To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Literatura - Proza i poezja - Ostatnio przeczytane II

akne - Wto 27 Wrz, 2016 23:09

Agn napisał/a:
A co jej zarzucali?


Już nie pamiętam, tak szczegółowo nie słuchałam. Krytyk coś marudził o konstrukcji i stylu i że taka osoba nie powinna się obnosić i pisać poradników o pisaniu :-D i prowadzić kursów pisarskich. Ten od kryminalistyki był łagodniejszy.

Caitriona - Śro 28 Wrz, 2016 15:33

Ja czytałam tylko Pochłaniacz, średnio mi się podobało. Przegadana, zdecydowanie. Momentami po prostu nudna. Nie sięgnęłam po kolejną część.
Tamara - Czw 29 Wrz, 2016 15:06

Wyszedł kolejny tom Arcydzieł Literatury "Państwo Gołowlewowie" Michaiła Sałtykowa-Szczedrina , tłumaczenie - Leo Belmot https://pl.wikipedia.org/wiki/Leo_Belmont . Pierwsze strony łyknęłam jednym tchem . No i weź tu człowieku bądź mądry i nie kupuj , kiedy raz trafiasz próchno, raz perłę :-|

A Opowiadań jeszcze nie skończyłam - teraz męczę takie , w którym jeden z bohaterów jedzie konno owinięty w pasie szablą w czerwonej pochwie, na plecach ma miecz i pistolet, na piersiach ma pistolet i miecz i dodatkowo na plecach ma karabin w czarnym pokrowcu :lol: a na dodatek chętnie przechadza się pod oknami dam ubrany w czerwoną koszulkę i trzewiki na bose nogi :lol: :paddotylu: :rotfl: koszulka to zapewne w dosłownym ale niedokładnym tłumaczeniu rubaszka :roll: przedtem inny z bohaterów jechał na koniu, który bezustannie podrzucał wyłysiałym ogonem , a wokół wiły się stada gołębi :shock:
Mimo całej odporności i uwielbienia dla literatury nie do wytrzymania, nie jestem w stanie tego czytać dłużej niż 5 minut :frustracja:

Agn - Czw 29 Wrz, 2016 20:41

Tamara napisał/a:
A Opowiadań jeszcze nie skończyłam - teraz męczę takie , w którym jeden z bohaterów jedzie konno owinięty w pasie szablą w czerwonej pochwie, na plecach ma miecz i pistolet, na piersiach ma pistolet i miecz i dodatkowo na plecach ma karabin w czarnym pokrowcu a na dodatek chętnie przechadza się pod oknami dam ubrany w czerwoną koszulkę i trzewiki na bose nogi koszulka to zapewne w dosłownym ale niedokładnym tłumaczeniu rubaszka przedtem inny z bohaterów jechał na koniu, który bezustannie podrzucał wyłysiałym ogonem , a wokół wiły się stada gołębi

:rotfl: Och piękne!!! :rotfl:

BeeMeR - Sob 01 Paź, 2016 16:21

Tamara napisał/a:
jeden z bohaterów jedzie konno owinięty w pasie szablą w czerwonej pochwie, na plecach ma miecz i pistolet, na piersiach ma pistolet i miecz i dodatkowo na plecach ma karabin w czarnym pokrowcu :lol: a na dodatek chętnie przechadza się pod oknami dam ubrany w czerwoną koszulkę i trzewiki na bose nogi :lol: :paddotylu: :rotfl: koszulka to zapewne w dosłownym ale niedokładnym tłumaczeniu rubaszka :roll: przedtem inny z bohaterów jechał na koniu, który bezustannie podrzucał wyłysiałym ogonem , a wokół wiły się stada gołębi :shock:
Brzmi rozkosznie :lol:

Ja skończyłam Musso - Będziesz tam?

Yhym, jestem na niego zdecydowanie za stara, bo nie chciało mi się czytać tylko część przekartkowałam, omijając zwłaszcza opisy i dowcipy. Właściwie wkleję co napisałam Admete:

http://lubimyczytac.pl/ksiazka/151622/bedziesz-tam
W filmie na podstawie tej książki będzie grał BYH, treść dość ciekawa, tj. bardzo filmowa, ale styl nie mój - chyba jestem za stara na prozę, bo skanuję a nie czytam opisy:P a żarciki o długonogich pannach itp. mnie irytują :P No i niedorzeczności fabularne :P

Nawet miałam skojarzenia Ałtorkasiowe :P
Fabularnie, nie językowo, bo np. bohaterowie chcą mieć winnicę - jeden jedzie do regionu słynnego z winnic (nawet taki ignorant jak ja słyszał o winnej dolinie Napo/Napa), znajduje niezajęty kawałek żyznej ziemi na wzgórzu - kupuje od ręki, zakłada winnicę (nigdy wcześniej nie miał z tym styczności, jedyną przesłanką jest bycie Włochem (0albo Francuzem, nie mam pewności właściwie :P ) ) i oczywiście rychło odnoszą sukces i mają dwie dochodowe linie winogron-wina. Jak w bajce. :roll:
A łyżka na to: "niemożliwe..." :czekam2:

Jednakowoż film może być ciekawy - takie cofnięcie się 30 lat by spotkać samego siebie i temu młodszemu "sobie" spartolić życie jeszcze bardziej niż to się zrobiło za pierwszym razem - oczywiście w dobrej wierze "naprawy losu" - czemu nie :mrgreen:
Jedną scenę: pojawiania się tatuażu Bruce'owi Willisowi, a wykonanego przez jego młodsze wcielenie kojarzę z jakiegoś filmu, ale nie wiem czy to było na podstawie tej książki czy też tylko nieco podobne w fabule

Agn - Sob 01 Paź, 2016 17:21

Podejrzewam, że podobieństwo fabuł.
Mnie się ta książka b. podobała, przyznaję. Żadna inna Musso już mnie tak nie urzekła, ale powiedzmy, że czytałam ją nie bacząc na cokolwiek innego.
Podobał mi się pomysł z pigułkami.
No i czekam niecierpliwie na film z Byun Yo Hanem. :)

Ania Aga - Nie 02 Paź, 2016 17:11

http://www.polskieradio.p...a-o-Swietoslawe
dla miłośniczek Cherezińskiej

Agn - Pon 03 Paź, 2016 00:21

Jutro już sobie odsłucham. Dzięki za cynk! :)
Admete - Śro 05 Paź, 2016 09:09

Czytam biografię chińskiej cesarzowej Cixi - http://www.znak.com.pl/ka...CFecocgodWv4OTA

Podoba mi się, bo dostarcza także sporo informacji historycznych i kulturowych.

BeeMeR - Śro 05 Paź, 2016 12:12

W Japonii czyli w domy - Rebecca Otowa

Krótkie eseje o ciekawostkach z życia Amerykanki (wychowanej w Australii ;) ), która poślubiła Japończyka i od trzydziesty kilku lat mieszka z nim w japońskiej wiosce, w starym domu w wielowiekowej tradycji. Bardzo ciekawa, zawiera sporo interesujących faktów i rycin, ale nie pozbawiona jest samozadowolenia autorki z siebie, męża i wyboru ścieżki życiowej ;)
Polecam :mrgreen:

Agn - Śro 05 Paź, 2016 12:22

Ja odniosłam wrażenie, że lepiej w tę stronę, niż narzekać, że od 30 lat musi mieszkać w takim domu itp. itd. Fajnie, że jej się udało i jest zadowolona z wyboru. :)
Ale fajnie się czytało, prawda? :)

BeeMeR - Śro 05 Paź, 2016 12:25

Pewnie, że lepiej :mrgreen: . Bardzo dobrze mi się czytało - połowę pochłonęłam jeszcze w drodze powrotnej z Wrocławia - jak tylko skończyłam podróżować z Nowakiem po Afryce ;)
Teraz będę się brała za Chiny :kwiatek:

Agn - Śro 05 Paź, 2016 12:44

Czekaj... co ty masz o Chinach? Aaa, tę książkę od Anaru? :)
BeeMeR - Śro 05 Paź, 2016 13:21

Faktycznie, od Ani :mrgreen:
Admete - Śro 12 Paź, 2016 18:30

Marcin Ryszkiewicz - "Homo Sapiens. Meandry ewolucji" - nie jest to łatwa ( przynajmniej dla mnie ) książka, ale napisana rewelacyjnie i temat mnie zainteresował bardzo. Mnóstwo wiadomości na temat teorii ewolucyjnych podanych w ciekawy sposób ( świetne są te ciekawostki w ramkach ). Na pewno nie wszytko rozumiem, ale nie zrażam się i jestem już przy końcu.
Do Cixi wrócę, bo to moja własna książka i mogę czytać, ile zechcę ;) A też mi się podoba. Lubię jak mi przy biografii podają też dużo szczegółów historycznych, obyczajowych.

Agn - Czw 13 Paź, 2016 01:29

Ja o tej Cixi będę chciała poczytać o twoich wrażeniach, więc jak będziesz czytała, to donoś.
Powiadasz, że dużo szczegółów z życia codziennego? :excited:

A ja czytam Sienkiewicza - i to Sienkiewicza, którego dotąd nie czytałam. Wzięłam się za Rodzinę Połanieckich - wiem! Wstyd i hańba, że lubię tego autora, a nie miałam tego dotąd w ręku. No to niniejszym nadrabiam. :)

Admete - Czw 13 Paź, 2016 05:13

Agn napisał/a:
Powiadasz, że dużo szczegółów z życia codziennego? :excited:


Z Zakazanego Miasta, tak. I ogólnie jak przyjmowani byli wtedy cudzoziemcy itd.

Admete - Śro 19 Paź, 2016 07:28

Skończyłam apetyt na Italię - autor Matthew Fox - ja się czasem lubię pokatować opisami pysznego jedzenia ;) Idę jutro odebrać dwie książki z rezerwacji - Szyfr Egiptu i Opowieści z pierścionkiem i welonem. Zaczęłam Odnalezionych - historie ludzi, którzy zostali adoptowaniu. Autorką jest Anna Kamińska, która napisała tez biografię Simony Kossak.
Admete - Śro 26 Paź, 2016 20:39

Odnalezionych przeczytałam w jedno popołudnie. W większości smutne historie, ale było tez odrobinę nadziei. Czasem odnalezione rodzeństwo cieszyło się z nawiązanej więzi, choć nigdy nie udało się odbudować relacji z matkami biologicznymi. Przeczytałam też kolejny kryminał Jonathana Kellermana i Opowieści z pierścionkiem i welonem. Rozczarowała mnie ta książka. Historie znane i opisane bez polotu. Wyobrażam sobie jak napisałaby to Barbara Wachowicz.
Wracam do Cixi, bo na razie nie mam nic z książek zamówionych w bibliotece, muszę poczekać.

Deanariell - Sob 05 Lis, 2016 11:43

Coś z książkami związane - ponoć zrozumieć mogą jedynie mole książkowe, wiec to odpowiedni wątek do wklejenia tego: ;)
http://www.boredpanda.com...ill-understand/
http://www.boredpanda.com/book-lover-tweets/

Admete - Sob 05 Lis, 2016 13:03

Te wpisy na twitterze są zabawne :)
Agn - Sob 05 Lis, 2016 13:27

Na razie oglądam obrazki - co jest złego w filmowej okładce? To drugie życie książki.
Caitriona - Sob 05 Lis, 2016 18:39

Agn napisał/a:
co jest złego w filmowej okładce?

Nie wiem. Mnie to zupełnie nie przeszkadza.

Agn - Sob 05 Lis, 2016 22:22

Mnie też nie, ale niektórzy się strasznie tych okładek czepiają, jak by to była kwestia życia i śmierci. Kiedyś przyszedł do mnie jakiś kolo, poprosił o Portret Doriana Graya, był z okładką filmową (z Benem Barnesem). Daję mu książkę, on widzi i mówi:
- O rany, to takie grube jest?!
A zaraz potem tonem intelektualisty, że dlaczego okładka filmowa, że jak coś takiego można, że co to za zwyczaj, że przecież to klasyka i tak dalej pierdu-pierdu. Wielki znawca nie wiedział, jakiego rozmiaru jest książka (i wcale nie jest taka gruba!), a teraz kręci nosem na okładkę, jakby nie liczyła się najbardziej zawartość. Niedouczony snob. :roll:

Admete - Nie 06 Lis, 2016 07:21

Niektóre są kiczowate - na przykład te z Poldarka.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group