Seriale - Oczko!
Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2023 23:20
| Admete napisał/a: | Tez miałam podejście do tego nowego serialu, na razie jestem po pierwszym odcinku - przewijałam pannę Ona dla mnie zawsze jednakowo gra. |
No właśnie. I tutaj nie jest inaczej.
| Admete napisał/a: | Za to Matchmakers - Robi się coraz poważniej, ale drobne zabawne sceny wciąż pozostają. Oby tylko zakończenie było jak należy. |
Dziś wreszcie kapitan Jung przyklęknął przed panną - pisarką i oto pierwsza z sióstr już zaręczona. W samą porę, skoro jej Kawaler 23 przygruchał sobie po drodze inną smakoszkę Parsknęłam śmiechem na widok tego okrytego zakazem dla mężczyzn rytuału mycia włosów w zacisznym jarze - liczba podglądaczy przerastała ilość chętnych do ablucji panien. Za każdym drzewem i kamyczkiem jakiś kapelusznik czatował W Painter of The Wind pokazywano to samo święto, tyle, że tam kobiety wręcz kąpały się w potoku, dość skąpo odziane.
Ale heheszki na bok, bo odcinek rzeczywiście był raczej po ślicznie melancholijnej stronie. I powiem szczerze - nie jest to może jeszcze doskonałość roku, ale młoda główna para stara się przynajmniej o nasycone uczuciem, długie spojrzenia. Budzą moją sympatię. Bardzo chcę, żeby się to i dla nich i dla trzech sióstr dobrze skończyło.
Admete - Śro 06 Gru, 2023 13:37
No właśnie - przynajmniej jest ślicznie i romantycznie plus zabawnie ( teraz już mniej, ale nadal )
Trzykrotka - Śro 06 Gru, 2023 21:15
O, jest nadzieja dla teściowej naszej swatki! Bardzo mnie to cieszy, bo to bardzo niejednoznaczna postać. Jak już Admete zauważyła - wcale nie typowa Zua Baba, choć to ona stoi za szemranymi działaniami swojej rodziny, a ma trzy razy więcej oleju w głowie niż jej mąż, a już zwłaszcza brat. No i proszę, wygląda na to, że między nią z mężem wyrosła góra nie do pokonania od kiedy pani usłyszała, kto odpowiada za śmierć jej starszego syna Może nasza bohaterka znajdzie w niej sojuszniczkę.
Spokojny ten dzisiejszy odcinek, trochę nawet za spokojny po różnych przewrotkach ostatnich wydarzeń, ale miło się to ogląda. Cieszę się, że wyjaśniła się sprawa łowcy niewolników a nade wszystko że pan Gniewko dowiedział się o prawdziwej tożsamości naszej swatki z jej własnych ust. Akurat mają w sam raz czasu, żeby się dogadać.
Czy ja dobrze zrozumiałam, że z najstarszej z sióstr byłaby dobra żona dla następcy tronu? Wszystko pięknie, tylko żeby dorosła kobieta szła do ołtarza z dzieckiem, to mi się jakoś nie widzi. To już nawet nie noona romance.
BeeMeR - Nie 10 Gru, 2023 22:03
Ja sobie pomalutku jadę z lakornem - jestem m/w w połowie, po serii zamachów na księcia albo główną (np. próbowano jej spłoszyć konia na przejażdżce żeby poniósł i zleciał z nią z klifu) wymyślono inne intrygi i skandale - np. rozdano ulotki z kompromitującymi zdjęciami panny z czasów, gry próbowała przekonać ochroniarza że nie nadaje się na królową. Główni pojechali też na krótki wypad za miasto - tj. ochroniarz a panna za nim, udając że wybiera się do świątyni. Nie bardzo to się trzymało sensu, ale to nie jest najmądrzejsza drama na świecie, tylko dość odpoczynkowa.
Trzykrotka - Nie 10 Gru, 2023 22:21
Odpoczynkowe lubimy najbardziej, choć nie jedynie takie
Ja się właśnie boczę na Park's Marriage Contract. Lubię temat małżeństw kontraktowych co to potem powoli stają się motylkowe, ale tutaj ciężko to idzie. Choć motyli nie brakuje - panna je haftuje i używa w projektach ubrań. Miało być w miarę odpoczynkowo, odcinek joseoński co prawda kończył się mało zabawnie, ale już drugi był obiecujący dla młodej pary.... I jakoś się to rozpędzić nie może. Mąż i żona co rusz padają sobie na usta, przy czym on jest wtedy tak wystraszony, że patrzeć przykro - ale więcej się sprzeczają. A do tego mamy czebolskie walki o władzę, złą macochę, kryminał, trochę magii, trochę mało śmiesznych żartów - już po 6 odcinku i dalej postanawiam dać tej dramie jeszcze jedną szansę, ale hit sezonu to to nie będzie.
Admete - Pon 11 Gru, 2023 12:28
Też połowę odcinka zawsze przewijam. Dobrze, że dziś Matchmakers.
Loana - Pon 11 Gru, 2023 13:38
| Trzykrotka napisał/a: | | Ja się właśnie boczę na Park's Marriage Contract.(...)A do tego mamy czebolskie walki o władzę, złą macochę, kryminał, trochę magii, trochę mało śmiesznych żartów - już po 6 odcinku i dalej postanawiam dać tej dramie jeszcze jedną szansę, ale hit sezonu to to nie będzie. |
Uuu, to szkoda, że tak słabo się rozkręca Aktorka jest słodka i potrafi ładnie grać, aktor też nie jest zły, a na pewno potrafi całować - szkoda, że w tym kierunku nie wykorzystują
Bo przyznam, że planowałam do tego usiąść jak będzie całość, ale jak właśnie nie skopią, bo męczyć się kłótniami głównej pary nie mam zamiaru.
Ja sobie za to włączyłam już zakończoną i to pozytywnie dramę "Perfect Marriage Revenge". Lubię głównego aktora, główna też wydawała się miła, plus miały być ładne interakcje między nimi. I w sumie są, chociaż gatunkowo to ta drama jest cięższa niż się nastawiałam. Walki o władzę i wredni ludzie to są tu dość mocno pokazani. Dotarłam do czwartego odcinka i zobaczymy - ale chyba będę dalej oglądała, bo naprawdę lubię tego głównego - śliczny jest, ma piękny głęboki głos, dobrze całuje - fajnie się na niego patrzy
Na Netflixie oglądam dalej "Romans z demonem", jestem na połowie 6 odcinka i nie jest źle, chociaż tam też drama niby śmiesznawa, ale w tle ciągle ma się wrażenie, że to będzie niezła tragedia. Nic, zobaczymy
Do szycia (nie mogę wtedy oglądać nic nowego, bo nie czytam napisów prawie w ogóle) włączyłam sobie powtórkowo pierwszy sezon "Alchemii Dusz" - ale to jest ładny serial! I główni są świetnymi aktorami, naprawdę dobrze się ich ogląda.
Admete - Pon 11 Gru, 2023 15:22
Aż popatrzyłam, jakie cudo gra w tej dramie Perfect Marriage Revenge - nooo Loano nie zawodzisz i ja też nie
BeeMeR - Pon 11 Gru, 2023 19:00
| Loana napisał/a: | | śliczny jest, ma piękny głęboki głos, dobrze całuje - fajnie się na niego patrzy | A, Sung Hoon, patrzenie nie boli, acz chyba coś sobie poprawił odkąd go widziałam kilka lat temu
Admete - Pon 11 Gru, 2023 19:24
W Matchmakers chwilowo siostry poszły w odstawkę, bo mamy sprawy sprawy dotyczące byłych i planowanych zamachów plus skupienie na uczuciach głównych bohaterów. Dobre dialogi są w tej dramie, dlatego to się tak gładko ogląda.
Loana - Wto 12 Gru, 2023 10:56
| Admete napisał/a: | Aż popatrzyłam, jakie cudo gra w tej dramie Perfect Marriage Revenge - nooo Loano nie zawodzisz i ja też nie |
Nie no, aż takim cudem nie jest, po prostu bardzo mi się podoba Jest w moim guście widocznie, bo od pierwszej dramy go zapamiętałam i zawsze mi wpadał w oko w rolach pobocznych. A co, nie podoba Ci się?
Możliwe też, że coś sobie zrobił, aż tak nie zapamiętałam go z wcześniejszych dram Dla mnie jest istotne, że ładnie wygląda, dba o kaloryfer i ma aksamitny głos
BeeMeR - Wto 12 Gru, 2023 11:21
| Loana napisał/a: | | Możliwe też, że coś sobie zrobił, aż tak nie zapamiętałam go z wcześniejszych dram | No ja się nie upieram, że coś robił, ale w pierwszej chwili miałam tak i że go poznaję i że nie f\do końca, stąd ten pomysł.
Jadę z moim lakornem - koło połowy omc narzeczona księcia i ochroniarz wyznali sobie miłość, ale nie mają obecnie jak wykaraskać panny z narzeczeństwa bez skandalu a może i egzekucji za zdradę. Jednakowoż droga na pewno się znajdzie, bo książę uwiódł niedawno jedną pannę i jest ona w ciąży Ech, problemy wyższych wyimaginowanych sfer
Powiem szczerze, trochę mi to przypomina księżniczkową dramę z Yayą i Nadechem, tam też problem sprowadzał się do wyboru obowiązek czy miłość i niechciany narzeczony okazał się uprzejmie na tyle draniem, że można go było bez wyrzutów sumienia opuścić Acz tamta drama była znacznie ładniej kręcona i mniej przewijałam - tu oglądam głównie głównych, Trzecioplanowi Źli są tak ostentacyjnie źli i knujący, że to aż prawie boli
edit: ochroniarz mnie właśnie zirytował, grr. On jest tak dobry i oddany księciu, że właśnie wziął na siebie ciążę pohańbionej panny, żeby durny królewicz mógł dalej zalecać się do głównej i żeby państwo było niezagrożone. Phi. Z takim głupim draniem jako następcą tronu to ja temu państwu nie wróżę wielkiej przyszłości
No doprawdy nie ma to jak ożenić głównego z inną w połowie dramy, po wyznaniu z główną
RaczejRozwazna - Wto 12 Gru, 2023 13:45
Obejrzałam wczoraj fragmenty nowego filmu z Kang Ha Neulem "Love reset" i nie, mimo że to nie jest zły film jako taki. Dobra obsada, jakiś tam pomysł na komedię jest, niemniej już ostatecznie się przekonałam że nie trawie koreańskich komedii (i chyba w ogóle azjatyckich) tak jak nie trawiłam nigdy Jasia Fasoli - są dla mnie przesadzone i sztuczne. I tak jak mam wielką słabość do KHN poważnego tak równie silnie nie znoszę go w wersji komediowej.
Dlatego z żalem patrzę na kierunek w którym od jakiegoś czasu rozwija się jego kariera - wybiera właściwie jedynie projekty komediowe lub thrillery. Zastanawiam się czy to nie jest z jego strony strategia pozbywania się łatki nieśmiałego, uśmiechniętego chłopca umiejącego pięknie cierpieć Niemniej mógł to inaczej rozegrać.
W ogóle mam wrażenie, że ci już troszkę starsi aktorzy (niektórzy), mający renomę, jakoś osiadają na laurach i nie realizują szczególnie ciekawych projektów. Co to jest za drama Squid Game w której będzie on grał wkrótce? I jak sobie radzi Junki w Kronikach?
Admete - Wto 12 Gru, 2023 18:30
To będzie drugi sezon - hit Netflixa. Nie oglądałam.
Trzykrotka - Wto 12 Gru, 2023 21:58
| Admete napisał/a: | | W Matchmakers chwilowo siostry poszły w odstawkę, bo mamy sprawy sprawy dotyczące byłych i planowanych zamachów plus skupienie na uczuciach głównych bohaterów. Dobre dialogi są w tej dramie, dlatego to się tak gładko ogląda. |
Dobre dialogi i dobre postaci. Bardzo dobry scenariusz. Brakowało mi sióstr z jednej strony, z drugiej - w 2 odcinkach rozprawili się ze sprawą wrogich planów rodziny Jo. I to bez wrzasku, tortur, elegancko i sprawnie. Lady Park to mistrzyni dyplomacji i mózg na miarę wytrawnego stratega. Rozwiązała kryzys rodzinny po prostu rewelacyjnie.
Niech teraz wracają do ślubów, uczuć i skoków przez murki - i niech nie składają idiotycznych deklaracji jak na koniec ostatniego odcinka
Admete - Śro 13 Gru, 2023 06:26
Wiesz, ja mam nadzieję, że lady Park na koniec sromotnie przegra. Nie lubię jej, nie da się jej lubić. Nie chcę, by z resztą jej rodziny coś się stało, ale to okrutny, bezwzględny człowiek. Może gdzieś się usunie w cień, a bohaterka przejmie prowadzenie domu, wyjdzie za mąż za bohatera. Nie przyjmę do wiadomości innego zakończenia niż szczęśliwe. Przepiękne są w tej dramie zdjęcia, kadry, wnętrza, parawany! Stroje też świetnie dobrane.
RaczejRozwazna - Sob 16 Gru, 2023 15:49
Pogadałam sobie ostatnio z kuzynką Filipinką na temat tradycji świątecznych - nie do końca mogła jej się w głowie pomieścić koncepcja dwunastu potraw wigilijnych bez mięsa Natomiast na Filipinach mają więcej tradycji związanych z Nowym Rokiem - kosztują wtedy np. dwanaście konkretnych owoców - każdy z nich ma jakieś znaczenie dla każdego miesiąca.
Taki mały azjatycki offtop pozadramowy
Admete - Sob 16 Gru, 2023 18:38
Owoce są lepsze od naszych wigilijnych potraw. No i mają na pewno wtedy większy wybór
Trzykrotka - Sob 16 Gru, 2023 19:48
Chętnie przywitałabym Nowy Rok na owocowo, zwłaszcza jakimiś owocami i nas mało znanymi. Ale potrawy wigilijne też bardzo lubię
Ależ nudy w tym Park's Maffiage Contract! Tylko stroje inspirowane hanbokiem wydają mi się ciekawe - nie te z pokazu, tylko takie, jakie nosi bohaterka do pracy.
Admete - Sob 16 Gru, 2023 20:21
A to szkoda, widziałam jednak, że przynajmniej się normalnie całują
BeeMeR - Nie 17 Gru, 2023 18:38
Dokończyłam mój lakorn z dużym przewijaniem - Lah Ruk Sut Kob Fah
cuda tam były, cuda. Strasznie dużo nudy pałacowej, ale Ochroniarz w pewnym momencie dostał w łeb przestał widzieć, wyjechał na odludną wyspę, a panna za nim. Podała się za kogoś innego, niby zmieniła akcent u\i się nim opiekowała, pomagając mu się ogarnąć - i to były bardzo fajne odcinki, tak zupełnie odmienne od dotychczasowych. Ale oczywiście w końcu źli go wytropili, był pokaz walki niewidomego badassa ze złolami, pod koniec walki któryś zły był na tyle uprzejmy by głównego walnąć w głowę i tadam! - główny znowu zaczął widzieć, o czym nie od razu pannie powiedział, tylko trochę się z nią podroczył i obserwował. Okazało się (oczywiście), że też synem króla, bratem księciunia, który nim dyrygował, i pomógł bratu pokonać rebelię złego wujaszka, stać się lepszym człowiekiem, utrzymać władzę i zamieszkał z panną jako swoją żoną gdzieś poza pałacem, może nawet w Tajlandii.
Ogólnie: podobali mi się główni, może nawet obejrzę coś jeszcze z tym aktorem, ale drama jako całość, no cóż, bywały lepsze. A z niektórymi rozwiązaniami się nie zgadzam i chyba nie pogodzę nigdy (np. zamiłowaniem dram do przerzucania winy złej na tych, których próbowała zabić, otruć itp i zamykanie takiego wątku przeprosinami, które stosują atakowani do swego oprawcy (WTF?) "przebacz nam, jeśli w czymś zawiniliśmy", po czym oprawca twierdzi, że wciąż jest zły za jakieś wyimaginowane krzywdy ale rusza go sumienie i popełnia samobójstwo - widzę takie rozwiązanie po raz trzeci i wciąż nie kumam tej logiki, żeby przepraszać kogoś, kto właśnie próbował cię zabić )
Obejrzałam pierwszy odcinek My Dearest - jaka cudna inspiracja Przeminęło z wiatrem
I zdjęcia piękne
Admete - Nie 17 Gru, 2023 19:43
| BeeMeR napisał/a: | | I zdjęcia piękne |
Bardzo klimatyczne. Ale tak miło jest tylko przez pierwsze 4 odcinki.
Loana - Wto 19 Gru, 2023 15:49
Mało ostatnio oglądałam nowych rzeczy, bo mnie bardziej na powtórki znowu bierze.
Ale w "Romans z demonem" doszłam do końca 8 odcinka i te dwa ostatnie jakies takie nawet ciekawsze się zrobiły, a na pewno miały sporo memicznych scen
"Perfect marriage revenge" powoli do przodu oglądam, doszłam do 7 odcinka - i przyznam, że jakby tam było więcej scen z głównymi to pewnie szybciej by mi to szło. Bo tak jak w "Romans z demonem" i tutaj jest strasznie dużo nieprzyjemnych/szalonych/wściekłych członków rodziny i znajomych, którzy chcą zaszkodzić głównym. Aż ciężko się to ogląda przez to, nie ma poczucia bezpieczeństwa w ogóle Dobrze, że główny jest fajną postacią i można na nim oko zawiesić, bo bym rzuciła już ten serial chyba.
Ale ale, przez artykuł o "Love actually" i szukanie tytułów filmów na Filmwebie znalazłam dwa tytuły koreańskie, które chyba obejrzę
Jak ktoś oglądał starą komedię z Goldie Hawk i jej mężem pt."Dama za burtą" (oryginalny tytuł to "Overboard", https://www.filmweb.pl/fi...C4%85-1987-8800 ), to potem zrobili jeden zabawny remake (bo zamienili role ) "I że ci nie odpuszczę" ( https://www.filmweb.pl/fi...%99-2018-796933 ), który bardzo polubiłam. I Koreańczycy też zrobili z tego dramę "Couple or Trouble" ( https://mydramalist.com/1114-couple-or-trouble ) - może się kiedyś skuszę i obejrzę dla zabawy i porównania
Za to drugi tytuł mnie o wiele bardziej zainteresował Bo kilka lat temu na Netflixie obejrzałam przesłodką komedię romantyczną francuską, z której do dzisiaj został mi przepis na pyszną tartę (naprawdę jest smaczna!). Film widziałam kilka razy, bo ogromnie podoba mi się w niej główna aktorka - prześliczna mała kobietka No i jest to naprawdę nie aż taka sztampowa komedia, a na pewno bardzo romantyczna dla mnie Film nazywa się "Randka w ciemno" ( https://www.filmweb.pl/fi...mno-2015-741717 ) i w tym roku widziałam go na CDA, bo niestety z Netflixa już go zdjęli I okazało się, że Koreańczycy zrobili remake tego filmu i to jeszcze z aktorem, na którego kiedyś zwróciłam uwagę, bo mi się jako jedyny spodobał w dramie "Rookie Historian Goo Hae Ryung" - tzn naprawdę z tej dramy zapamiętałam bardzo dobrze jego bohatera I pisałyście wtedy, że go do tej pory nie obsadzali w głównych rolach - i akurat jest głównym aktorem w tym filmie Muszę go obejrzeć teraz, ciekawe, czy mi się spodoba tak jak francuska wersja Tytuł to "My worst neighbor" ( https://mydramalist.com/730189-how-to-fall-in-love-with-the-worst-neighbor-untact-love ).
Trzykrotka - Śro 20 Gru, 2023 07:56
O, tego najgorszego sąsiada chętnie obejrzałam - daj znać jak wrażenia.
Czy znowu mamy tylko jeden odcinek Matchmakers w tym tygodniu? Może to miałoby sens, żeby zakończyć serial tak, jak należy, dwoma finałowymi odcinkami. No, ciekawam co na finał nam zaserwowali!
Admete - Śro 20 Gru, 2023 13:33
Dwa są - szkoda, że nie dali trzech byłoby po sprawie. Nie widziałam - może poczekam na finał.
|
|
|