Seriale - SUPERNATURAL: Heaven, Hell and in-between
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 20:42
| Calipso napisał/a: | | Agn,nie da się nic zrobić.Ale na mnie nie zwracaj uwagi,czasami muszę i lubię powalić głową w ścianę. A żeby guzy z czoła szybko znikały,liczę na opowieści ze spotkania |
Calipso... buuuuuu... Może innym razem się uda
Jak widać zmartwychwstaję powoli A po tych relacjach Harry zaczynam odczuwać dotkliwą tęsknotę za Dean'em... Prześladuje mnie również irracjonalny smutek, że nigdy nie będzie mi dane poznać Jensen'a we własnej osobie - już pomijam fakt, że ma kobietę - w zasadzie to nawet dobrze, szkoda by było, żeby taki materiał genetyczny się zmarnował... Mimo tego biedne, biedne serce moje... I znów to wewnętrzne rozdarcie pomiędzy radością z powodu letniego urlopu, a niemożliwie nieznośną niecierpliwością w oczekiwaniu na jesienny powrót Winchesterów... Ten Lucyfer może być całkiem niezłą postacią...
Agn - Pon 15 Cze, 2009 20:56
| Calipso napisał/a: | Agn,nie da się nic zrobić.Ale na mnie nie zwracaj uwagi,czasami muszę i lubię powalić głową w ścianę A żeby guzy z czoła szybko znikały,liczę na opowieści ze spotkania |
Chlip...
Jak to mam nie zwracać uwagi?!
Czy życzysz sobie rejestrowania KAŻDEGO jęku zachwytu na widok braci W.?
Anonymous - Pon 15 Cze, 2009 21:32
| Deanariell napisał/a: | | Prześladuje mnie również irracjonalny smutek, że nigdy nie będzie mi dane poznać Jensen'a we własnej osobie |
Wierz lub nie, ale prześladuje mnie podobny smutek. Nasz smutek nie jest tożsamy podmiotowo, ale rozumiem Cię doskonale....
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 21:36
| lady_kasiek napisał/a: | | Wierz lub nie, ale prześladuje mnie podobny smutek. Nasz smutek nie jest tożsamy podmiotowo, ale rozumiem Cię doskonale... |
Wierzę Zrobimy sobie w lipcu terapię grupową
Anonymous - Pon 15 Cze, 2009 21:43
| Deanariell napisał/a: | | Zrobimy sobie w lipcu terapię grupową |
trzymam za słowo
Musimy się wspierać, bo nasz pełen geniuszu materiał genetyczny nie doczeka fazy reprodukcyjnej... ani jakiejkolwiek fazy na dalszą metę
praedzio - Pon 15 Cze, 2009 21:45
*gwałtownie zakrztusiła się herbatą*
Calipso - Pon 15 Cze, 2009 21:55
| Deanariell napisał/a: | | . buuuuuu... |
No nie ryczeć mi tu,bo siem zadłużem i bedem Was sztraszyć na spotkaniu
| Agn napisał/a: | | Czy życzysz sobie rejestrowania KAŻDEGO jęku zachwytu na widok braci W.? |
Jes ofkors
Agn - Pon 15 Cze, 2009 22:00
Cholercia, żebyś nie wspominała o zadłużeniu, to bym chlipała tym bardziej...
Anonymous - Pon 15 Cze, 2009 22:01
| Calipso napisał/a: | | Jes ofkors |
jęki na temat nie-braci Calipso ma ze mną niemalże codziennie
oraz inne też
Calipso - Pon 15 Cze, 2009 22:05
Tatku,bo więcej nic nie napiszę Będę milczeć jak dwa groby
| lady_kasiek napisał/a: | jęki na temat nie-braci Calipso ma ze mną niemalże codziennie
oraz inne też |
Cóż poradzić......twarda jestem
Anonymous - Pon 15 Cze, 2009 22:25
| Calipso napisał/a: | | Cóż poradzić......twarda jestem |
jak granit...
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 22:37
| Calipso napisał/a: | | bo siem zadłużem i bedem Was sztraszyć na spotkaniu |
Strasz, strasz Zapomniałaś, że fanki Spnu tak łatwo się przestraszyć nie dają Raczej przeciwnie - byłaby to dodatkowa atrakcja
Btw... Czy ktoś jest w stanie zrozumieć, co Jensen opowiada tutaj o swojej obecnej dziewczynie?
http://www.youtube.com/wa...feature=related
| praedzio napisał/a: | | *gwałtownie zakrztusiła się herbatą* |
Praedziu ani mi się waż tutaj zakrztuszać czymkolwiek - potrzebujemy Cię (i Twojego laptopa )
Calipso - Pon 15 Cze, 2009 22:42
| Deanariell napisał/a: | | Raczej przeciwnie - byłaby to dodatkowa atrakcja |
No ja laptoka nie posiadywuję No i sama jestem strachliwa
Anonymous - Pon 15 Cze, 2009 22:46
| Deanariell napisał/a: | | Btw... Czy ktoś jest w stanie zrozumieć, co Jensen opowiada tutaj o swojej obecnej dziewczynie? |
Że jest wredną jędzą i chyba mu na mózg padło?
Calipso - Pon 15 Cze, 2009 22:49
| lady_kasiek napisał/a: | | Że jest wredną jędzą i chyba mu na mózg padło? |
Dobre tłumaczenie Każda chciała to usłyszeć
Harry_the_Cat - Pon 15 Cze, 2009 22:59
słyszałam to na żywo
Jensen opowiada o swoim psie - Icarusie, mieszance pudla i cocker spaniela, ktorego kupila Daneell. Chcesz szczegółów?
BTW - Reilla, raczej dzis nie dam rady odpisac, ale nie trac nadziei.
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 23:04
| Harry_the_Cat napisał/a: | słyszałam to na żywo
Jensen opowiada o swoim psie - Icarusie, mieszance pudla i cocker spaniela, ktorego kupila Daneell. Chcesz szczegółów? |
Szczęściara Harry Słyszeć i widzieć idola na żywo (chociaż dostrzegam również pewne bolesne aspekty tego faktu - to jak patrzeć na ciastko w gablotce cukierni... i być na ścisłej diecie... ) Pytanie, ba, gdybym mogła zrozumieć to ze szczegółami, byłoby nice
| Harry_the_Cat napisał/a: | | BTW - Reilla, raczej dzis nie dam rady odpisac, ale nie trac nadziei. |
Absolutnie nie stracę - poczekam ile trzeba
Harry_the_Cat - Pon 15 Cze, 2009 23:11
Temat wyciągnął chyba Jason Manns - w ogóle fajnie te panele z chłopakami prowadził.
Jensen powiedział, że zawsze chciał mieć takiego męskiego, dużego psa aż tu pewnego dnia dzwoni Daneell i mówi, że kupiła jednego. Jensen pyta, czy nie mogła jakiegoś ze schroniska uratować, na co ona, że te też potrzebowały ratunku, tylko dodatkowo to kosztowało...
Zapytał co to za pies, a jak się dowiedział co to za mieszanka, to chcociaż miał nadzieję, że to męski pies. Daneell odpowiedziała, że jest biały i waży 15 funtów...
Nazywa się Icarus (już to pisałam - Jared mówił o nim per Icky), Jesnsen pokazał jego zdjęcie w swoim telefonie, a jego najlepszymi kumplami sa Sadie i Harley. 70 i 120 funtów wagi... No i już Jason uzupełnił opowieść, że Icarus jest bardzo skoczny.
Harry_the_Cat - Pon 15 Cze, 2009 23:13
BTW - nie umiem pisac imienia Danieli, ale nie bede teraz edytowac...
Deanariell - Pon 15 Cze, 2009 23:17
| Harry_the_Cat napisał/a: | | BTW - nie umiem pisac imienia Danieli, ale nie bede teraz edytowac... |
A któż by się takim "szczegółem" przejmował Niech się zwie, jak chce Nie o nią tu chodzi Dzięki No proszę... mają już razem pieska...
Anonymous - Wto 16 Cze, 2009 05:36
| Harry_the_Cat napisał/a: | | Jensen powiedział, że zawsze chciał mieć takiego męskiego, dużego psa |
Freud na pewno znalazłby mu coś paskudnego w psychice
Caitriona - Śro 17 Cze, 2009 15:24
W Warszawie wchodzą spersonalizowane karty miejskie, na których ładuje się bilety okresowe. Ja już swoją zrobiłam:
Niestety kolory są okropnie przekłamane i zdjęcie traci sporo na jakości, ale i tak wiadomo o co chodzi
Deanariell - Śro 17 Cze, 2009 17:18
| Caitriona napisał/a: | | W Warszawie wchodzą spersonalizowane karty miejskie, na których ładuje się bilety okresowe. |
No piękna karta Czy mogę wykupić miesięczny na Impalę?
Anaru - Śro 17 Cze, 2009 18:05
| Caitriona napisał/a: | | W Warszawie wchodzą spersonalizowane karty miejskie, na których ładuje się bilety okresowe. Ja już swoją zrobiłam: |
Rewelacja!!!
Caitriona - Śro 17 Cze, 2009 18:30
Też mi się podoba, mimo nienajlepszej jakości
| Deanariell napisał/a: | | Czy mogę wykupić miesięczny na Impalę? |
Gdyby można było wykupić miesięczny na Impalę, od ręki bym wykupiła na cały rok
|
|
|