Malarstwo i Teatr - Polecam spektakl...
Eeva - Pon 13 Lut, 2012 09:40
Robert Kudelski śpiewa Jacquesa Brela w przekładzie Wojciecha Młynarskiego. Na fortepianie gra Janusz Tylman. Realzacja: Projekt Teatr Warszawa.
Bardzo polecam. Teksty przetłumaczone bardzo zgrabnie, super się słucha. Kudelski potrafi spiewac, to mu trzeba przyznać, a i dykcję ma znakomitą.
Fajnie w końcu dowiedziec się o czym są piosenki, któtre znam tylko w oryginale, a nie rozumiem
W repertuarze między innymi Burżuje, Flamandowie, Amsterdam i Ne me quitte pas.
migotka - Nie 26 Lut, 2012 20:30
http://www.polskatimes.pl...t.html?cookie=1
jutro w tv teatr na żywo
akne - Śro 29 Lut, 2012 18:41
I jak się Wam podobał? Mnie calkiem... całkiem... Choć Boska była lepsza.
Ania Aga - Śro 29 Lut, 2012 19:25
Cóż, niestety przegapiłam!
Anaru - Śro 29 Lut, 2012 20:09
Ja niestety też
Teraz trzeba by zerknąć czy się aby nie pojawi, już kilka teatrów widziałam do zdobycia
Eeva - Czw 12 Kwi, 2012 11:11
Drogie Warszawianki (bądź mieszkające w Warszawie)
Mam możliwość zamówienia z pracy biletów po niższej cenie do Teatru na Woli. Gdyby któraś z was miała chęć to mogę zarezerwować.
Koziołek Matołek po 15zł/szt - 18,19.04, godz. 11 (sama bym poszła, ale godzina dla mnie trochę absurdalna;;-) )
Krwawa Jatka po 25zł/szt, 19,20.o4. godz 19.
Copycat - Śro 23 Maj, 2012 20:55
"Aladyn Junior" w teatrze Roma, w ramach cyklu Teatr Młodych. Spektakl luźno na motywach Aladyna, którego wszyscy znamy i (jak domniemam) kochamy. Spektakl trwa 1 h 20 min, w trakcie których widzimy całą masę świetnego aktorstwa zaprezentowanego przez znakomitych Romowych aktorów, grupowe tańce i śpiewy; słyszymy oscarową muzykę, podziwiamy nad głowami latający dywan, obserwujemy lekko flirciarskiego Dżina i przekomiczny (już nielatający) dywan w osobie Ewy Lachowicz, której należą się za tę rolę wszystkie nagrody teatralne świata. Całość okraszona współczesną narracją, przystępną dla młodego widza. Specjalne wyróżnienie należy się papudze, która lata wśród publiczności kradnąc torebki bądź inne drobiazgi: ] Wspaniała zabawa. Dzieciaki, te mniejsze i te większe, bawią się świetnie. Rodzice również. I ja też ubawiona wyszłam z teatru jak rzadko kiedy.
Spektakle grane są w tygodniu o 11:00, ale też w weekendy popołudniami.
Fabuły szczegółowo zdradzać nie będę, zresztą, jak można się domyślić, nie jest zbyt skomplikowana. Jeśli macie dzieci, wnuki (;)), siostrzeńców lub bratanice - śmiało uderzajcie do Romy. Rozrywka dla małych i dużych.
Eeva - Śro 27 Cze, 2012 09:11
Byłam wczoraj na Traviacie. Bardzo polecam. Treść znana, więc opowiadać nie będę, piękny śpiew, aą mnie momentami zatykało w środku.
Tylko scenografia nie dla mnie, bo współczesna. Cały wieczór potem zastanawiałam się na ideą bycia scenografem - co za problem ustawić na scenie lustro i krzesło obrotowe? No ale ja nie rozkminiam współczesnej sztuki itp.;-)
Tak czy inaczej bawiłam się super, pomijając to, że obok mnie siedział koleś rozwalony na fotelu i głosno ćlamkający gumą do żucia.
Ania Aga - Śro 17 Lip, 2013 19:50
Obejrzałam wczoraj Śluby panieńskie w reżyserii Andrzeja Łapickiego z 1986r. Spektakl ten nadawany był w Teatrze Telewizji na żywo z Teatru Polskiego w Warszawie. Ciągle dobrze się ogląda, przeszkadzała mi tylko niedobra charakteryzacja, zrobiona na potrzeby sceny, a nie telewizji. Świetne role Englerta i Seniuk.
http://www.teatrtelewizji...i-1986_9698738/
Eeva - Pią 13 Wrz, 2013 08:51
Bardzo bardzo bardzo polecam The Audience z niezastąpioną Helen Mirren http://ntlive.nationalthe...t3-the-audience
Jeśli będziecie mieli możliwość obejrzeć to gorąco zachęcam!
Sztuka pokazuje prywatne spotkania królowej Elżbiety z jej ministrami, które odbywają się zwyczajowo w każdy wtorek ok 18. Przedstawienie jest FANTASTYCZNE. Uśmiałam się i spłakałam jak bóbr.
Admete - Sob 01 Lut, 2014 22:11
Poszłam dziś dość niespodziewanie na przedstawienie Teatru Bagatela, który przyjechał do naszej mieściny z gościnnym przedstawieniem Tramwaju zwanego pożądaniem. Spektakl mi się podobał, miał dobrą obsadę i ciekawe dodatkowe rozwiązania scenograficzne - na rozwieszonym tle wyświetlano pojedyncze fragmenty z tekstu sztuki. W roli głównej Magdalena Walach, a dodatkowo w swego rodzaju cameo Renata Przemyk.
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 09:25
A ja również niespodziewanie poszłam wczoraj wieczorem na "Z docieków nad życiem płciowem" wg. doktora Stanisława Teofila Kurkiewicza . Pamiętacie jeszcze nasze dywagacje na temat jego płciowych słowotworków?
http://forum.northandsouth.info/1088.htm
Jak to dawno było....
I szkoda, że wątek taki krótki
Przedstawienie miało trwać około 70 minut, trwało 90, sala pełniusieńka. Zaczęło sie od wiersza Boya-Żeleńskiego na temat słownictwa związanego ze strefa seksualną, a potem sam dr Kurkiewicz zajmował się mniej lub bardziej egzaltowanymi pacjentkami, a jego działania przerywała co chwilę twardo stąpająca po ziemi służąca, czyli tzw Dragon kuchenny.
http://www.gazetawroclaws...lalek,id,t.html
Bardzo to było sympatyczne, jedynym zgrzytem była dla mnie scenografia. Otóż rzecz cała dzieje się w mieszkaniu doktora, które się mieści na Krowoderskiej w Krakowie. Nie przeszkadzał mi kościół Mariacki widniejący za oknem, w końcu to teatralna umowność, a kościół mariacki chyba wszyscy kojarzą z Krakowem. nawet mi nie przeszkadzały latające za oknem wraz z ptakami krzesła. Problem w tym, że obok kościoła Mariackiego widniała uliczka z kamieniczkami tak absolutnie nie krakowskimi, że bardziej mi się z Ostrowem Tumskim kojarzyły. Tym bardziej, że jedna tam nawet szachulcowa była .
Tutaj recenzje ze zdjęciami, tyle, że akurat okno jest zasłonięte lub zbyt ciemne
http://wydarzenia.o.pl/20...wem-kurkiewicz/
http://pik.wroclaw.pl/pre...leta-n3657.html
I też podziwiam aktorów za nauczenie się tekstu, serio serio. Tu próbka
https://www.youtube.com/watch?v=--cCtsybOzg
Admete - Nie 02 Lut, 2014 11:48
A bo to pewnie we Wrocławiu nie wiedzą, jak Kraków wygląda;)
A tu fragment przedstawienia Bagateli:
http://www.youtube.com/watch?v=F4QvBNWv_s0
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 12:31
A Renata Przemyk sie pojawiła w jakim charakterze? Ależ ta kobieta ma mocny głos (wiem, powinnam wiedzieć, ale ja nie słucham muzyki )
Wygląda ciekawie to przedstawienie, ja na razie znam tylko kanoniczną wersję filmową.
A Magdalenę Walach najbardziej kojarzę z mieszkania piętro niżej niż moi rodzice , nie wiem czy ją w czymkolwiek widziałam.
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 13:32
| Admete napisał/a: | | A bo to pewnie we Wrocławiu nie wiedzą, jak Kraków wygląda;) |
Własnie zaczęłam się zastanawiać czy za fotnięty od boku Kościół Mariacki nie robiła wrocławska Archikatedra św. Jana Chrzciciela na Ostrowie Tumskim. W sumie ciut podobna.
http://img.interia.pl/tur...wiu_3469078.jpg
http://s8.flog.pl/media/f...hrzciciela-.jpg
Domki by mi wtedy pasowały, łącznie z tym szachulcowym. Jakieś takie w tym stylu dachy miały
http://bi.gazeta.pl/im/3/...e-Wroclawiu.jpg
(zdjęcie jakości paskudnej, ale domki widać )
Chyba się przejadę i obadam sprawę.
BeeMeR - Nie 02 Lut, 2014 13:35
Zazdroszczę teatru - jednej i drugiej.
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 13:39
Zastanawiam się kiedy ostatni raz byłam w teatrze...
Nie wiem czy pracowe wyjście w Krakowie nie było ostatnie.
BeeMeR - Nie 02 Lut, 2014 13:58
| Anaru napisał/a: | Nie wiem czy pracowe wyjście w Krakowie nie było ostatnie. | u mnie na pewno.
Admete - Nie 02 Lut, 2014 15:07
Wyjścia do teatru niestety kosztuje. Chodzę czasem na coś przyjezdnego. Ten wczorajszy spektakl to 75 zł, ale mąż koleżanki miał refundowane z pracy, więc zapłaciłam 35.
Renata Przemyk byłą czymś w rodzaju zapowiedzi śmierci. Śpiewała piosenkę pod sam koniec i przeszła między ludźmi na sali. Magdalena Walach tez trochę wychodziła między widzów i na koniec wyprowadzano ją wyjściem z widowni.
BeeMeR - Nie 02 Lut, 2014 16:40
| Admete napisał/a: | | Wyjścia do teatru niestety kosztuje | owszem, problemem jest też zazwyczaj konieczność znacznie wcześniejszego ustalenia terminu - ja już kilka razy podchodziłam do zakupu biletów, ale albo nie było na to, co chciałam, albo termin był do bani, albo tak daleki, że nie dało się ustalić, czy będę miała z kim dzieci zostawić.
Anaru - Nie 02 Lut, 2014 19:28
Fakt, teatralne bilety są czasem strasznie drogie, dlatego wczorajsze 30 zł mnie ucieszyło i bez wahania dałam.
zooshe - Wto 01 Wrz, 2015 20:20
Może kogoś zainteresuje. Multikino wznowiło kilka pokazów National Theatre Live.
Na Warszawskie projekcje są jeszcze bilety m.in na Koriolana z Tomem Hiddlestonem i Hamleta z Benedictem.
https://multikino.pl/pl/wydarzenia/teatry
trifle - Sob 05 Wrz, 2015 11:45
We Wrocławiu to jest też w Nowych Horyzontach. Idę na Hamleta na premierę na żywo, 15 października
zooshe - Czw 05 Lis, 2015 23:16
Wróciłam właśnie w kinie na retransmisji Audience z Helen Mirren. Dawno tak dobrze nie bawiłam się w kinie. Sztuka jest niezwykle dowcipna a jak zagrana.
Reklamowali też Hamleta z Cumberbatchem. Ach jak świetnie prezentuje się na scenie i ten nienaganny brytyjski akcent.
Eeva - Pią 06 Lis, 2015 08:36
Zooshe też tam byłam
ale ja to widziałam juz trzeci raz
|
|
|