają w najlepsze spiski mające na celu a to usunięcie króla, a to pozbycie się młodego następcy trony. Mamy też młodą pielęgniarkę ( tak ją nazwę z braku lepszego pomysłu ) i przełożoną pielęgniarek graną przez naszą dobrą znajomą Hakerkę, cioteczkę, mamuśkę ( niepotrzebne skreślić ). Kto tam jeszcze się wyróżnił...lekarz nadworny księcia, który otrzymuje rozkaz otrucia go i sam książę, który w młodości przyjaźnił się z głównym bohaterem. W tej dramie gra Song Jong-ho czyli Shin z TPM. Znów jest policjantem, najlepszym w oddziale. Chyba go sparują z postrzeloną siostra bohatera.
EDIT: zaczęłam Gangnam i film w porządku tylko napisy gorzej niż okropne. Kali jeść, Kali pić. Może na razie zrezygnuję.
Trzykrotka - Nie 22 Mar, 2015 11:59
To jakaś konkretna epoka? Która mniej więcej? Nie słyszałam wcześniej o tej dramie - wybierałaś jakimś kluczem?
Ja nadal P&P z Arang i JHM oglądam. Wczoraj był poza myciem okna czas na Pride.
Trochę nie nadążam z kwestiami dotyczącymi czysto spraw prowadzonych rzez biuro i podejrzewam, że to się na mnie zemści, bo wątki powracają i splatają się. Nie zrozumiałam też do końca, dlaczego wszyscy tak wytykają bohaterce, że skończyła szkołę prawniczą - szła jakoś na skróty? Pamiętam, że Admete wrzucała kiedyś na ten temat wyjaśnienie, ale nie mogę sobie dziś przypomnieć.
Podoba mi się bardzo Jin Hyuk, tym razem nie ze względu na powalający wygląda, jak w Gu Family Book, tylko na dobrą grę. Nie wiem, czy ta rola jest dla niego stworzona, czy on po prostu się rozwija (pewnie jedno i drugie) ale podoba mi się, jak jeszcze w żadnej z ról.
No i cały czas siedzę nad KMHM - rozpływam się nad tą dramą i nad Ji Sungiem - mogę o detalach pisać i pisać, i nie móc przestać. Teraz mam dwa rewelacyjne odcinki należące do Se Gi, czyli 10 i 11 - czysta rozkosz.
Admete - Nie 22 Mar, 2015 12:17
| Trzykrotka napisał/a: | | o jakaś konkretna epoka? Która mniej więcej? |
Pierwsza połowa XVI wieku - około 1544. Historia krótkiego panowania króla Jungjong, który podobno miał zostać otruty przez swoją macochę. Wybrałam tak jakoś przez przypadek. Nie wiedziałam, ze tam są jacyś znajomi. Gra też dziewczynka znana nam z God's Gift, TPM, Oh! My Lady!
| Trzykrotka napisał/a: | | Podoba mi się bardzo Jin Hyuk, tym razem nie ze względu na powalający wygląda, jak w Gu Family Book, tylko na dobrą grę. |
Pisałam wam wcześniej, że mnie się on tam szalenie podoba i trochę byłam zdziwiona, jak pisałyście,, że źle gra. Jest idealny. Bohaterka P&P skończyła studia w nowym systemie. W starym, żeby zostać prokuratorem trzeba było zdać osobne egzaminy, ale nie trzeba było mieć studiów. Starsi studiów nie mają.
zooshe - Nie 22 Mar, 2015 12:33
Great Seer.
Jestem już na ostatniej prostej. Wymęczyła mnie ta drama okropnie, ale obiektywnie rzecz biorąc nie jest taka zła. Po prostu zupełnie nie w moim stylu. Gdyby wyrzucić dziecięce odcinki, skrócić o połowę środkowe odcinki, które były zwykłymi zapychaczami czasu i niewiele wnosiły do historii oraz inaczej poprowadzić wątek romantyczny byłaby to całkiem przyjemna drama.
Na plus należy zaliczyć, że drama w miarę wiernie oddaje fakty historyczne. Tak, że nareszcie wiem trochę więcej jak to z tym upadkiem Goreyo było. Kto, po kim rządził itp. Wiadomo, że taki Ji Sang jest postacią fikcyjną, ale niemal wszyscy pozostali to faktyczne postacie historyczne, które odegrały mniejszą lub większą rolę w historii. Ach gdyby tylko Koreańczycy umieli opowiadać o historii jak to robią Brytyjczycy, nie miałabym na co narzekać.
I teraz zooshe ma first world problem.
Co by tu następne?
Aragonte - Nie 22 Mar, 2015 12:58
Oglądam drugi odcinek Joseon X-Files. Czy to BeeMeR pisała o sposobie filmowania i niebieskawej kolorystyce? W każdym razie mam poczucie, ze w tej dramie faktycznie inaczej to nieco wygląda.
Lubię Kim Hyung-Do
Może to dziwne, ale przypomina mi Fingina
Edit: zaczęłam trzeci, może obejrzę choć kawałek przed wyjazdem do W-wy. Hyung-Do jest już wciągnięty do tajemniczej służby. Czy nie wie, że pamiętnik jego mistrza został spalony?
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2015 14:18
| Admete napisał/a: | | EDIT: zaczęłam Gangnam i film w porządku tylko napisy gorzej niż okropne. Kali jeść, Kali pić. Może na razie zrezygnuję. | spróbowałam, też poczekam na lepsze.
| Admete napisał/a: | | Pisałam wam wcześniej, że mnie się on tam szalenie podoba i trochę byłam zdziwiona, jak pisałyście,, że źle gra. Jest idealny. | Ja pisałam - nie do każdej roli był idealny W każdym razie po Emergency ma u mnie minusa
| Aragonte napisał/a: | | Czy to BeeMeR pisała o sposobie filmowania i niebieskawej kolorystyce? | A owszem, też ja Też lubię bohatera - właściwie całą trójkę-lubiłbym i pana z fajką ale jego postać trochę jest zmarnowana - tj.nie wykorzystana tak, jak mogłaby. W sumie i tak go lubię.
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2015 15:18
Technicians [2014]
Podobało mi się - druga część (skok) bardziej. Va Bank to to nie jest, ale się stara, tj. sprytnie łączy wszystkie wątki i sceny pierwszej połowy w drugiej tak, że chyba żadna nie okazała się zbędna plus też za nie wprowadzanie niepotrzebnego wątku miłosnego znaczy zminimalizowanie go jak najbardziej. Prawdopodobieństwa to w tym filmie nie ma, ale ogólnie zakręcony jest ciekawie, twistów nie brakuje, wybuchów i pościgów też, aktorstwo dobre, obejrzeć można jak najbardziej.
KWB - jak najbardziej godny ról pierwszoplanowych, spisał się dobrze. Troszkę nadużywa uśmiechu, ale wolę w tą stronę niż nie używanie go wcale.
Jego pomocnicy: lekarz z KMHM i chłoptaś-haker.
Szef-gangster z tatuażem i jego pomagier z blizną - obaj mi się bardzo podobali:
w cameo znany pan, dziewczyny z Nine nie poznałam.
I kilka widoczków:
Jeden problem jaki mam z tym filmem, to kwestia czemu mam kibicować jednemu złodziejowi a nie drugiemu (ok, jest też mordercą, ale jakoś jednych i drugich lubię ) ale to bez większego znaczenia
zooshe - Nie 22 Mar, 2015 17:23
Wszystko dziś przeciwko mnie. Linki nie działają napisy nie pasują. Muszę poddać się woli niebios i zapuścić dwójeczkę KMHM.
Agn - Nie 22 Mar, 2015 17:28
| Aragonte napisał/a: | | Wlazłam wieczorkiem na wagę - rodzina mówi, że schudłam, waga - niekoniecznie |
Słuchaj rodziny!
Czemu ty się po obżarstwie wieczorem ważysz???
| Admete napisał/a: | | W tej dramie gra Song Jong-ho czyli Shin z TPM. Znów jest policjantem, najlepszym w oddziale. Chyba go sparują z postrzeloną siostra bohatera. |
I gra główną rolę?
Zdecydowanie chcę tę dramę.
| Admete napisał/a: | | zaczęłam Gangnam i film w porządku tylko napisy gorzej niż okropne. Kali jeść, Kali pić. Może na razie zrezygnuję. |
Napisy, mniemam, polskawe?
To ja się skupię może na angielskich, bo takie bezokolicznikowe i bezsensowne tłumaczenie zepsuje mi radochę z filmu.
Zresztą do czasu, aż obejrzę, może powstaną należyte.
| zooshe napisał/a: | I teraz zooshe ma first world problem.
Co by tu następne? |
Gangnam blues nie możesz, uprzedzam.
| BeeMeR napisał/a: | | KWB - jak najbardziej godny ról pierwszoplanowych, spisał się dobrze. Troszkę nadużywa uśmiechu, ale wolę w tą stronę niż nie używanie go wcale. |
...właśnie chciałam przypomnieć, że lepiej nadmiar. Może nadrabia z ról, kiedy był cały czas poważny.
I och jakie ładne plecy!
I ma bardzo ładne dłonie.
| BeeMeR napisał/a: | | chłoptaś-haker. |
Marathon / White Christmas?
| BeeMeR napisał/a: | | dziewczyny z Nine nie poznałam. |
Albowiem nie miała tej paskudnej fryzury, co w Nine.
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2015 17:49
| Agn napisał/a: | | Napisy, mniemam, polskawe? | Gdzie tam, angielskawe
Agn - Nie 22 Mar, 2015 18:12
No jeśli nawet po angielsku wychodzi Kali, to ja nie mam pytań.
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2015 19:11
No przecież polskawe i cywilizowane angielskie by nas nie powstrzymały
Ja zaczęłam Memories of Murder (2003)
i jest to dość ciekawy film na bazie prawdziwych wydarzeń, o śledztwie dotyczącym seryjnego mordercy i gwałciciela z 1986r, ale trochę zbyt przygnębiający na i tak ponury dzień - w połowie zrobiłam sobie przerwę.
Gap Dong był inspirowany tymi wydarzeniami.
Wojownik nr 9
No, od razu lepiej
Panowie faktycznie wstąpili do pałacu tylko po to, by się pobić z konkurencją smurfów, a walka była zacna. Te stroje z przepasaniem w talii pięknie wirują w walce
Piękne użycie hopae a jak się błyskawicznie nauczył używać tej tabliczki jako broni
A po walce właściwie natychmiast na granicę pilnować wici - zachwyconam okolicznościami przyrody
Podział ról prawidłowy: jeden pierze, drugi płucze a trzeci nadzoruje
Wielce podoba mi się dokładne odwzorowanie mapy z pleców dziewczyny - z tej odległości dobrze, że mu chociaż zasłonkę częściowo podnieśli
Agn - Nie 22 Mar, 2015 19:23
| BeeMeR napisał/a: | | Wielce podoba mi się dokładne odwzorowanie mapy z pleców dziewczyny - z tej odległości dobrze, że mu chociaż zasłonkę częściowo podnieśli |
Oj tam, z grubsza wiadomo, gdzie co leży. *z kwikiem na ustach wspomina dokładną mapę z Dwóch wież *
Dobra, sprawdzę, jak mi się podoba drugi odcinek KMHM, a potem liznę Wojownika, bo już czas zapchać sobie grafik, a obrazki wyglądają bardzo zachęcająco.
Edycja: No nie mogę z tym eyelinerem...
Okej - eyeliner jest nienajgorszy np. do jakiejś sesji zdjęciowej - proszę bardzo. Ale w dramie się to fatalnie ogląda. I żeby nie było - bardzo starannie nie dostrzegałam go np. w Cruel city (mogli sobie styliści też darować). No po prostu w dramie mi przeszkadza. Ale pewnie się za chwilę przyzwyczaję. Skoro w CC dobroć dramy zwyciężyła, to i tu powinna zwyciężyć.
Edycja II: No żesz... zamiast korzystać z okazji, gdy facet bez żadnego "ale" roznegliżował się do ostatniej szmatki, ta się drze. A poważnie - co to za lekarz, który wydziera się i ucieka wzrokiem na widok nagości? W psychiatryku serio, różne mają ludzie schorzenia i mogą się obnażać w koło macieju. Taki "pudding" np. też mogą robić. Ech... uciszcie tę kobietę...
Edycja III: Lekarz się nazywa Scofield. Błagam, nie mówcie, że Michael.
Admete - Nie 22 Mar, 2015 19:56
| Agn napisał/a: | | I gra główną rolę? |
Niestety nie, a szkoda. Po dwóch odcinkach stwierdzam, ze chyba będę oglądać. Drama nie jest tragicznie długa, bo ma okrągłe 20 odcinków. W tygodniu spróbuję też Cruel City i Ghost Seeing Detective.
Agn - Nie 22 Mar, 2015 20:03
| Admete napisał/a: | | Niestety nie, a szkoda. |
Już z marszu żałuję. Ale on chyba na wieki zostanie drugoplanowcem.
Edycja: Oglądam sobie KMHM nr 2, jestem m/w w połowie - powiem szczerze, że bardzo mi się podoba. Chyba bałam się po waszych opisach, że chorobę bohatera pokażą mi w komediowy sposób. Z ulgą widzę, że tak nie jest.
Edycja II: Oh Ri Jin ma cudną rodzinę. Już ich wszystkich kocham.
Trzykrotka - Nie 22 Mar, 2015 20:44
| Agn napisał/a: |
Chyba bałam się po waszych opisach, że chorobę bohatera pokażą mi w komediowy sposób. Z ulgą widzę, że tak nie jest. |
Dlatego tak trudno jest opowiadać o dramie czysto teoretycznie
| Agn napisał/a: | Edycja II: Oh Ri Jin ma cudną rodzinę. Już ich wszystkich kocham. |
Tak zwana popyrtana rodzinka - chyba jedna z najlepszych w dramalandzie. Ja ich uwielbiam - od mamy po psa, że o oppie nie wspomnę
I właśnie dokonałam odkrycia - oboje rodzice Oriona i Orijin są w pierwszym odcinku BDS (który z wielką przyjemnością oglądam). Mama gra mamę ... Baek Dong Soo, a tata właśnie pilnuje, żeby zdrowo urodziła małego Chang Wooka.
Jaki ten świat mały
Agn - Nie 22 Mar, 2015 20:47
| Trzykrotka napisał/a: | | I właśnie dokonałam odkrycia - oboje rodzice Oriona i Orijin są w pierwszym odcinku BDS (który z wielką przyjemnością oglądam). Mama gra mamę ... Baek Dong Soo, a tata właśnie pilnuje, żeby zdrowo urodziła małego Chang Wooka. |
A psipadkiem tata Oh Ri Jin nie był pewnym bogiem grającym w baduka w Arang and the Magistrate? Tym z kiepską opinią ziemian, że się tak wyrażę.
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja ich uwielbiam - od mamy po psa, że o oppie nie wspomnę |
Oppa jest rozkoszny. Psa jeszcze nie widziałam.
Edycja: Kwik! Matka każe Ri Jin wyjść za mąż.
- Tylko wybieraj z lekarzy, nie z pacjentów!
Edycja II: Telefon od właściciela kurtki. JAKA CZADOWA MUZYKA W TLE!!!
Edycja III: Chchchchchchoinka, nie mam dalszego ciągu.
BeeMeR - Nie 22 Mar, 2015 21:10
| Agn napisał/a: | A psipadkiem tata Oh Ri Jin nie był pewnym bogiem grającym w baduka w Arang and the Magistrate? Tym z kiepską opinią ziemian, że się tak wyrażę. | Ależ naturalnie on
W WBDS też jest i nie waha się użyć tasaków
No i ma najpiękniejszą perukę ze wszystkich
Rodzinkę Origin i Oriona też uwielbiam - cudni są absolutnie
| Agn napisał/a: | Edycja III: Chchchchchchoinka, nie mam dalszego ciągu. | Ha, trafiona - zatopiona
Aragonte - Nie 22 Mar, 2015 21:12
| Trzykrotka napisał/a: | | I właśnie dokonałam odkrycia - oboje rodzice Oriona i Orijin są w pierwszym odcinku BDS (który z wielką przyjemnością oglądam). Mama gra mamę ... Baek Dong Soo, a tata właśnie pilnuje, żeby zdrowo urodziła małego Chang Wooka. |
Masz na myśli boga podziemi z Arang, który w WBDS jest pewnym wojowniczym rzeźnikiem?
Fajnie, że zaczęłaś oglądać
Agn - Nie 22 Mar, 2015 21:15
| BeeMeR napisał/a: | | Ależ naturalnie on |
Ledwie poznałam. Raczej nosem go wyczułam.
Lubię tego aktora.
| BeeMeR napisał/a: | | Ha, trafiona - zatopiona |
Taka kiepska drama... a ja zawsze miałam marny gust... trzeba odbębnić swój przydział masochizmu.
| Aragonte napisał/a: | | Trzykrotka napisał/a: | | I właśnie dokonałam odkrycia - oboje rodzice Oriona i Orijin są w pierwszym odcinku BDS (który z wielką przyjemnością oglądam). Mama gra mamę ... Baek Dong Soo, a tata właśnie pilnuje, żeby zdrowo urodziła małego Chang Wooka. |
Masz na myśli boga podziemi z Arang, który w WBDS jest pewnym wojowniczym rzeźnikiem?
|
Tenże sam. Dramaland jest malutki.
PS Dziewczyny, mamy już 97 stron.
Edycja: Meh, no nie mam KMHM, to sobie włączam Wojownika. Uwaga!
|
|
|