Bardzo spoilerują czy tylko troszkę? Jak dobrze pójdzie, za dwie godziny obejrzę, yes! Admete - Śro 28 Kwi, 2010 22:24 Tylko troszke
A najnowszy odcinek bardzo dobry. Normalnie kocham ich wszystkich Pokerową, zdecydowaną Alicję, wrednego Cary'ego, wszystkowiedzącą Kalindę, nawróconego ( ekhem ) Petera. Spotkanie Eli Golda z mamuśką - bezcenne, scena w kościele - naprawdę bezwzględna. Peter dziś był rewelacyjny - są momenty, że ja go normalnie podziwiam milenaj - Pią 30 Kwi, 2010 16:42 Obejrzałam wreszcie najnowszy odcinek.
I jak tu nie lubić Petera. Mimo wszystko.trifle - Pią 30 Kwi, 2010 17:46
milenaj napisał/a:
I jak tu nie lubić Petera. Mimo wszystko.
Taaak? A w sumie co on takiego zrobił w tym odcinku?
Ja za nim specjalnie nie przepadam akurat milenaj - Pią 30 Kwi, 2010 18:09 A ja lubię takie stanowcze momenty, jak ten w kościele. Nic na to nie poradzę. Lekka, nieuleczalna chyba, sympatia do czarnych charakterów.
Ale kiedy wyszedł za Alicją... O tu już ego zagrało w 100 procentach. Zero kalkulacji, ale chyba też mało uczucia aneby - Pią 30 Kwi, 2010 18:32 Myślę, że ukłucie zazdrości też było. I urażona duma.
Podoba mi się jak Alicja pokazuje pazurki - tak jak w sądzie - z kamienną twarzą prowokowała Sterna. Petera w sumie też sprowokowała do takiego, a nie innego zachowania. Celowo rozmawiała tak, zeby on słyszał.milenaj - Pią 30 Kwi, 2010 18:35 No i ciekawe co z tego teraz wyjdzie...aneby - Pią 30 Kwi, 2010 18:38 Kolacja trifle - Pią 30 Kwi, 2010 18:46 No niekoniecznie, może Alicja usłyszała alarm i wróciła .. milenaj - Sob 01 Maj, 2010 14:56 Kolacji nie będzie
http://www.youtube.com/watch?v=PK8Yik96BBQtrifle - Sob 01 Maj, 2010 15:21 Ha! Wiedziałam Anonymous - Sob 01 Maj, 2010 17:37 Nie lubię Petera, niby idealni faceci nie są fajni, ale Peter mnie drażni, zachowuje się jak bachor, tyle zabiegał o pobyt w domu, nie obchodzą go dzieci? chora matka? Liczy się, że żona emancypuje i dlatego przekracza ten próg. Bachor! Will to jest facet, z krwi i kości i z idealnymi proporcjami dobra i zła!milenaj - Sob 01 Maj, 2010 17:42 Ja mam słabość do Petera, ale Will jest poza konkurencją. Teraz cztery odcinki bez przerw. Rozważałam zawieszenie ogladania, żeby potem zaliczyć wszystkie maratonem, ale pewnie nic z tego mi nie wyjdzie.Anonymous - Sob 01 Maj, 2010 17:55 w sumie dobry pomysł.... chociaż też nie wiem czy wytrzymam aneby - Sob 01 Maj, 2010 18:09
milenaj napisał/a:
Rozważałam zawieszenie ogladania, żeby potem zaliczyć wszystkie maratonem,
Nie da rady Jak już dają co tydzień, to muszę obejrzeć od razu.Anonymous - Sob 01 Maj, 2010 18:41 ja jeden dzień wytrzymałam bo czekałam na że tak powiem oprawę literową..... ale tak już tęskniłam, że jak zobaczyłam Willa to dziób mi się od razu uśmiechnął jakby nam Słońce po zimie patrzała...Admete - Śro 05 Maj, 2010 17:35 Ktos juz oglądał nowy odcinek? Ja nie mam czasu, a jestem ciekawa.trifle - Śro 05 Maj, 2010 17:42 Ja oglądałam, czuję się jak serialowy ćpun
Ale nie wiem, ile mam mówić Chyba dołączę do Willowego fanklubu, choć Spoilery duże!
Spoiler:
chyba się umówił z pewną 25-letnią studentką, co mi się zupełnie nie podoba Ale to ona akurat była namolna. I zdecydowana, atrakcyjna - co może się pewnie spodobać.
Bo dzisiaj Will był sędzią w udawanym procesie na studiach... sprawa Jasia i Małgosi Jak się fajnie szefowa (niebiosa, jak ona ma na imię?) z niego podśmiewała
Dzisiaj sprawa z nielegalnymi emigrantami, z Indii - sąsiadami Floricków, którzy się wmieszali niejako niechcący w wyjący alarm i mieli pecha.
A, i jeszcze adwokat Petera ma fajną wspólniczkę
Admete - Śro 05 Maj, 2010 18:50 Może dzis mi się uda obejrzec Zapowiada się interesująco.Anonymous - Śro 05 Maj, 2010 21:40 Trifle Ty jesteś uzależniona!! ja czekam do weekendu. Ostro..... nie mam czasu na nic a co dopiero na seriale.aneby - Śro 05 Maj, 2010 21:55 Kurczę, co by tu napisać, żeby nic nie napisać ... (znaczy bez spoilerów ).
Will jako sędzia - fiu, fiu Do twarzy mu w todze
Spoiler:
Ja tam nie miałabym mu za złe, gdyby się umówił z ta studentką (co moim zdaniem nie nastąpiło) - Alicja ewidentnie dała mu kosza. A to gadanie "It's fine" nie było szczere. Widać było, że poczuł się urażony. W sumie się nie dziwię Żeby tylko urażona męska duma nie wzięła góry nad rozsądkiem, mam na myśli rozstrzygnięcie kto zostanie w firmie.
Co do rywalizacji Alicja - Cary, myślę że zostanie to jakoś tak rozwiązane, że oboje zostaną. Alicji nie wywalą, bo wątek ewentualnego romansu by zdechł. A Cary'ego byłoby szkoda, to fajna, zabawna postać.
Tak sobie tylko gdybam Dowiemy się za tydzień trifle - Śro 05 Maj, 2010 22:03
aneby napisał/a:
Trifle Ty jesteś uzależniona!! ja czekam do weekendu. Ostro..... nie mam czasu na nic a co dopiero na seriale.
Ja mam cztery dni bez zajęć, w czasie których muszę napisać licencjat. Na wtorek. A mam takieeeeeeeeeeego niechcieja.
Will w todze, nooooooo, fiu fiu
Spoiler:
"it's fine" też mi się wydaje, że nie było szczere. Ależ on jest fajny no... I ma bardzo fajny głos
A co do Alicii i Cary'ego to myślę podobnie. Jakoś tak to zrobią, że oboje zostaną. Bo w sumie nie mogę sobie wyobrazić, że któreś odejdzie, bez sensu by to było Anonymous - Śro 05 Maj, 2010 22:08 hmmm ja mam zajęć ful za jakieś hm....9 godzin kolosa z kpc.... a ja miast się uczyć malowałam paznokcie i oglądałam powtórki Good Wife...... Admete - Śro 05 Maj, 2010 22:08 Ja to raczej dopiero jutro obejrzę. Teraz padam na pysk i idę spać.aneby - Śro 05 Maj, 2010 22:09 A u nas nie ma takich fajnych sędziów ? Kasiek, skołowałabyś jednego ...