To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Richard Armitage - Guy of Gisborne 3 (Robin Hood seria 3) 2009

Gosia - Nie 29 Mar, 2009 22:15

Szkoda by było. Wymyśliłabym jakieś miłe sercu tortury :mrgreen:
Mag, coś w tym jest, o czym piszesz ;)

asiani - Nie 29 Mar, 2009 22:16

Np zacałowywanie na śmierć :mrgreen:

Ewentualnie do utraty tchu :wink:

Anonymous - Nie 29 Mar, 2009 22:19

Zapomniałam, że to już :excited:
lemurcio - Nie 29 Mar, 2009 23:00

asiani napisał/a:
Np zacałowywanie na śmierć :mrgreen:

Ewentualnie do utraty tchu :wink:

Hihi, dobre. Co powiesz na zagłaskanie na śmierć? (jak w tej piosence Wilków)
Ewentualnie można stworzyć neologizm i "zaprzytulać" Guya na śmierć. Skoro sam się prosi... :serduszkate:

Harry_the_Cat - Nie 29 Mar, 2009 23:21

Obejrzałam pierwszy odcinek i niestety muszę wyznać, że umęczyłam się niemiłosiernie. Jedynie Tuck budził moja sympatię....
lemurcio - Nie 29 Mar, 2009 23:28

Harry, trzeba się pośmiać było, dla zdrowia. Odmóżdżyć trochę w weekendowy wieczór, jak akurat nie ma nic pod ręką do poczytania. Robin-Gapcio niewart twych mąk.
jonia - Nie 29 Mar, 2009 23:33

Gosia napisał/a:
Szkoda by było. Wymyśliłabym jakieś miłe sercu tortury :mrgreen:
Mag, coś w tym jest, o czym piszesz ;)


Np. Pocałować bubu, bo boli.

Gosia - Nie 29 Mar, 2009 23:36

Oczywiście miałabym nadzieję, ze to dla niego nie byłyby tortury :rumieniec:
lemurcio - Nie 29 Mar, 2009 23:43

"I will kiss away your pain, sir Guy..."
Proszę ustawiać się w kolejce, będą wydawane numerki :mrgreen: . Pani tu nie stała, proszę pani!

jonia - Nie 29 Mar, 2009 23:49

Imię:.......................................... Data:...................................................
Zatrudniona do:.....................................................................................


Imię:..................Jonia................... Data:............Zawsze.......................
Zatrudniona do:.....................Całowania bubu.....................................

Harry_the_Cat - Nie 29 Mar, 2009 23:52

lemurcio napisał/a:
Harry, trzeba się pośmiać było, dla zdrowia. Odmóżdżyć trochę w weekendowy wieczór, jak akurat nie ma nic pod ręką do poczytania. Robin-Gapcio niewart twych mąk.


Oh, ja obejrzałam cały pierwszy sezon i to nawet z przyjemnością i mam go na DVD. Obejrzałam częściowo drugi, dalej mam pewien sentyment do czołówki, ale nie będę w stanie przebrnąć przez całość kolejnej odsłony...

lemurcio - Pon 30 Mar, 2009 01:13

Mag13 napisał/a:
A poza tym potwierdziło się moje przypuszczenie, że w tym sezonie głowa Guya bardzo dobrze by się prezentowałą na pice. Zwlaszcza jego lewy półprofil! W wietrzą pogodę włos by się rozwiewał wdzięcznie...... :wink:

Mag13, jesteś niemożliwa! Włosy na wietrze rozwiewają się CUDNIEJ kiedy jest ona połączona z resztą ciała. Jeśli Guy zejdzie z tego świata, to tylko wskutek NASZYCH przemyślnych tortur, nie topornej roboty. Proszę zaprzestać tych perwersyjnych zakusów na głowę Gizborna i grzecznie ustawić się w kolejce :-P !

Sofijufka - Pon 30 Mar, 2009 09:20

Na C19 zaczyna się alternatywna - obrazkowa - wersja części trzeciej!
lemurcio - Pon 30 Mar, 2009 17:23

Proszę mi tu z wiekiem nie wyjeżdżać :mrgreen: , to się dyskryminacja nazywa. Gdzie ta teoria piki? To trzeba obalić :bejsbol: ! Czy teoria półprofili jest równie bluźniercza!?
achata - Pon 30 Mar, 2009 17:58

Dobrze, ze braciszek Tuck jest fajnie zagrany. Przynajmniej dojdzie jeszcze jeden aktorski filar, na którym będzie można oprzeć oglądanie serialu. A co ma być w następnym odcinku?
Gosia - Pon 30 Mar, 2009 17:58

Ja pamiętam tą teorię piki.... ale jej nie popieram ;)
Gosia - Pon 30 Mar, 2009 18:07

I kolega Boucher.
Był gdzieś opis drugiego odcinka..

Gosia - Pon 30 Mar, 2009 18:34

Nio, Znalazłam :-D
Spoiler:
The Sheriff agrees to sell all local men to Finn, the rightful King of Ireland, who wants them to help liberate Ireland, as Robin Hood, starring Jonas Armstrong, Richard Armitage, Keith Allen, David Harewood and Joanne Froggatt (who joins the cast as Kate) continues.
Kate is a feisty village girl who tries to save her younger brother, Matthew, from the conscription being imposed by the Sheriff of Nottingham, but her sibling still gets caught by Gisborne and his henchmen. Now she has endangered herself, but she escapes and Robin manages to save her.
Kate joins the Outlaws as they try – and fail – to save the conscripts. Robin is caught, shackled and taken to the Castle, though his identity remains unknown. Tuck takes control and concludes they'll have to launch an ambush, as Robin is transported.
Kate, however, sneaks inside the Castle but she's recognised by Gisborne, who says her brother will hang. To save him, Kate tells Gisborne that Robin is with the conscripts.

Robin leads the village men in a fight for freedom but they get trapped. Gisborne kills Kate's brother and goes for Robin, but the Sheriff wants him to suffer a slow death and locks him in the vault.
Finn is impressed by Robin and wants them to join forces to destroy Prince John. Robin rejects the offer, but Finn still tries to break him out, only to be betrayed by his brother, Tiernan.
Kate tells the Outlaws about Robin, who prioritises his rescue. Kate reluctantly realises she must help Robin.
The Sheriff and Tiernan leave to transport the conscripts to the coast. Meanwhile, in the dungeon, the appearance of a mouse shows Robin a loose stone, which he and Finn manage to dislodge in order to escape. They speed to the coast road to help rescue the conscripts where the Outlaws launch an arrow attack. Gisborne and the Sheriff meet Prince John's men who are expecting payment. Instead, the Sheriff gives them Gisborne.
Kate's paid her debt for turning Robin in; now she never wants to see him again. Robin announces the day is coming when they will fight to overthrow the injustice in England.

A tymczasem screencapy z holenderskiej strony:

cd:
http://www.richardarmitag...rh3episode1.htm

Anonymous - Pon 30 Mar, 2009 23:10

Miałyście rację Robin jest niezniszczalny, tego powoli nie da się już oglądać, ze cztery przerwy robiłam, żeby dotrwać.
Nie podoba mi się Ryś taki zapuszczony, rozumiem powody, ale nie...
No i Robin... :confused3:

Gosia - Wto 31 Mar, 2009 18:58

Spikesbint już zamieściła na youtube świetny teledysk (na podstawie 1 odcinka 3 serii i retrospekcji z poprzedniego sezonu):
Guy's Lament
http://www.youtube.com/watch?v=rzNQe5fOgSs
A video about Guy's tortured soul in series 3 opening and how he cannot forgive himself for killing Marian.

Admete - Wto 31 Mar, 2009 21:10

Obejrzałam to video zamieszczone przez Gosię i doszłam do wniosku, że RA nadawałby się świetnie do jednej z ról w planowanej ( podobno, bo nie wiem na pewno ) przez HBO produkcji na motywach Pieśni Lodu i Ognia Martina. Chodzi mi o takie ujęcie na koniu - w tym czarnym stroju wygląda jak jeden z wojowników Nocnej Straży. Potem pomyślałam, że to wymarzony Sandor Clegane o ile fanki by się zgodziły, by połowę twarzy zasłaniały mu blizny ;-) Gdybyście chciały go jako szlachetną postać, ale o krótkim żywocie, to mógłby grać Eddarda Starka ;)

http://awoiaf.westeros.or.../Sandor_Clegane

Gosia - Wto 31 Mar, 2009 21:16

Ja też w tym odcinku zobaczyłam tkwiące w nim nowe możliwości.
Zupełnie inny Guy i inny Richard. Podobał mi się.
Może teraz Aragonte by się do niego przekonała jako aktora odtwarzającego jedną z jej powieściowych postaci, np. Arta? ;)
Jesli chodzi o to która postać mógłby grać w tym filmie HBO, to musiałabym znać tę opowieść., żeby zdecydować w której roli go obsadzić.

Admete - Wto 31 Mar, 2009 21:20

Trzeba jej puścić to video ;-) Choć przyznam Ci się szczerze, ze chwilami parskałam ze śmiechu przy niektórych ujęciach, to jednak ta scena na koniu świetna.
Tu jest amatorski rysunek postaci Sandora Clegane zwanego Ogarem.


Admete - Wto 31 Mar, 2009 21:25

Na pewno nie mógłby grać Jaime - choć szkoda, bo to niejednoznaczna, ciekawa postać. Niestety musiałby mieć jasne włosy i bardziej regularne rysy twarzy ;-)
Gosia - Wto 31 Mar, 2009 21:29

Masz rację, scena na koniu fantastyczna. Lepiej wygląda w zwolnionym tempie niż w normalnym. Ale ten teledysk wyłapuje najlepsze ujecia i podkresla je muzyką


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group