Literatura - Proza i poezja - To czytamy - mole książkowe w akcji ;) Odsłona III
Aragonte - Nie 12 Lip, 2020 12:22
| Szafran napisał/a: | Nim dotarłam do posłowia, gdzie mowa o kilku z postaci historycznych, uznałam, że Kurkiewicz jest postacią zbyt ekscentryczną na wymyślonego bohatera drugiego planu i poguglałam na jego temat. Bardzo ciekawa osoba:
https://www.polityka.pl/t...eksuologii.read |
Szafran, a wrzuć w wyszukiwarkę forumową Kurkiewicza - toż on ma swój wątek na forum
A zresztą, masz go bez szukania:
https://forum.northandsouth.info/1088.htm
Oczywiście, że to ten Tadeuszek Za każdym razem się szczerzyłam, kiedy się pojawiał.
W trzecim tomie objawi się sam Szatan czyli Przybyszewski.
Aragonte - Nie 12 Lip, 2020 12:31
| Agn napisał/a: | | "Rok 1984" to jedna z moich ulubionych książek. I jest przerażająca. |
Uważam, że jest świetna, ale nigdy nie nazwałabym ją swoją ulubioną Chyba jednak w tej kategorii umieszczam książki, które są dla mnie odtrutką na rzeczywistość, a nie takie, które uznaję za genialne, ale straszne w swojej wizji.
Agn - Nie 12 Lip, 2020 12:58
To jest jedna z ksiazek, ktora mentalnie walnela mnie w glowe i kazala myslec, a ktora zapamietalam na bardzo dlugo. Jest u mnie ponad kategoriami, czy czytanie daje mi odprezenie czy nie. Ale wiadomo - to moje zestawienie, wiec...
milenaj - Nie 12 Lip, 2020 13:02
| Trzykrotka napisał/a: | | A Warszawa 1944 jak...? Bo miałam to w planach na kiedyś. |
Ja polecam. Zaczęłam czytać, bo wpadłam na youtubie na audycję na temat Powstania i zdałam sobie sprawę, że wiem tylko o ogólnikach. Zero szczegółów. Przystępnie napisana, masa informacji.
praedzio - Nie 12 Lip, 2020 13:06
O "Piekle kobiet" wiedziałam. Czytałam jakiś fragment.
Aragonte - Nie 12 Lip, 2020 13:12
Ja mam na czytniku kilka książek Boya, "Piekła kobiet" czytałam kawałek, ale potem przerzuciłam się na coś innego. Nadal to aktualne, niestety
Szafran - Nie 12 Lip, 2020 13:23
Tak, już zaczęłam trzeci tom i kiedy tylko padło, że przyjechał Szatan, domyśliłam się, o kogo chodzi.
Trzykrotka - Nie 12 Lip, 2020 13:48
| Szafran napisał/a: |
Nim dotarłam do posłowia, gdzie mowa o kilku z postaci historycznych, uznałam, że Kurkiewicz jest postacią zbyt ekscentryczną na wymyślonego bohatera drugiego planu i poguglałam na jego temat. |
Jak on nas kiedyś ubawił - ale prócz przezabawnych pomysłów słowotwórczych, ideowo był bardzo w porządku.
| Szafran napisał/a: | | I rychło w czas - przy drugim tomie - zorientowałam się, że Tadeuszek studenciak - to późniejszy Boy:D By upewnić się w przypuszczeniach, czy to nie tylko zbieżność nazwisk, sprawdzałam, czy on był rzeczywiście lekarzem z wykształcenia - i zdziwiłam się, że był - bo w mojej świadomości on po wsze czasy związany z literaturą. |
Był, był, na dodatek praktykującym, choć szczerze tego nienawidził. Twierdził, że przepadłby, gdyby nie Zielony Balonik i Przybyszewski. Całe szczęście, że nie został zacnym lekarzem rodzinnym, bo nasza rodzima literatura straciłaby prawdziwego tytana felietonu, przekładu literackiego, recenzji teatralnej.
Aragonte - Nie 12 Lip, 2020 14:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Jak on nas kiedyś ubawił - ale prócz przezabawnych pomysłów słowotwórczych, ideowo był bardzo w porządku. |
A to prawda
Barbarella - Nie 12 Lip, 2020 21:08
| Agn napisał/a: | | Barbarella napisał/a: | Ja czytam klasykę, czyli Orwella "1984". I mam tak:
Zaległości z "Folwarkiem zwierzęcym" też już nadrobiłam. |
Czekaj - zaległości? Nie miałaś wcześniej okazji czytać Orwella?
"Rok 1984" to jedna z moich ulubionych książek. I jest przerażająca. |
No jakoś wcześniej nie czytałam. Bratowa twierdziła, że był na liście lektur w ogólniaku. Miałam jednak Nietuzinkowego Pana Polonistę, który wybierał sobie książki, więc niektórej klasyki nie czytałam.
A dla Pana Polonisty przeczytałam naprawdę WSZYSTKO. Nawet Josepha Conrada i Dostojewskiego...
Agn - Nie 12 Lip, 2020 21:09
Dobrze, ze nadrabiasz, bo to dobre ksiazki.
Wlasnie mnie to zdziwilo, bo Orwell jest w spisie lektur, ja to mialam w szkole, wiec ty tez to musialas miec na liscie.
Szafran - Nie 12 Lip, 2020 21:17
Ja "Folwark...." Orwella namiętnie czytałam jako dziecko. Książki rodziców były u mnie w pokoju. Ta była cienka, miała świnkę na okładce i była o zwierzętach - więc ją przeczytałam, bardzo mnie wciągnęła. Wracałam wiele razy. A potem podrosłam i zrozumiałam, o czym to jest.
"1984" to też jedna z moich ulubionych książek.
BeeMeR - Nie 12 Lip, 2020 21:54
U mnie Orwell i Huxley byli na liście nadobowiązkowej. Ja przeczytałam ale mało kto u nas czytał.
praedzio - Nie 12 Lip, 2020 21:54
O, a u mnie Rok 1984 nie był na liście lektur. Przeczytałam dopiero na studiach. Lekturą był Władca much Goldinga.
Deanariell - Nie 12 Lip, 2020 22:00
Ja z "Folwarkiem" zetknęłam się najpierw w wersji animowanej, pamiętam, że fabuła "bajki" była dla mnie szokiem. Dała do myślenia. Dopiero później w LO przeczytałam w książkowym oryginale. Tej "najnowszej" wersji filmowej jeszcze nie oglądałam.
To ta wersja animowana, gdyby ktoś miał ochotę:
https://www.cda.pl/video/250188864/vfilm
Deanariell - Nie 12 Lip, 2020 22:02
| praedzio napisał/a: | | Lekturą był Władca much Goldinga. |
Też czytałam, ale nie wiem czy miałabym ochotę na powtórkę.
praedzio - Nie 12 Lip, 2020 22:07
Do obu książek chyba szybko nie wrócę.
Agn - Pon 13 Lip, 2020 11:42
Ja z kolei nie miałam jako lektury "Władcy much". Może powinnam to nadrobić?
Szafran - Pon 13 Lip, 2020 12:00
Nie czytałaś "Władcy much"? To w te pędy czytaj!
Kolejna z książek o człowieczeństwie od tej najczarniejszej strony.
Ja w szkole nie omawiałam ani Goldinga, ani Orwella.
Barbarella - Pon 13 Lip, 2020 12:11
| Szafran napisał/a: | | Nie czytałaś "Władcy much"? |
Też nie czytałam. I poczułam się zachęcona do przeczytania.
Caitriona - Pon 13 Lip, 2020 12:18
Ja też nie, ale mam na liście do nadrobienia.
praedzio - Pon 13 Lip, 2020 12:51
Czytajcie, czytajcie.
A może coś jeszcze polecicie z takich książek? Upewnię się, czytając, że to świat zwariował, a nie ja.
Deanariell - Pon 13 Lip, 2020 13:57
| praedzio napisał/a: | | Upewnię się, czytając, że to świat zwariował, a nie ja. |
Ja Ci powiem bez czytania, że to bez wątpienia świat...
Admete - Pon 13 Lip, 2020 14:02
U mnie pierwszy tom trylogii Lustrzanna. Zasadniczo chyba powinnam książkę przedstawić w Fantastyce. To powieść teoretycznie dla młodzieży, ale na pewno nie dla dzieci. Ma elementy steampunku - świat po Rozdarciu składa się z zawieszonych w powietrzu terenów zwanych arkami. Każda arka zamieszkana jest przez jedną rodzinę, klan, na czele którego stoi nieśmiertelny duch rodziny. Ludzie posiadają różne dary-umiejętności jak czytanie przeszłości przedmiotów, naprawianie ich, przechodzenie przez lustra lub zadawanie ran za pomocą umysłu. Dobrze mi się to czyta - zaczynam drugą cześć, trzeciej jeszcze u nas chyba nie ma.
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/4907111/zimowe-zareczyny
praedzio - Pon 13 Lip, 2020 14:20
Oooo, brzmi bardzo dobrze.
|
|
|