To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kropki, paski i uczuciowe trójkąty - dramaland po raz 9

Trzykrotka - Nie 31 Lip, 2016 20:44

Admete napisał/a:
Musiał ją tak nieść, bo to przecież hiroł z komiksu ;)

Dokładnie, nie mógł nawet stęknąć. No i wyszło ślicznie. Mnie się zresztą te bajkowe sceny w W, te między nim a nią, bardzo podobały. Delikatna nutka flirtu, smak obrzydliwego wręcz bogactwa, aura świata piękniejszego niż rzeczywistość...
Nie miałabym nic przeciwko, gdyby i ochroniarz się przeniósł. Przydałoby się, żeby tan aktor miał okazję do rozwijania się. Lubię jego pochmurną urodę, ale póki co cudów aktorstwa nie pokazał.

BeeMeR - Nie 31 Lip, 2016 22:08

Cytat:
BeeMer, może obejrzysz też Page Turner?
Obejrzę, mam gotowe ;) (jak wiele innych rzeczy ;) )
Jestem w 3.odc. OML, ale o tym jutro :mrgreen:

Agn - Nie 31 Lip, 2016 23:02

BeeMeR napisał/a:
Jestem w 3.odc. OML, ale o tym jutro

Siwon? Och, to czekamy na wrażenia (też to powinnam obejrzeć).

Aragonte - Nie 31 Lip, 2016 23:22

Robiłam kiedyś podejście do OML, ale nie poczułam się zachęcona.

A ja miałam szczery zamiar dokończyć Brain (obejrzany do końca po łebkach, ale chciałam uczciwie sobie obejrzeć ostatnie dwa odcinki), no i zaledwie obejrzałam sobie z zainteresowaniem operację, podczas której operowany zgodnie z własnym życzeniem został obudzony z narkozy, żeby mógł sobie popodziwiać własny mózg (tak, tak, wiem, że nikt tego poza Admete nie obejrzy :mrgreen: ), padł mi system na lapku :cry2: :frustracja: Odtwarzacz DVD nie widzi formatu dwóch ostatnich plików z Brain, który mam tylko na płytach :cry2: a stacjonarny, który jeszcze dycha, nie raczył zauważyć płyty w ogóle :cry2:
W związku z tym pocieszam się Signal i rzucam w przestrzeń ciche bluzgi :uzi:
AAMR mam tylko na lapku :cry2: :cry2: :cry2: Jakoś to pewnie odzyskam, ale i tak :cry2:

Agn - Nie 31 Lip, 2016 23:44

O żesz szlag... :przytul: Czy jutro ktoś mógłby zajrzeć we wnętrzności lapka???
BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 00:35

Aragonte napisał/a:
Robiłam kiedyś podejście do OML, ale nie poczułam się zachęcona.
Bo to drama pleple, sympatyczne - ja obejrzę. :mrgreen:

Skończyłam Empire of lust - chlip... :-|

Admete - Pon 01 Sie, 2016 06:31

Cytat:
Robiłam kiedyś podejście do OML, ale nie poczułam się zachęcona.


Też nie moja bajka i nie mój Siwon ;)
Współczuje kłopotów z komputerami. U mnie też laptop odmawia współpracy.

Aragonte - Pon 01 Sie, 2016 08:34

Laptop wstał :shock: ale nie przywiązuję się do tego stanu :czekam2:
Szybko pokopiuję to, na czym mi zależy, może się uda.

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Robiłam kiedyś podejście do OML, ale nie poczułam się zachęcona.
Bo to drama pleple, sympatyczne - ja obejrzę. :mrgreen:

No ja nie wiem - mam to jeszcze, ale na razie nie ciągnie mnie kompletnie.

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam Empire of lust - chlip... :-|

Jakieś spoilerki? :wink: I jak wypadł Shin? :flirtuje1:

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 08:35

Admete napisał/a:
Też nie moja bajka i nie mój Siwon ;)
Zdziwiłabym się, gdyby był twój ;) Dla mnie jest to drama, którą się ogląda szybko i chętnie - pod prasowanie itp ;)

Oh My Lady 1-3

Bohater Siwonowy jest klasycznym flower boyem, tłumaczonym "ambitnie" na "pięknego aktora" czy coś w ten deseń ;)


Jest również aktorem, który nie ma pojęcia o grze aktorskiej i wszyscy to widzą :P ale ma rozległy fandom, wzięcie, więc dostaje angaż za angażem ze względu na inwestorów. Jednym z takich "szczęśliwych" producentów, zmuszony do zatrudnienia owego Aktora jest Producent, coś a'la Anthony Kim, tylko nie ma takiego powera - ani postać ani aktor.


Aktorzyna tez nie jest takim błaznem jak ten z KoD, acz talent komediowy posiada, no i dupkiem jest i to koncertowym. :bejsbol:
A jak się cudnie przechwalał w wywiadzie, jak t z niego erudyta, bo przeczytał - uwaga, uwaga - Alchemika :rotfl:
Oczywiście chwilę później się dowiadujemy, że gwiazdor nic nie przeczytał, to menedżer kazał mu zapamiętać nazwisko na topie, bo w przypadku każdej innej książki Aktorzyna musiałby zapamiętać również treść :lol:

Siwon pokazuje swe wdzięki jak często się da :mrgreen:


No i jakże piękną sesję ani chybi Andre Kima zaprezentował :lol:


Dom ma modelowy dramalandowy:


Ajumma jest mocnym i słabym punktem dramy - podoba mi się, że jest dorosła, po przejściach, rozwodzie, z 6-letnim dzieckiem, a nie typowym Candy, co to sie boi klaty, ale ma dużo z Candy - miła, zapinkala na iluśtam etatach dorywczych. Ma durną fryzurę ajummy, choć nie jest tak aż stara, po trzydziestce, ale niewątpliwie młodsza ode mnie :P Nie widzę jej zupełnie z Siwonem, ale w tym rola dramy, by mnie przekonać do tej pary :mrgreen:


Najbardziej interesuje mnie wątek dziecka i dorastanie do ojcostwa - tu widzę duży potencjał, bo na razie tatus biologiczny zachowuje się jak dupek (przerzucanie dziecka z rąk do rąk - oj, chciałam mu nakopać do tyłka :nudelkula1_zolta: ), drugi tatuś biologiczny - ex-mąż ajummy tez nie lepszy, ożenił się ponownie i ma w d*** córkę, potrafi zostawić ją sama (tj. ze sprzątaczką) na 3 dni bo akurat miał życzenie wyjechać do SPA :uzi: Najbardziej jednak nakopałabym mamusi dziewczynki, za sprezentowanie jej traumy i porzucenie w lakoniczny sposób. :uzi:
Drama, to pewnie jakoś wyjaśni, czekam :czekam2: z bejsbolem :bejsbol:


Akuratnie pojawiła się Druga, przy której Siwon robi się uroczo maślany :lol:


Wydaje mi się, że wśród pracowników Producenta jest jeden z przyszłych książąt Moon-cośtam ale mogę się mylić :mysle:

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 09:05

Aragonte napisał/a:
Jakieś spoilerki? :wink: I jak wypadł Shin? :flirtuje1:
No, chędożył znakomicie :twisted:
Sori, nie mogłam się powstrzymać :kwiatek:
Bo choć oboje fotografowani są estetycznie, to jest to taka rola, która każe mi się zastanawiać jaka jest (czy jest?) różnica między aktorem sensu stricte, a aktorem soft porn :mysle:
Bo on wprawdzie bardzo dobrze gra, ale nie gorzej imituje/pokazuje (?) seks w iluśtam pozycjach. Może kiedyś znajdę odpowiedź, bo to nie pierwszy raz tak się zastanawiam ;)

Ale wracając do filmu Empire of Lust:
1. Tytuł jest beznadziejny :roll: Tj. chwytliwy i oczywiście jest tu dużo "żądzy" na ekranie, ale tym, co kieruje bohaterem głównym tj. Shina nie jest żądza, a miłość, obudzona po raz pierwszy. Fizyczna strona jest dopełnieniem, nie punktem najważniejszym.
2. Napisy dały mi do wiwatu :frustracja: Film jest beznadziejnie pocięty - tj. rozumiem wywalenie scen seksu, które nie są niezbędne, i zostawienie tyle, by się zorientować kto kogo chędoży, ale usunięcia niektórych scen dialogowych między kluczowymi postaciami nie pojmuję - czasem tylko wersu czy dwóch - nie wiem co za bezeceństwa/wulgaryzmy mówili w tych usuniętych scenach, bo tłumaczenia nie znalazłam, ale nie pojmuję. :bejsbol:
3. Próbowałam obejrzeć wersję pociętą na gooddrama, ale tu było tak beznadziejne tłumaczenie, że wychodził ogólny bełkot. To już wolałam przesuwać normalne tłumaczenie kilkadziesiąt razy w pocie czoła ;) Jeśli Trzykrotka z Gosią oglądałyście tam, to nie dziwię się zjechaniu filmu - nic nie można zrozumieć. :roll:
4. Ogólnie film mi się podobał i to nawet bardzo. Fabuła jest klarowna, intencje postaci też, dialogi dobre (nie na gooddrama, tam "Kali jeść ryba" :roll: ), aktorzy dobrzy, finał jaki musiał. Zdjęcia piękne. Zadowolonam.

Nie jestem przekonana, czy to film dla Ciebie, Aragonte :kwiatek: , no i nie Trzykrotkowy ;) ale dla mnie na pewno :mrgreen:

O fabule następnym razem, bo pewnie i tak nikt więcej jednak nie obejrzy :kwiatek:

Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2016 09:10

Ja mam wielką słabość do OML, mimo, że drama idealna nie jest. Podoba mi się, że Siwon mając bardzo mało lat (ledwo po 20) zdecydował się zagrać ojca. Niedoskonałego, gówniarzowatego, ale ojca, który uczy się tego ojcostwa wbrew wszelkiem okolicznościom. Ajumma to rodzona siostra wujaszka - knujaszka z Faith :wink: Romans jest mocno życzeniowy, choć naprawdę ladnie się w pewnym momencie rozwija.
Z jednym mogli się pohamować - fakt - rozbierają tego Siwona bez opamiętania. Ale tylko na początku :lol:
Ja lubię filmy/dramy o dorastaniu, dojrzewaniu, braniu odpowiedzialności - OML lubiłabym i bez Siwona.
Tak, ten chłopak to ZUy książę z SCR :excited:

Piękne Oczy alert! Jest już teaser Scarlett Heart: Reyo
http://www.soompi.com/201...d-first-teaser/


BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 09:20

Trzykrotka napisał/a:
Jest już teaser Scarlett Heart: Reyo
No i to jest znacznie bardziej w moim stylu :oklaski:
Jak mi tak nakręcili zdjęcia plenerowe :excited: , jazdę konna i dwóch głównych panów, to mi niunia nie będzie w niczym przeszkadzać, dobra nasza :cheerleader2: oby, oby :trzyma_kciuki:

Admete - Pon 01 Sie, 2016 10:31

To jest niezły trailer. Niunie może da się w miarę przewinąć :-P
Agn - Pon 01 Sie, 2016 11:13

BeeMeR napisał/a:
Wydaje mi się, że wśród pracowników Producenta jest jeden z przyszłych książąt Moon-cośtam ale mogę się mylić

Moon Lovers, no doprawdy... :P I tak, to jeden z książąt. :)

BeeMeR napisał/a:
2. Napisy dały mi do wiwatu Film jest beznadziejnie pocięty - tj. rozumiem wywalenie scen seksu, które nie są niezbędne, i zostawienie tyle, by się zorientować kto kogo chędoży, ale usunięcia niektórych scen dialogowych między kluczowymi postaciami nie pojmuję - czasem tylko wersu czy dwóch - nie wiem co za bezeceństwa/wulgaryzmy mówili w tych usuniętych scenach, bo tłumaczenia nie znalazłam, ale nie pojmuję.

W sensie napisy są powycinane, czy film został ocenzurowany?
Trzykrotka napisał/a:
Z jednym mogli się pohamować - fakt - rozbierają tego Siwona bez opamiętania. Ale tylko na początku

Jesteś pewna, że z tym mogli by się POHAMOWAĆ??? :shock:
Trzykrotka napisał/a:
Piękne Oczy alert! Jest już teaser Scarlett Heart: Reyo
http://www.soompi.com/201...d-first-teaser/

Wiedziałam! Wczoraj dzielnie poszłam spać, bo wiedziałam, że nie ma sensu czekać, a dziś znowu do pracy, ale zostałam nagrodzona - budzę się, a tu już teaserek czeka na mnie. Jeeeeeejjjjuuuu, cudny! Mam nadzieję, że muzyka w tle (obu trailerów) to muzyka z dramy i ją w tle usłyszę, bo bardzo mi się podoba.
Junki jest obłędnie przystojny, a w czerni wygląda tak, że łyżkami by go można jeść. Czekam na dramę z tym większą niecierpliwością (z tendencją wzrastającą, nie wiem, jak to jest jeszcze możliwe na tym etapie).
BeeMeR napisał/a:
No i to jest znacznie bardziej w moim stylu

Tamten też był ok, tylko stanowił połączenie wszystkich małych teaserków w jedno, stąd efekt poszatkowania i niespójności - tu się mordują i jest pięknie wszystko sfilmowane i boska muzyka w tle, a potem znów na bite pół minuty głupawka i agyeo panienki.
Ale ten teaser... o mmmmamuniu... 29.08, nadciągaj!!!!
Swoją szosą - 30.08 mam od razu dzień wolnego - idealnie! Będę mogła sobie tłumaczyć napisy w spokoju. :mrgreen:
Chyba że Trzykrotka chce zacząć? :mysle:

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 11:25

Trzykrotka napisał/a:
Romans jest mocno życzeniowy,
Owszem, chyba chętniej bym obejrzała dojrzały romans ajummy i producenta, co to niedawno odkrył, że żona go zdradza, czyli ma niemal to samo doświadczenie co ajumma na koncie - tylko nie ma dziecka.

Trzykrotka napisał/a:
ak, ten chłopak to ZUy książę z SCR :excited:
&
Agn napisał/a:
Moon Lovers, no doprawdy... :P I tak, to jeden z książąt. :)
Tak mi się wydawało - tego jednego rozpoznaję po brwiach prócz dwóch podstawowych książąt, oczywiście ;)

Agn napisał/a:
Jesteś pewna, że z tym mogli by się POHAMOWAĆ??? :shock:
tez masz ochotę powiedzieć: "Kim jesteś i co zrobiłaś z Trzykrotką"? ;)
Admete - Pon 01 Sie, 2016 11:26

BeeMeR napisał/a:
chyba chętniej bym obejrzała dojrzały romans ajummy i producenta


OHL to byłoby o wiele ciekawsze i bardziej sensowne.

Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2016 11:27

Zaczynaj, Agn :kwiatek: Ja po tobie :kwiatek:

Co do Siwona, to nie miał jeszcze tak pięknego ciała, jak to, które pokazał w SWP (młody był i szczypiorkowaty), ja oczywiście pzreciw takim widokom nic nie mam :mrgreen: ale żeby to jakiś sens miało... w OML było tego za dużo i niepotrzebnie.

Teaser podoba mi się do wypęku i też odznaczam sobie dni w kalendarzyku :zawstydzona2:

Admete napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
chyba chętniej bym obejrzała dojrzały romans ajummy i producenta


OHL to byłoby o wiele ciekawsze i bardziej sensowne.

Może i tak, że sensowne - ale i nudne do ukichania.... Dajcie spokój, ten producent o kolejna kamienna twarz w branży. Miałam ochotę kłujnąć go szpilką, żeby wydobyć z niego trochę życia. Romans Siwona z ajummą usprawiedliwiała wspólna troska o dziecko - li i jedynie, ale dramowo ich interakcje były piękne. Jeszcze dziś mogę wam powymieniać konkretne bosskie sceny (Admete na bank je przewinęła :-P )

Aragonte - Pon 01 Sie, 2016 11:29

Agn napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
2. Napisy dały mi do wiwatu Film jest beznadziejnie pocięty - tj. rozumiem wywalenie scen seksu, które nie są niezbędne, i zostawienie tyle, by się zorientować kto kogo chędoży, ale usunięcia niektórych scen dialogowych między kluczowymi postaciami nie pojmuję - czasem tylko wersu czy dwóch - nie wiem co za bezeceństwa/wulgaryzmy mówili w tych usuniętych scenach, bo tłumaczenia nie znalazłam, ale nie pojmuję.

W sensie napisy są powycinane, czy film został ocenzurowany?

Odniosłam wrażenie, że to napisy zostały ocenzurowane :wink:
No nie widziałam jeszcze takiego Shina :wink: Obejrzę na pewno, najwyżej będę przewijać sceny gwałtu, a czasem się rumienić, jeśli zobaczę Shina w scenach wiadomych :rumieniec:

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 11:34

Trzykrotka napisał/a:
Admete napisał/a:
BeeMeR napisał/a:
chyba chętniej bym obejrzała dojrzały romans ajummy i producenta


OHL to byłoby o wiele ciekawsze i bardziej sensowne.

Może i tak - nudne do ukichania.... Dajcie spokój, ten producent o kolejna kamienna twarz w branży.
Oj tak, na pewno :) Zapomniałam dodać, że chętniej bym obejrzała ten romans, gdyby aktor był lepszy, bo ten faktycznie jest kamiennym człowiekiem :P

Co do Empire of lust - są dwie wersje filmu, ocenzurwana (i do niej są dobre napisy) i nieocenzurowana bez napisów, więc sobie dopasowywałam, bo taką właśnie wersję mam ;)

Admete - Pon 01 Sie, 2016 11:45

Cytat:
Może i tak, że sensowne - ale i nudne do ukichania....


To aktor by był inny, ale jest pomysł lepszy. Dla mnie to było tak niewiarygodne, że nie byłam w stanie się zaangażować choćby na 5%.

Aragonte - Pon 01 Sie, 2016 11:45

A wersje się bardzo mocno różnią? Dużo wycięto?
Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2016 11:52

Admete napisał/a:
Cytat:
Może i tak, że sensowne - ale i nudne do ukichania....


To aktor by był inny, ale jest pomysł lepszy. Dla mnie to było tak niewiarygodne, że nie byłam w stanie się zaangażować choćby na 5%.

To ja mam inaczej :lol: Widziałam takie rzeczy i nie zakładam, że ta wersja romansu do sci-fi. Zresztą równe sci-fi to byłoby wdawanie się w romans z facetem, który nadal kocha swoją eks - to dopiero porażka na starcie.

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 12:02

Aragonte napisał/a:
A wersje się bardzo mocno różnią? Dużo wycięto?
Sporo - kilkanaście minut, pocięto liczne sceny - seks i dialogi, wyrzucając kwestię albo dwie ze sceny tudzież kilka całych scen - i tego się czepiam, nie scen rozbieranych ;)


Empire of Lust

Ładne obrazki, parawany:


Mój ulubiony klif dramalandowy :serduszkate:


Dwaj panowie na polowaniu, z łukami i końmi, strzelając także w biegu (tu mi raj, także na koniach, a nie maszynach koniopodobnych - zachwyconam :oklaski: :serduszkate: )


Dwaj panowie z orężem stojący po przeciwnej stronie barykady - to chyba nie spoiler tylko oczywista oczywistość, że musiało do tego dojść ;) - już trzeci raz widzę rozwalenie komus kukusia w walce ;)

BeeMeR - Pon 01 Sie, 2016 12:30

Empire of Lust

W kwestii spoilerów:

Jeśli idzie o LBW to postać była pełnokrwista, dobrze obsadzona i tylko szkoda, że jednak nie była bardziej centralna, tj. że nie zobaczyłam końcowego zamachu stanu tylko etapy pośrednie - dobre i to.

Dwie najważniejsze sceny to: przybycie LBW na dwór i rozmowa z bratem - księciem korony wraz z nadejściem i reakcją króla :oklaski:


A druga to scena okrutna, ale kradnąca show :paddotylu: :
Wiemy, król wydał edykt, że nikt z rodziny nie może parać się polityką, wiemy, że zabronił posiadania wojska prywatnego i wszystkich powcielał do armii - teraz następny krok to konfiskata koni i wcielenie do armii wszystkich ponad te, które konieczne są do jazdy - bodajże sztuk cztery. Generał przyjeżdża do LBW po konie, LBW pyta, czy może wybrać - może. LBW bierze miecz i brutalnie, konsekwentnie morduje wszystkie konie prócz czterech, byle tylko nie oddać ojcu nic. Brr. Krwawe fotki w spoilerze:
Spoiler:




Bohaterem głównym i osią filmu jest generał i jego miłość - ma on żonę, ale narzuconą odgórnie, z miłością to nie miało nic wspólnego, teraz sprowadził sobie do domu jako konkubinę i używa na porządku dziennym i nocnym ;) Tu takie bardziej pruderyjne sceny pod rozmowę ;)


Jest to miłość bez większych szans na trwanie, zwłaszcza że (spoiler finalny)
Spoiler:
pani bynajmniej nie była taka niewinna - tak to jest ufać konkubinie ;) To ją chędożył LBW na początku filmu a kiedyś wcześniej zgwałcił Gnida, po czym próbował zabić, ale omyłkowo zabił (podpalił) tylko jej matkę - zbliżyła się do generała z chęci zemsty (którą umożliwił LBW, protegując odpowiedniej gibang-mamie i edukując seksualnie i nie tylko), bo pożądanie i cudzołóstwo z konkubiną ojca jest karane ścięciem obojga kochanków, a wiedziała że Gnida się na nią skusi - i słusznie. Skusił się, został przyłapany przez lekceważoną od dłuższego czasu małżonkę-córkę króla oraz liczny tłum gapiów i osobiście przez nią otruty zanim doszło do ścięcia :uzi:

Pannie zaś pomógł uciec z więzienia generał, wsadził do łodzi i spalił pozostałe, stając do walki z goniącymi ich wojami LBW, ale koniec końców ginąc od strzały LBW - panna zaś, która wbrew sobie pokochała go również, a nie tylko udawała jak z początku, skoczyła do tejże wody za nim, wyciągnęła własną strzałę jako że też była postrzelona i utonęli krwawiąc w swoich objęciach - nawet się nieco wzruszyłam. Wzruszyłabym się pewnie bardziej, gdyby mi seansu nie przerywano co chwilę przesuwaniem napisów :nudelkula1_zolta:


istnieje szansa, że przeżyli, bo ciał nie odnaleziono, ale rzekłabym, że prędzej rozpłynęli się w wodzie, zmieniając - jak mała syrenka -w morską pianę ;)

Trzykrotka - Pon 01 Sie, 2016 12:38

Masakra jakaś ten film - i gwałcenie kobiet i to, co w spoilerze :confused3: Zdecydowanie nie dla mnie - dzięki za relację zastępczą :kwiatek:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group