Seriale - Oczko!
Admete - Śro 09 Lis, 2022 11:37
Włosy to ona ma takie pod kątem webtoonu.
Trzykrotka - Śro 09 Lis, 2022 15:40
Ale identycznie wygładzone na blaszkę ma prawniczka z Love in Contract i miała Druga w Business Proposal. To musi być okropnie niewygodne w noszeniu, te włosy wydają się ciągle spadać na twarz. Na szczęście Namgoongowi oszczędzili loczków a la Gu Jun Pyo, ma po prostu włosy lekko pofalowane i dość długie.
Admete - Śro 09 Lis, 2022 15:46
Mnie jej fryzura zupełnie nie przeszkadza. Dobrze wygląda.
Trzykrotka - Śro 09 Lis, 2022 18:07
Przede wszystkim dobrze wygląda do roli, to ważne. Odpowiednio elegancko, arogancko i kosztownie. Ale póki ci dziwnie mi nie pasuje do pozostałych, jakoś brakuje w niej tej iskierki ciepła, którą okazała wnukowi starszego pana - dozorcy. Ale przecież nie dla niej tę dramę ogladam, niech tam sobie będzie jaka jest.
Trzykrotka - Czw 10 Lis, 2022 20:13
Love in Contract się kończy. Przed finałem zrobiło się i pięknie (bo główny Zły został pognębiony na cacy) i smutno, ale w końcu od czego są ostatnie odcinki?
Cieszę się że jutro święto. Wyspać się. Miło spędzić dzień
Admete - Czw 10 Lis, 2022 22:16
O tak, wyspać się, nadrobić zaległości...
BeeMeR - Sob 12 Lis, 2022 21:14
Ufam, że się wyspałyście i odpoczęłyście
Wish mnie jednak znużył - za dużo wstawek gangsterskich i przeszłościowych takich, które mnie nie interesowały. Przeskoczyłam kilka odcinków, chyba ze 4 i obejrzałam finał, bo jednak chciałam wiedzieć jak się ta historia kończy - no i bardzo ładne przyjęcie nadmorskie oraz klamra na koniec.
Admete - Sob 12 Lis, 2022 21:44
Wczoraj nic nie robiłam oprócz czytania i oglądania Zaczął się nowy serial z Kim Rae Wonem - First Responders.
Trzykrotka - Pon 14 Lis, 2022 10:05
Jeszcze nawet nie obejrzałam ostatniego odcinka Love in Contract... ani nie poszłam dalej z One Dollar Lawyer. Ale pójdę. Na razie oglądam z Gosią jedną sympatyczną chińszczyznę. Ma tytuł New Life Begins, jest w trakcie emisji. Pokazał się 12 odcinek, a ma ich być 40.
Drama jest kostiumowa, dzieje się w okresie (niekoniecznie akuratnym historycznie), w nad 9 różnymi zjednoczonymi królestwami panuje jedno, najsilniejsze - tworzą coś w rodzaju Chińskich Stanów Zjednoczonych, z osobną autonomią, władzą, zwyczajami i kuchnią, ale prezydent jest jeden. I ówże prezydent zaprasza po jednej dobrze urodzonej pannie z każdego kraju na żony i konkubiny dla swoich synów.
Dziewczyny zjeżdżają - ta wojownicza z mieczem u boku, ta nieco tępawa, ale miła i bogata, tamta świadoma celu - tylko następca tronu, ni mniej ni więcej, owamta pragnąca tylko jak najszybciej wracać do domu. Jedne świetnie przygotowane do życia w haremie, inne z krajów monogamicznych. Nasz główna bohaterka, ładna, miła, łagodna i straszliwie łakoma i kochająca jedzenie (a chuda na trzcinka, ot i sprawiedliwość...) pochodzi z mało ważnego i ubogiego kraju. Jest ładna, niewykształcona, nie znająca się na etykiecie. Nie ma żadnych kwalifikacji na żoną, ani nawet na konkubinę. Żaden z książąt jej nie chce, aż zgłasza się chorowity i lekceważony syn królewskiej konkubiny - książę numer sześć - i prosi o tę właśnie pannę. Król się zgadza - ale tylko na konkubinat. Miła panna trafia do chyrlającego, chorego gastrycznie męża i tylko modli się, żeby szybko umarł.
Ale mąż nie umiera, a powoli zdrowieje, także dzięki temu, że żona dobiera mu właściwą dietę. Panna chodzi z innymi oblubienicami do specjalnej dworskiej szkoły, uczy się manier, cnót i umiejętności, a przede wszystkim nawiązuje ciepłe i miłe relacje z tymi innymi dziewczynami, dzięki czemu może działać zakulisowo i pomagać swojemu księciu w dążeniu do jego celu. A celem tym jest zdobycie uznania ojca, otrzymanie stanowiska na dworze. Rozsądek i praktyczna mądrość żony pomaga mu w tym, oboje zaczynają czuć się ze sobą dobrze, a w końcu zakochują się... - no i wiadomo, dużo przeciwności, które pokonuje się razem, sporo humoru i ładne sceny między i głównymi i innymi parami. Miło się ogląda.
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2022 11:15
i to najważniejsze
Ja wczoraj zaczęłam jeden taki niezobowiązujący lakorn hate to love, jeszcze nie wiem czy będzie mi się chciało oglądać dalej, czy tylko skakać, oraz drugi tylko do przeskakania (i już łyknęłam tak dwa odcinki), bo gangsterskich porachunków nie znoszę, a co i rusz się panowie biją w parach i gromadzie najczęściej bez większego powodu więc wyłuskuję tylko sceny głównej pary, bo ich lubię.
Mija tydzień, dziś kolejny odcinek a napisów do zeszłotygodniowych odcinków Lai Kinnare nie ma, zrzędu-zrzędu.
Trzykrotka - Pon 14 Lis, 2022 11:50
| BeeMeR napisał/a: |
Mija tydzień, dziś kolejny odcinek a napisów do zeszłotygodniowych odcinków Lai Kinnare nie ma, zrzędu-zrzędu. |
Właśnie miałam cię pytać, co słychać u naszych pięknych.
Ech, z tymi napisami
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2022 12:28
Też bym chciała wiedzieć co u nich
Gdyby to był słodki romans albo slap kiss to pewnie już by były napisy, ale to dość mroczny, niepochopny kryminał, trochę obyczaj, a romansu póki co jak na lekarstwo, komediowych wstawek nawet więcej, acz też nie za dużo. Zresztą być może będzie to kwestia "last minute", biorąc pod uwagę niezwykle powolny, ale sukcesywny rozwój wszystkiego
Zachciało mi się oglądać online to mam za swoje
Trzykrotka - Pon 14 Lis, 2022 13:01
Potrzebna byłaby silna grupa wielbicieli Yayi i Nadecha albo gatunku albo lakornów, która tłumaczyłaby na wyprzódki dla innych wielbicieli. Tak było za dawnych czasów z np Scholarem z Jun Ki, czy Heirs - ach, te napisy 63%, gdzie dostawałaś tylko dialogi między głównymi
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2022 13:37
Była taka grupa, na fb i yt, ale chyba umarła/zawiesiła tłumaczenie wywiadów, reklam, programów, bts itp itd itp. w czasie pandemii, przynajmniej nie widzę nic nowego od 2020r.
Jeśli jest coś w stylu wiki i tłumaczeń typu 63 % to nie wiem gdzie (a chętnie bym się dowiedziała przynajmniej co to za ziółka i na co dostał pan od pani i czym ją tak zdenerwował, że omal ich jednak nie dostał ). Kojarzę kilka grup i jednostek tłumaczących, część już nieaktywnych, wydających hardsuby albo udostępniających streaming raz na czas.
Znam rosyjską stronę gdzie mają sporo rawów pięknej jakości i tłumaczeń rosyjskich, ale za słabo znam ten język i mało kiedy widzę osobne suby angielskie, a hardsuby, jeśli są, to różnej jakości.
Kinnaree ma być na netfliksie azjatyckim, nie wiem, czy to oznacza dostępność z tłumaczeniem ang czy tylko głównie chińskim, i czy drama ląduje wtedy w całości po emisji czy stopniowo jak jest emitowana. Może nikomu się nie chce tłumaczyć, to jednak sporo czasu i energii, wiedząc, że to tylko kwestia czasu i będzie dostępne (oby ) -ale to tylko moje spekulacje..
No nic, może kiedyś znajdę tłumaczenie to wtedy obejrzę. Na razie zostanie mi podglądanie wybranych scen, acz nie ma ich tak dużo
Loana - Pon 14 Lis, 2022 15:05
| BeeMeR napisał/a: | Kinnaree ma być na netfliksie azjatyckim, nie wiem, czy to oznacza dostępność z tłumaczeniem ang czy tylko głównie chińskim, i czy drama ląduje wtedy w całości po emisji czy stopniowo jak jest emitowana. Może nikomu się nie chce tłumaczyć, to jednak sporo czasu i energii, wiedząc, że to tylko kwestia czasu i będzie dostępne (oby ) -ale to tylko moje spekulacje.. |
Poszłam zobaczyć na Netflixa tajlandzkiego, ale nie mają tej dramy i nawet nie mają w "wkrótce". Skąd info, że będzie na Netflixie?
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2022 15:15
Z internetu my drama albo asianfuse, nie pamiętam - ale byla mowa tylko krajach azjatyckich, tj. Że tylko tam będzie dostępny, więc nic dziwnego, że u nas śladu nie ma
Loana - Pon 14 Lis, 2022 16:39
| BeeMeR napisał/a: | Z internetu my drama albo asianfuse, nie pamiętam - ale byla mowa tylko krajach azjatyckich, tj. Że tylko tam będzie dostępny, więc nic dziwnego, że u nas śladu nie ma |
No ale ja specjalnie weszłam na serwer tajlandzki i sprawdzałam na Netflixie tajlandzkim Wiem, że u nas nie ma śladu. Na koreańskim też nie ma. Kupiłam sobie VPN na miesiąc, to korzystam, bo ogólnie nie wykorzystałam tego zakupu
BeeMeR - Pon 14 Lis, 2022 18:19
W Tajlandii to idzie w tv i jest dostępne online w dzień emisji na stronie kanału, ale pierwotnie tylko w wersji premium tj. niewątpliwie płatnej, po kilku dniach odcinki są odblokowane dla wszystkich chętnych plus dostępne też na yt kanału - w kawałkach i bez napisów, więc to nie rozwiązuje mojego problemu, że tajskiego nic nie kumam, a chciałabym
Sprawdziłam - rozmowa o netfliksie była m.in. na my dramalist w komentarzach, m.in. o zmianie vpn
https://mydramalist.com/24001-lai-kinnaree
Właśnie znalazłam tłumaczone odcinki 5-6 (acz nie jestem pewna czy 100 % ) - obejrzę sobie dziś-jutro
Admete - Pon 14 Lis, 2022 21:51
Oglądam Bad Prosecutor i się zaśmiewam.
BeeMeR - Wto 15 Lis, 2022 00:03
Lai Kinnaree 5
śledztwo idzie powolutku, żeby nie powiedzieć ślamazarnie, ale idzie...
pokazano m.in. pobicie oraz wyjątkowo paskudny i sugestywny gwałt jako jedną z przyczyn śmierci wrednego kapitana - przyznaję, przewinęłam trochę
film vs bts
Trzykrotka - Wto 15 Lis, 2022 09:47
Cudni są razem
W mojej chińskiej dramie książę dostał własną rezydencję (dałabym się pokroić za taki drewniany dom z ogrodami, tarasami, podestami, prześlicznie obsadzony klonami japońskimi...) oraz... żonę. Bo nasza bohaterka jest wszak tylko konkubiną, więc księcia można wykorzystać jako pionka w grze o dobre kontrakty i stosunki z innymi krajami. Dostaje mu się księżniczka z kraju, któremu jego kraj winien jest sporo kasy i nie może jej spłacić na raz. Książę na głowie staje żeby się nie żenić - wszak stara się o uznanie konkubiny za żonę. Konkubina jest smutna i zła jednocześnie, robi się spory kwas i rozumiemy z małej przebitki, że i księżniczka nie pali się do ślubu. Ale przyjeżdża i ślub - pod wielką presją ojca i dworu - się odbywa.
No i niespodzianka - cały książęcy dwór nastawiony jest nieprzychylnie do nowej pani, tymczasem ona okazuje się świetna. Nie jako rywalka naszej Li Wei, nie jako pretendentka do serca i łoża Zhenga, nie jako potencjalnie szarogęsząca się władczyni kurnika. Księżniczka jest piękna, znakomicie wykształcona i niesamowicie ogarnięta organizacyjnie. Od razu mówi księciu, że ślub nie jest po jej myśli, więc zamierza się zmyć, ale najpierw pomóc księciu i jego konkubinie w podniesieniu standardów.
I zaczyna działać jak klasyczna team leaderka. Każdy w rezydencji dostaje listę zadań i obowiązków, a najwięcej - niewykształcona konkubina. Wszyscy są trenowani i odpytywani - konkubina uczy się prowadzenia domu, sprawdzania ksiąg, planowania zakupów, organizacji przyjęć itd. Tylko przyklasnąć. Na dodatek nowa pani domu jest - owszem - chłodna i mało uczuciowa, ale sympatyczna i łatwo ją polubić oraz wciągnąć w krąg przyjaciół, które już zebrało się wokoł naszej miłej pary.
Nadal miło się ogląda.
Loana - Wto 15 Lis, 2022 11:38
Trzykrotko, a skończyłaś już może "Love in Contract"? Na sieci już są spojlery i podobno skończyło się pozytywnie, ale czekam na jakieś bardziej spojlerowe wieści
I co to za chińska drama, jaką oglądasz?
Trzykrotka - Wto 15 Lis, 2022 12:28
No właśnie nadal nie dokończyłam Love in Contract, bo jestem pewna, że dobrze będzie, a jak dla mnie wszystko już w 11 odcinku się zamknęło. Może sobie przebiegnę wzrokiem po odcinku - dziś wracam do domu, tylko na tydzień, ale zawsze.
Chińszczyzna bardzo póki co przyjemna to New Life Begins - kilka postów wyżej o niej zaczęłam pisać
Loana - Wto 15 Lis, 2022 12:44
| Trzykrotka napisał/a: | | No właśnie nadal nie dokończyłam Love in Contract, bo jestem pewna, że dobrze będzie, a jak dla mnie wszystko już w 11 odcinku się zamknęło. Może sobie przebiegnę wzrokiem po odcinku - dziś wracam do domu, tylko na tydzień, ale zawsze. |
O, czyli 11 odcinek to takie pierwsze zamknięcie - dobrze wiedzieć Będę czekała na Twoją opinię jak skończysz też
| Trzykrotka napisał/a: | Chińszczyzna bardzo póki co przyjemna to New Life Begins - kilka postów wyżej o niej zaczęłam pisać |
Dziękuję! Właśnie gdzieś tytuł ominęłam
Trzykrotka - Wto 15 Lis, 2022 13:20
| Loana napisał/a: |
O, czyli 11 odcinek to takie pierwsze zamknięcie - dobrze wiedzieć Będę czekała na Twoją opinię jak skończysz też
|
Powiem ci tak Zamknięto wątki poboczne, za to nastąpiła głupotka pod tytułem: opuszczam cię dla twego własnego dobra. A że nie jest to mój ulubiony sposób na kończenie dramy, to tak: cieszę się, że główny złol został ukarany, że bohaterka dogadała się z matką, że w zgodzie i przyjaźni ustaliła swoje stosunki z Aktorem. Do Sędziego wróci w 16 odcinku, tylko że ja nie mam potrzeby już tego oglądać. Możesz uznać to za moje zamknięcie dramy, bo szczerze - nie wiem, czy do niej wrócę.
Najpiękniejszą sceną dramy jest ta, w której Aktor przecina mentalnie swoje więzi bohaterką udając, że jest cool i niewzruszony, po czym wraca do siebie, siada ciężko na kanapie i jakby zapada się w sobie pod ciężarem smutku.
W tym momencie do pokoju wbiega jego ukochana biała kotka Jamie. Jamie nie lubiła swojego właściciela, była w stosunku do niego wrecz agresywna lub się przed nim chowała. Teraz z krótkim miauknięciem siada przy nim na kanapie. Aktor patrzy z niedowierzaniem i mówi Jamie takim ślicznym miękkim głosem - po czym wreszcie zaczyna płakać. Wiadomo, że jak się wypłacze, będzie mu lżej i będzie mógł zacząć od nowa.
To było moje zakończenie. Niczego więcej mi nie trzeba.
Edit:
Tutaj jest spis wszystkich happy endów w LiC
https://www.soompi.com/ar...ove-in-contract
|
|
|