Aktorzy - Ben Barnes
Agn - Nie 17 Sie, 2008 22:03
| Gunia napisał/a: | Obawiam się, że od (nad)aktywnego użytkowania wypaliła mi się już ta część twardego dysku. Nie długo będę chyba musiała Benowi w całości poświęcić jedną z partycji. |
Albo od razu dokup dysk, co się będziesz szczypać?
| Gunia napisał/a: | Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki. |
Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski...
| Gunia napisał/a: | | Jensen Ackles? Jakoś tak. Mogę wrzucić skan jego autografu z tego plakatu, jeśli chcesz. |
O, kochana! Prosimy skanik na wątku supernaturalnym.
| Gunia napisał/a: | A ja właśnie przed chwilą poczułam, co to znaczy adrenalina - tata stoi obok mnie, a ja sobie beztrosko odpaliłam swoje konto na kompie i ok. trzydziestu, krzywo wykafelkowanych prawie-Benów in flagranti szczerzy się z pulpitu. Jeszcze nigdy w życiu tak szybko nie odpaliłam przeglądarki. |
Będziesz mogła urządzić sobie mistrzostwa świata w odpalaniu przeglądarki.
Ding! *do thin właśnie coś dotarło*
PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! Gdzie dają takie zdjęcia???
| Gunia napisał/a: | | Deanariell napisał/a: | A ciało przepraszam czyje? |
No nie da się ukryć, że nie moje, niestety. |
*mozolnie ściera mleko z monitora* Pisałam już, że mnie twoje komentarze kiedyś wykończą?
| Admete napisał/a: | Ty lepiej wrzuć skana całego plakatu, bo Ci Riella nie da życ. Widzisz ona na stare lata zapałała grzeszna miłością do młodszego od siebie. Nie zważa nawet na święty stan małżeński |
Ekhm. Nie chcę się czepiać, ale niektórzy poczuli miętę do niejakiego Willa.
Admete - Nie 17 Sie, 2008 22:09
Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz
PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu...
Agn - Nie 17 Sie, 2008 22:12
| Admete napisał/a: | Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz |
Rielli też tylko platoniczne uczucia zostają.
| Admete napisał/a: | PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu... |
Nie szatkuj mi serca w przecier, proszę...
Gunia - Nie 17 Sie, 2008 22:29
| Agn napisał/a: | PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! Gdzie dają takie zdjęcia??? |
Mówię "prawie-Benów" - przecież wiesz, że zamontowałam sobie to prysznicowe.
| Agn napisał/a: | Gunia napisał/a:
Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki.
Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski... |
No tak, to byłby problem, zwłaszcza, że mamy tylko jedno ciacho.
Co do skanu całego plakatu - stety lub niestety, ale jest on bardzo duży - wielkości dwóch stron gazety o formacie nieco większym niż A4 - zeskanować go nijak nie dam rady, a mój telefon z aparatem trafił po raz kolejny do serwisu, bo podczas ostatniej naprawy tylko zepsuli go jeszcze bardziej, więc nie mam czym zrobić zdjęcia.
Ale jak coś wymyślę, to dam Wam znać i wrzucę to w odpowiedni wątek.
EDIT:
Tak sobie słucham tej piosenki i nie powiem, skojarzyło mi się.
Agn - Pon 18 Sie, 2008 12:20
| Gunia napisał/a: | | Agn napisał/a: | PRZEPRASZAM!!! BENÓW IN FLAGRANTI?!!! Gdzie dają takie zdjęcia??? |
Mówię "prawie-Benów" - przecież wiesz, że zamontowałam sobie to prysznicowe. |
*gwałtownie oklapła* A już miałam nadzieję...
| Gunia napisał/a: | | Agn napisał/a: | Gunia napisał/a:
Czyli jak się zbiorą Prosiaczek z Kłapouszkiem, to czekają ich już tylko wybryki.
Byle Puchatek się nie wtoczył, bo nam zeżre przekąski... |
No tak, to byłby problem, zwłaszcza, że mamy tylko jedno ciacho. |
*zgon* No i doigrałaś się. Zabiłaś mnie na amen. Jesteś lepsza niż domestos.
the spirit of thingrodiel
| Gunia napisał/a: | EDIT:
Tak sobie słucham tej piosenki i nie powiem, skojarzyło mi się. |
Hmm, coś w tym jest. Możecie powiedzieć, że jestem dziwna, ale jakoś wolę wersję Fugees...
http://pl.youtube.com/watch?v=36lq_fbWLks
No, fakt - najlepsze jest to, co śpiewa Lauryn, sam rap to już niekoniecznie, ale wiadomo...
PS To zdjęcie jest paskudnie małe
Deanariell - Pon 18 Sie, 2008 17:52
Admete napisała: | Cytat: | Ty lepiej wrzuć skana całego plakatu, bo Ci Riella nie da życ. Widzisz ona na stare lata zapałała grzeszna miłością do młodszego od siebie. Nie zważa nawet na święty stan małżeński |
Taaaaa... Ładnie mnie tu wkopujesz Tylko dlaczego zaraz "grzeszną miłością"? W końcu to Jezus kazał nam kochać bliźniego jak siebie samego A Ackles nie jest taki znowu młodszy - taka różnica, to nie różnica... Gorzej z Willem...
Guniu... gdyby Ci się udało jakoś zrobić fotkę tego plakatu (wiedziałam! wiedziałam, że to chodzi o Ackles'a!), byłoby miło - ciekawa jestem, które to zdjęcie Jensena... Co do autografu natomiast, to jak dla mnie nie trzeba go skanować - przyznam się, że już mam w domu zdjęcie swojego Idola z podpisem - niestety nie własnoręcznym, a tylko przedrukowanym, ale za to prosto z USA Moja wspaniała Sister mi załatwiła swego czasu
| Admete napisał/a: | | Ja platonicznie, jak zawsze - przecież mnie znasz |
A ja to niby jak? Żałuję, ale inny rodzaj relacji jest z wielu powodów normalnie nierealny... Poza fascynacją aktorami jestem żoną wierną do bólu
| Agn napisał/a: | | Rielli też tylko platoniczne uczucia zostają. |
Dzięki za wsparcie moralne, kochana
| Agn napisał/a: | Admete napisał/a:
PS Jeszcze tydzień temu byłaś z nami...a teraz ...buuuu...
Nie szatkuj mi serca w przecier, proszę... |
Taaaaaaa... Właśnie... Thin musisz tu koniecznie się u nas jeszcze pojawić - uświadomiłam sobie, że nie obgadałyśmy jeszcze Willa i Bena - to karygodne zaniedbanie! Tak się skupiłyśmy na SPN-ie, że czasu na Narnię zabrakło...
Gunia - Pon 18 Sie, 2008 20:50
Ja mam słabość do Roberty z powodu "Był sobie chłopiec".
| Agn napisał/a: | PS To zdjęcie jest paskudnie małe |
Które?
A czy już mówiłam, że plany na urodziny Bena uległy zmianie?
Do 21 VIII grają u nas "Narnię"! Bolishitowy dubbing, ale z okazji takiego święta się pomęczę.
Agn - Pon 18 Sie, 2008 21:10
To, które nie chce się wyświetlić.
O, to!
http://benbarnesonline.ne...osedpics013.jpg
Fajnie tak wzrokiem przyszpila...
Gunia, podziwiam ducha! Dubbing... Narnia...
Edit: Już wiem, czemu obrazek nie chce się pojawić. Z rozpędu go zahotlinkowałam.
Teraz powinno działać.
Gunia - Pon 18 Sie, 2008 21:37
| Agn napisał/a: | Gunia, podziwiam ducha! Dubbing... Narnia... |
No i nie zapominam o naszym konkursie. Na razie jest 4:4 dla nas.
Entuzjazmu to ja tam u niego zbyt wiele nie widzę, ale i tak mógłby mnie tak przyszpilić.
Agn - Pon 18 Sie, 2008 22:38
Kochana, gdyby on sie tam zbytnim entuzjazmem wykazywał, to obawiam się, że leżałybyśmy tutaj pokotem. A tak wszystkie pozostałyśmy żywe...
Dobranoc!
Gunia - Pon 18 Sie, 2008 22:51
| Agn napisał/a: | Kochana, gdyby on sie tam zbytnim entuzjazmem wykazywał, to obawiam się, że leżałybyśmy tutaj pokotem. A tak wszystkie pozostałyśmy żywe... |
Hłe, hłe. Nie powiem, że nie masz racji.
Kurcze, a ja mam zabudowaną lodówkę.
Benowych snów! Tylko o mnie w nich nie zapomnij.
Gunia - Wto 19 Sie, 2008 03:28
Obejrzałam "Bigga than Ben" - nie powiem, żebym rozumiała zbyt wiele, ale parę żartów załapałam, więc się pośmiałam przynajmniej. No i najważniejsze - szeroka gama min i spojrzeń Bena jest co najmniej godna uwagi. Spojrzenie a la kotek ze Shreka rozczuliło nawet najbardziej cyniczne zakątki mojej osobowości.
Forum na filmwebie organizuje wycieczkę do Londynu pod hasłem "Znajdźmy Bena". Ja tam nie zaglądam, ale koleżanka dała mi cynk. Ten komentarz rozwalił mnie na łopatki:
chodzi generalnie o zabawę, zwiedzanie miasta pod hasłem "polowanie na księcia Kaspiana" tak jakbyś zrobiłą sobie wycieczkę "śladami Wyspiańskiego".
Ciekawe, co Wyspiański na to porównanie.
Więcej tutaj: http://www.filmweb.pl/topic/867334/....html
EDIT:
Pierwszy raz w życiu zakrztusiłam się powietrzem:
.
A ta rozdzielczość!
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:01
Sto lat, Ben!
Zasypu fajnych ról,
w których będziemy
mogły Cię podziwiać
i spotkania z nami,
bo nie wiesz stary,
co tracisz!

Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 00:29
Gumisku - wyczucie masz genialne !!
przylaczam sie do zyczen
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:35
| AineNiRigani napisał/a: | Gumisku - wyczucie masz genialne !!
przylaczam sie do zyczen |
To nie była goła intuicja.
Mam ubaw, bo na największej chyba stronie o Benie ubrali go symultanicznie w tę samą urodzinową czapeczkę, co ja na swym avku.
Nagłówek i jedna z prenatalnych faz mojej świątecznej sukieneczki:
... .
Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 00:43
Toz nie pisalam o intuicji, a wyczuciu - bo aby trafic w pierwsza sekunde nowego dnia lubilejuszowego - trzeba miec wyczucie czasu, chwili, sama milosc i intuicja nie wystarcza
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 00:49
| AineNiRigani napisał/a: | Toz nie pisalam o intuicji, a wyczuciu - bo aby trafic w pierwsza sekunde nowego dnia lubilejuszowego - trzeba miec wyczucie czasu, chwili, sama milosc i intuicja nie wystarcza |
Za to pełne napięcia czajenie się ze wzrokiem wbitym w zegarek wystarcza. Wiem z autopsji.
Z tego wszystkiego zapomniałam o drugiej połowie jubileuszu!
Śliczniejszego nie znalazłyśmy.
Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 01:32
Gumisku - jest prze-sliczne. Takie rozowiutkie i blyszczace !! no po perostu forewer
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 01:37
| AineNiRigani napisał/a: | | Gumisku - jest prze-sliczne. Takie rozowiutkie i blyszczace !! no po perostu forewer |
No "4 eVeR" jak nic. Nie kolejne sto dni, lecz cała wieczność.
Nie wiedziałam, że do ogrodowej sesji jest wywiad.
Jedno mnie zastanawia: jeśli on musi po trzysta razy mówić to samo, to dlaczego nie nauczy się na pamięć, zamiast dukać to swoje "You know"?
Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 01:48
Gumisku - podobno kazdy czlowiek ma swoj slowo-klucz. Niektorzy maja "kuwa", inni "junoł".
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 02:06
| AineNiRigani napisał/a: | | Gumisku - podobno kazdy czlowiek ma swoj slowo-klucz. Niektorzy maja "kuwa", inni "junoł". |
Coś w tym jest. Już wolę "You know", zresztą właśnie ślubowałam mu miłość do grobowej deski, więc nie będę zrzędzić.
Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 02:17
no biorac pod uwage ta czapeczke - to ja sie wcale nie dziwie
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 02:47
| AineNiRigani napisał/a: | no biorac pod uwage ta czapeczke - to ja sie wcale nie dziwie |
Czemu się nie dziwisz?
Anonymous - Śro 20 Sie, 2008 03:09
no bo taka krejzi seksi kul, ze majtki leca przez głowe
Gunia - Śro 20 Sie, 2008 03:26
| Cytat: | no bo taka krejzi seksi kul, ze majtki leca przez głowe |
Echh... No nie?
Po prostu "nie daj się, ... się!".
|
|
|