To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Oczko!

Trzykrotka - Wto 28 Lis, 2023 23:18

Oby, bo byliby parą jak skojarzoną przez jakiegoś Agenta Miłości.
Jak ja się dziś śmiałam przy samodzielnych swatowskich działaniach pana Gniewka! A już zwłaszcza huśtawka rozłożyła mnie na łopatki :rotfl: I zgorszenie ministra - rozpustnika na widok dwóch facetów bujających się razem! :rotfl:
Romans jest bardzo ładnie poprowadzony, z tym zapieraniem się pani i smutkiem aż do choroby pana. A Rowoon mnie zaskakuje - on naprawdę gra, a nie tylko jest ślicznym chłopcem na ekranie. Uwielbiam go w duecie i z panią przed którą stroszy piórka dla niepoznaki i z służącym z zabójczym wąsikiem.
Na koniec zrobilo się ślicznie i słodko, choć znów mamy sprawę kryminalną na przeszkodzie...

Admete - Śro 29 Lis, 2023 14:24

Tez się zdrowo z tego uśmiałam, choć pan Gniewko melancholijny. Za to panna pisarka mnie rozbraja zupełnie - przeurocza postać!
Trzykrotka - Śro 29 Lis, 2023 17:03

O tak, jest przeurocza. Zresztą każda z sióstr ma własną osobowość i charakter wyraźnie zaznaczony i coś mi się wydaje, że żadna nie wyjdzie za kawalera, którego jej swaci wybrali. Jednego z nIch chciałaby przecież szwagierka naszej bohaterki.
Admete - Śro 29 Lis, 2023 17:11

No właśnie, ciekawa jestem, jak się to skończy. Trochę się pogubiłam w sytuacji rodzinnej bohaterki. Syn, nie jest jej synem tylko czyim? Tej niby zamordowanej synowej? Ilu synów miała teściowa? Najstarszy, ten zamordowany, potem mąż bohaterki ( ten chorowity, który zmarł) i był jeszcze jakiś?
Trzykrotka - Śro 29 Lis, 2023 18:46

No właśnie, ja też przy prasowaniu zastanawiałam się czyj był tak naprawdę ten przyszywany syn. Nie nadążam za tymi relacjami rodzinnymi.
Admete - Śro 29 Lis, 2023 19:29

Tym bardziej, że napisy za szybko znikają czasem.
Loana - Czw 30 Lis, 2023 15:16

A ja sobie obejrzałam na szybko (bo tylko 10 odcinków) słodką dramę, taką głupotkę, ale pozytywną w wydźwięku :) Japońska drama na Viki pod tytułem "An Incurable Case of Love" (https://mydramalist.com/51965-koi-wa-tsuzuku-yo-doko-made-mo). I na pewno będę do niej wracała, ale nie do pierwszych pięciu odcinków, tylko do drugiej połowy, bo tam dopiero jest właściwy romans i widać fajną przemianę głównego :) Główna przez cały czas pozostała taka, jaka się wydawała na początku - głośna, emocjonalna, radosna, naiwna i trochę głupiutka, za to z ogromną siłą walki i upartością. Polubiłam ją, więc nie miałam problemu z oglądaniem jej występów - ale pewnie sporo osób może odrzucić jak nie lubią takich postaci. Za to główny z ponuraka zmienił się w naprawdę fajnego chłopaka :) Wszystko się dzieje głównie w szpitalu, gdzie główna jest pielęgniarką, a główny lekarzem - ale przyznaję, że to raczej szpital ułagodzony i pewnie lekarze by się zapłakali nad jego przedstawieniem :P Mi pasowało, bo te sprawy szpitalne aż tak nie wpływały na fabułę. Polecam na odprężenie i nastrojenie się pozytywnie :)
Trzykrotka - Czw 30 Lis, 2023 18:18

Dzięki za polecenie, może kiedyś dla odprężenia sobie zerknę. Polubiłaś ostatnio japońskie dramy, co? :kwiatek:
BeeMeR - Pią 01 Gru, 2023 11:53

Zima - popękały mi opuszki palców jak co roku, m.in kciuk i wskazujący prawej ręki, boli, cokolwiek bym nie robiła, nie mam ochoty na nic mądrego ani wymagającego (czyli nic nowego :P ). Oglądam niemądry lakorn. Bzdura na resorach, wcale nie taka dobra, ale główny wątek całkiem fajny - trzecioplanowe zbędne (intrygi pałacowe i płatnych zabójców co to nie umieją wykonać zadania standardowo pomijam).

Raya - fikcyjne królestwo, przyjacielskie acz gdzieś za morzem (patrząc od Tajlandii ;) )
Królewicz właśnie dorósł do żony


tj. ojciec król pragnie go ożenić, lata temu zaręczył go potajemnie z córką przyjaciela, o czym żadne z omc narzeczonych nie wie. Królewicz to babiarz, ma na oku jakąś tancerkę czy coś w tym stylu, nawet daje jej kolczyk, co ma wagę pierścionka zaręczynowego. W Rayi kawalerowie noszą oba kolczyki, a w dzień ślubu albo zaręczyn ofiarowują jeden małżonce i po tym można poznać pary ;) (co cenne dla mnie, bo drama jest innej stacji telewizyjnej niż zazwyczaj oglądam i nie zawsze rozpoznaję twarze aktorów - z kolczykami idzie mi czasem lepiej :P Głównych rozróżniam ;) ). Tata niezadowolony każe pannie kolczyk odebrać - jeśli trzeba będzie - razem z uchem :paddotylu:
Szczęściem, nie durny królewicz jest głównym bohaterem, tylko jego ochroniarz


-młody, zgrabny, najlepszy we wszystkim, nie muszę chyba dodawać ;) Papa król właśnie tego ochroniarz, któremu ufa najbardziej w świecie wysyła do Tajlandii żeby upewnił się, że panna nadaje się na królową, nauczył ją rajskich obyczajów, tańców itp. Panna początkowo absolutnie nie chce tego ślubu, robi co może by zniechęcić ochroniarza, ale ostatecznie musi skapitulować i para spędza ze sobą dużo czasu walcząc, ucząc się i uciekając przed zuymi - co w królewskim planie może pójść nie tak? ;)
Miejscami zabawnie, miejscami durnie, w czwartym odcinku para dostała pierwszą piękną lirycznyą scenę zakończoną ładnym kissu - jakoś to będzie ;)

Jest tu kilka innych młodych osób aby skomplikować wielokąt romansowy ;)


mv - bardzo ładna kołysanka śpiewana przez głównego aktora
https://www.youtube.com/watch?v=WLTiK9p8MRk

Trzykrotka - Pią 01 Gru, 2023 21:34

To mi wygląda na doskonały serial odpoczynkowy. Twarze ładne - ale to norma w lakornach.
Ja czekam na trzeci i czwarty odcinek dramy o kontraktowym małżeństwie joseońsko - współczesnym.

Admete - Sob 02 Gru, 2023 13:02

Trzeci już jest.
BeeMeR - Sob 02 Gru, 2023 19:56

Trzykrotka napisał/a:
ale to norma w lakornach.
Jak i w każdej innej kinematografii ;)

Ale tak, to bajka. Narzeczeni się już poznali, panna przeciągnęła królewicza przez różności wytrzymałościowe (żeby uznał, że jest nieodpowiednia i zerwał zaręczyny) więc omal nie utopił się przy nartach wodnych ;) a potem zaliczył plaskacza jak się próbował zbyt spoufalić - a że pierwszy raz w życiu spotkał się z tym, że panna ani mu się nie narzuca ani nie pozwala uwieść to od razu mu się spodobała i stwierdził, że będzie doskonałą żoną - ma zasady i charakter ;) - pal sześć poprzednią kochankę bez ucha :P
Wcześniej oczywiście testowała tak ochroniarza, ale on dał radę zarówno przy nurkowaniu, kolarstwie jak i na ściance ;) no i z bandziorami, których tu niemało, bo jedni chcą usunąć królewicza, a inni pannę, a trudno powiedzieć, która grupa gorzej wypełnia zadanie :P .
Odpoczywam zatem :mrgreen:

Trzykrotka - Sob 02 Gru, 2023 22:21

To faktycznie panowie przechodzą testy jak przy egzaminie wstępnym na AWF :lol: Chętnie obejrzałabym jakąś głupotkę, byle nie przesadnie głupiutką.

Obejrzałam dwa odcinki Park's Marriage Contract, ale jakoś mnie nie porwały. Za dużo zamętu między główną parą, oraz między nimi a rodziną. I nie rozumiem, czemu główną bohaterkę tak krzywdzą okropną garderobą. Ale końcówka w ciemnym lesie była piękna, tajemnicza i wreszcie dająca nadzieję na coś więcej niż czebolska wojna o tron i standardowe perypetie wędrowca w czasie.

Admete - Nie 03 Gru, 2023 11:02

Nie obejrzałam jeszcze 4 odcinka Kontraktowego, bo jednak nadrabiałam Castaway Diva - po prostu przewijałam Ran Joo - piosenkarkę ;) Nudzi mnie wątek piosenkarek-celebrytek.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2023 14:34

A ja jestem przy 13. odcinku "My Dearest" - nadal uważam, że to bardzo dobry seguk. Dużo okropieństw się działo, ale to i tak blady obraz rzeczywistości i tych czasów :( Ta mongolska dynastia jest pokazana jak ostatni barbarzyńcy i słusznie :? Polewanie wrzątkiem w ramach tortur - brrrrr.

Inny kraj, ale czasy podobne - potop szwedzki mi się skojarzył.
A, jeszcze "Chuno" - to na pewno ta epoka. I czy przypadkiem bohaterowie nie wyłapywali też tych właśnie uciekinierów? :mysle:

Admete - Pon 04 Gru, 2023 15:08

Całkiem możliwe, choć nie pamiętam, w jakiej to było epoce.
Aragonte - Pon 04 Gru, 2023 16:14

Czasy były te same, pojawiał się tam nieszczęsny następca tronu wysłany do Chin/Manchu.
https://en.wikipedia.org/wiki/Crown_Prince_Sohyeon

Admete - Pon 04 Gru, 2023 17:03

Czasy były okrutne i niespokojne. Zabieram się za chwile za nowy odcinek "Matchmakers".
Admete - Pon 04 Gru, 2023 19:35

Obejrzałam - odcinek był śliczny, choć melancholijny bardziej niż zabawny. Piękna jest ta drama, wzięła mnie zupełnie z zaskoczenia.
Loana - Wto 05 Gru, 2023 13:38

Trzykrotka napisał/a:
Dzięki za polecenie, może kiedyś dla odprężenia sobie zerknę. Polubiłaś ostatnio japońskie dramy, co? :kwiatek:

No jakoś zaczęłam trafiać na takie bardziej wciągające. Chociaż jak patrzyłam na swoją listę na mydramalist to mało mam japońskich produkcji. Tzn oglądam japońskie, ale anime :P
I przyznam, że potrzebuję ostatnio takich podnoszących na duchu miłych historii. I ten serial akurat taki był :)
I tak samo mocno na duchu mnie podniosła "Castaway Diva". Nie obejrzałam w niej jeszcze jednego odcinka (chyba 9), ale dwa ostatnie widziałam już po dwa razy :P Bo miały te fragmenty, które najbardziej teraz potrzebuję - czyli ładny rozwój romansu i sceny rodzinne. W sumie też jak Admete przewijam sceny z RanJoo - jakoś mało mnie interesuje ta piosenkarka, oglądam to dla Mokhy :P
Będę sobie teraz robiła powtórkę całości, to wtedy napiszę coś więcej, ale ogólnie podobał mi się ten serial i go polecam :)

Admete - Wto 05 Gru, 2023 13:40

Nie wyszedł scenarzystce ten wątek z piosenkarką. Nie tylko my odniosłyśmy takie wrażenie. Inni piszą podobnie.
Loana - Wto 05 Gru, 2023 18:42

https://mydramalist.com/article/park-hyung-sik-and-park-shin-hye-s-doctor-slump-confirms-premiere-date

o, wróciła z macierzyńskiego...
Ciekawe, czy będzie lepiej grała teraz :P

Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2023 18:55

Ja znów sięgnęłam po wątek powrotu do źródeł, wyjazdu na wieś, odnalezienia spokoju i sensu. Coś jak powtórka z Hometown Cha Cha Cha, albo tej dramy o miastowym weterynarzu szczepiacym teraz owce i odbierającym porody krów. Welcome to Samdal-ri, są dopiero dwa odcinki, a prócz tematu skusił mnie udział Ji Chang Woka. Dziewczyna to pani z Mr.Queen.
Zapowiada się świetnie, bo wieś sielska i anielska jest na Jeju, mama bohaterki, nasza niesmiertelna ajumma z Healera, to poławiaczka owoców morza, sceneria jest czysta w kolorach i piękna dla oka. Z resztą jest już gorzej.
Co mamy: chłopak i dziewczyna urodzeni w wiosce na Jeju w odstępie 2 minut przez dwie przyjaciółki. Od pieluch widać że są sobie przeznaczeni. Przyjaźnią się, potem zostają parą, ale mają inne cele. Jemu dobrze w spokojnej wsi i wśród starych przyjaciół. Ona zdzierżyć nie może "małej ojczyzny," tylko wyjazd i kariera w Seulu ją uszczęśliwi. On zostaje kłopotliwym, bo niepodatnym na manipulacje, pracownikiem stacji meteorologicznej. Ona spełnia marzenia- zostaje światowej sławy fotografką mody. On wciąż pamięta o niej, nie szuka innych dziewczyn - ona wręcz przeciwnie - co było zostawia za sobą. I wszystko toczy się swoimi torami do czasu, aż jej kariera się załamuje po 15 latach sukcesów. Zostaje posądzona o mobbing, w jednej chwili traci kontrakty, reputację i wszystko. Wraz z dwiema siostrami i siostrzenicą chroni się na Jeju, a tam spotyka chłopaka z dawnych lat.
To komedia romantyczna i chyba twórcy przejęli się zbyt słowem "komedia." Zapowiadało się świetnie, ale po 2 odcinkach czuję się lekko zmęczona. Jest dużo wrzasku i hałasu. Bohaterowie krzyczą i grają momentami z taką burleskową przesadą. Matka tłucze córki po plecach :roll: i wszystko to razem na razie nie zachwyca. Dam jeszcze dramie szansę, ale trochę się boję.

Trzykrotka - Wto 05 Gru, 2023 19:00

Loana napisał/a:
https://mydramalist.com/article/park-hyung-sik-and-park-shin-hye-s-doctor-slump-confirms-premiere-date

o, wróciła z macierzyńskiego...
Ciekawe, czy będzie lepiej grała teraz :P

O! Spróbuję - PSH mnie nie obchodzi, ale PHS już owszem - bardzo go lubię i ciekawa jestem jak ci państwo wypadną w parze. Grali razem w Heirs, choć on jakąś pieciorzedną rolę.

Admete - Wto 05 Gru, 2023 19:05

Tez miałam podejście do tego nowego serialu, na razie jestem po pierwszym odcinku - przewijałam pannę ;) Ona dla mnie zawsze jednakowo gra.
Za to Matchmakers - :serce2: Robi się coraz poważniej, ale drobne zabawne sceny wciąż pozostają. Oby tylko zakończenie było jak należy.

Loana napisał/a:
Ciekawe, czy będzie lepiej grała teraz


Jakoś wątpię ;) Ani ładna, ani utalentowana - wciąż nie mam pojęcia, co inni w niej widzą.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group