Seriale - Daebak! Szczęśliwa trzynastka...
Admete - Wto 02 Sty, 2018 04:56
| Trzykrotka napisał/a: | hyba Bad Guys 2, bo znalazłam jakieś nadziejne próbki polskiego sosu |
A gdzie?Obawiam się, że poza 4 odcinek nie wyjdą, bo tamci zezygnowali z tłumaczenia na angielski po 4 odcinku. Podobno w marcu ma być na Netflixie, ale nie wiadomo którym. Zapomniałam wpisać do debiutantów tego młodego z Save me i Mad dog.
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 09:06
Co jest z tą dramą? Nie rozumiem tego zupełnie. Obsada godziwa, franczyza, widzowie są. Zbyt brutalne? Zbyt mroczne? Nie rozumiem... No nic, to sobie obejrzę choć te dwa odcinki dla Ji Soo.
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 09:58
No to kiepsko z tymi Bad Guys 2 To się chyba rzadko zdarza, żeby w ogóle czegoś nie tłumaczono?
A ja podejrzałam wczoraj (podczas godzin bezsenności) fragmenty King Loves i nie wykluczam, że dam temu segukowi szansę, mam ochotę na coś innego niż Joseon. Kiedy Siwon wraca w tej roli, Trzykrotko? Bo teraz znowu są dzieciaki (całkiem fajne i znajome dzieci, no ale...).
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 10:48
| Aragonte napisał/a: | | Kiedy Siwon wraca w tej roli, Trzykrotko? |
Siwan, nie Siwon niestety - lepiej byłoby dla Siwona, gdyby zagrał taką ciekawą i złożoną rolę, ech....
Szybciutko będą dorośli, bez obaw. Chyba jeden, góra dwa dzieciowe odcinki tam będą. Potem już Yoo Na i Siwan z dodatkiem księcia Yo z ML.
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 11:16
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: | | Kiedy Siwon wraca w tej roli, Trzykrotko? |
Siwan, nie Siwon niestety - lepiej byłoby dla Siwona, gdyby zagrał taką ciekawą i złożoną rolę, ech....
Szybciutko będą dorośli, bez obaw. Chyba jeden, góra dwa dzieciowe odcinki tam będą. Potem już Yoo Na i Siwan z dodatkiem księcia Yo z ML. |
Aj, przeklawiaturzyłam się, przecież wiem, że to Siwan
Zerknę też chyba na Rulera, sprawdzę, jak tam Nefryt sobie radził.
Narzekałam wczoraj na nadmiar, no to sprawiam sobie jeszcze większy
Link do wywiadu z Nefrytem i jego partnerką z Robocika:
https://youtu.be/Q5AFttx_9Nk
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 11:32
O dzięki za wywiad
Zapomniałam napisać, że mnie też okropne ciuchy i fryzura Namgoonga początkowo odstraszyły od Chiefa Kima. Ale na szczęście się przełamałam jakoś i okazało się, że słusznie. Potem fryzury już się nie widzi, a zamiast jakiś koszmarnych wdzianek pojawiają się korporacyjne garnitury. U Dong Hy nawet są one w kwiaty i barokowe wywijasy, więc wiesz
Ale nic na siłę, wiadomo
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 11:41
Mnie nie tyle odstręczyły, co sprawiły, że nie mam przymusu oglądania już-teraz, bo się widokiem pana w garniturze (względnie we wdzianku z Joseonu albo Goryeo) zachłysnęłam, ale w ogóle to obejrzę na pewno, bo wierzę wam, że warto Jak pisałam jednak, cierpię na przekleństwo nadmiaru I ciężko mii coś wybrac (żebym to tylko takie problemy miała, tiaaa).
Siwan (bo widziałam go w tych początkowych scenach) wygląda bardzo dobrze w stylówie Goryeo.
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 12:23
| Aragonte napisał/a: |
Siwan (bo widziałam go w tych początkowych scenach) wygląda bardzo dobrze w stylówie Goryeo. |
Świetnie wygląda, lepiej niż kołkowaty pan numer 2, któremu lepiej było w kukusiu z ML i eyelinerem, niż z kucykiem. Siwan w ogóle jest świetny w King Loves. To jeden z tych młodych, którzy bardzo oszczędnie, ale trafnie operują mimiką.
Admete - Wto 02 Sty, 2018 13:43
Ruler jest złą dramą niestety. Próbowałam szczerze.
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 13:56
Uuu, to szkoda. Ile podejrzałaś?
Admete - Wto 02 Sty, 2018 15:17
Nie pamiętam, pierwsze odcinki. Ale jak ty masz fazę, to i odbiór może być inny. O Nefrycie pisze
BeeMeR - Wto 02 Sty, 2018 15:25
Drama (Ruler of the Mask) miała w różnych źródłach słabe notowania zwłaszcza w kontekście drugiej połowy. Czyli początek można zobaczyć
Gliny 21-22
Nudy - wlecze się to śledztwo główne, wlecze się wątek panów (np. dopiero teraz jeden powiedział drugiemu ile dni mu zostało, ale pannie pewnie powiedzą w przyszłym tygodniu albo i kolejnym
JJS ładny jak zawsze
Admete - Wto 02 Sty, 2018 15:33
Niedługo Olimpiada i MBC już zapowiedziało, że nie będzie w tym czasie emitować nic nowego ( odnośnie seriali ). Ruszą dopiero z początkiem marca. Na szczęście nie będzie przerwy w Money Flowers. Two Cops i Robocika dokończą, a potem hiatus.
Ogólnie nie znoszę wszelkich zawodów sportowych - olimpiad tym bardziej nie cierpię. Uch...Trzeba to znieść. Choć zasadniczo mundiale i piłka nożna jeszcze gorsza.
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 17:08
| Admete napisał/a: | Nie pamiętam, pierwsze odcinki. Ale jak ty masz fazę, to i odbiór może być inny. O Nefrycie pisze |
Gdybym miała fazę, to ten wątek miałby już 100 stron i trzeba byłoby zakładac nowy
Robocika mi się bardzo dobrze ogląda, owszem, ale z uwagi na oboje aktorów, bo naprawdę świetnie razem wypadają.
Ale coś tam z Nefrytem mogłabym obejrzec, jeśli będzie zjadliwe. Większe przekonanie mam jednak do King Loves (z seguków), bo Trzykrotka obejrzała całośc i polecała, a do Rulera generalnie chyba wszyscy zniechęcali.
Na razie dokańczam pod wyszywanie My Princess Nawet nie jest taka zła, chociaż rzecz jasna bez sensu wysłali Park Hae Younga na drugą półkulę Niewątpliwie wyszłoby jednak dramie na dobre, gdyby zawarto całośc w jakichś 12 odcinkach, wywalając głupie dramatozy i dając sobie spokój z rozwlekaniem wątku romantycznego. Aczkolwiek finalny (słabiutko poprowadzony) motyw z odwlekaniem małżeństwa to nawet troszkę rozumiem
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 20:42
Zaczęłam King Loves (mam obejrzane półtora odcinka, czyli Siwan znowu wjechał na scenę) i na razie całkiem mi się podoba. Niezła muzyka, zapowiedź przygody, plenery, przestrzeń Zapowiada się dobrze.
Admete - Wto 02 Sty, 2018 20:47
Miałam do tego wrócić, ale jakoś się nie złożyło. BeeMer czy Kingdom of the wind da się obejrzeć bez Jumonga? Bo to krótsze zdecydowanie Czytałam twoje opisy.
BeeMeR - Wto 02 Sty, 2018 20:51
| Admete napisał/a: | | czy Kingdom of the wind da się obejrzeć bez Jumonga? | Oczywiście, to osobna drama i historia - acz nawiązuje trochę. Kręcona jest podobnie - konie, miecze, łuki, plenery - tj. piękna wizualnie. Fabularnie i postaciowo jest tak sobie, Jumong mi się podobał znacznie bardziej, ale kto wie, może będziesz mieć na odwrót
BeeMeR - Wto 02 Sty, 2018 21:30
Kilka impresji i plenerów z Królestwa-przykładowy odc. nr 6, który wczoraj obejrzałam:
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 21:48
| Admete napisał/a: | | Miałam do tego wrócić, ale jakoś się nie złożyło. |
Częsc może ci się spodobac. Myślę, że będzie tam i nieco przygodówki, i knucia. Ja się nie nastawiam na nie wiadomo jakie cuda, ale na dobrą (mam nadzieję) rozrywkę. Siwan nieźle gra, mam wrażenie (choc na razie może nie miał aż tak wiele do zagrania), stylizację goreyowską wolę od joseońskiej (te długie pióra panów no i szlachetnie urodzeni mają talię tam, gdzie powinna byc, a nie pod pachami ). No i jak pisałam czuję na razie w tym serialu przestrzeń - Trzykrotka pisała coś o ujęciach z dronów i to widac. Szybujące sokoły, książę (według polskiego sosu standardowo "książę koronny", a jakże ) wypuszczający je na wolnośc - no pięknie
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 22:49
Jest recap najnowszych Robocików - widzę, że Saya zwróciła uwagę na lekki uśmieszek Min Kyu (chyba jedyny podczas tych smutych odcinków, wzdech) podczas targów z bratem Jii
http://www.dramabeans.com...episodes-15-16/
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 22:57
King Loves ma przepiękne zdjęcia i stroje. Nawet mode dziewczyny wyglądają ślicznie w ichniej wersji ciężkich dworskich fryzur, a Yoo Na - w męskich szatkach. Nie wiem, czy dasz radę obejrzeć do końca, ale myślę, że nawet trochę warto zobaczyć dla dobrych ról i widoków.
Ja natomiast pytam się, czy któraś z was zgadnie, kim jest ta pani

i dlaczego w KoHS wyglądała, jak własna babcia?
Wzięłam sobie na tapetę Voice. Podoba mi się, choć lekko się nie ogląda. I sprawy są krwawe i brutalne i odwieczne konflikty wewnątrz policyjne raczej mączą i Jang Hyuk na razie jest mocno histeryczny. Ale jest potencjał, więc pewnie jeszcze pooglądam.
Edit:
| Aragonte napisał/a: | | Jest recap najnowszych Robocików |
Nie mam pojęcia, co będzie dalej. Pociągną sprawę zaręczyn? JiA się zdemaskuje? bardzo niecierpliwie czekam na ciąg dalszy.
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 23:01
To nie jej wina, że tak wyglądała w KoHS Okropnie ją wystylizowali.
Czytam z przyjemnością recap z Robocików. Trzykrotko, ładnie rozkminiają uczucia pogubionego w tym wszystkim i nieszczęśliwego Min Kyu.
| Cytat: | I also want to rewind a bit and deal with Baek-gyun’s assertion that Min-kyu’s apparent recovery is all the robot’s work. To put it plainly, he’s wrong, and this week’s episodes prove that beyond a shadow of a doubt. Aji-3 is responsible for one thing: what happened in their first meeting. That is, a contact with her that didn’t elicit an allergic reaction. While that laid the foundation for his belief in the robot, his current state is much more complex than that: It’s no longer about simple contact. With Jia, he’s become practically normal, able to have contact even with other people and function in the outside world. All that stems from the very real trust he began to place in her after the second time she saved his life (with all those needles). The fact is, the real robot would never have been able to achieve the relationship Jia-as-fauxbot did, because it came from doing things the robot could never have done. Put even more simply, that relationship came around because Jia was a human. She reacts to him with human sympathy and warmth, not to mention that she now has feelings for him of her own.
Here’s the thing: Min-kyu is very definitely in love with her, and I think he knows this on a visceral level, even if it’s unthinkable to admit it. But she’s not “real,” and that’s what kills him. It was all fun and games when the emotions weren’t serious: you know, “Cool, a robot likes me!” But the second his emotions turned out to be real—more real than he anticipated or imagined—then it’s immediately a tragedy. It’s not even comparable to being “a man or an alien” because those offer a possiblity of resolution, where a robot offers none. And that, as Min-kyu proves, is utterly, absolutely soul-crushing. When you’ve felt loved, encouraged, supported and understood, and then you face the reality that it’s nothing but the result of algorithms and computations from a system you’ve trained to understand your input…there’s no way to reconcile that.
Having experienced all the best parts of a real relationship with fauxbot-Jia, he’s now had to confront the fact that it was nothing but the illusion of a relationship—the illusion of closeness, reciprocity and authenticity, as created by a robot. And he’s at last reached the point where illusion no longer suffices, because what he really needs is something real. That’s what he’s needed all along, even though he’s only realizing it now; that’s what Jia was giving him, even though he doesn’t know it. But therein lies his crisis: The robot can never be real in the way that he wants and needs. That’s what makes the truth about Ri-el an even worse blow, as everything crashes down at once. |
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 23:05
| Trzykrotka napisał/a: | Aragonte napisał/a:
Jest recap najnowszych Robocików
Nie mam pojęcia, co będzie dalej. Pociągną sprawę zaręczyn? JiA się zdemaskuje? bardzo niecierpliwie czekam na ciąg dalszy. |
Może nie tyle się od razu zdemaskuje jako fałszywy robot, ale przynajmniej Min Kyu będzie miał o czym (o kim) myślec, kiedy zobaczy osobę o identycznym wyglądzie? I zacznie szukac wyjaśnienia? Bo że każą jej zdjąc tę kretyńską perukę i okulary, to więcej niż pewne (i niech każą, to popchnie sprawy do przodu).
To mierzenie kiecek ślubnych może byc w przyszłym tygodniu dopiero, jak zrozumiałam z wątku na Soompi Myślę, że trochę potrwa jeszcze odkręcanie tego (kiedy już zacznie się odkręcanie).
BTW ciekawe, jaka by była reakcja, gdyby Ri El zobaczyła przyszłego męża po "przemianie"?
Trzykrotka - Wto 02 Sty, 2018 23:22
Soul crashing, dokładnie tak. I powiem bezwstydnie, że mimo, że nie chcę rozdzierania szat i dramatów w Robociku, ani nie jestem krwiożerczą osobą, to mogłabym jeszcze patrzeć na to, jak Min Kyu cierpi
| Aragonte napisał/a: |
BTW ciekawe, jaka by była reakcja, gdyby Ri El zobaczyła przyszłego męża po "przemianie"? |
Nie wiem, czy ta Ri El jest zła, czy tylko to doskonały wytwór warstwy sołęcznej w której się urodziła: zajęta tylko sobą, egoistyczna i ślepa na uczucia innych, ale jakby nie było, nie życzę jej źle. Niech trafi do kuzyna. Przecież jej nie zależy an żadnycm z nich, chce tylko dobrze wyjść za mąż. I niech kuzyn nie przejdzie na ciemną stronę mocy
Aragonte - Wto 02 Sty, 2018 23:27
Ani kuzyn MK, ani brat Jii - toż on ma dostęp do jakichś tajnych haseł Min Kyu i może pewnie zdrowo namieszac, jeśli zechce. Swoją drogą to, że Min Kyu mu dał ten dostęp, jest chyba znaczące, bo świadczy o tym, jak zwiększyło się jego zaufanie do ludzi.
I to może gwałtownie poleciec w dół, kiedy całe oszustwo się wyda
| Trzykrotka napisał/a: | Soul crashing, dokładnie tak. I powiem bezwstydnie, że mimo, że nie chcę rozdzierania szat i dramatów w Robociku, ani nie jestem krwiożerczą osobą, to mogłabym jeszcze patrzeć na to, jak Min Kyu cierpi |
Uhm, wiem, co masz na myśli - pięknie cierpi
Na DB zresztą są podobnie "krwiożerczy":
| Cytat: | | Imagine how great Yoo Seung Ho would be in expressing it, though. Maybe I'm just a bit masochistic, but so far I'm in love with the rawness that he's been showing us in the show. Yes it hurts, but it hurts so good. |
I jeszcze z komentarzy:
| Cytat: |
My fear stems not from the incoming angst, but the fact that his psychosomatic allergy stems from having been deeply betrayed by the only people he had left to trust. He created the allergy to protect himself (albeit unknowingly) from ever being betrayed ever again. So it only makes sense to me that finding out that everything has been a lie, will only ever break him and the trust that has cost him so much to build. Trust is a really fragile thing built with difficulty. I don't think of it as much of a "typical kdrama angst" but more of a human breaking down after feeling betrayed by the one being who he thought he could trust fully. I think any of us would feel horrible after being lied to like he was, even if in the end we could understand that it was for the best and that there were no ill intentions, I think we would all have some trouble being ok with it.
By showing the other patient, they have clearly linked the cure for the 'human allergy' to be: being with someone you trust. I'm worried about what's going to happen when MK realises that everybody, and I mean EVERYBODY, have been lying to him. And he'll interpret it that Jia has been most deceitful of all. That trust is going to be well and truly destroyed and I feel an anaphylectic shock coming on. As long as it doesn't bring on a coma followed by amnesia, I'm fine with it. |
Żadnej śpiączki ani amnezji, Dramalords, plissss...
|
|
|