Komunikaty - Spotkanie w W-wie????
Aragonte - Pon 05 Wrz, 2016 14:48
Byłoby super
Szafran - Pon 05 Wrz, 2016 17:08
Spróbuje. Mam potem plany, ale późniejsze. Powinno się udać. .
Szafran - Śro 07 Wrz, 2016 12:27
Jednak nie dam dziś rady. Spałam tylko 4h, ledwo patrzę na oczy. Muszę wrócić do domu i się położyć na chwilę, nim wyjdę wieczorem.
Aragonte - Śro 07 Wrz, 2016 12:52
Szkoda Ale rozumiem cię, odpocznij
Caitriona - Śro 07 Wrz, 2016 14:39
Ja też nie dam rady, choć bardzo bym chciała się już z Wami spotkać. Bawcie się dobrze.
Aragonte - Śro 07 Wrz, 2016 21:20
Bawiłyśmy się bardzo dobrze, choć tylko w trójeczkę
A spotkanie miało całkowicie nieoczekiwany finał o którym może Tamara opowie
Szafran - Śro 07 Wrz, 2016 21:34
Ech, ja jak padłam, tak ocknęłam się dopiero teraz, przerażona, że zaspałam na te wcześniej umówione plany. :>
Strasznie żałuję, że nie dotarłam. Te masaże przepony dobrze robią:D
Tamara - Śro 07 Wrz, 2016 21:50
Aragonte, lepiej Ty to opisz , bo masz lżejsze pióro
Aragonte - Śro 07 Wrz, 2016 22:24
Spróbuję
Spotkanie jak spotkanie - była kawka w Cafe Nerd, wymiana dóbr (ostatnio głównie kosmetycznych), omawianie pokus eBaya oraz naszych sukcesów w indoktrynacji forumowej, znaczy się nawracaniu kolejnych duszyczek na pielęgnację po koreańsku, opowieść Tamary o tym, jak to została walniętym Panoramixem i o mojej niedawnej produkcji regenerującego mazidła w kolorze fizjologiczno-musztardowym. Praedzio pochwaliła się tym, że zawarła niedawno bliższą znajomość z pewnym menhirem
Zrobiło się późno, więc opuściłyśmy Cafe Nerd i niemrawo zmierzałyśmy na przystanek. I wtedy oto nagle zaczepiło nas dwóch chłopaczków w wieku niewątpliwie rozrodczym, bliżej nieokreślone 20+, których coś niewątpliwie zamroczyło (spożyte procenty albo nasza wyjątkowa, podkręcona koreańską pielęgnacją uroda ), bo chyba chcieli zawrzeć z nami bliższą znajomość, a na potwierdzenie tego jeden wymachiwał nam przed nosem mocno wymiętoszonym banknotem stuzłotowym. Zwalczyłyśmy jednak pokusę siłą i godnością osobistą jako członkinie społeczności SPD i oddaliłyśmy się na pobliski przystanek (który ani Praedzio, ani mnie nie pasował, ale gdzieś wypadało się oddalić).
Komentarz Tamary do tego incydentu brzmiał dokładnie tak: "ależ musieli być narąbani..."
Tamara - Śro 07 Wrz, 2016 22:45
No bo jakżeby inaczej byli w stanie nas zaczepić i jeszcze kusić nas walutą
dodam jeszcze , że najbardziej walutą kusili Aragonte
Aragonte - Śro 07 Wrz, 2016 22:47
Nie najbardziej - mnie machali tym banknotem jako ostatniej, najwyraźniej wy już zdążyłyście ich zmrozić spojrzeniem
Nisko nas wycenili
Tamara - Śro 07 Wrz, 2016 22:49
No nie , ja widziałam , że Tobie najdłużej ale fakt , ilość waluty była zdecydowanie za niska zwłaszcza do podziału na trzy
BeeMeR - Śro 07 Wrz, 2016 23:10
| Aragonte napisał/a: | albo nasza wyjątkowa, podkręcona koreańską pielęgnacją uroda | zdecydowanie to
| Tamara napisał/a: | ilość waluty była zdecydowanie za niska zwłaszcza do podziału na trzy | No co za pech
Agn - Śro 07 Wrz, 2016 23:42
Dobrze, że nie zaszczyciłyście ich swoimi względami - stówka na trzy? Co za sknery!
Harry_the_Cat - Śro 07 Wrz, 2016 23:51
Ahahaha, ale historia!
Bede w grudniu przez tydzien - mam nadzieje ze ktos sie bedzie chcial spotkac
Aragonte - Czw 08 Wrz, 2016 00:34
Ja na pewno! Tylko spotkajmy się w dniu bez maratonu pracowego, bo też mi się szykuje
Szafran - Czw 08 Wrz, 2016 02:40
Jasne, Harry. Spotkanie w grudniu z przyjemnością:D
Hahaha, będziesz nam musiała naopowiadać osobiście o Wyspie Księcia Edwarda:D
A Wasza przygoda... kurde... taka kwota? Chłopcy musieli chyba bardzo w swój wdzięk wierzyć:>.
Tamara - Czw 08 Wrz, 2016 12:46
Clou całej sceny był ton pełen zdumienia i podziwu ,jakim wygłosiłam na zakończenie swoją kwestię, że AŻ TAK się naprali , że nas zaczepili i tylko tyle proponowali
Aragonte - Czw 08 Wrz, 2016 13:36
Chcieli nam oddać ostatnie oszczędności
Szafran - Czw 08 Wrz, 2016 13:42
No. Żebyście miały na te koreańskie kosmetyki:D
Anaru - Czw 08 Wrz, 2016 13:42
Kobiety bez serca , nie wiadomo ile na to zbierali, a wy sobie z nich drwicie
Aragonte - Pon 28 Lis, 2016 17:06
Hej, hej, warszawianki (i józefowianki ), może zrobimy małe spotkanie przedświąteczne w przyszłym tygodniu?? I przy okazji Caroline przekaże wachlarzyki forumowe tym, co zamawiały? Na pewno Fibula i Caitri - chyba że wolicie, żeby wam wysłano do na adres domowy?
Dajcie znać, jaki termin by wam pasował
Loana - Wto 29 Lis, 2016 11:52
Ja będę w Warszawie w grudniu, planuję 15-18
Harry_the_Cat - Wto 29 Lis, 2016 12:10
Hej, ja bede w Warszawie przed swietami!! Moglabym na przyklad 19-go grudnia w poniedzialek?? Czy ktos na to reflektuje??
PS. Nie bylo mnie przez 5 tyg bo nie mam internetu w domu - teraz mi ktos pozyczyl jakis mobilny na 1 dzien...
Aragonte - Wto 29 Lis, 2016 12:17
Ja (chyba, moja praca zrobiła się krańcowo nieobliczalna ) i 18, i 19 grudnia, jakby co
Jak na razie wiem, że mam maraton pracowy we wtorek i w środę 20 i 21 grudnia (i oby się to nie przedłużyło aż do Wigilii )
No to na razie mam zgłoszenia od nie-warszawianek
|
|
|