Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7
Trzykrotka - Nie 22 Lis, 2015 22:09
| Agn napisał/a: |
A jak ogólnie odbierasz film? Podobał ci się?
|
Bardzo mi się podobał. Od końca - sceneria była piękna, "bezużyteczny ojciec" - bardzo lubię tego aktora, wzrusza mnie, jak żaden inny, no i Jun Ki
Jun Ki miał bardzo ciekawą rolę, bo i dekoracyjną ( z książką mu wybitnie do twarzy) i "fizyczną." Męczył się głównie tytułowy ojciec, ale Jun Ki miał kilka scen, w których sobie powalczył. I bardzo podobał mi się emanujący od niego spokój.
Moja ulubiona scena: wyścig z autobusem. No i paluszek na ringu też był miodowy
Cieszę się, że w końcu się do tego zabrałam. Teraz z Jun Ki został mi już tylko ten stary film o balecie.
A, jedna rzecz. Nie wiem doprawdy, czy te mangowe fryzury, jakie wtedy nosili chłopcy, były lepsze niż grzyby Tylko Jun Ki wyglądał świetnie (jak zawsze).
Zooshe SJS jest atrakcyjny i to napisała BeeMer komentując, że YAI i miaucząca melepeta są od niego brzydsi. Jest atrakcyjny. Po prostu w Master Sun zrobili mu fatalną krzywdę stylizacją. Podobnie, jak Hyun Binowi w Secret Garden. Na kolejne odcinki OMV będę czekać nie tylko dla makeoveru SMA, ale i dla pogapienia się na przystojniaka.
Na razie jadę z Ho Goo Love.
Coraz bardziej zachwyconam dupkowatym prawnikiem z obsesją na punkcie punktualności, czystości, prywatności i .... Ho Goo Cudny jest. A już własny rekord dupkowatości pobił każąc rodzicom umawiać się na wizyty u niego przez sekretarkę... Jego totalne skołowanie uczuciem do kolegi z klasy jest rozczulające. Bardzo jestem ciekawa, co wyjdzie z tych wszystkich uczuciowych zamotów. Przecież jeszcze siostra - bliźniaczka do tego dochodzi.
Smuci mnie, mimo, że to czarna komedia, motyw dziecka i miłości Ho Goo do tego maleństwa, które wszystkim na świecie przeszkadza i którego nikt nie chce. Jak bezpańskiego kota. Po 10 odcinku, kiedy Ho Goo płacze rozpaczliwie nad ogryzkiem pępowiny wyrzuconym przez adopcyjnych rodziców do kosza, moje oczy też się zaszkliły.
A tu koreański bezpański kot. Dacie wiarę, że zjada... wodorosty z wylanej zupy z wodorostów?
Aragonte - Nie 22 Lis, 2015 22:37
Kotkowi wolałabym rzucić jakąś rybkę zamiast wodorostów - chyba bardzo wygłodzony musi być
Trzykrotko, ja uwielbiałam też treningi naszego ajussiego No i scena, w której Junki rozbroił ajussiego - miodzio
Podrzucam linka do Dramafever - jest już dyskusja o 13-14 odcinku Smoków:
http://www.dramafever.com...s-hearts-speak/
Dopiero czytam, ale moim zdaniem jest ciekawie.
Ostatnie zdanie dotyczy tej "prekognicji DS" : Evil Assassins can be detected by the miasma of skulduggary they bring with them
Agn - Nie 22 Lis, 2015 23:03
SMOKI
Aragonte, cudny avek! Pierwsza klasa, nie zmieniaj go, daj oczy nacieszyć.
| Aragonte napisał/a: | | Może i Ddang Sae jest naiwny do bólu, ale reprezentuje tam stronę, która wie z autopsji, że polityka to wredna sprawa i że przede wszystkim uderza w takich właśnie mieszkańców Kogudziobnej, których przywołała Trzykrotka, bo ci na górze to w każdym systemie dają sobie radę |
Nie nazwałabym go naiwnym do bólu. Gdyby taki był, to by zakładał, że wszystko się jakoś ułoży i dał się utulić gładkimi słówkami. A on aż za dobrze wie, kto obrywa w polityce - maluczcy. Dla mnie to nie jest naiwność.
| Aragonte napisał/a: | | Książątko dobrze gra, po prostu nie lubię jakoś bardzo-bardzo tej postaci. A bardzo lubię Mo Hyula, Boon Yi i całą resztę. |
Też ich wolę, aczkolwiek choć Książątko nie jest moją ulubioną postacią, to z przyjemnością obserwuję jego poczynania w zakresie powiedzmy politycznym. Sporo się jeszcze musi nauczyć i słuszny zgarnął o-pe-er od Sambonga, ale przy końcówce najwyraźniej zamierza coś ze sobą zrobić i obrać jakiś konkretny kierunek. Zobaczymy, co mu z tego wyjdzie.
Bardzo bym nie chciała, by ta drama ugrzęzła w pałacu. Oby jak najdłużej się to nie stało.
| Admete napisał/a: | | Przyszła królowa wydaje mi się inteligentna i pewna siebie. |
To dobrze. Bezjajeczne postacie by w tej dramie zginęły. Muszą mieć konkretny rys, by je było widać, bo inaczej każdą mziumzię zjedzą wyraziste smoki.
| Aragonte napisał/a: | Agn zaraz nas dogoni, skoro jest już po 10. odcinku |
Owszem, już niedługo będę z wami na bieżąco wzdychać za kolejnymi odcinkami.
Cieszycie się?
Och...
(Klikło mi się...)
Nie wiem, czy "lubię" to odpowiednie słowo, ale zgrabnie łączą to i owo i nie wadzą, a sceny z nimi nie są w ogóle nudne.
| Aragonte napisał/a: | | Their missing mother Gan-Nan-Yi 간난이 : Gan-Nan means "a newborn". It was a very common female name in the past. That's why Jung Do-Jeon told little Tang-Sae "There are probably over a thousand Gan-Nans in Goryeo." (ep 3) |
O proszę! Ja sobie założyłam, że po prostu jest to częste imię, a tu doszło jeszcze znaczenie - świetnie wiedzieć takie rzeczy. Dzięki, Aragonte!
JUNKI + FLY, DADDY, FLY
| BeeMeR napisał/a: | | Trzykrotka, czy ty widziałaś Iljimae? To z Junkim i tatą z FDF? |
A nie oglądałyśmy tego wszystkie na raz?
Tzn. ja to pewnie z jakimś opóźnieniem, ale tak ogólnie chyba mw w jednym terminie oglądałyśmy.
| Trzykrotka napisał/a: | | Bardzo mi się podobał. |
Cieszy mnie to.
Bo to fajny film. Bajkowy na swój sposób, ale fajny. I miło mi się go oglądało te 2 zy 3 razy, kiedy to postanowiłam spędzić z Junkim wieczór.
| Trzykrotka napisał/a: | Moja ulubiona scena: wyścig z autobusem. No i paluszek na ringu też był miodowy |
Wyścig był super. A paluszek...
Mnie się też podoba przy samej końcówce jak kierowca tego autobusu sam w końcu ruszył na rolkach z taką radochą na obliczu. Cudny moment.
| Trzykrotka napisał/a: | | Teraz z Jun Ki został mi już tylko ten stary film o balecie. |
Ubawisz się.
| Trzykrotka napisał/a: | Nie wiem doprawdy, czy te mangowe fryzury, jakie wtedy nosili chłopcy, były lepsze niż grzyby |
Niestety, ale był taki szał. W Japonii też takie nastroszone koguty nosili, że żal było patrzeć. No i te przydługie kudły... zastanawiam się, ile czasu w łazience przed lustrem to układali.
| Aragonte napisał/a: | No i scena, w której Junki rozbroił ajussiego - miodzio |
Junki to w ogóle miał świetne wejście w tym filmie.
INNE
Kto to jest? A zresztą ktokolwiek by to nie był - jaki LMH jest tu cudny!!! Aaaach... te śliczne oczy... usta... no miodzio...
| Admete napisał/a: | | D-Day - obejrzę ostatni odcinek jak będą napisy. Drama byłą za długa i scenarzysta nie umiał przeplatać wątków, tak by utrzymać uwagę na wszystkich. Zupełny brak napięcia w drugiej połowie. |
*Agn witki oklapują*
| Trzykrotka napisał/a: | A tu koreański bezpański kot. Dacie wiarę, że zjada... wodorosty z wylanej zupy z wodorostów? |
Mnie nie wolno pokazywać takich obrazków. Zaraz mam łzy w oczach, że takie stworzenie gania po świecie zmarznięte i głodne.
I do tego takie maleństwo.
Trzykrotka - Nie 22 Lis, 2015 23:27
Zapomniałam napisać, że Iljimae oczywiście oglądałam, razem ze wszystkimi i kojarzę ojcowsko - synowską aurę łączącą Jun Ki z ajussim
Kotek dramowy codziennie przychodził na okienko do Ho Goo, a ten go karmił (Ho Goo ma pokój w suterynie, z oknem na poziomie ulicy). I kot miał swoje imię, w przeciwieństwie do synka bohaterki, która dziecku go nie nadała Więc nie martw się Ale widok tych wodorostów w małym pyszczku sprawił, że mocniej przytuliłam Noska, który spał przy mnie na kocyku.
Aragonte, popieram, avek masz
Agn - Nie 22 Lis, 2015 23:32
| Trzykrotka napisał/a: | | Ale widok tych wodorostów w małym pyszczku sprawił, że mocniej przytuliłam Noska, który spał przy mnie na kocyku. |
Mam nadzieję, że choć czasem kociaczka pogłaskał.
Ja nawet miałam żal do Szefa od Duszki, że Stalkera ciągle przy budzie trzymał na jakiejś smyczy czy innym łańcuchu - dla zwierzątka to jest kiepski los.
| Trzykrotka napisał/a: | | Zapomniałam napisać, że Iljimae oczywiście oglądałam, razem ze wszystkimi i kojarzę ojcowsko - synowską aurę łączącą Jun Ki z ajussim |
Awwww... będzie trzeba kiedyś odświeżyć Iljimae. Wiem, jestem nienormalna z tym oglądaniem w kółko dram ze swoimi ulubieńcami.
Aragonte - Nie 22 Lis, 2015 23:50
| Agn napisał/a: | Aragonte, cudny avek! Pierwsza klasa, nie zmieniaj go, daj oczy nacieszyć. |
Skoro się zachwycacie tym avkiem, to pokażę pełne ujęcie - z bólem, ale obcięłam do avka miecz Ddang Sae, bo mi się w kadrze nie mieścił. Mam nadzieję, że nasz desperado storytelling warrior mi to wybaczy (nie, nie, nie mam żadnych, ale to żadnych skojarzeń ).
A tu DS w wersji storytellerowej:
| Agn napisał/a: | | Nie nazwałabym go naiwnym do bólu. Gdyby taki był, to by zakładał, że wszystko się jakoś ułoży i dał się utulić gładkimi słówkami. A on aż za dobrze wie, kto obrywa w polityce - maluczcy. Dla mnie to nie jest naiwność. |
Nie, w tej sprawie nie jest naiwny. Naiwnym go nazwano (trochę dyskusji na DB i na Soompi o tym było) w związku z tym, że ślepo założył, że zabicie jednego skorumpowanego oficjela, polityka, pozwoli zniszczyć ułomny system. Trochę naiwności w tym widzę, ale i tak Ddang Sae mnie niesamowicie ujmuje - tak na poziomie emocji, w dużym stopniu dzięki kreacji aktorskiej Byun Yo Hana
| Agn napisał/a: | Bardzo bym nie chciała, by ta drama ugrzęzła w pałacu. Oby jak najdłużej się to nie stało. |
I żeby się fabuła nie zapsuła ani postacie
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | Agn zaraz nas dogoni, skoro jest już po 10. odcinku |
Owszem, już niedługo będę z wami na bieżąco wzdychać za kolejnymi odcinkami.
Cieszycie się? |
No ba! Będę miała komu marudzić, że jeszcze nie ma napisów I że Ddang Sae jest tak mało
| Agn napisał/a: | Kto to jest? A zresztą ktokolwiek by to nie był - jaki LMH jest tu cudny!!! Aaaach... te śliczne oczy... usta... no miodzio... |
No cóż, mnie się też kliknęło potem w parę linków na YT i nawet nabrałam ochoty, żeby sobie - z przewijaniem - powtórzyć PT, co zabawniejsze odcinki/sceny.
A Iljimae na pewno będzę sobie powtarzać - mam ogromny sentyment do tej dramy. Pamiętam też, że oglądałam ją w tym wątku jako pierwsza, spoilerując na potęgę, bo jakoś wyszłam z założenia, że nikt inny po to nie sięgnie
Agn - Pon 23 Lis, 2015 07:02
| Aragonte napisał/a: | | z bólem, ale obcięłam do avka miecz Ddang Sae, bo mi się w kadrze nie mieścił. Mam nadzieję, że nasz desperado storytelling warrior mi to wybaczy (nie, nie, nie mam żadnych, ale to żadnych skojarzeń ). |
Też nie mam skojarzeń. Żadnych.
| Aragonte napisał/a: | | Nie, w tej sprawie nie jest naiwny. Naiwnym go nazwano (trochę dyskusji na DB i na Soompi o tym było) w związku z tym, że ślepo założył, że zabicie jednego skorumpowanego oficjela, polityka, pozwoli zniszczyć ułomny system. Trochę naiwności w tym widzę, ale i tak Ddang Sae mnie niesamowicie ujmuje - tak na poziomie emocji, w dużym stopniu dzięki kreacji aktorskiej Byun Yo Hana |
W zasadzie to uważam, że ma prawo tak myśleć. Raz że podsłuchał za młodu rozmowę Sambonga z kimśtam, że trzeba jednego takiego usunąć. Mija parę latek i usuwa i raczej widzi, że jest gorzej. A co poza tym wie tak naprawdę o polityce i tworzeniu państwa? W zasadzie nic. Zawsze był tym u dołu drabiny społecznej. A ten jego mistrz, który uczył go walki mieczem - no owszem, nauczył go pewnie niejednej mądrości wschodu, które ładnie brzmią, ale z prawdziwym życiem mają niewiele wspólnego. Nic dziwnego, że czuje się rozczarowany. Owszem, jest naiwny, ale w gruncie rzeczy wydaje mi się, że ma prawo taki być i czuć rozgoryczenie, że odwala czarną robotę, a tu nic.
Postać jest bardzo, bardzo fajna i niecierpliwie wyczekuję dalszej drogi Ddang Sae. A BYH gra go tak, że paluszki lizać.
| Aragonte napisał/a: | | Będę miała komu marudzić, że jeszcze nie ma napisów I że Ddang Sae jest tak mało |
A co? Do tej pory nie miałaś komu?
| Aragonte napisał/a: | | A Iljimae na pewno będzę sobie powtarzać - mam ogromny sentyment do tej dramy. Pamiętam też, że oglądałam ją w tym wątku jako pierwsza, spoilerując na potęgę, bo jakoś wyszłam z założenia, że nikt inny po to nie sięgnie |
No i patrz, jak to założenie roześmiało ci się w twarz.
Jest 7:00 rano, drogie panie - wstajemyyyy! I przeciągamyyyy sięęęę!
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 09:18
| Trzykrotka napisał/a: | | Moja ulubiona scena: wyścig z autobusem. No i paluszek na ringu też był miodowy | Jak i moje - wyścig z autobusem jest świetnie sfilmowany ale ja lubię też wykop na szyję przeciwnika w tunelu i na ringu
| Trzykrotka napisał/a: | | SJS jest atrakcyjny i to napisała BeeMer komentując, że YAI i miaucząca melepeta są od niego brzydsi. | Bo są On jest atrakcyjny - ciało przede wszystkim - mi się po prostu nie podoba, ale ja często tak mam z początku , a jego przecież jego nie znam bliżej. A jak poznam, to raczej Master&Sun w tej krzywdzącej stylizacji.
| Agn napisał/a: | | Aragonte, cudny avek! Pierwsza klasa, nie zmieniaj go, daj oczy nacieszyć. | Amen
| Agn napisał/a: | | Kto to jest? | Nasza chłopczyca z Coffee Prince
| Agn napisał/a: | | jaki LMH jest tu cudny!!! Aaaach... te śliczne oczy... usta... no miodzio... | Uhum, i jeszcze grywał w dramach, a nie na koncertach
(nie mogłam się powstrzymać )
| Trzykrotka napisał/a: | | I kot miał swoje imię, w przeciwieństwie do synka bohaterki, która dziecku go nie nadała |
| Aragonte napisał/a: | | Naiwnym go nazwano (trochę dyskusji na DB i na Soompi o tym było) w związku z tym, że ślepo założył, że zabicie jednego skorumpowanego oficjela, polityka, pozwoli zniszczyć ułomny system. Trochę naiwności w tym widzę, | Też o tym pisałam. Ale wyjściowo Smoki (niektóre) muszą mieć z czego wyrastać i daleką drogę przed sobą. Trzymam kciuki, by DS (i MH oraz reszta) się odnaleźli.
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 09:49
Podejrzany/Suspect (2013)
Klasyka "zabili go i uciekł", film przedstawia dokładnie to, co zapowiada poniższy zwiastun (miło z jego strony ):
https://www.youtube.com/watch?v=6Ctw3o_tv_k
czyli:
- ogromną widowiskowość
- bardzo ładne zdjęcia
- masę pościgów, nieco miejscami chaotycznych i mocno niewiarygodnych ale jak wyżej, widowiskowych
- zborną fabułę nietrudną do ogarnięcia - to koreański Ścigany, jeno w koreańskich realiach sensacyjnych, tj. konflikcie Korei Południowej i Północnej, szpiegostwie, broni biologicznej masowego rażenia tudzież marzeniu o nakarmieniu głodnych braci z Północy etc.
- łatwe do zapamiętania nazwiska i twarze (a to nie jest takie oczywiste jak dla mnie )
- bardzo dobrych aktorów - osobiście zachwycona jestem "policjantem", tj. pułkownikiem łapiącym zbiega , jego przyjaciel (ajussi z Liar Game) też świetny, zły Kim takoż niezły (też znana twarz, chyba król z SKKS). Tytułowy Podejrzany to Gong Yoo ("książę" z Coffee Prince) - też nie jest zły, acz aż tak nie zachwyca - tj. nie grą - ale też rolę ma przede wszystkim fizyczną, mało mówi, dużo biega, ucieka, rozbija auta, bije się, okazuje piękne absy i jeszcze piękniejsze ramiona - i w tym jest bardzo dobry .
Ja spędziłam bardzo miły wieczór - więc miłośnikom gatunku polecam - a niektóre sekwencje (np. z samolotem i spodochroniarzami, wspinaczką na pionową ścianę (w filmie prawie nie widać lin - tj. nie widać nie tylko lin, ale i gdzie są zamocowane i którędy biegną - chyba wiecie co mam na myśli) i kilka podobnych, bo tempo jest naprawdę szybkie.
Aragonte - Pon 23 Lis, 2015 10:56
| Agn napisał/a: | | W zasadzie to uważam, że ma prawo tak myśleć. Raz że podsłuchał za młodu rozmowę Sambonga z kimśtam, że trzeba jednego takiego usunąć. Mija parę latek i usuwa i raczej widzi, że jest gorzej. A co poza tym wie tak naprawdę o polityce i tworzeniu państwa? W zasadzie nic. Zawsze był tym u dołu drabiny społecznej. A ten jego mistrz, który uczył go walki mieczem - no owszem, nauczył go pewnie niejednej mądrości wschodu, które ładnie brzmią, ale z prawdziwym życiem mają niewiele wspólnego. |
Mistrz kładł mu jednak też do głowy, żeby unikał polityków, bo źle się to może skończyć.
I tego Ddang Sae ostatecznie nie posłuchał.
Nadal uważam, że jest ciut naiwny (w zestawieniu z Bang Wonem chociażby), ale to mojego nastawienia emocjonalnego nie zmienia, jeśli chodzi o tę postać
No dobra, dawno żadnych gifów nie wrzucałam...
BYH jako Venomous Magpie/Ddang Sae:
I jako postać z zupełnie innej bajki
| Agn napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Będę miała komu marudzić, że jeszcze nie ma napisów I że Ddang Sae jest tak mało |
A co? Do tej pory nie miałaś komu? |
Niby miałam ale weź pod uwagę, że chyba jako jedyna w tym wątku oglądam Smoki zaraz po emisji (fragmentarycznie, żeby zobaczyć początek odcinka oraz sceny z Ddang Sae - parę razy, jeśli są fajne), potem z napisami (też głownie sceny z DS - niekoniecznie raz ), a potem dopiero całość odcinka.
Ja tak ładnie się nie przeciągam, buuu...
A propos spotkania siostry i brata - mały link (ale fotki te same, które już wrzucałam).
http://www.getitk.com/201...y-meet/?lang=en
Na Soompi już ileś osób zapowiedziało, że mają przygotowane chusteczki na tę okoliczność
A! BYH nawet "w cywilu", nie w stroju Ddang Sae, wygląda teraz o niebo lepiej niż w Ex Girlfriend Club:
https://40.media.tumblr.com/a9d0e46abf25810ccf0cc5f3a02e2b33/tumblr_nx3e02nXXp1r2a1qgo1_500.jpg
https://40.media.tumblr.com/b23bd004a19dfc15cf3417a7af283151/tumblr_ny4whzfv9i1r2a1qgo1_1280.jpg
Ale i tak wolę go w segukowej wersji
Edit: w sumie to trochę spoilerowy gif, ale dla mnie też - znam to ujęcie z zapowiedzi 15. odcinka Polecam uwadze makijaż Gil Tae Mi - takiego chyba jeszcze nie miał (chociaż może to kolory w gifie mylą...):
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 13:36
| Aragonte napisał/a: | | chyba jako jedyna w tym wątku oglądam Smoki zaraz po emisji | Spokojnie, myśmy tak oglądały inne dramy Ja Scholara (tj. jednak całość, tyle że z niepełnymi napisami), Trzykrotka SWP - my tu sami swoi
Admete - Pon 23 Lis, 2015 13:37
BYH piękny z tym lekkim zarostem - wow.
Aragonte - Pon 23 Lis, 2015 13:41
Niom, zdecydowanie wyprzystojniał - mógłby sobie zostawić taki zarost na stałe.
Anaru - Pon 23 Lis, 2015 14:20
| Agn napisał/a: | | Awwww... będzie trzeba kiedyś odświeżyć Iljimae. Wiem, jestem nienormalna z tym oglądaniem w kółko dram ze swoimi ulubieńcami. |
Ja się wtedy piszę na (powolne ) oglądanie
Oczywiście chcę
Melduje posłusznie, że Duszkę oglądam nadal, skończyłam 6 odcinek, w którym szefa odwiedzają kumple ze szkoły i w którym odkrywa, że zemsta czasami nie przynosi żadnej satysfakcji. Ale przynajmniej mógł pewien bolesny rozdział życia zamknąć. A duszka, której udało się wskoczyć w TV w ciało Myszki (ratując swojego ojca i jednocześnie Myszce tyłek ) właśnie w panicznej ucieczce przed szamanką (to szamanka jest?) przeskoczyła z ciała do autobusu. Bardzo mi się ta drama podoba, jest ciepła, słodka i pozytywna i lubię bohaterów, tych pobocznych też. Tylko chwilami Duszka jako Myszka dźgająca ludzi palcem w radosnym rozchichotaniu mnie irytuje - ja osobiście takiego dziabania nie znoszę, brrr. Ale to subiektywne odczucie .
Poza tym oglądam Empress Ki w miarę na bieżąco, tzn było na bieżąco 2 odcinki temu, ostatnie dwa mam w plecy, ale sobie nadrobię na Vod. Akurat jestem po zrobieniu z ojca bohaterki Juranda ze Spychowa , widzę, że oni mieli podobną łatwość okaleczania ludzi i po przybyciu cesarza do pałacu w charakterze śmierdzącego trupa . Gubię się w intrygach, ale przynajmniej ludzie mi się prawie nie mylą . Król mi się podoba (męczyło mnie skąd go znam, ale Basia mi powiedziała), przyszły (a właściwie już obecny) młody cesarz irytuje strasznie tym rozkapryszonym, infantylnym zachowaniem, ale liczę na to, że się zmieni jak zasiądzie na tronie i nie będzie musiał udawać idioty. No, chyba że nie udaje . Ale jego desperackie poszukiwanie leku dla nieprzytomnej Seung Nyang dobrze wróży. I przynajmniej jedna osoba z drużyny Szakala już wie, że ten facet to nie facet .
Aragonte - Pon 23 Lis, 2015 15:38
A w Smokach szykują się pewne pokładziny
https://pbs.twimg.com/media/CUgBCG4UwAAJsNY.jpg
Zerknęłam na Soompi, przeczytałam coś takiego:
Guys just when I thought DS n YH coudn't get more angsty the writters just have to go ahead and rub that salt into my faceeeeeee.
i chyba się boję, co tam znowu scenarzyści wymyślili...
Edit: ciekawość mnie zżera dalej.
Chyba wiem, o czym mówią postacie - podpis to: best revenge ever - imagining BW getting fat Kochany Mo Hyul
https://i.imgur.com/zvX9i3k.jpg
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 17:42
| Anaru napisał/a: | | Bardzo mi się ta drama podoba, jest ciepła, słodka i pozytywna i lubię bohaterów, tych pobocznych też. | a bo to jest śliczna drama
| Anaru napisał/a: | | młody cesarz irytuje strasznie tym rozkapryszonym, infantylnym zachowaniem, ale liczę na to, że się zmieni jak zasiądzie na tronie i nie będzie musiał udawać idioty. No, chyba że nie udaje . | Nie do końca udaje On ma dobry instynkt, kiedy zrobić unik bo ktoś chce go zabić (ale też nie do końca, skoro ufał Bayanowi, co to go chciał przeszyć szablą w skrzyni ) ale chowany był na analfabetę idiotę, to i się nie wysilał - Sung Yang (czy jak jej tam) to się będzie musiała sporo napracować by go krzaczków nauczyć
Agn - Pon 23 Lis, 2015 18:38
| BeeMeR napisał/a: | | wyścig z autobusem jest świetnie sfilmowany ale ja lubię też wykop na szyję przeciwnika w tunelu i na ringu |
Oj, tak. Nie przyznam się, ile razy oglądałam te sceny.
| BeeMeR napisał/a: | Uhum, i jeszcze grywał w dramach, a nie na koncertach
(nie mogłam się powstrzymać ) |
Kiedy ty świętą prawdę prawisz. Już się prawie na niego obraziłam na wieki (ale ma jeszcze szansę ).
| Aragonte napisał/a: | | Mistrz kładł mu jednak też do głowy, żeby unikał polityków, bo źle się to może skończyć. |
Myślę, że to sam dobrze wiedział.
| Aragonte napisał/a: | | No dobra, dawno żadnych gifów nie wrzucałam... |
Już się chciałam upomnieć!
Ładne gifki. Aaaaach...
| Aragonte napisał/a: | | Niby miałam ale weź pod uwagę, że chyba jako jedyna w tym wątku oglądam Smoki zaraz po emisji (fragmentarycznie, żeby zobaczyć początek odcinka oraz sceny z Ddang Sae - parę razy, jeśli są fajne), potem z napisami (też głownie sceny z DS - niekoniecznie raz ), a potem dopiero całość odcinka. |
Ależ fazuj się do woli dalej, mnie twoja radość niezmiernie cieszy.
| Aragonte napisał/a: | A propos spotkania siostry i brata - mały link (ale fotki te same, które już wrzucałam).
http://www.getitk.com/201...y-meet/?lang=en
Na Soompi już ileś osób zapowiedziało, że mają przygotowane chusteczki na tę okoliczność |
Dobry pomysł. *rychtuje sobie prześcieradło*
Na tym pierwszym zdjęciu wygląda tak, że klękajcie narody.
Niech on sobie ten zarost zostawi...
| Aragonte napisał/a: | | Polecam uwadze makijaż Gil Tae Mi - takiego chyba jeszcze nie miał (chociaż może to kolory w gifie mylą...): |
Jakiś niebieski na powiekach to on miał już chyba.
| Anaru napisał/a: | | Ja się wtedy piszę na (powolne ) oglądanie |
To daj znać, kiedy byś ewentualnie mogła wlepić to w grafik - to nic pilnego, więc się nie martw, ale jak coś, to bym dołączyła. Chwilowo chyba nie dam rady nic wcisnąć w dramowy grafik.
| Anaru napisał/a: | | w panicznej ucieczce przed szamanką (to szamanka jest?) |
Tak, to Szamanka. Uwielbiam ją, zwłaszcza w duecie z Mamuśką.
| Anaru napisał/a: | | Bardzo mi się ta drama podoba, jest ciepła, słodka i pozytywna i lubię bohaterów, tych pobocznych też. Tylko chwilami Duszka jako Myszka dźgająca ludzi palcem w radosnym rozchichotaniu mnie irytuje - ja osobiście takiego dziabania nie znoszę, brrr. Ale to subiektywne odczucie . |
Też nie lubię, ale dla Koreańczyków to jest pewnie słodkie (i może i jest, ale jak się ogląda, a nie jest się obiektem tych dziabań).
Cieszy mnie, że Duszka ci się podoba.
| Anaru napisał/a: | | przyszły (a właściwie już obecny) młody cesarz irytuje strasznie tym rozkapryszonym, infantylnym zachowaniem |
Jeden z powodów, dla których przestałam oglądać dramę - pomijając, że mnie nie wciągnęła na tyle, by zabierać się za kolejne odcinki oraz Ha Ji Won, której nie lubię, do tego doszedł cesarz. Znielubiłam go z miejsca i stwierdziłam, że nie chcę się męczyć z durniem. Dziewczyny odebrały go inaczej, zobaczyły całość i w ogóle, ale ja za zarazę nie chciałam mieć z nim nic do czynienia.
Acz gra go młody bardzo zdolny aktor.
Kwiknę, jak zobaczę Yoo Ah Ina w tym czymś na głowie.
Anaru - Pon 23 Lis, 2015 18:51
| BeeMeR napisał/a: | | ale też nie do końca, skoro ufał Bayanowi, co to go chciał przeszyć szablą w skrzyni |
Nie wiem który to Bayan bo nie pamiętam który usiłował go tam dziabnąć
| BeeMeR napisał/a: | Sung Yang (czy jak jej tam) to się będzie musiała sporo napracować by go krzaczków nauczyć |
Na razie robi za służącą i korzystając z cesarskich zaślubin usiłowała go potraktować nożem, ale jej braciszek szczęśliwej panny młodej niechcący przeszkodził . Jeszcze nie wiem za co, bo mam dwuodcinkową dziurę, ale nadrobię, bo tam się ewidentnie działo co nieco, skoro ostatnio robiła młodemu okłady z własnej młodej (zabandażowanej) piersi , a teraz z nienawiścią w oczach smaruje ostrze noża jadem węża .
Za to jak się król nawet w szmatach prezentuje królewsko i jak walczy ładnie . I ten, który grał w Arang służącego i wyglądał jak małpka tu mi się podoba bardzo. Czyli szata i uczesanie jednak zdobią człowieka.
Nie wiem kto to są ci dwaj, którzy mają pieczę nad królem i jego ludźmi, oni już chyba spiskowali przeciw cesarzowi jak był w podróży o ile mi się nie myli. I nie wiem co się stało, że król jest teraz w niewoli, dwa odcinki temu nie był .
Za to widzę, że ewidentnie służące w pałacu cesarskim to się tak samo lubią jak panny w haremie sułtana
Wrrrr nie wiem czemu na Vod poprzednio włączył mi się odcinek bez żadnych wymagań i problemów, a jak spauzowałam na czas kiedy nie mogłam oglądać to zażądał wyłączenia blokady reklam i skryptów, a jak wyłączyłam to dostał wielominutowej sraczki reklamowej, a jak chciałam przesunąć do połowy odcinka, czyli tam gdzie skończyłam, to dostał kolejnej. I dziwią sie cikule, że ludzie wola sobie pokątnie obejrzeć zamiast tracić np. 10 minut na oglądanie reklamowego szlamu.
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 19:09
| Agn napisał/a: | | Nie przyznam się, ile razy oglądałam te sceny. | Nie musisz - wiemy, że milion
| Agn napisał/a: | Jeden z powodów, dla których przestałam oglądać dramę - pomijając, że mnie nie wciągnęła na tyle, by zabierać się za kolejne odcinki oraz Ha Ji Won, której nie lubię, do tego doszedł cesarz. Znielubiłam go z miejsca i stwierdziłam, że nie chcę się męczyć z durniem. Dziewczyny odebrały go inaczej, zobaczyły całość i w ogóle, ale ja za zarazę nie chciałam mieć z nim nic do czynienia.
Acz gra go młody bardzo zdolny aktor. | Bardzo zdecydowanie inaczej - mnie cesarz bawił, a aktora polubiłam z marszu, za lekkie granie takiego między innymi Podobnie teraz mam z MH w Smokach - szalenie mi się podoba (nie on jeden, ale o nim obecnie mowa) jako postać i jako aktor - acz po trochu czekam aż dorośnie
Ja to nie mogłam przeskoczyć króla - to świetny aktor, ale o 10 lat za stary do roli dwudziestokilkulatka a jakoś tak znacznie poważniej podchodził do roli niż cesarz - no ja wiem, że powaga królewska, chrrr
| Anaru napisał/a: | | Nie wiem który to Bayan bo nie pamiętam który usiłował go tam dziabnąć | Tam są tacy "bracia syjamscy", wiecznie razem, coby mogli dialogować jednogłośnie: Tal Tal i Bayan (Baek An w wersji asianwiki, tu masz podpowiedzi z facjatami)
http://asianwiki.com/Empress_Ki
Agn - Pon 23 Lis, 2015 19:13
| BeeMeR napisał/a: | | Nie musisz - wiemy, że milion |
To wiecie więcej ode mnie, bo ja nie mam precyzyjnych danych.
Na dzisiejszy wieczór zaplanowałam sobie 11tkę Smoków. Ciekawe, czy mi się odcinek spodoba. Aragonte obiecała, że taki jeden z numerem 4 (hehe Jestem numerem cztery) będzie śpiewał właśnie w tym odcinku.
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 19:21
| Agn napisał/a: | | Aragonte obiecała, że taki jeden z numerem 4 (hehe Jestem numerem cztery) będzie śpiewał właśnie w tym odcinku. | a on bardzo pięknie śpiewa
Agn - Pon 23 Lis, 2015 19:27
| BeeMeR napisał/a: | | a on bardzo pięknie śpiewa |
Wiem, ja tę scenę już widziałam na YT (chyba). Teraz czekam na taką wplecioną w odcinek, zawsze to ładniej się ogląda.
I słucha.
BeeMeR - Pon 23 Lis, 2015 19:27
Doczytawszy:
| Anaru napisał/a: | | Jeszcze nie wiem za co, bo mam dwuodcinkową dziurę, | Jakby co - służę odpowiedzią: bo nie spełnił obietnicy. Na końcu poprzedniego odcinka cesarz zemdlał bo nie chciał powiedzieć w oczy stryjowi kto jest winny zamachowi na jego życie - i tym samym złamał obietnicę daną pannie, że uwolni Goreyo od oskarżenia o zamach. Król być może jest w niewoli, bo się do tego zamachu przyznał, zanim się okazało, że cesarz żyje.
| Anaru napisał/a: | | Nie wiem kto to są ci dwaj, którzy mają pieczę nad królem i jego ludźmi, oni już chyba spiskowali przeciw cesarzowi jak był w podróży o ile mi się nie myli. | To właśnie "bracia syjamscy" Bayan i Tal Tal, ot, zmienili opcję i teraz sprzyjają cesarzowi
Anaru - Pon 23 Lis, 2015 19:35
| BeeMeR napisał/a: | Tam są tacy "bracia syjamscy", wiecznie razem, coby mogli dialogować jednogłośnie: Tal Tal i Bayan (Baek An w wersji asianwiki, tu masz podpowiedzi z facjatami)
http://asianwiki.com/Empress_Ki |
Och, dzięki Ci za te facjaty, bo mi się kompletnie imiona mylą
| BeeMeR napisał/a: | Bardzo zdecydowanie inaczej - mnie cesarz bawił, a aktora polubiłam z marszu, za lekkie granie takiego między innymi |
A mnie takie zachowanie u faceta drażni niepomiernie, a ten tu to nie facet, to jakiś rozkapryszony chłoptaś, któremu by się przydał mocny kopniak dla otrzeźwienia bo się zachowuje jak rozpieszczony ciućmok. No ale skoro tak go wychowali to tak się zachowuje. Przestaje mnie irytować jak poważnieje, co mu się zaczyna wreszcie zdarzać.
| BeeMeR napisał/a: | Ja to nie mogłam przeskoczyć króla - to świetny aktor, ale o 10 lat za stary do roli dwudziestokilkulatka a jakoś tak znacznie poważniej podchodził do roli niż cesarz - no ja wiem, że powaga królewska, chrrr |
A mnie się właśnie król o niebo bardziej podoba, może dlatego, że to bardziej mężczyzna niż cesarski chłoptaś , a może dlatego, że po prostu po faceciemu jest przystojny taką urodą nie metroseksualną, za którą nie przepadam tylko normalnie męską. I nie przeszkadza mi to, że pewnie miał być mniej więcej w wieku cesarza, a może nieco starszy, łykam bez przeszkód
A dziewczyna nie przeszkadza mi kompletnie, tyle, że jak ją ubrali jak kobietę to zaczęła mi się mylić.
Agn - Pon 23 Lis, 2015 19:42
| Anaru napisał/a: | | dziewczyna nie przeszkadza mi kompletnie, tyle, że jak ją ubrali jak kobietę to zaczęła mi się mylić. |
Mam nadzieję, że nie z cesarzem.
Zmykam. Prysznic, wykokosić się na łóżeczku, herbatka na podorędziu i jadę ze Smokami.
|
|
|