To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Fajny serial wczoraj widziałem ...

BeeMeR - Pią 30 Lis, 2012 19:34

Do Black books się przymierzam, przy IT Crowd poległam na bodaj trzecim odcinku :roll: i porzuciłam, Bukietowej nie znam, o czym to?
Admete - Pią 30 Lis, 2012 20:02

Bukietowa może ci się spodobać. A może znasz, tylko Akne nie podała tytułu: "Co ludzie powiedzą?"

http://www.youtube.com/watch?v=ZMaRbZYjP6A

snowdrop - Pią 30 Lis, 2012 20:32

Ja lubię takie przygupawe komedie, humor brytyjski uwielbiam.
Black books jest na you tube. Właśnie oglądam, jak na razie super :)

Agn - Pią 30 Lis, 2012 23:42

snowdrop napisał/a:
A pamiętacie to: http://www.filmweb.pl/ser...dzie-1988-95837

NO BA!!! :rotfl:
Akaterine napisał/a:
Pozwolę sobie polecić Ci brytyjski sitcom "Black Books" - po części dlatego, że bohaterem jest właściciel księgarni :mrgreen: .

*skrzętnie notuje w kajeciku* Rozumiem, że oprócz wspólnoty duchowej z bohaterem także będę miała okazję do pośmiania się? :mrgreen:

Anonymous - Sob 01 Gru, 2012 00:47

Agn napisał/a:
snowdrop napisał/a:
A pamiętacie to: http://www.filmweb.pl/ser...dzie-1988-95837


Ze tak zacytuje "No ba !!" Nawet niedawno sobie powtoreczke zrobilam wszystkich serii :)

Akaterine - Sob 01 Gru, 2012 19:40

Agn napisał/a:
*skrzętnie notuje w kajeciku* Rozumiem, że oprócz wspólnoty duchowej z bohaterem także będę miała okazję do pośmiania się? :mrgreen:

Mam nadzieję ;) .
Jeszcze jest fajny serial komediowy (ale nie sitcom) zatytułowany "Episodes". O małżeństwie brytyjskich scenarzystów, autorach popularnego sitcomu, którzy zostają zaproszeni przez hollywoodzkiego producenta do LA, żeby tam nakręcić amerykańską wersję. Gra tam m.in. Matt LeBlanc (Joey z Przyjaciół), który wciela się w siebie :mrgreen: , i Tamsin Grieg (grała pannę Bates w nowej "Emmie", gra też w "Black Books").

Ania Aga - Sob 01 Gru, 2012 19:55

"Hotel Zacisze", "Absolutnie fantastycznie", "Czarna Żmija" - to były seriale...
Akaterine - Sob 01 Gru, 2012 19:59

I "Pan wzywał milordzie" :mrgreen: .
snowdrop - Sob 01 Gru, 2012 21:02

Obejrzałam wczoraj 4 odcinki Black Books, już nie pamiętam kiedy ostatnio się tak śmiałam. Akaterine, jestem Ci dogłębnie wdzięczna :kwiatki_wyciaga: :love_shower: .
Caitriona - Nie 02 Gru, 2012 01:02

Black Books mi się podobały, Episodes zaczęłam, ale szybko skończyłam ;) teraz oglądam Mirandę i mi się podoba :D
Agn - Nie 02 Gru, 2012 12:02

A ja kolejny azjatycki podziwiam. Wczoraj zaczęłam Faith (serial jest koreański) i och, matulu ma kochana, już mi się podoba! :serce:
Serial prawi o tym, że w XIV wieku (kiedy już były modne grzywki emo i zdarzali się platynowoblond-wojownicy :twisted: sori, nie mogłam się powstrzymać...) król chajtnął się był z królewną. Królewna została ranna w czasie podróży (w jakiejś gospodzie ich napadli złe ninja). Ponieważ 1000 lat temu był jakiś superzdolny chirurg (wyciągał np. trzewia, operował, wkładał delikwentowi z powrotem i zaszywał i pacjent sobie dalej żył, nawet nie zostawał zombiakiem), ale sobie odszedł w jakiejś magicznej bramie, no to straż z królem zasuwa do owej bramy. O zdziwienie, akurat jest czynna... Król wysyła kapitana straży (znanego jako Główny Bohater) w bramę, by przywiódł ze sobą owego lekarza tudzież jego ucznia, bo królewna ranna jak nieszczęście i jeszcze zejdzie z tego łez padołu. No to kapitan lezie w bramę... i ląduje w dzisiejszym Seulu. Porywa stamtąd panią doktor (sprawdziwszy wcześniej jej kwalifikacje, jeśli będziecie chciały wiedzieć, jak to zrobił, to wam opowiem :lol: ) i zabiera ze sobą. Zszokowana kobieta ratuje królewnę, ale biedaczka wciąż wierzy, że jest na jakimś planie filmowym. Kapitan obiecuje jej, że jak królewna przeżyje, to osobiście dopilnuje, by kobitka wróciła do swoich czasów. No ale wredny król (zapewne za podszeptem swego wrednego sługusa) każe złamać obietnicę, brama się zamyka, a kapitan ma podstawy do popełnienia samobójstwa.
Elementy magii, jak widać, są, opowieść historyczna, wątek miłosny zawiązany. Ogląda się super! :-)

Yvain - Nie 02 Gru, 2012 12:43

:rotfl: świetny opis, dawno się tak nie uśmieliśmy (mężu też czytał, bo ryczałam ze śmiechu jak młody łoś) Jak można, to prosimy słów kilka o sprawdzaniu kwalifikacji pani doktor :mrgreen:
Admete - Nie 02 Gru, 2012 13:07

To jest to może?

http://www.youtube.com/watch?v=5yl_-jroLBk

zooshe - Nie 02 Gru, 2012 20:14

Black Books jest klasą samą w sobie, ze swojej strony jak lubisz czarny absurdalny humor polecam League of Gentlemen
Agn - Nie 02 Gru, 2012 21:03

Admete napisał/a:
To jest to może?

http://www.youtube.com/watch?v=5yl_-jroLBk

Taaaak! To jest to!
Hyh, skonstatowałam, że gra Lee Min Ho, który grał też główną rolę w City hunter. Ale tu już nie wygląda jak koreański Justin Bieber. :mrgreen:
Yvain napisał/a:
świetny opis, dawno się tak nie uśmieliśmy (mężu też czytał, bo ryczałam ze śmiechu jak młody łoś)

ZUPEŁNIE nie wiem, co was tak rozbawiło. Rzetelnie opisuję jeno serial. :lol:
Yvain napisał/a:
ak można, to prosimy słów kilka o sprawdzaniu kwalifikacji pani doktor :mrgreen:

Your wish is my command.
Tak więc kiedy już pan zrobił napad na klinikę chirurgii plastycznej (nie czepiajmy się, nie miał rozeznania, facet pochodzi z XIV wieku, ma prawo nie wiedzieć, o co biega - swoją szosą ładnie było pokazane, jak nie rozumiał kamer) i sterroryzował panią doktor (najpierw wlazł jej na wykład, więc skapnął się, że oto profesjonalista, który będzie wiedział, co robi), zaczął jej prawić, że jest księżniczka, która jest bardzo ranna w szyję, umiera i w ogóle. Pani doktor w panice odpowiada, że nie można tak, że ona musiałaby zobaczyć pacjentkę, zobaczyć na własne oczy ranę i wtedy będzie mogła powiedzieć, czy coś pomoże. No cóż, pacjentki pod pachą facet nie przytaszczył. Bierze pierwszego z brzegu kolesia, chlast! go przez szyję i mówi doktórce, że to jest mniej więcej coś takiego, taka głębokość, taka długość, tak krwawi, a pacjentka jest właśnie w takim stanie (czytaj: nieprzytomnym, umiera). Doktórka urabia się po łokcie, ale na szybcika ratuje delikwenta. Dobra, znaczy się, że się nadaje dla księżniczki. Facet ją na ramię i zapycha do bramy. Ja wiem, poważna sprawa - terror mieczem, rozwalenie magią policji (bo i do tego doszło), porwanie, zmuszanie do pracy w warunkach średnio sterylnych... ale lałam przy tym jak opętana. :rotfl:

milenaj - Nie 02 Gru, 2012 21:24

Mam ochotę zobaczyć to na własne oczy. :mrgreen:
Agn - Nie 02 Gru, 2012 21:29

Zatem pierwszy odcinek zaspokoi twą ciekawość. :lol:
http://www.gooddrama.net/korean-drama/faith

milenaj - Nie 02 Gru, 2012 21:32

Dzięki, tylko co będzie jak się wciągnę. :wink:
Agn - Nie 02 Gru, 2012 22:41

To pociągniesz całość. To ma tylko 24 odcinki. Cóż to jest wobec 500 sezonów CSI, Greysów, Housów, SPNów etc.? :lol:
Come to the dark side... we have cookies! :twisted:

Agn - Pon 03 Gru, 2012 23:50

4 odcinki za mną, Faith podbija moje serce z siłą bomby atomowej. Zaczęła się polityka. I wiecie co? Mrrrruuuu... :serce2:
Znaczy się baba jest ogólnie wnerwiająca, najchętniej trzasnęłabym ją packą na muchy. Ale bohater... *maślane oczy* Uwielbiam takich honorowych do bólu. *wzdycha* Wybaczam mu grzywkę, niech stracę. :lol:
Aż żem kieckę zmieniła ku czci. :wink:

Agn - Śro 05 Gru, 2012 00:10

Pobredzę sobie, wybaczcie. Nie mam komu truć rzyci, to potruję wam. :P

Tekst Choi Younga (główny bohater) na dziś...
Wyobraźcie sobie skrajną frustrację z mentalnym pluciem w brodę i kopaniem się w tyłek...
- Dlaczego? Dlaczego ze wszystkich medyków z niebios musiałem zabrać akurat ją?!
:rotfl:
No, chłopie, ja też się nad tym zastanawiam i nic mi do głowy nie przychodzi. :lol:

Dużo osób, coraz więcej, babra się tam magią wszelkiego autoramentu. Taki np. platynowy blondyn wiecznie gania z fujarką. Gra na niej tak, że karaluchy zdychają w biegu. Dosłownie.
Jeden zły facet knuje na potęgę, król jest jakiś taki niemrawy, coś niby kombinuje, ale nie wierzę w niego, sori. Pani doktor, kiedy nie leczy, nie ma nic mądrego do powiedzenia, za to ma do powiedzenia strasznie dużo. Tylko czekam, aż Choi Young powie jej wreszcie: "Zamilcz, kobieto!" :lol:
Ale są też sceny smutne. Przykro mi było patrzeć, kiedy pojechali do królewicza na wygnaniu. Chłopak ma może ze 12 lat, stęskniony za Choiem jak za starszym bratem, lekarka go bada, a tu się okazuje, że wredne raczysko zżera to nieszczęśliwe dziecko. :( Przykre jest też to, że król traktuje swoją żonę jako zbędny mebel, a kobieta ma mózg i serce na właściwych miejscach. Choć myślę, że w którymś momencie się jednak jakoś dogadają. Ostatecznie doktórka przybyła z przyszłości i im powiedziała, że ta para w jej czasach jest szalenie popularna i pozytywnie odbierana.
No a Choi ma zostać generałem. Póki co robi za kapitana. :-)
Z innej beczki - walki jak za czasów Przyczajonego tygrysa, ukrytego smoka - fruwanie w powietrzu, te sprawy. Acz zdarzają się też takie zwykłe kopniaki, bez zwiedzania dachów.
Ogląda się nadal super. :-)

Agn - Śro 05 Gru, 2012 23:51

Dopóki nie każecie mi się zamknąć, dopóty będę bazgrała.

Ogłoszenie duszpasterskie
Po siódmym odcinku Faith Agn, rzuciwszy w niebiosa krótkie "O ja pier...!", zeszła z tego łez padołu.

Jezus Maria, to było STRASZNE!!! Osobom, które są szczególnie wrażliwe na cierpienie dzieci w filmie, nie polecam oglądania siódmego odcinka tej dramy. Nie to, by ktoś chciał, ale gdyby nagle kogoś wzięło, to ostrzegam - trudno mi się to oglądało. Beczałam niepowstrzymanym potokiem łez. :cry2:

snowdrop - Pią 07 Gru, 2012 20:07

Agn, super opisy :lol:
Caitriona - Pią 07 Gru, 2012 20:42

Kolejny serial popularnonaukowy sobie znalazłam do obejrzenia, The Dark Ages. Od IV do XI wieku. M.in. islam, barbarzyńcy, chrześcijanie. Polski akcent: program prowadzi Waldemar Januszczak. http://www.watchseries-on...f-the-gods.html

Się też zastanawiam, czy nie można by zrobić osobnego tematu na takie seriale popularnonaukowe. Nie zawsze mogę obejrzeć od razu to, co polecacie i czasem tytuły seriali i linki gdzieś mi przepadają... A tak wszystkie byłby w jednym miejscu. Nie byłby to szalenie popularny temat, ale myślę że mógłby być przydatny :)

Aragonte - Pią 07 Gru, 2012 20:57

Wątek faktycznie mógłby się przydać. Założysz?
Trzeba będzie tylko wcześniejsze posty do niego poprzenosić, w miarę możliwości.

Edit: wywaliłam bezsensowny pytajnik :wink:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group