To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - John Thornton cravatless!

Aga85 - Pią 23 Cze, 2006 21:13

Mnie też podoba się na tym zdjęciu, ale również - jak Gosia - wolę go w innych ujęciach. Kocham Ryśka jako Jaśka. I te jego seksowne baczki! :oops: :lol:
:thud:

GosiaJ - Pią 23 Cze, 2006 21:50

Alison napisał/a:

To się nazywa miłość zaślepiona :lol:


Chciałaś wzdychania, to masz! :mrgreen:

Alison - Pią 23 Cze, 2006 22:12

GosiaJ napisał/a:
Alison napisał/a:

To się nazywa miłość zaślepiona :lol:


Chciałaś wzdychania, to masz! :mrgreen:


No nareszcie, już mi się jakoś tak mętnie bez Twoich westchnień namietnych robiło :lol:

Monika - Nie 25 Cze, 2006 19:07

Fajne w big size zdjęcia Rysia (były już, ale co zaszkodzi jeszcze trochę powzdychać :wink: )





Panna_Marta - Nie 25 Cze, 2006 20:29

Pan Richard na trzecim zdjęciu wygląda zupełnie jak Jacek Poniedziałek (moim zdaniem, w niektórych ujęciach podobieństwo jest uderzające :wink: ). Byłam zmuszona powiększyć fotkę, żeby przekonać się czy to, aby na pewno nasz boski RA (a jednak to on we własnej osobie :grin: ).
Gosia - Nie 25 Cze, 2006 20:53

Ale tego pierwszego to ja nie znalam :D


Fajne jest ! :D :D
Bardzo mi sie tu podoba :cool:

GosiaJ - Nie 25 Cze, 2006 23:12

Gosia, ja też pierwszego nie znałam... :thud: Biała rozpięta koszula na Rysiu, oh my...! :thud: Nic więcej mi nie trzeba do szczęścia. Dzięki, Moniko!
Matylda - Nie 25 Cze, 2006 23:48

Skąd Wy dziewczyny bierzecie te zdjęcia???
Gdy ja wpisuje w wyszukiwarkę RA to pokazuje mi sie jakiś łysy typ, który nawet dobrze ucharakteryzowany z pewnością Thortonika zagrać by nie mógł

Gosia - Nie 25 Cze, 2006 23:49

Mamy pare stronek sekretnych zapisanych w ulubionych ot co ;) no i po roznych takich stronach sie biega ...
na łysych nie patrzymy ;)

Alison - Nie 25 Cze, 2006 23:54

A ciekawe jak Rich bedzie wygladal jak wyłysieje hi, hi, hi... :twisted:
Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:01

Mój tato (gość z wysokim czołem) zawsze powtarza, że to nie łysina tylko więcej miejsca do całowania.
Zacałujemy Rysia na śmierć. :wink:

Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:02

No nie wiem czy ucieszyłaby go taka perspektywa ;-)
Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:08

Ciekawe jakby to sklasyfikował sąd. Czy to rodzaj morderstwa i ile byśmy za to dostały. :grin:
Gosia - Pon 26 Cze, 2006 00:11

Nieumyslne spowodowanie ......
ale bylyby chyba okolicznosci łagodzące ;)

Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:13

Ostatecznie jak by nas już posadzili to trudno pod warunkiem, że w jednej celi.
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:13

Gosia napisał/a:
Nieumyslne spowodowanie ......
ale bylyby chyba okolicznosci łagodzące ;)


Chyba dla jego śmierci tylko... bo jakby prokurator wysledził, żeśmy to od tak dawna planowały, to jeszcze podpadniemy pod artykuł "z premedytacją", a to juz dożywociem pachnie ;-)

Gosia - Pon 26 Cze, 2006 00:14

I kogo bysmy tam calowaly ? Chyba nie klawisza :roll:

ale jakby prokurator byla kobieta .... to moze by sie udalo uniknac kary :D

ale oftop ! ;)

Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:15

Na dożywocie też sie zgodzę pod warunkiem - patrz wyżej
Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:16

Klawisz w typie Rysia - czemu nie :wink:
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:19

I żeby mial nocne dyżury? :roll:

A my w jednej celi czy izolatki?

Kaziuta - Pon 26 Cze, 2006 00:23

Kurcze trudny wybór. Z jednej strony babska solidarnośc, ale takie sam na sam znacznie przyjemniejsze. I kto by to pomyślał że w więźniu człowiekiem telepią dylematy.
Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:24

Kaziuta napisał/a:
Kurcze trudny wybór. Z jednej strony babska solidarnośc, ale takie sam na sam znacznie przyjemniejsze. I kto by to pomyślał że w więźniu człowiekiem telepią dylematy.


A co niby może mieć lepszego do roboty niż sie dylemacić: podzielic sie klawiszem z koleżanką z więźnia czy sie nie podzielić? :grin:

GosiaJ - Pon 26 Cze, 2006 00:28

Was to się nie da na chwilę zostawić! I co, Matka Przełożona w tych niecnych zabawach też udział bierze, ha?
Ryś jako policjant więzienny Wam się roi, co? W mundurku, tak...?
Ale by mu było ładnie w takim mundurze, nie, dziewczynki? :oops: Aż żal rozbier... Już sobie zatkałam usta ręką :smile:

Alison - Pon 26 Cze, 2006 00:30

Sorry ale po północy zawsze mnie tak bierze. Ale taki przystojniak w granatowym mundurze, Jezus Maryja...
Gosia - Pon 26 Cze, 2006 00:30



co prawda wojskowy:


:D



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group