To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Komunikaty - Spotkanie w Krakowie - C.D. -

Admete - Wto 17 Lut, 2015 12:35

Myslę, że tak się umówimy.
Dorfi - Śro 18 Lut, 2015 17:35

Ja też będę (tylko muszę męża uświadomić, że zostaje w domu i pilnuje przychówku :-P )
Admete - Śro 18 Lut, 2015 17:39

Uświadom go odpowiednio wczesnie ;)
Agn - Śro 18 Lut, 2015 18:37

Dorfi napisał/a:
Ja też będę (tylko muszę męża uświadomić, że zostaje w domu i pilnuje przychówku :-P )

Hurrraaaaaa!!! :) :) :)

Admete - Sob 21 Lut, 2015 07:26

Ja się zbieram pomału. Wychodzę o 8. Do zobaczenia w Krakowie.
BeeMeR - Sob 21 Lut, 2015 07:55

4 prania czas zacząć :twisted:

A serio - Ania nie da rady przyjechać, pan Michał się rozłożył grypowo i nadaje tylko do leżenia, a nie do opieki nad Asią. :(

Agn - Sob 21 Lut, 2015 10:05

Niestety, ale pana Michala faktycznie rozlozylo, wiec dzisiaj tylko Lozkowice Plaskie. :(
Ja jestem w drodze. Za godzine laduje w Krakowie. Czas spedzam na pouczajacej lekturze. ;)

Aragonte - Sob 21 Lut, 2015 13:19

Czytasz forum? :-P

Biedny pan Michał :-| Szkoda, że Anaru nie przyjedzie.
Mnie też nie ma na spotkaniu, więc życzę tylko udanej zabawy :)

Anaru - Sob 21 Lut, 2015 13:26

Też strasznie żałuję :( , zwłaszcza, że więcej osób dzisiaj miało być niż początkowo deklarowało ;) , ale kompletnie się nie dało. Wyrzuty sumienia by mnie zeżarły.
Co oznacza, że koniecznie musimy zrobić następne spotkanie w najbliższym dogodnym terminie, bo się za Wami strasznie stęskniłam...
Okołoświątecznie? :flirtuje2:

BeeMeR - Sob 21 Lut, 2015 18:44

Ja byłam, doskonale się bawiłam, jadłam (z szacunkiem ;) ) kurczaka i insze inności :mrgreen:
Pięknie dziękuję wszystkim, które dotarły, także niespodziankowo, a które nie dały rady ściskam wirtualnie i do następnego razu :hug_grupowy:

Admete - Sob 21 Lut, 2015 18:58

Oświadczam, że wszelkie potrawy spożywane były z najwyższym szacunkiem ;) Wspaniale było was spotkać. Anaru kolejne spotkanie jest konieczne.
Jotka - Sob 21 Lut, 2015 20:02

Ja również pięknie dziękuję za spotkanie, a moja Kasia dziękuje za Hobbita :kwiatek:
Agn - Sob 21 Lut, 2015 20:11

Mmmmm ja takze dziekuje za spotkanie! Bardzo sie ciesze, ze tylu osobom udalo sie dotrzec. Lubie takie niespodzianki. :mrgreen: Jedzenie z szacunkiem pysznosci w waszym towarzystwie to sama radosc. :mrgreen:
Doladowalam akumulatory, jupi! :banan: :banan: :banan:

Barbarella - Sob 21 Lut, 2015 20:22

Też dziękuję za spotkanie! I za wszystkie niespodzianki. :mrgreen: Jestem jak najbardziej za spotkaniem okołoświątecznym. :banan:
Admete - Sob 21 Lut, 2015 20:24

A niespodzianką była Aine :) I Arlekin. Zwiedziłyśmy tez wystawę Mit Galicji.
akne - Sob 21 Lut, 2015 20:29

Było super :-D Niektórzy jednak zwiali, nim zdążyłam sie oderwać od oscypków i porządnie pożegnać :mrgreen:
W typowym dla mnie rozkojarzeniu zapomniałam oświadczyć, że ja nie jadłam z szacunkiem, tylko z przyjemnością. Łosoś :love_shower:
Już wiem, jak wygląda tamaryndowiec http://kochamzupy.pl/kwas...y-tamaryndowiec
Trochę niespodziewane te fasolki, nie pasują mi do czerwonego sosu.

BeeMeR - Sob 21 Lut, 2015 20:34

I soju koreańskie przywiezione przez Agn :kwiatki_wyciaga: - wcale nie było takie złe jak sugerowała - ot, wódka do picia i toastów :mrgreen:
Aine dziękuję za Hobbita i euro (dostanie Adaś, ale jutro bo dziś zapomniałam a już za późno) :kwiatki_wyciaga:
Cieszę się ogromnie, że pojawiły się też dziewczyny których obecność stała pod znakiem zapytania :banan:

Agn - Sob 21 Lut, 2015 21:12

Moim zdaniem soju jest paskudne, ale kto wie, moze za jakis czas bede inaczej cwierkac. :lol:
Ja juz jade tramwajem do domu. Marzy mi sie prysznic i padniecie na plask, bo oczywiscie garbilam sie i teraz plecy mnie bola. Nigdy sie nie naucze...
Swoja szosa, dojazd do Krakowa jest szybki, tani, wygodny i bezpieczny. Musze czesciej do was zagladac, jesli bedziecie chcialy mnie jeszcze ogladac hihihi. ;)

Admete - Sob 21 Lut, 2015 21:16

Chcemy, chcemy oglądać :) Aine dzięki za kalendarz z Hobbitem. Powieszę sobie w pracy. A jak nadejdzie grudzień to będzie piękny elf. Wcześniej we wrześniu Legolas przeszyje z uku wszystkich wrogów ;)
BeeMeR - Sob 21 Lut, 2015 21:16

Agn napisał/a:
Musze czesciej do was zagladac, jesli bedziecie chcialy mnie jeszcze ogladac hihihi. ;)
No nie wiem, nie wiem... ;)
Anonymous - Sob 21 Lut, 2015 21:50

Kochane -ja nie bede mowic jak dobrze bylo Was utulic. Juz nie tylko wirtualnie ale fizycznie.
I tak pieknie klamalyscie ...
Zjadlam z wielkim szacunkiem jogurcik. Wilk bylby dumny...

Anonymous - Sob 21 Lut, 2015 21:53

No i siostry R. Byly dzielne trzy majac Aine-niespodziewajke w ukryciu. Nawet Barbarella nie wiefziala
Agn - Sob 21 Lut, 2015 21:59

BeeMeR napisał/a:
No nie wiem, nie wiem... ;)

Rozumiem, że załącznik zawiera spore ilości arszeniku. ;)
Cytat:
No i siostry R.

Jak Brygada RR. :rotfl:
AineNiRigani napisał/a:
I tak pieknie klamalyscie ...

Ekhm! Ja się serio ucieszyłam na twój widok i powiem ci - uspokoił mnie nieco. :przytul:

Anonymous - Sob 21 Lut, 2015 22:15

To dobrze. Ja juz myslalam ze trzeba zapalic swieczke...
W domu zawwsze dobrze

Agn - Sob 21 Lut, 2015 22:16

Swoją szosą naprawdę dobrze wyglądasz. :)


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group