To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Aktorzy - Damian Lewis

praedzio - Wto 22 Kwi, 2008 22:43

Na dobranoc wrzucę parę zdjęć:



Słodkich snów! :serce:

P.S. Wow!! Ale mi się znalazło!!! Lewis jako... Hamlet. :shock:


Caitriona - Śro 23 Kwi, 2008 00:13

Faktycznie wow! ;)

Podoba mi się to drugie zdjęcie :D

asiek - Śro 23 Kwi, 2008 11:35

Na fali "Nyfes" ...


Tapetka niestety niewymiarowa, mea culpa. :rumieniec:

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 13:13

Dzięki dziewczyny za piękne zdjęcia i tapetkę. Jakoś dziś potrzebuję pocieszenia i wsparcia...
Chciałabym zobaczyć tego Hamleta na scenie :-)

asiek - Śro 23 Kwi, 2008 13:32

Admete napisał/a:
Jakoś dziś potrzebuję pocieszenia i wsparcia...

Admete,
Ciężki dzień ?

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 13:55

Dzień? Całe życie :-( Jestem zmęczona i zniechęcona. Dobrze, że chociaz na Damiana mogę spojrzeć ;-)
asiek - Śro 23 Kwi, 2008 14:24

Admete napisał/a:
Dzień? Całe życie :-( Jestem zmęczona i zniechęcona.

To jest nas dwie. :party: :wink:

praedzio - Śro 23 Kwi, 2008 16:09

Admete napisał/a:
Dzień? Całe życie :-( Jestem zmęczona i zniechęcona. Dobrze, że chociaz na Damiana mogę spojrzeć ;-)

Nie strasz... :-|
Miałaś myśleć o czymś przyjemnym w trakcie siedzenia w komisji, a ty co? :bejsbol: ;)
Ale, jak zwykle, cię przytulam mooocno! :pociesz: Asiek, pójdź i ty w me ramiona! :przytul:
I dziękuję za tapetkę! :kwiatki_wyciaga:

Caitriona - Śro 23 Kwi, 2008 16:20

Asiek, bardzo ładna tapetka :D

Admete :przytul: :przytul:

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 16:33

No siedziałam w tej komisji i myślałam, co oni wczesniej powypisywali na tym teście :zalamka: Nic to jednak. Tapetka bardzo ładna, tylko mogłaby być trochę większa :-)
praedzio - Śro 23 Kwi, 2008 16:40

A to dzisiaj chyba każdy polonista uczący w gimnazjum nie był w sosie... ;) W mojej komisji dziś przewodniczącym był właśnie polonista, który co i rusz ciężko wzdychał podczas egzaminu... :D
Nasz Rudzielec też miewa trudne dni...


:D

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 16:44

:lol: Jakie zdjęcie - impreza była ;-)
asiek - Śro 23 Kwi, 2008 17:18

KObietki, dziękuję za miłe słowa. :-D

Praedziu, zdjątko cudne. :-D Przynajmniej Damian miał dobrą imprezę. :-D
praedzio napisał/a:
A to dzisiaj chyba każdy polonista uczący w gimnazjum nie był w sosie... W mojej komisji dziś przewodniczącym był właśnie polonista, który co i rusz ciężko wzdychał podczas egzaminu...

Bidulki jesteście,... nie dość, że dyżurujecie w komisjach, to potem jeszcze trzeba sprawdzić testy. :roll:

Admete napisał/a:
Tapetka bardzo ładna, tylko mogłaby być trochę większa

Racja, :rumieniec:

Caitriona - Śro 23 Kwi, 2008 18:24

praedzio napisał/a:
Nasz Rudzielec też miewa trudne dni...
]

Hihi, no co chcecie? - każdy moze się zabawić :D :mrgreen:

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 21:47

Włączyłam sobie czwarty odcinek Sagi Rodu Forsyte'ów i się zachwycam grą Damiana. Jego Soames jest psychopatyczny, ale z takimi przebłyskami ropaczy pod spodem. Lewis grając go porusza się, mówi, wygląda zupełnie inaczej niz na przykład w Kompanii braci, Life czy Nyfes. Jest zupełnie innym człowiekiem. Chłodnym, sztywnym, okrutnym, nie umie okazywać uczuć, choć na pewno je odczuwa. Rozmowa pomiędzy nim, a June ( córką kuzyna ) na cmentarzu podczas pogrzebu Bossiney'a jest genialna.
praedzio - Śro 23 Kwi, 2008 22:00

Aj waj! Niech no tylko nazbieram trochę kasy - kupię sobie ten serial. :D
A, przypomniało mi się, o czym myślałam dziś na egzaminie siedząc w komisji...
O Kompanii Braci i Wintersie... :P

Admete - Śro 23 Kwi, 2008 23:16

Naprawdę warto - zresztą nie tylko dla Damiana :-)
praedzio - Czw 24 Kwi, 2008 20:27

A tak wyglądał Damian ze swoją pociechą 2 lata temu. :serce:


trifle - Pią 25 Kwi, 2008 00:28

Chciałabym zobaczyć Damiana-Hamleta..

A obejrzałam na dniach Keane. Bardzo mnie zmęczył ten film. Nie wiem, czy to tylko ja, czy wy też tak - ale mnie bardzo łatwo i szybko udziela się niepokój bohatera, zwłaszcza, jeśli tak jest prowadzony film - pokazany cały dzień, różne drobne czynności itp. Musiałam zrobić sobie przerwę w trakcie, bo nie mogłam wytrzymać. Właściwie trudno mi cokolwiek o tym filmie powiedzieć. Wydaje mi się, że taka rola jest jakimś wyzwaniem dla aktora, choć z drugiej strony mam wrażenie, że granie hmm człowieka "z problemami" jest łatwiejsze niż granie subtlene - spojrzeniem, gestem. Naprawdę nie wiem, jak ocenić ten film. Wiem, że na pewno nie chciałabym zobaczyć go jeszcze raz.

praedzio - Pią 25 Kwi, 2008 20:04

No, tak - z jednej strony ten film to popis gry aktorskiej w wykonaniu Lewisa - miałam wrażenie, że nawet potarcie nosa ma swoje znaczenie ;) . Z drugiej jednak strony również ciężko mi się oglądało Keane; robiłam przerwy w trakcie oglądania, bo inaczej chyba bym wyszła z siebie. Z całą pewnością ten film nie należy do przyjemnych w odbiorze, ale do kilku scen wracam i będę wracać. :D
Admete - Nie 27 Kwi, 2008 16:34

W Sadze Rodu Forsyte'ów też jest popis aktorski Damiana. Soames Forsyte w jego wykonaniu jest sztywny, bezwzględny, okrutny, ale jednocześnie zupełnie bezradny. To czego pragnie jest poza jego zasięgiem, bo nie potrafi pokazać swoich uczuć i pechowo trafia na nieodpowiednią kobietę. Na końcu właściwie mi go żal, mimo tego, że popełnił tyle błędów. I wzruszyła mnie ostatnia scena I serii.

Nie mogłam się powstrzymać ;-) Zacytuję wam wypowiedź jakiejś fanki Damiana z IMDb - mogę się pod nią podpisać ;-)

"I found Damian nearly the same way you did. I looked him up after seeing commercials for "Life", then I watched him in "Band of Brothers", and then all of his other works. I really thought that his range as an actor was so much better than actors (whose names I won't mention) with whom I had previously been impressed. Damian quickly rose past all of them to become my favorite. He plays everything so convincingly. I've yet to see him give a bad performance, much less receive a bad review for any of his work. That takes some doing. He plays a tough, love-torn Scottish soldier in "Colditz"; a post-traumatically stressed soldier returning from untold horros in Bosnia, in "Warriors"; an English aristocrat & "guy you're supposed to hate but can't help feeling sorry for", in "The Forsyte Saga"; the sexiest boss, and supposed genius, on the face of the planet, in "Friends & Crocodiles"; the American soldier whom most people cite as being their favorite character, in "Band of Brothers"; the funniest (& most handsome, of course) of all Benedics in "Shakespeare Retold: Much Ado About Nothing; a split-peronalitied, alien-possessed hero in "Dreamcatchers", a heartbreakingly tormented man searching for his abducted daughter in "Keane"; a Russian hitman, with a twist, in "Alex Rider"; several other highly-acclaimed roles in British television, including the title role in "Jeffrey Archer"; and, of course, the mesmerizing, complex, Zen-loving, sharp-shooting, wrongly imprisoned, out-for-the-truth, fruit-inhaling, LAPD detective, Charlie Crews, in NBC's "Life". On top of those, I've read nothing but excellent reviews for his former roles in various plays, as well as his radio show performances, and his recordings of various audiobooks (in many of which he does the voices for all of the separate characters, both males & females, including different accents, etc.). And last, but not least, I've read nothing but great reviews for his performances in FOUR, yes four, other movies (made within approx. the last 2 years) that have yet to be widely released in the US. :( Those movies are: Chromophobia (British drama), The Baker (British comedy), Brides (Greek drama/romance), and The Escapist (British suspense/thriller)."

praedzio - Nie 27 Kwi, 2008 17:01

Admete napisał/a:
and, of course, the mesmerizing, complex, Zen-loving, sharp-shooting, wrongly imprisoned, out-for-the-truth, fruit-inhaling, LAPD detective, Charlie Crews, in NBC's "Life"
:shock:
*zapisuje nowe słowa w podręcznym słowniczku*
Ile przymiotników!!! A każdy trafny... :mrgreen:

Świetna wypowiedź! Dzięki, Admete!
P.S. Ja chcę obejrzeć Friends & Crocodiles!!!!!! :cry2:

Admete - Nie 27 Kwi, 2008 17:45

He, he też zauważyłam opis postaci Damiana w Friends&Crocodiles ;-) I tez chcę obejrzeć ten film...Może namówimy kogoś, żeby nam kupił w Anglii dvd? ;-)
Nic nie poradzę, ale nawet jako Soames Damian mnie zachwyca ;) Mnóstwo ludzi broni tej postaci i to chyba głównie zasługa aktora.

Gosia - Nie 27 Kwi, 2008 18:39

Chetnie bym obejrzala te nową Sage rodu Forsytheów :rumieniec:
praedzio - Nie 27 Kwi, 2008 21:13

Oto rodzeństwo Lewisów (z premiery The Baker):



Podobni do siebie, co? ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group