To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach

Loana - Pon 29 Mar, 2021 12:06

Aragonte napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Drama przeszła do legendy z tyko jednego powodu: PMY wyglądała zjawiskowo w setce takich samych ołówkowych spódniczek.

Myślałam, że kissów także :wink:

Ona prawie w każdej scenie wyglądała zjawiskowo, nawet w krótkich spodenkach :P Strasznie mnie bawił ten ppl kosmetyków, gdzie nakładała krem na noc przed spaniem na pełen makijaż :P Ogólnie mi to aż tak nie przeszkadzało, że zawsze miała makijaż, ale bawiło mnie, bo akurat czytałam, że Koreanki bardzo dbają o skórę, a nieściągnięcie makijażu na noc to jeden z grzechów głównych :P Ale za to mogłam oglądać przepiękną bohaterkę.
Prawie skończyłam serial, została mi połowa ostatniego odcinka. I bardzo mi się podoba :) Ok, to jest "o niczym", ale właśnie takiego romansu potrzebowałam - słodkiego, bajkowego, z idealnym bohaterem i idealną bohaterką. I w sumie - jakby się zastanowić - to ich perypetie są całkiem realne, te kwestie niezrozumienia się, odkrywania co druga osoba miała na myśli - tylko bajkowo u nich to idzie szybciej i ładniej :P lubię takie bajki, możecie mi takie polecać.
I - tu dla mnie nowość, bo na razie oglądałam serie 13+, to pierwsza 15+ - bardzo podobał mi się sposób pokazania pożądania i tych scen pomiędzy nimi. Naprawdę świetnie to zrobili, estetycznie, podobało mi się, że w ogóle ujęli ten aspekt. I potwierdzam - pocałunki w tym serialu są świetnie zrobione! :)

Trzykrotka - Pon 29 Mar, 2021 13:19

To jak ci się podobało, obejrzyj koniecznie inną dramę z tą samą aktorką i innym przystojnym aktorem, Her Private Life :kwiatek: Polecam też Touch Your Heart. Słodka i miła drama o aktorce i prawniku :kwiatek: w innej obsadzie, ale też ładnej.
A z tym samym aktorem i z panią z Mystic Pop Up Bar - She Was Pretty.

Loana - Pon 29 Mar, 2021 14:35

Przyznam, że wolę, jak jest inna obsada chyba :( Bo ja się przyzwyczajam do postaci i potem mam problem z przestawieniem się, że grają kogoś innego. W "Secretary Kim" pojawił się aktor, który grał w "My Holo Love" i potrzebowałam kilka odcinków, żeby poczuć, kogo on gra, bo miałam ciągle naleciałości z Holo >_< dlatego z chęcią obejrzę "Her Private Life", tylko muszę odczekać trochę po "Secretary Kim", żeby "zapomnieć" o postaci trochę.
Trzykrotka - Pon 29 Mar, 2021 15:38

To Touch Your Heart będzie w sam raz.
Albo ta kostiumowa, którą BeeMer polecała, Love In The Moonlight.

BeeMeR - Pon 29 Mar, 2021 23:16

A czy polecałyśmy (wystarczająco głośno i często) Oh My Ghost/Ghostess?
;)

Nokdu - słowo daję, na tym brzegu widziałam już niejedną bitwę, ale takiej jeszcze nie :mysle:


Walka w bambusowym lesie we mgle też straszna :(

Dwa kolejne parawany i huśtawka - leciutko od czapy, ale co tam, słodko gorzka jak ta drama


No i tylko nadmienię, że się absolutnie nie czepiam tego, że JJS i jego filmowa matka są równolatkami :innocent3:

Trzykrotka - Wto 30 Mar, 2021 07:24

BeeMeR napisał/a:
A czy polecałyśmy (wystarczająco głośno i często) Oh My Ghost/Ghostess?
;)

Chyba nie dość głośno :excited: Loana! To sobie obejrzyj! Gotowanie, duchy, całusy...

BeeMeR] napisał/a:

No i tylko nadmienię, że się absolutnie nie czepiam tego, że JJS i jego filmowa matka są równolatkami :innocent3:

Tego jeszcze nie było :mrgreen:
Co oni za bele mają nad tą filmową rzeką?

BeeMeR - Wto 30 Mar, 2021 08:24

To osłony przed ogniem z karabinów maszynowych.
Admete - Wto 30 Mar, 2021 08:44

Mam wrażenie, że takie bele stosowano naprawdę.
Loana - Wto 30 Mar, 2021 09:56

Trzykrotka napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
A czy polecałyśmy (wystarczająco głośno i często) Oh My Ghost/Ghostess?
;)

Chyba nie dość głośno :excited: Loana! To sobie obejrzyj! Gotowanie, duchy, całusy...

Była na liście, ale nie dość głośno, to się zgadza :) To obejrzę teraz (jak znajdę :P )
Mnie naszło wczoraj na obejrzenie "Splash splash love", bo ma dwa odcinki i sobie przewinęłam wczoraj trochę. Może być, bo jednak ta konwencja jest śmieszna, ale nie aż tak, nie do końca podobały mi się wizualnie główne postacie, ppl był nachalny, prostytuowali logikę okropnie. No i miałam okropne wrażenie "de ja vu", bo historia z suszą i królem i królową-ciągle-dziewicą i jej ojcem i nawet przyjacielem - to była historia z "100 Days My Prince" :P Tylko tam to zrobili z sensem i ciekawie :P Czyli ogólnie może być, tylko plusem jest to, że jest krótkie, raczej nie będę do tego wracała :)
Siostra stwierdziła, że skoro tak wsiąkłam to sobie obejrzy jakąś dramę koreańską. Bo ona dużo oglądała, ale tylko japońskich. Za to ja oglądam w sumie koreańskie. Jedna była tajwańska i czasami sobie przewijam odcinek chińskiej Mulan :P Zapytała o tytuł to jej poleciłam "My Holo Love", bo na Netflixie i ma lektora, czyli może oglądać przy gotowaniu/jedzeniu/itd. I siostrze się nawet spodobało, doszła do 3 odcinka i stwierdziła, że obejrzy dalej. A ona oglądała jakieś miliardy seriali i filmów, więc naprawdę trudno ją zaciekawić :P

BeeMeR - Wto 30 Mar, 2021 10:21

Uśmiechnij się do Trzykrotki o napisy, dobrze kojarzę?

Ta niechciana królowa- dziewica to dość częsty motyw :wink:

Loana - Wto 30 Mar, 2021 14:40

No nie mów, będę na nią włazić co jakiś czas? Czy zawsze będzie w pakiecie z ojcem - knującym premierem i przyjacielem z dzieciństwa z długimi włosami i w ciemnych ciuchach? ;)

Ghostess jest na Viki, więc będę oglądała teraz :)

Trzykrotka - Wto 30 Mar, 2021 14:47

Mój ulubiony wątek to była królowa - dziewica z The Moon That Embraces The Sun. Wyjątkowo niechciana, choć piękna i nic jej nie brakowało. Król nawet próbował konsumatum pod naciskiem dworu - i co próbował, to mdlał :wink: Tatuś - knuj tam występował. I knująca babcia - królowa wdowa.
Loana - Wto 30 Mar, 2021 17:53

A czemu król mdlał??? Taki delikatny był? :P
O, widzisz, tu brakowało trochę knującej matki-wdowy, tzn była matka-wdowa, ale specjalnie nie knuła. To jakiś ulubiony schemat azjatycki??? I dla mnie zabawne jest to, że to król nie chce skonsumować związku, a nie że królowa ma problem. Jak widać królowa potrafi "zamknąć oczy i za Anglię", król ma gorzej ;)

Poszłam zobaczyć zdjęcia do tego "The Moon That Embraces The Sun" i zonk, chyba te same stroje użyli w "100 Days My Prince", bo zdjęcia wyglądają prawie identycznie, nawet aktorzy podobni :P

Admete - Wto 30 Mar, 2021 18:10

Stroje to oni mieli przez jakieś 500 lat podobne ;) U nich moda się nie zmieniała tak szybko, jak u nas. Dlatego łatwiej im kostiumowe filmy kręcić. U mnie nadal Hospital Playlist - świetny serial. Za drugim razem nawet lepszy niż za pierwszym. Bardzo lubię rezydentkę z ginekologii. Ta aktorka grała też w Diary of a prosecutor i miała zupełnie inna postać. Nawet jej nie skojarzyłam na początku, tak była inna.
BeeMeR - Wto 30 Mar, 2021 18:14

Loana napisał/a:
A czemu król mdlał??? Taki delikatny był?
Tak bardzo nie miał ochoty :P i wolał inna panią ;)
Chodziły słuchy, że wolał ochroniarza ;)

Trzykrotka napisał/a:
The Moon That Embraces The Sun
To jest bardzo fajna drama, też daj jej szansę :kwiatek:
Stroje to oni nosili faktycznie podobne, ulubione motywy się powtarzają, tu głupotka w temacie: ;)
https://www.dramamilk.com...acter-concepts/

Aragonte - Wto 30 Mar, 2021 22:45

"Matka wszystkich hakerów" rządzi :rotfl:
Loana napisał/a:
Poszłam zobaczyć zdjęcia do tego "The Moon That Embraces The Sun" i zonk, chyba te same stroje użyli w "100 Days My Prince", bo zdjęcia wyglądają prawie identycznie, nawet aktorzy podobni :P

A jeśli chodzi o stroje króla, następcy tronu itd., to nawet będą wręcz identyczne :wink:

Ja tam odróżniam tylko stroje Goryeo od joseońskich i finito. Ale one też mają wspólne elementy.

BeeMeR - Wto 30 Mar, 2021 23:09

Aragonte napisał/a:
"Matka wszystkich hakerów" rządzi
Zdecydowanie :lol:
ale też świetna była :serce:

Trzykrotka - Śro 31 Mar, 2021 07:04

Uśmiałam się z tych zestawień. "Bogaty. Bogaty. Bogaty. Bogaty ale nie z tego świata." LMH. Nic dodać nic ująć :mrgreen:
Kończę powoli Hospital Playlist. Uwielbiam sceny w których oni jedzą wspólnie. Na jedzenie poszedł nielichy budżet :mrgreen:
Ta aktorka w roli rezydentki ginekologii bardzo mi się podobała, najbardziej chyba z drugoplanowych dziewczyn. Postać ciekawa, a dziewczyna zaznaczyła swoją obecność. Trochę żałuję że tę rozchwytywaną stażystkę, doktor Jang, nie zagrał ktoś inny.

Admete - Śro 31 Mar, 2021 08:22

Trzykrotka napisał/a:
Trochę żałuję że tę rozchwytywaną stażystkę, doktor Jang, nie zagrał ktoś inny.


też żałuję - przy drugim oglądaniu widać, jaka jest słaba aktorsko. Ma dwie miny na krzyż i wygląda na wiecznie przestraszoną.

BeeMeR - Śro 31 Mar, 2021 08:45

Miałam podobne wrażenie- im dalej w dramę tym bardziej to było widoczne, ze odstaje od reszty aktorsko. Między innymi dlatego nie kliknął mi wątek miłosny z pediatrą, plus za długo ciągnięto niezdecydowanie pana. :roll:
Trzykrotka - Śro 31 Mar, 2021 09:32

O tak, te rozterki Andrei były na koniec męczące. Ale na szczęście jakoś to uzupełniali innymi wątkami.
Admete - Śro 31 Mar, 2021 10:47

Najbardziej lubię postać JJS czyli Lee Ik-Joon'a. Chciałabym dla niego szczęśliwego zakończenia. Właśnie sobie uświadomiłam, że grała w Confession - nie była taka zła. Może po prostu nie miała pomysłu na rolę.
BeeMeR - Śro 31 Mar, 2021 10:52

To nawet nie były rozterki tylko całkowite wyparcie i na koniec volta o 180 stopni, wiem ze chodziło o efekt zaskoczenia, rozumiem ale emocjonalnue to u mnie nie zagrało.
Ja też bardzo lubię postać JJS i też chcę dla niego dobrego zakonczenia, ale to nie będzie koleżanka ze studiów...
Ja bym dla rezydentki też chciała dobrego zakonczenia, ale to nie powonien być ginekolog, jego by ten zwiazek zamęczył.

Loana - Śro 31 Mar, 2021 10:57

Zestawienie fajne :P

A ja zaczęłam wczoraj "Oh My Ghostess" i już mam zonka, że mi się aktorzy powtarzają :P Duch-dziewica grała tą wkufiającą nastolatkę z "Splash Splash Love" (nie lubię jej głosu, jakby była napruta ciągle), zastępca szefa kuchni grał przyjaciela prezesa w "Secretary Kim", a szamanka grała matkę głównej bohaterki z "My Holo Love"... no zonk, zonk, widziałam raptem kilka dram a już mi się tyle aktorów powtarza :P Sami charakterystyczni :P Ale przynajmniej panie mają trochę inne fryzury, to można rozróżnić.
Zobaczę, czy mnie wciągnie ta drama, bo jakoś nie podoba mi się ta bohaterka duch-dziewica. I wizualnie i z głosu i z charakteru. Ale może jakoś ją łyknę :P Swoją drogą wg mnie jej ten kolor blond włosów nie pasuje - z daleka te włosy krzyczą, że są farbowane. A trzeba przyznać, że włosy mają zwykle piękne, długie, lśniące, gęste - zazdraszczam :P

BeeMeR - Śro 31 Mar, 2021 11:14

Skup się na drugiej pani, nazywanej przez nas Myszką - drama jest przede wszystkim o niej, choć Duszka też jest ważna rzecz jasna. Z farbowanymi na blond albo rudy włosami też mam najczęściej problem, ech.
Po części dlatego mam słabość do kostiumowych, włosy są niefarbowane (przynajmniej oficjalnie :wink: ) schludnie zebrane w warkocz/kok u pań, kukuś u panów albo rozpuszczone w mane of glory :mrgreen:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group