Seriale - Śmiech i łzy - czyli dramowa różnorodność
Aragonte - Pon 27 Gru, 2021 23:23
| Admete napisał/a: | | Wiedźmin i nieśmiertelny. Przystojny pan też nie szkodzi 😉 |
Tak, patrzenie na pana z Nine zdecydowanie nie boli
Edit: obejrzałam drugi odcinek Bulgasal. Pierwszy był skupiony na bohaterze, drugi na bohaterce. Dobre to jest i dobrze nakręcone Nic na razie nie wiem, ale czuję się wciągnięta
Admete - Wto 28 Gru, 2021 08:37
Cieszę się, że ci się spodobało. The Ghost też było dobre, tylko tematyka inna. Nie każdy dobrze znosi oglądanie duchów i egzorcyzmów. Ale jakby co to na Netflixie jest.
Trzykrotka - Wto 28 Gru, 2021 15:46
Obejrzałam 15 odcinek Red Sleeve, w którym wreszcie chyba możemy uznać, że ta para coś między sobą ustaliła. Olaboga, ile tam się dzieje pozorowanych działań. Znikają sobie z oczu i znów w nie włażą, odchodzą i wracają. Wreszcie trzeba, żeby Duk Im poznała na własnej skórze czym jest poddaństwo panny służebnej, żeby wolała jednak być konkubiną, choćby nie jedyną.
Jedno muszę przyznać: uczuć w tym odcinku nie brakuje, choć nie zawsze pozytywnych.
Admete - Wto 28 Gru, 2021 17:41
Właśnie obejrzałam 13 i 14 odcinek Red sleeve. Bardzo intensywne. Mnóstwo ciekawych i dobrze zagranych scen. Na przykład na początku 13 odcinka, gdy przynoszą dawnemu ministrowi rozkaz popełnienia samobójstwa i ten przepowiada późniejszy los ministra Honga. Konfrontacja z Hongiem w 14 odcinku też świetna. I jaki pocałunek na koniec 14 odcinka. Nie dziwię się królowi i jego postępowaniu.
Piosenka z Bulgasal:
https://www.youtube.com/watch?v=5c9sKFrZJ9M
Trzykrotka - Wto 28 Gru, 2021 22:05
Król w 14 odcinku byl w miarę konsekwentny, ale juz w 15 niekoniecznie i to właśnie w końcówce rozdzielenia tej pary jest za dużo małych niepotrzebnych zwrotów, odpychania, przyciągania, ingerencji innych osób, czyli matki króla.
Natomiast bardzo podobał mi się wątek Honga, jego relacji z królem i Duk In i jego śmierci. Jego pałacowe szaleństwo było trochę na wyrost IMHO, ale wątek życia poza pałacem był ładny i bardzo smutny.
Admete - Wto 28 Gru, 2021 22:19
Może to wina przedłużenia o jeden odcinek. Oglądam teraz powtórki. Confession Junho i pomału zaczynam My Mister. Jakoś mam ochotę na poważniejsze rzeczy.
Trzykrotka - Wto 28 Gru, 2021 23:33
My Mister. Rewelacyjna drama.
Ja Księżycówką się relaksuję po Blade Runner 2049.
Admete - Śro 29 Gru, 2021 07:02
Rozważam Księżycówkę. Na pana Zębatego nie mam ochoty. Nefryt lepszy.
BeeMeR - Śro 29 Gru, 2021 07:12
Może ja bym zobaczyła My Mister
Na razie skończyłam Payakorn sorn ruk czy jakoś tak - generalnie bardzo mi się podobało, acz to nie znaczy, że polecam. Nie jestem pewna czy ktoś jeszcze lubi taki miszmasz - ja owszem:
- liczne osoby podejrzane,każda mająca ukryte motywy, stopniowo odkrywane
- dużo scen akcji, prób morderstwa -topienie, duszenie, rozwalanie siekierą drzwi jak w Lśnieniu itp
- spokojny, ciepły romans bez szalonych i nachalnych Drugich, rozstania bez sensu pod koniec (zachwyconam), noble idiocy i innych durnot typowych dla dram. Jak się pan zdecydował - a to nie trwało długo - to już nie pozwolił pani uciec, a jak już to się za nią pofatygował raz i drugi, żeby ją pilnować z nią być. Wiedział też jak spędzać wieczór przed ostateczną konfrontacją pani się niby trochę broniła przed jego amorami ale chyba bardziej dla zasady niż z przekonania
- dwie sympatyczne pary dodatkowe
- bardzo ciepła rodzinna atmosfera w rodzinie Aktora, wokół której wszystko się dzieje i gdzie panna trafia, szczególnie postaci matek i przeuroczej siostrzenicy - a ja się mało kiedy filmowymi dziećmi zachwycam,
- oczywiście największy przystojniak musiał być psycholem: mordercą, gwałcicielem, porywaczem dzieci i handlarzem żywym towarem itd., plus kilka innych niereformowalnych osób ale jakaś przeciwwaga dla normalnej ciepłej relacji rodzinnej musiała być
Nie jest to oczywiście drama doskonała:
- najchętniej wymieniłabym główną aktorkę na kogokolwiek innego, bo sceny liryczne i inne poważniejsze leżą i kwiczą, nie umie nic prócz wytrzeszczu, no ale bieganie po lesie i wszelkie ucieczki przed mordercami są ok (a tu to część najważniejsza więc da się przeżyć)
- kategorycznie bym zabroniła farbowania się na zupełnie inny kolor w trakcie zdjęć - tu zmieniła fryzurę pod koniec, ale ewidentnie trzeba było dokręcić/poprawić kilka ujęć z poprzednich odcinków i to wygląda niepoważnie, jak ze sceny na scenę ma włosy mysie/rude/bakłażanowe
Summa summarum jest to pierwszy lakorn który obejrzałam właściwie bez przewijania, acz pomniejsze dłużyzny by się znalazły
Trzykrotka - Śro 29 Gru, 2021 08:34
| Admete napisał/a: | | Rozważam Księżycówkę. Na pana Zębatego nie mam ochoty. Nefryt lepszy. |
Nefrytowi albo trochę się przytyło, albo po prostu tak wygląda z wiekiem, bo trochę jakby mniej atrakcyjnie się prezentuje. Ale tego swojego sztywnego urzędnika do wykrywania bimbrownictwa gra dobrze. Właśnie zapunktował u swojej landlady, którą dotąd podejrzewał o zakusy erotyczne - tyle razy się na niego rzucała w obronie garnka z zacierem albo gotowym produktem
Mi Mister naprawdę polecam. Nie jest to drama łatwa do przełknięcia, ale mimo to wspaniałe pozytywna.
Będę znów przez jakiś czas być może bez dostępu do dram Ale choć Oski postaram się wrzucić.
Admete - Śro 29 Gru, 2021 09:02
| Trzykrotka napisał/a: | | Nefrytowi albo trochę się przytyło, albo po prostu tak wygląda z wiekiem, bo trochę jakby mniej atrakcyjnie się prezentuje. Ale tego swojego sztywnego urzędnika do wykrywania bimbrownictwa gra dobrze. |
On mi się nigdy nie podobał w wyglądu Nie mój typ. Ale tam jakiś książę się pląta też...Sama nie wiem...
Trzykrotka - Śro 29 Gru, 2021 12:35
No tak, pisałam, ten chłopaczek cud urody z Record of Youth, ten który grał kolegę - rywala Bogusia. Tu gra niegrzecznego księcia, następcę tronu, który zna wszystkie tajne szynki w mieście i lubi się bić z rożnymi zbirami. Moralne przeciwieństwo bohatera Nefryta.
Trzykrotka - Śro 29 Gru, 2021 14:15
Tadam, tadaaam! Oto moje tegoroczne rozdanie Osek
(niech będzie choć kolorek, bo nagrody skromne.
Nie było dla mnie w tym roku wielkich olśnień dramowych i więcej dram zaczynałam, iż kończyłam. Stąd dramy roku nie mam.
Specjalne wyróżnienie dla Run On za to, że obejrzałam ją dwa razy pod rząd, za każdym razem z przyjemnością
Ulubiona fantazja/horror/ drama o duchach Sell My Hounted House
Ulubiony obyczaj z rodzaju "przytul do serca": Move to Heaven
Ulubiony obyczaj z innego świata: Rational Life
Ulubiony seguk: Red Sleeve (mimo wszystko)
Ulubiona drama z legii cudzoziemskiej: The Sword And The Brocade
Ulubiony romans: Mad For Each Other
Ulubiony kryminał: Beyond Evil
Nagrody aktorskie w tym roku to:
dla najlepszego aktora: Song Joong Gi za brawurowo zagraną rolę Vincenzo Cassano, Consigliore mafii włoskiej, w dramie Vincenzo
dla najlepszej aktorki: Shin Hye Sun za równie brawurową rolę królowej z męską duszą w dramie Mr Queen.
Wyróżnienia dla dwóch ajussich, a nawet bardziej niż ajussich: Park In Hwan za rolę starszego pana spełniającego pozornie nieosiągalne marzenia w dramie Navillera oraz dla Lee Deok Hwy za rolę starego, miotanego wątpliwościami i popadającego w chorobę króla w dramie Red Sleeve.
Wyróżnienie dla pani idzie do pani Him Hae So za pełną niezwykłego wdzięku i ciepła rolę pani Rosy w obu seriach Hospital PLaylist.
Specjalne wyróżnienie za śliczną i wielobarwną miniaturkę aktorską dla Dae Hwan Oh w roli królewskiego ochroniarza i doradcy randkowego w dramie Red Sleee
Nagroda zbiorowa po raz drugi idzie do ekipy aktorskiej Hospital Playlist oraz do ekipy aktorskiej Hometown Cha Cha Cha.
Garść mniej lub bardziej przypadkowych nagród:
- najbardziej urocza para romansowa: Dali and The Cocky Prince
- najładniejsza para romansowa: Hometown Cha Cha Cha
- najładniejsza para nie-romansowa: Jirisan
- złol, którego uwielbiałam nienawidzić: Oh Taecyeon w Vincenzo oraz w damskiej wersji Kim Min Jung w Devil Judge
- najładniejsza sceneria: Jirisan
Niewykluczone, że jeszcze coś dodam. Zaskakujące, że nie mam ulubionego kissu w tym roku
Admete - Śro 29 Gru, 2021 16:10
Bardzo mi się podobają twoje Oski. zapomniałam zupełnie, że też oglądałam Mad for each other
BeeMeR - Śro 29 Gru, 2021 16:31
Oski zacne
| Admete napisał/a: | | zapomniałam zupełnie, że też oglądałam Mad for each other | Ja też nie mam na liście, bo zaczęłam coś kombinować. Teraz jestem w Krakowie więc dokończę Oski jak wrócę, nie do końca wiem jeszcze kiedy.
Spotkanie nam się teraz nie szykuje, prawda? Może w ferie (druga połowa stycznia)?
Co do kissu to nie przestaje mnie jeszcze zadziwiać, jak z tym cudują w tajskich dramach - nie boją się trudnych tematów, handlu ludźmi, porwań dzieci, gwałtów i wieloletniej traumy z tym związanej, ale pocałować panną - najlepiej w policzek, czółko, musnąć powietrze o milimetry od jej warg albo wcale Nie mogę powiedzieć, żeby mi to bardzo przeszkadzało, umiem sobie dośpiewać co i jak
Z konsumpcją związku w przypadku normalnej pary też trzeba sobie samemu domniemać kiedy do tego doszło
(bo jeśli chodzi o spłodzenie dziecka, zwłaszcza pozamałżeńskiego to jednak wypadałoby, żeby widz wiedział jak i kiedy do tego doszło )
Admete - Śro 29 Gru, 2021 18:24
W ferie mogłoby być. Spotkanie znaczy się. Na razie tak ciemno, ponuro i do niczego...
BeeMeR - Śro 29 Gru, 2021 20:14
Zimno i nieprzyjemnie, może w ferie będzie lepiej.
Trzykrotka - Czw 30 Gru, 2021 08:57
Te nasze spotkania już weszły w krew, fajnie byłoby coś zorganizować. Może połączyć z jakąś wystawą? Szkoda ze Hokusai w Narodowym już się skończył.
Przeniosłam się na Nowy Rok i Trzech Króli do Gosi; w pracy mam dłuższy odpoczynek, jest czas na lenistwo w dwójkę zanim znów ruszy się do boju. Pokazała mi wczoraj chińską (bo ona tylko chińskie kostiumowe ogląda) dramę z naszą drobinką która grała w The Sword and the Brocade. Tym razem nie jest panienką z dobrego domu ani jegi matroną, tylko - ha - policjantką z epoki Ming Bije się, strzela z malutkiego pistoleciku własnej roboty, a nade wszystko - dedukuje, w czym jest dobra. Jej służby, coś w rodzaju zwykłej policji miejskiej, co rusz zderzają się z inną służbą, Haftowanymi Płaszczami, elitarną (i strojną) jednostką cesarską do śledztw na szczeblu państwowym. Ich arogancki i wielce arystokratyczno-upierdliwy komendant będzie - sądząc po filmiku na napisach - hej hej nanana naszej pani śledczej.
Bardzo przyjemne patrzadełko, w sam raz na ten czas. A dziewczyna wygląda nak chochlik. Fajna jest.
Tytuł, żebym nie zapomniała: Under the power.
Loana - Czw 30 Gru, 2021 14:17
Ja jeszcze próbuję skończyć "The King Eternal Monarch" w tym roku, chociaż słabo to widzę, bo nadal oglądam 10 odcinek -_- masakra, ale to jest po prostu nudne. Dziwne. Napiszę Oski, ale nie dzisiaj, bo dzisiaj doginam w pracy. Jutro mam urodziny córki, więc znowu gotowanie/pieczenie/sprzątanie - liczę, że pierwszego w końcu będe mogła odpocząć, bo ciągle coś jest do zrobienia
"Na razie skończyłam Payakorn sorn ruk czy jakoś tak - generalnie bardzo mi się podobało, acz to nie znaczy, że polecam. Nie jestem pewna czy ktoś jeszcze lubi taki miszmasz" A wiesz, że się nad tym zastanawiam? Może w nowym roku obejrzę sobie jakiś odcinek i sprawdzę, czy mi podejdzie
Admete - Czw 30 Gru, 2021 16:31
Dzis były nagrody MBC czyli stacji, która wyprodukowała Red Sleeve. Junho i Se Young dostali oczywiście nagrodę za najlepszą parę.
MBC Drama Award 2021
Special Achievement Award - Lee Deokhwa
Best New Male Actor - Kang Hoon
Best Supporting Actress - Jang Hyejin
Best Writer - Jang Hae Ri
Best Couple - SanDeok (Lee Jun Ho & Lee Se Young)
Top Excellence Actor - Lee Jun Ho
Top Excellence Actress - Lee Se Young
Drama of the Year: The Red Sleeve
Zdjęcia:
https://twitter.com/withMBC
Loana - Czw 30 Gru, 2021 16:48
A ten "Czerwony Rękawek" się już skonczył? bo jakoś ominęłam chyba Wasze opisy końca
Admete - Czw 30 Gru, 2021 17:05
Kończy się w najbliższa sobotę. Myszka mi się spsuła. Dobrze, że mam zapasową. Tylko tamta była cicha, nie stukała.
BeeMeR - Czw 30 Gru, 2021 20:52
| Loana napisał/a: | | A wiesz, że się nad tym zastanawiam? Może w nowym roku obejrzę sobie jakiś odcinek i sprawdzę, czy mi podejdzie | A pewnie, że spróbuj To najlepszy sposób sprawdzenia co i jak. Mnie się bardzo podobały relacje rodzinno-przyjacielskie, z kolei wątki "mordercze" stanowiły dla mnie coś w rodzaju guilty pleasure, mądre to nie było, miejscami naiwne do bólu, ale rozrywkowe.
Trzykrotka - Pią 31 Gru, 2021 08:00
| Admete napisał/a: | | Dzis były nagrody MBC czyli stacji, która wyprodukowała Red Sleeve. Junho i Se Young dostali oczywiście nagrodę za najlepszą parę. |
Bardzo ładnie wygladali; już sobie czerwony dywan obejrzałam. Nagrody dostali też panowie grający starego króla i mistrza Honga
Admete, nie napisałaś, że daesang przypadł Namgoongowi za rolę w The Veil. Namgoong pieknie się prezentował na galowo. Drama miała podobno oszałamiającą oglądalność.
Panie kieckowo poszły w dwie strony: albo blady róż, jak Se Young, albo czern. Ciekawe jak będzie na innych galach.
BeeMeR - Pią 31 Gru, 2021 09:09
Jestem w 14 odcinku Red Sleeve - to bardzo dobra i świetnie zagrana ale w dużej mierze jednak obecnie smutna drama. Może tak ją teraz odbieram, po ponownej odmowie/przemilczeniu wiadomego tematu dla mnie romans się zakończył zanim się na dobre zaczął. Ona nie chce bo nie - i ok, ma prawo nie chcieć, może go nie lubić wystarczająco, może jej się nie dość podobać jako mężczyzna - ale niezwykle trudno będzie mnie przekonać, w tym związku uczucie jest obustronne.
Ale to ja, obecnie widzę głównie samotnego, niechcianego króla. Dalej mi nie pasuje, że on do tej pory nie ma żony, choćby i niechcianej, doczytałam jednak, że to na podstawie książki a nie prawdy historycznej niech więc sobie będzie jak chce, nie będę się więcej czepiać.
Egzekucje były świetnie ograne ale dodały smutku.
|
|
|