To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramy koreańskie, filmy skośne i przypadkowi aktorzy - cz.5

BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 08:23

Aragonte napisał/a:
grający Chuna, kiedy udawał, że rzuca strzałami w kamerę :lol: Musze koniecznie zobaczyć go w jakiejś innej roli.
Ja mam do niego słabość odkąd go zobaczyłam w Faith i mnie absolutnie zachwycił :serce2:
Zdecydowanie jest na mojej liście naj, choćby za tamto cameo :serce2:

Aragonte - Pon 16 Mar, 2015 08:33

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
grający Chuna, kiedy udawał, że rzuca strzałami w kamerę :lol: Musze koniecznie zobaczyć go w jakiejś innej roli.
Ja mam do niego słabość odkąd go zobaczyłam w Faith i mnie absolutnie zachwycił :serce2:
Zdecydowanie jest na mojej liście naj, choćby za tamto cameo :serce2:

Tak, widziałam go w cameo w Faith, ale chciałabym zobaczyć jego pełną rolę, a nie cameo.
W WBDS jest zdecydowanie świetny :oklaski: O dziwo, postać świrowatej szuji granej przez kabareciarza z BV okazuje się ciut głębsza, niż sądziłam.
A ile latek miał wtedy Nefrytowy? On jest straszliwie tu młodziutki, mam wrażenie.
A zachwycają się jego urodą trochę tak, jak my Junkim: że jest śliczny, kiedy wieje wiatr i wszystkim potarga włosy, kiedy je, zawsze jest jak z obrazka :wink:

BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 08:49

Aragonte napisał/a:
chciałabym zobaczyć jego pełną rolę, a nie cameo.
Ja widziałam w Libera Me (podobał mi się, film i aktorzy) i w Księżycowym Mieczu (ale to nie był dobry film ;) ), z Legend nie pamiętam zupełnie. Planuję na pewno P&P.

Nice Guy 15
czyli przewijamy, przewijamy... :P

Bo ileż można oglądać hipokryzji Macochy, co to w jednym odcinku zgłasza Maro na policję pod kolejnymi zarzutami, a w kolejnym "chce go całego na własność" :zalamka:
No ileż można :frustracja: Nawet moja anielska cierpliwość do dram i dramatoz się wyczerpała w tym temacie :czekam2:
W tym, że Maro kolejny raz ukrywa prawdę prze Anką a niby tak stara się jej odzyskać pamięć też :frustracja:
Nas pociechę był najżwawszy pocałunek dramy :lol: Bynajmniej nie należał do Maro :P

Zostało jeszcze 5 odcinków i 4 dni do weekendu, skoro wyszło nierówno, a chciałabym to do piątku skończyć to dzieuo to wcisnę sobie bonusowy odcinek kiedy się uda by od poniedziałku zacząć coś nowego.

Trzykrotka - Pon 16 Mar, 2015 09:54

BeeMeR napisał/a:

Nice Guy 15
czyli przewijamy, przewijamy... :P


O matko :frustracja: Nawet jak na melo ta drama jest wyjątkowo męcząca. Trudno, jakoś dokończę, ale Wachlarz ma u mnie wielkiego minusa za tę rolę. Że ją w ogóle przyjął :confused3:
Żal mi trochę rozczarowania Hyun Bina. Nie chciałabym, żeby zniknął z dramalandu, podobnie jak Woo Bin choćby. Czemu oni uważniej nie czytają scenariuszy :zalamka: Albo nie zatrudniają lepszych agentów, jak Jun Ki.

BeeMer :kwiatek: co po Nice Guy? Ty WBDS już oglądasz, ja może w końcu zacznę... Nie wiem, co mnie wstrzymuje - aktorów kocham obu, gify są przepiękne, wrażeń pozytywnych nasłuchałam sie już od Gosi.

Co do tłumaczeń :kwiatek: to naprawdę jest tak, że - co mnie niezmiernie bawi - tłumacze dram i filmów to jakieś towarzystwo wzajemnej adoracji. do którego trudno się dostać. Zaproponowałam kiedyś swoje napisy (dopieszczone, starałam się) do filmu Shahrukha, żeby znalazły się razem z napisami stałej tłumaczki (dziewczyny bardzo pracowitej i płodnej, ale która wojskowe "yes sir" tłumaczy nie jako "tak jest," ale "tak, panie" :roll: ) i dowiedziałam się, że nie można, bo ta stała się obrazi. Tyle w temacie.
Nie, żebym się szczególnie starała... Lubię tę robotę, ale tylko, kiedy mi się tekst albo drama podoba. I to pochłania potworną ilość czasu. Nie tylko pisanie, nie tylko sprawdzanie słówek, wyrażeń, nazw chorób/firm/stanowisk służbowych- i czego tam jeszcze, ale obejrzenie każdego odcinka właściwie 3 razy - ile w tym czasie można zrobić innych rzeczy...
Ale na KMHM bardzo się cieszę. mam już połowę 8, zaraz po raz pierwszy pojawi się Yo Na, bo Do Hyun już łapie się za głowę :banan:

Jakaś ty przystojna, BeeMer :serce:
Ta dziewczyna - żabka z PS Partner grała w Punch - dziewczyny będą ją pewnie kojarzyć. Usta miała ewidentnie "zrobione." Trudno mi było trochę uwierzyć, że ten jej buc-narzeczony miał taką seksi - laleczkę na zawołanie i rozglądał się za innymi, ale OK. Do Ji Sunga trochę nie pasowała. Za to on był cudowny, pociągający w taki niewymuszony, zwyczajny, ale niesamowicie magnetyczny sposób. Właśnie tacy panowie potrafią najbardziej zaleźć za skórę :rumieniec:
Powiem jeszcze, że choć piosenka o majtkach miala uzasadnienie w tym miejscu akcji - mam na myśli jej premierę, nie odtworzenie radiowe potem - to mnie okoliczności trochę zgrzytnęły. Matlab: OK, że chłopak uratował Żabke od złego małżeństwa. Nie wydaje mi się jednak dobrym pomysłem wyśpiewywanie takiego tekstu w obecności jej wszystkich przyjaciół i rodziny :confused3: Trochę to żenujące dla zainteresowanej. A piosenka piękna. Wersja ocenzurowana - boska. Pokaż mi swoje serce, zamiast majtki :rotfl:

Trzykrotka - Pon 16 Mar, 2015 10:47

A... Jeszcze kącik Siwona, bo dawno nie było.

Chcecie zobaczyć nowego pucusia w mieście? :shock: :shock: :shock: Świeżutkie zdjęcia, marzec 2015
http://couch-kimchi.com/2...-esquire-korea/

Ładnie mu z pełniejszymi policzkami, ale... nie poznałam go na pierwszy rzut oka, serio :zawstydzona2:

BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 11:50

Co do NG - no doprawdy nic nowego nie było w tym odcinku - te same rozmowy, prośby, groźby, kolejna interwencja policji :czekam2:
trochę jakby się Anka przebudziła - tj zachowaniem przypomina dawną siebie ale najciekawszą dla mnie sceną był trzyosobowy incydentalny pocałunek :lol: - bo przynajmniej mnie ubawił :mrgreen:

Trzykrotka napisał/a:
Wachlarz ma u mnie wielkiego minusa za tę rolę. Że ją w ogóle przyjął :confused3:
u mnie nie, bo to się najwyraźniej doskonale sprzedaje w Korei i notowania były bardzo wysokie. Minusa to ma Hyun Bin za Jekylla :bejsbol:
Trzykrotka napisał/a:
Czemu oni uważniej nie czytają scenariuszy :zalamka: Albo nie zatrudniają lepszych agentów, jak Jun Ki.
No właśnie tu w pierwszym epizodzie był odrzut od bohatera głównego i dramy - ciężko było tego nie zauważyć. Acz podejrzewam, ze wzięli to bo wydawało się "bezpieczniejsze" granie 2 postaci a nie 7, albo kasa była większa - gażę ponoć HB ma astronomiczną za odcinek :shock:

Trzykrotka napisał/a:
co po Nice Guy? Ty WBDS już oglądasz, ja może w końcu zacznę...
A co powiesz na to, żeby po głupim NG wziąć na tapetę jeszcze głupsze Perfect Neighbor? :flirtuje1:
powinno szybko pójść bo też sporo przewijania przewiduję, a trochę miejsca zajmuje, do zachowania zaś nie jest na pewno :P
Co do Wojownika - do oglądania marsz ;) Tylko pierwszy odcinek jest nieszczególnie miarodajny każdy kolejny jest lepszy - szybko mnie dogonisz, dopiero 4 odcinki za mną :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 16 Mar, 2015 12:03

BeeMeR napisał/a:
A co powiesz na to, żeby po głupim NG wziąć na tapetę jeszcze głupsze Perfect Neighbor? :flirtuje1:

Wracamy do PSH? :mrgreen: Czemu nie - miejsce na dysku potrzebne, a może choć guilty pleasure z tego będzie :wink:

Aragonte - Pon 16 Mar, 2015 12:07

Ja nadal polecam Wojownika Baek Dong Soo - nie jest to idealna drama, ale naprawdę dobra :)
BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 12:16

Trzykrotka napisał/a:
Jakaś ty przystojna, BeeMer :serce:
No ba! :serduszkate: A jak się sama sobie podobam :serce2:

Ps Partner

Trzykrotka napisał/a:
Ta dziewczyna - żabka z PS Partner grała w Punch - dziewczyny będą ją pewnie kojarzyć. Usta miała ewidentnie "zrobione." Trudno mi było trochę uwierzyć, że ten jej buc-narzeczony miał taką seksi - laleczkę na zawołanie i rozglądał się za innymi, ale OK. Do Ji Sunga trochę nie pasowała. Za to on był cudowny, pociągający w taki niewymuszony, zwyczajny, ale niesamowicie magnetyczny sposób. Właśnie tacy panowie potrafią najbardziej zaleźć za skórę :rumieniec:
On - do schrupania :serce2: tu się całkiem zgadzam. Też jestem zdania, że LBY to tak odmawiała na zasadzie, żeby sobie nie pomyślał, że jestem łatwa ale i niezbyt stanowczo, by się nie zniechęcił za szybko ;)
Intensywny jest cudnie :serduszkate:

Ona - pewnie że zrobiona, też o tym myślałam, że usta na pewno i nos raczej też. Mnie nie przeszkadzała - nie odstawała w każdym razie, a przytulić się czy oddać pocałunek potrafi znacznie ładniej niż np. aktorka z KMHM, a to w tym filmie ważne bardzo. Wyobrażasz sobie ten ich śliczny uliczny pocałunek w wersji dramowej? Wallkissu i ręce po sobie? Bo ja nie. Zobacz jaki wallkissu na koniec dostał SeGi - nic dziwnego, że wziął sobie drugi, ładniejszy :twisted:

Nawiasem: namiętny pocałunek z NG:


ad rem:
Mnie tez kilka rzeczy zgrzytnęło w PS P - pewnie, że jej obciach zafundował koncertowy tą piosenką, ale wpisuje się to znakomicie w klimat filmu. No i piosenki raczej nie w sposób docenić bez kontekstu filmowego - ja nie umiałam w każdym razie :mrgreen:
Ja nie kupiłam zaś np. Mamuśki opowiadającej córce o orgazmach z ojcem :roll:
No i właśnie nie bardzo kupiłam to, żeby chłopak ją bezpardonowo spławiał taką wystrojoną w fatałaszki bieliźniane ;)

Admete - Pon 16 Mar, 2015 16:39

Ja zczęłam drugi sezon TEN. Na koniec pierwszego się zdenerwowałam, bo kombinowali,a le jak jest drugi, to tez obejrzę ;) Aktorów i postacie lubię.
zooshe - Pon 16 Mar, 2015 18:47

Admete napisał/a:
Ja zczęłam drugi sezon TEN. Na koniec pierwszego się zdenerwowałam, bo kombinowali,a le jak jest drugi, to tez obejrzę ;) Aktorów i postacie lubię.


Napisz jak się kończy. Utknęłam gdzieś na 6 odcinku i nie mogę ruszyć dalej.

Admete - Pon 16 Mar, 2015 19:23

Oni tam kombinują jak koń pod górkę. Sama się zastanawiam czy oglądać dalej. W zasadzie nie mam żadnej dramy poza Maids do oglądania. Agn jak Spy? Oglądać? Chyba wrócę do szeryfa Longmire. Tam przynajmniej odcinek ma początek, środek i koniec ;) No i trochę sensu poza tym ;)
zooshe - Pon 16 Mar, 2015 19:37

Porcja głupotek na dziś (od razu widać jak zooshe produktywnie spędza czas zamiast zabrać się do roboty) :frustracja: :roll:









Przykre ale prawdziwe.


I coś dla fanów Doctora



BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 19:45

zooshe napisał/a:
Porcja głupotek na dziś
:mrgreen:

Ja skończyłam 6 My Girl - to też głupotka :P
Nawet nie bardzo wiem już czy tam się coś działo :P
Nie wiem czy w tej sytuacji jest sens oglądać dalej, bo to cały czas w koło Macieju to samo - ja lubię jego, on lubi inną itd. A panna dalej durnowata, właśnie się wspina na choinkę :paddotylu:
zaraz mu pewnie w ramiona wpadnie :lol: Ha, wiedziałam :lol: Jakże naturalnie to wyszło :rotfl:

Agn - Pon 16 Mar, 2015 20:50

Trzykrotka napisał/a:

Chcecie zobaczyć nowego pucusia w mieście? :shock: :shock: :shock: Świeżutkie zdjęcia, marzec 2015
http://couch-kimchi.com/2...-esquire-korea/

Nabrał ciałka, ale jakby tylko na buzi. Też go ledwo poznałam. Znaczy się na niektórych zdjęciach, bo tak to wiadomo, że to Siwon. :D
BeeMeR napisał/a:
Ona - pewnie że zrobiona, też o tym myślałam, że usta na pewno i nos raczej też. Mnie nie przeszkadzała - nie odstawała w każdym razie, a przytulić się czy oddać pocałunek potrafi znacznie ładniej niż np. aktorka z KMHM

Mnie się w Punch całkiem podobała. Choć w tej dramie rządzili raczej faceci. :)
Admete napisał/a:
Agn jak Spy? Oglądać?

Spróbować nie zawadzi, myślę, że nie zaboli. Mnie się ta drama bardzo podobała.
Cytat:
Ja skończyłam 6 My Girl - to też głupotka :P

Za mądra ta drama faktycznie nie jest. Ech, było to odfajkować wcześniej, a potem poprawić jakimś Wilczkiem dla poratowania zdrowia psychicznego, to nie - Agn sobie na "deser" zostawiła. :zalamka:

Oooch, zaraz kończę pracę!!! :excited: Jak dojadę do domu, jak się przyspawam do 16tki Cruel city... albowiem 15tka kończy się w takim momencie, że się Agn zassała do środka. Nie mogę się doczekać! :mrgreen:
Wspominałam może, że mi sie drama bardzo podoba? :rumieniec:

Admete - Pon 16 Mar, 2015 20:55

Cruel City tak zachwalasz, ze na pewno kiedyś obejrze ;)
Agn - Pon 16 Mar, 2015 20:56

Jak wszystko pójdzie dobrze, to jutro wyślę gołębia pocztowego, m.in. z CC. :mrgreen:
Admete - Pon 16 Mar, 2015 20:57

Dam jeszcze szansę TEN - jeden odcinek dodatkowo nie zawadzi obejrzeć. Dziś jednak idę zaraz spać.
Agn - Pon 16 Mar, 2015 21:28

Jade! Jade do domu!!! Za chwil pare dorwe sie do dramy!!! :excited:
Wiem, jestem nienormalna. :rumieniec:

BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 21:34

Agn napisał/a:
Wiem, jestem nienormalna. :rumieniec:
Ja się właśnie dobrałam do WBDS 5 :mrgreen:
Jaka to piękna wizualnie drama :serduszkate:
No i fajne te dzieciaki się szkolą - bardzo mi się podoba młodzieńczy bunt przyszłego wojownika, że życie i reguły nie są takie jak by chciał. Drugi chłopiec też udany :oklaski:

Aragonte - Pon 16 Mar, 2015 21:46

Agn napisał/a:
Wiem, jestem nienormalna. :rumieniec:

Nie bardziej od nas :wink:

A ja zastanawiam się, co by tu sobie obejrzeć po Wojowniku Baek Dong Soo (nikogo nie zdziwi, że na pewnym Forum Którego Imienia Nie Będę Wymieniać, został zjechany? Tzn. najpierw pochwalony, a potem zjechany :-P Wiem, że fabularnie było tam trochę kiksów, ale bez przesady, mam wrażenie, że zamęczają się oglądaniem tego, co im się nie podoba :zalamka: ). Nie wiem, co w sensie gatunku (seguk czy coś współczesnego), no i z kim :mysle:
Zerknęłam nawet na parę minut Prosecutor Princess, ale chyba nie mam na razie ochoty na odmóżdżanie. To może Joseon X-Files? Hmmmmm :mysle:

Trzykrotka - Pon 16 Mar, 2015 22:41

No, czuję, że jak zaczniesz X Files, to już nie spoczniesz aż skończysz :kwiatek:

BeeMer, toć ci się mówiło, ze w MG nie dzieje się nic ale to dosłownie nic, a drama jest zbiorem scenek... Niby chodzi o wnuczkę, niby się jej szuka, niby jest jakaś tam Druga, brat Szamanki kocha się w Asystentce... Ale to cóś ogląda się tylko od scenki z Jun Ki do scenki z Jun Ki. Inaczej muzyka cię zabije, a przedtem zgwałci przez uszy :frustracja: Na forum Którego Imienia Aragonte Nie Wymienia lubią bardzo jedną dramę sióstr Hong wcześniej. Miałam zamiar ją obejrzeć, ale chyba już nie mam. Tchórzliwa się zrobiłam.

Nice Guy dodatkowo napędza mi stracha. Rany :confused3: Myślałam, że Macocha odwaliła juz najgorsze kawałki swoich nieumiejętności aktorskich, ale widzę, że jeszcze sporo przede mną. W każdym razie 14 i 15 zaliczone, trochę po łebkach, ale zaliczone. Pocałunek, choć z rękami wzdłuż boków, należycie ładny. Tyle jeszcze mogę zaliczyć Wachlarzowi na plus.

Agn - Pon 16 Mar, 2015 22:45

Trzykrotka napisał/a:
Na forum Którego Imienia Aragonte Nie Wymienia

Pewnie już pytałam, ale nie pamiętam - które to forum? :mysle:

BeeMeR - Pon 16 Mar, 2015 22:49

Aragonte napisał/a:
na pewnym Forum Którego Imienia Nie Będę Wymieniać, został zjechany? Tzn. najpierw pochwalony, a potem zjechany :-P Wiem, że fabularnie było tam trochę kiksów, ale bez przesady, mam wrażenie, że zamęczają się oglądaniem tego, co im się nie podoba :zalamka:
Ależ oceniony został dość wysoko (8/10), poza tym nie ma się czym przejmować, skoro ideałem jest np. My Girl ("Fantastic fun, speedy pace. Super chemistry between the endearing lead couple") albo My Girlfriend Is a Gumiho ("Show, you complete me."), jedno i drugie taka przyjemna papka, tudzież The Princess Man :serce: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Aragonte - Pon 16 Mar, 2015 22:53

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Na forum Którego Imienia Aragonte Nie Wymienia

Pewnie już pytałam, ale nie pamiętam - które to forum? :mysle:

Nazwa zaczyna się na "D", a ma nieco wspólnego z MASH-owym "okidoki" :wink:

Nie wiem, czy cokolwiek dzisiaj obejrze, bo przez cały dzień boli mnie głowa (chyba od pi-pi-pi... ósemek :uzi: ) i nie chce przestać, a łykać prochów się boję, bo nie wiem, czy mój żołądek to zniesie :? :? Zalegnę w łóżku i sobie puszczę, ale pewnie zaraz odpadnę.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group