Aktorzy - Gerard upiór
Anonymous - Śro 22 Lis, 2006 23:08
File not found
miłosz - Śro 22 Lis, 2006 23:10
| otherwaymistercollins napisał/a: | Niech nam Upiorek sto lat żyje! Uf...Zdążyłam przed północą
PS. Niedługo dostanę film 'Dear Frankie'. Widziałyście go? |
Other widziałam - z tym, że mnie Gerry kręci jako niezwykle przystojny i fotogeniczny facet
z doborem filmów póki co bywa różnie Może powinien zmienic agenta
Anonymous - Śro 22 Lis, 2006 23:34
Ale dear Frankie był dobry. Bardzo mi się podobał. Taki zupełnie niehollywodzki. No i Gerry gra naprawdę ciekawą postać (co przy Draculi, Bewulfie i innych stanowi miłą odmianę).
Miłoszku a jak tam to piłkarskie?
miłosz - Czw 23 Lis, 2006 10:49
| AineNiRigani napisał/a: | Ale dear Frankie był dobry. Bardzo mi się podobał. Taki zupełnie niehollywodzki. No i Gerry gra naprawdę ciekawą postać (co przy Draculi, Bewulfie i innych stanowi miłą odmianę).
Miłoszku a jak tam to piłkarskie? |
"Frankie" jest dobry jako film ( takie typowe angielskie kino) - natomiast Upiór ma "mały wachlarz środków aktorskich" ............ ekhm
a "Gra ich zycia" - film oparty na prawdziwej historii, a więc ze wszystkimi konsekwencjami
"true history" ale chłopstwo dziersko biega po boiskach trza doceniać Aine moze ja ci to wyslę???
Anonymous - Czw 23 Lis, 2006 15:51
Ja bede niedługo w Kraku.
Wiesz, a mnie się podoba jego gra. I w zasadzie oprócz drakuli - sprawił się dobrze. A że scenariusze sa takie jakie sa...
Marija - Czw 30 Lis, 2006 08:40
A wczoraj na AXN była II część "Attyli", hm :razz: Te oczy, ch, te oczy......
miłosz - Pią 01 Gru, 2006 09:37
| Marija napisał/a: | A wczoraj na AXN była II część "Attyli", hm :razz: Te oczy, ch, te oczy...... |
a tu Gerry jako miłośnik - no, no
http://www.youtube.com/watch?v=vbildnDmpNM ( damy przed 18 nie oglądają )
Marija - Pią 01 Gru, 2006 09:55
:razz: dobre, dobre. Ale co po niektórych całuskach to chyba dostał zajadów No i ta pierś, mmmmmmmmmmmmm
miłosz - Pią 01 Gru, 2006 09:59
| Marija napisał/a: | :razz: dobre, dobre. Ale co po niektórych całuskach to chyba dostał zajadów No i ta pierś, mmmmmmmmmmmmm |
a łydka - kurcze mocny facet w pęcinach - jak rasowy arab (nie chciała pisać - "ogier")
Marija - Pią 01 Gru, 2006 10:03
NO, "arab" brzmi arystokratyczniej
Alison - Pią 01 Gru, 2006 16:33
| miłosz napisał/a: | a tu Gerry jako miłośnik - no, no
|
Taka Angelina to ma się czasem fajnie a czasem nie :sad:
Anonymous - Pią 01 Gru, 2006 20:55
Ja chce sie jutro zmusić i obejrzeć Tomb Raidera II. Tylko dla Gerry'ego oczywiście. Warto?
Anonymous - Wto 05 Gru, 2006 16:28
Cóż, widziałam większe bzdury (z Indianą Jonesem na czele )
Jak dla mnie to jest film, przy ktorym nie trzeba specjalnie sie wysilac, jedynie oglądać i dobrze sie bawić. Nic ambitnego, ale Amgelina i Gerry tworzą uroczą parę.
Osobiscie bardzo lubie patrzeć i na niego i na nią
P.S. Moja ulubiona scena (możliwy spoiler ) jak Angelina i Gerry skaczą w batmańskich pelerynkach, a Til mówi do swoich ludzi: "za nimi"
Alison - Wto 05 Gru, 2006 17:43
Ojeju widziałam trochę, jak mówi mój syn "obejrzałam plecami" - kiedy piszę coś na kompie a za plecami gra tV, to ja sobie tak z rozdwojeniem jaźni, pracuję i oglądam film zerkając od czasu do czasu na ciekawsze fragmenta.
No i co zerknęłam jak słyszałam Upiorka, to aż miło, całość durna jak kasza manna z chrzanem, ale na nim oko zawiesić ogromna przyjemność. A jej nie cierpię i miałam rację, bo tak go parszywka jedna zastrzeliła, patrząc w oczy, w brzuś mu strzeliła. Szmata!
Caitriona - Wto 05 Gru, 2006 20:30
| AineNiRigani napisał/a: |
P.S. Moja ulubiona scena (możliwy spoiler ) jak Angelina i Gerry skaczą w batmańskich pelerynkach, a Til mówi do swoich ludzi: "za nimi" |
Dobre to było
Za nią nie przepadam, ale na niego miło popatrzeć, więc popatrzyłam
Alison - Pon 11 Gru, 2006 20:25
Obejrzałam film "Dear Frankie", w którym Gerardzik gra niedużą, ale znaczącą rolę. Boże jaki on piękny w tej swojej skórzanej kurteczce.... Całkiem inny niż Attyla, za którego go dotychczas "wiłącznie" kochałam. Po prostu 100% man in man.
Caroline - Wto 12 Gru, 2006 20:57
| Alison napisał/a: | Po prostu 100% man in man. |
Indeed, mateczko, indeed
***
W GW artykuł o "300"
http://serwisy.gazeta.pl/film/1,22530,3787203.html
Anonymous - Wto 12 Gru, 2006 21:18
I ja takoż
Caroline - Wto 12 Gru, 2006 21:19
Hem, może mi się atmosfera naszego światka politycznego na mózg rzuciła, ale zaczynam podejrzewać jakąś teorię spiskową, dzielni Spartanie, obrońcy Hellady (czyli całego greckiego świata), kontra Persowie, czyt. Bliski Wschód...
Link do trailera już był, ale tutaj obraz jest super:
http://wideo.gazeta.pl/wideo/0,0,3787618.html
Zdjęcia fenomenalne. Hollywoodzki przepych przybiera czasem interesującą formę
Czy ci Spartanie naprawdę tak walczyli, to znaczy w samych majtkach i żelastwie? Może się jakaś dama-militarystka wypowie.
Szklaneczka za Gerry'ego, jego bródkę i cienie do powiek
miłosz - Wto 12 Gru, 2006 21:24
| Caroline napisał/a: |
Czy ci Spartanie naprawdę tak walczyli, to znaczy w samych majtkach i żelastwie? Może się jakaś dama-militarystka wypowie.
|
jam nie militarystka ale zapewne w majtkach i żelastwie - stąd to spartańskie wychowanie
Anonymous - Wto 12 Gru, 2006 21:41
| Caroline napisał/a: | | Czy ci Spartanie naprawdę tak walczyli, to znaczy w samych majtkach i żelastwie? Może się jakaś dama-militarystka wypowie. |
Żelastwo na głowie podobne - to fakt, ale reszta została "uszlachetniona". Pancerz nie służył do ozdoby, ale był tzw. "bronią obronną" i miał ściśle użytkowe zastosowanie. A taki pancerz to raczej do niczego był (że się nie wyrażę gorzej )
Chroniona była cała kletka piersiową (bo tam zawsze kieruje się ciosy), stąd i pancerz był większy.
Oglądałam niedawno film historyczny o Spartanach, tom mondra.
| Caroline napisał/a: | Szklaneczka za Gerry'ego, jego bródkę i cienie do powiek |
... i jeeeeszcze jeden i jeszcze raaaaz, Sto lat sto lat niech żyyyje nam. Sto lat, sto lat, sto lat niech żyyje nam !!!
Alison - Wto 12 Gru, 2006 22:46
Nooo, że ten...wyglada rzec by można posągowo, i w ogóle, i w szczególe... Tylko czemu takie sztraszne miny robi? :o
Anonymous - Wto 12 Gru, 2006 22:53
z całą pewnością ten garnek mu się wżyna w twarz...
Caitriona - Pon 08 Sty, 2007 00:27
Jej, ile to jeszcze trzeba czekac...
Anonymous - Pon 08 Sty, 2007 01:48
jej...
|
|
|