Seriale - Wiosna, lato, jesień zima i...znów wiosna - życie w dramach
Loana - Czw 18 Mar, 2021 15:55
| Admete napisał/a: | Tylko nie ma talentu za bardzo Ładnych jest w Korei na pęczki |
No akurat w Mystic Bar nie miałam okazji się przekonać, że nie ma talentu, bo nie odczułam, że źle gra - miał małą rolę negatywną i tak go odebrałam. Więc nie marudzę, że nie ma talentu, a przynajmniej jest na czym oko zawiesić
W sumie ciężko mi określić, czy ktoś dobrze "gra" - jeśli oglądam i się wczuwam w historię i nie czuję, że to aktorzy, no to dla mnie to jest "dobra gra".
Admete - Czw 18 Mar, 2021 15:59
To masz dobrze, mnie irytują mniej utalentowane jednostki. Mnie ten zły nie został w pamięci. Zupełnie o nim zapomniałam. Nie umiałam go sobie wizualnie przypomnieć. Niezbyt to dobrze świadczy o aktorze, jeśli się o nim zapomniało
Loana - Czw 18 Mar, 2021 16:12
| Admete napisał/a: | | To masz dobrze, mnie irytują mniej utalentowane jednostki. |
A czym dla Ciebie jest ten brak talentu? Tzn jak się objawia? Pytam naprawdę z ciekawości, bo jak kilka dni temu zapuściłam sobie pół odcinka "My runway", a wczoraj pół odcinka "Abyss" (i tu mnie historia prawie wciągnęła, bo zaciekawili mnie kosmici), to stwierdziłam, że nie umiem rozpoznać, czy te momenty "zwiechy"bohaterów to po to, żeby coś podkreślić, czy to rodzaj reakcji Koreańczyków czy po prostu aktor nie wiedział jak "grać" to "grał ścianę"
Admete - Czw 18 Mar, 2021 16:13
Nie umiem ci powiedzieć, to się po prostu wie. Dwie miny na krzyż, brak wyrazistej gry oczami, głosem. Po prostu - albo ktoś jest dobry albo nie. Lubię starszych aktorów i aktorki. Młodych też, ale muszą sobie zasłużyć Teraz ogladam w Beyond Evil Shin Ha Kyuna i utalentowanego młodziaka - Yeo Jin Go:
https://asianwiki.com/Shin_Ha-Kyun
https://asianwiki.com/Yeo_Jin-Goo
Cenię też Kim Myung Mina ( i cieszę się na jego nowy serial ), Jo Seung Woo. Ale nie oglądam z klucza aktorskiego - to znaczy, jeśli scenariusz mi nie pasuje, to nie obejrzę serialu czy filmu dla aktora - aktorki.
Abyss nie próbowałam, miało złe recenzje. Aktorzy też średni ( według mojej subiektywnej opinii ). Run On jest dobre, ale raczej nie podpada pod twoją kategorię słodkich romansów Gdyby podpadało, to bym nie obejrzała, bo od słodyczy mnie mdli Ale każdemu jego trucizna Ja tam wolę kryminały, fantastykę, obyczajowe z jakimś elementem obserwacji społecznej. Zasadniczo One spring night chyba tez nie jest w twoich klimatach.
Loana - Czw 18 Mar, 2021 16:33
| Admete napisał/a: | Run On jest dobre, ale raczej nie podpada pod twoją kategorię słodkich romansów Gdyby podpadało, to bym nie obejrzała, bo od słodyczy mnie mdli Ale każdemu jego trucizna |
Za to się jeszcze nie wzięłam, na razie jestem jak to dziecko we mgle, tyle mam do obejrzenia a czasu brak Oglądałam po pół odcinka, bo właśnie przed snem zapuszczałam i wyłączałam, jak już stwierdzałam, że wystarczy tego gapienia się w ekran
BeeMeR - Czw 18 Mar, 2021 20:07
| Loana napisał/a: | | Oglądałam po pół odcinka, bo właśnie przed snem zapuszczałam i wyłączałam, jak już stwierdzałam, że wystarczy tego gapienia się w ekran | Ja bardzo podobnie, czasem udaje mi się obejrzeć cały jeden odcinek zanim mi się oczy zamykają i jestem szczęśliwa
Oglądam czwarty odcinek i coraz bardziej jestem przekonana, że nie jestem fanką tej wersji zaświatów ale ogląda mi się dobrze
Admete - Czw 18 Mar, 2021 20:50
Te zaświaty, to chyba wersja chińska?
Trzykrotka - Czw 18 Mar, 2021 21:30
Nie spotkałam się z Korei z tłumami służby dla nieboszczyka, zapewnionymi przez spalanie papierowych lalek - służących, czy palenia pieniędzy, żeby duch zmarłego był bogaty w zaświatach Ciekawe to było, nie powiem.
Admete, widziałaś to? Drama chyba w sam ra dla ciebie
Silent Sea
https://www.whats-on-netf...we-know-so-far/
Gong Yoo, Bae Doo Na i dla mnie mała radość - Jee Joon dawno nie oglądany. Twarde sci-fi się zapowiada.
BeeMeR - Czw 18 Mar, 2021 22:09
NIe wiem jak wyglądają chińskie/tajwańskie zaświaty, przyjęłam że to wersja dramowa
Fajowa ta podręczna maczeta kieszonkowa
Trzykrotka - Czw 18 Mar, 2021 22:42
Palenie pieniędzy chyba już gdzieś indziej widzialam Ale nie udaję, że się na tym znam.
Po zakończeniu Mr Queen wróciłam do powtórki Hospital Playlist.
Powiem wam, że to jest zdecydowanie drama na dwa obejrzenia. Teraz, kiedy wiem czego się po niej nie spodziewać, smakuję ją sobie i bawię się tymi smaczkami. Główna piątka to po prostu sam miód. Jak fajnie się ogląda takich aktorów, pewnych swojej roboty, doświadczonych, którzy procz mięska dają jeszcze naddatek, te wszystkie wspólne chwile wypełnione żarcikami, docinkami, obżeraniem się, troską o siebie nawzajem. Dziś rechotałam ze sceny karaoke sprzed lat (JJS śpiewający jak anioł i wchodząca mu w paradę pani z tym jej falsetem, cała reszta jako chórek ). Kiedy współcześnie JJS prowadzi synka pod budynek tamtego karaoke, rozlega się nostalgiczna melodyjka z AM1988 No i kiedy stażystka ma wybrać specjalizację, a siedmiu profesorów siedzi wokół czekając w napięciu na jej decyzję i patrząc jej na usta Pełno jest też cytatów i żarcików z innych dram i filmów (dziś z Czarnej Pantery). Ale ze smutku też mnie skręciło przy jednej scenie.
Piękna drama.
BeeMeR - Czw 18 Mar, 2021 23:05
To chyba papierowe imitacje pieniędzy jak i innych cudów - krzesła, lampy itd.
https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%9Awi%C4%99to_Duch%C3%B3w
Admete - Pią 19 Mar, 2021 05:21
Chętnie obejrzę twarde SF 🙂 Jeszcze z taką obsadą. Chyba zrobię sobie powtórkę z Hospital Playlist.
Trzykrotka - Pią 19 Mar, 2021 08:31
Ja też chętnie obejrzę
Imitacje, na pewno, ale tez kosztują, więc rodzina wyposażała zmarłego na miarę swoich możliwości. Jak dla mnie to bardzo pragmatyczne zaświaty; można i tam dać łapówkę
Hospital Playlist na drugi raz szczerze polecam Nie oczekuje się już, że coś się tam liniowo podzieje i można cieszyć się tą taką staranną dobrocią samej dramy. Lekarzem nie jestem, więc nie wiem, na ile akuratne są medyczne sprawy. Ale podobają mi się takie sytuacje, jak w odcinku ktory wczoraj oglądałam. Trudna operacja serca noworodka. Na sali jako obserwatorzy są studenci (bliźnięta o malarskich imionach). Po udanej operacji lekarz każe im podejść i dotknąć serduszka. W całym tym napięciu i strachu czy dzieciątko przeżyje młodzi dotykają mocno bijącego małego serduszka i zadziwieni jego mocą postanawiają, że oboje będą kardiochirurgami. Lekarz rzuca jakąś krzepiącą i wzniosłą uwagę dla utwierdzenia ich w decyzji, a na boku mamrocze do asystenta: daj im szybko deklaracje do podpisania zanim się rozmyślą (polowanie na stażystów trwa )
Loana - Pią 19 Mar, 2021 11:29
A ja wczoraj położyłam się szybciej i zapuściłam sobie odcinek "My runway" i jakoś tak obejrzałam do końca. Z przewijaniem, ale też nie jakoś dużo. Ta drama ma jedną wielką zaletę - jest KRÓTKA! Naprawdę można obejrzeć w jeden wieczór
Co do reszty - słodka, infantylna, momentami nielogiczna (ale dobra, gdzie logika, jak tam dochodzi do zamiany ciał ), ale oprócz tego zabawna. Na jeden wieczór bardzo fajna, polecam na odmóżdżenie z uśmiechem
https://en.wikipedia.org/wiki/My_Runway
Loana - Pią 19 Mar, 2021 11:32
| BeeMeR napisał/a: | NIe wiem jak wyglądają chińskie/tajwańskie zaświaty, przyjęłam że to wersja dramowa |
To nawet bardziej malezyjska wersja
Aragonte - Pią 19 Mar, 2021 14:25
| Trzykrotka napisał/a: | Lekarz rzuca jakąś krzepiącą i wzniosłą uwagę dla utwierdzenia ich w decyzji, a na boku mamrocze do asystenta: daj im szybko deklaracje do podpisania zanim się rozmyślą (polowanie na stażystów trwa ) |
Pamiętam to, strasznie się z tego śmiałam
Trzykrotka - Pią 19 Mar, 2021 18:42
Te właśnie detale są przekomiczne No bo w gruncie rzeczy jedyna stażystka na sześć oddziałów wybiera specjalizację u JJS, bo on dostarcza jej zdjęcia Andrei, w którym ona się kocha A dyrektor instytutu ostrzega JJS żeby dziewczynie nie zawracał w głowie, skoro jest żonaty. Bo jakże - siedzą w przerwach przytuleni ramionami (i przewijają fotki w jego telefonie) a on nawet tańczył przed nią (śpiewając "pick me pick mi pick me up" ). To się nazywa walka o ciągłość spuścizny
Panowie są doskonali w swoich rolach. Pani także
Admete - Sob 20 Mar, 2021 07:32
Mam ochotę na powtórkę All about my romance - chyba na fali oglądania SHK w Beyond Evil.
Trzykrotka - Sob 20 Mar, 2021 08:02
No właśnie, mnie teraz też ciągnie do powtórek. Mam jeszcze kilka które chętnie zobaczyłabym znowu. Wczoraj pod piątek, piątunio, piąteczek zapuściłam Romance is a Bonus Book i nie wiadomo kiedy dwa odcinki obejrzałam. Żałuję że nie mogłam zrobić zdjęć kiecek które Eun Ho kupuje Dan I. Czegoś tak cudacznego i szpetnego dawno nie widzialam, może tylko jeszcze w Lucky Romance gdzie bohaterka była tak ubrana przez całą dramę.
Ale Romance znowu mnie ujął za serce. Lubię tę aktorkę i żałuję że nie grywa. I nawet Brzydactwo był tam bardzo dobry.
Admete - Sob 20 Mar, 2021 08:30
| Cytat: | I nawet Brzydactwo był tam bardzo dobry.
|
Rzeczywiście - to jego najlepsza rola obok Pinokia.
Trzykrotka - Sob 20 Mar, 2021 22:40
Po sporej dawce Romance wpadła mi w ręce Hyena. Ooo, bardzo dobry pierwszy odcinek, nabrałam ochoty na więcej Uwielbiam prawnicze pojedynki. Admete, oglądałaś?
Przypomniała mi się ta drama sprzed lat o prawnikach od rozwodów, z z Młodym Paniczem i tą ładną aktorką z Parasite. Myślę że mogłaby się dziewczynom podobać taka komediowa konwencja.
Aragonte - Sob 20 Mar, 2021 22:44
A Hyena jest z kim?
Obejrzałam dziś pod wyszywanie powtórkowo pierwszy odcinek DoDoSolSolLaLaSol - mimo spartolenia końcówki nadal uważam, że konstrukcja była fajnie pomyślana, z tymi mrugnięciami do widza i zwodzeniem, nawet muzykę dopasowywano do klisz fabularnych
A RaRa domagająca się drapania po głowie i pleckach była niewiarygodna
I z innej beczki - co dla Admete, ale nie tylko Pyra uczy męża polskiego, co podpada mi trochę pod znęcanie się
https://www.youtube.com/watch?v=45TfIyv9Tw8
Admete - Sob 20 Mar, 2021 22:52
| Trzykrotka napisał/a: | | Admete, oglądałaś? |
Nie - jakoś mi nie podeszła. Zresztą ja akurat prawniczych rzeczy nie lubię. Widziałam kiedyś ten filmik z Pyrą
Aragonte - Sob 20 Mar, 2021 23:17
A pozostałe z nauką języka polskiego widziałaś? Bardzo mi się podoba podejście Taejina - wyluzowany i z poczuciem humoru
Łamańce językowe:
https://www.youtube.com/watch?v=nKU6qZjel2g
https://www.youtube.com/watch?v=3mgUsd8qpR8
I jeszcze jeden:
https://www.youtube.com/watch?v=wvvUlb-Jlso
"Czy to jest zegar?"
"Nie, to czajnik".
Taejin: Powariowali. Jak można pomylić zegar z czajnikiem?
BeeMeR - Sob 20 Mar, 2021 23:23
| Aragonte napisał/a: | | Pyra uczy męża polskiego | Język polski jest bardzo trudny
Skończyłam Ghost Bride - podobało mi się, prawie jestem usatysfakcjonowana acz nie do końca
zaświatowiec pięknie załatwiony, to mi się podobało, on sam również (do roli idealny ) straż kojarzyła mi się ze świniostworami z Domu na granicy światów
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/48017/dom-na-granicy-swiatow-z-rekopisu-znalezionego-w-1877-roku-przez-panow-tonnisona-i-berreggnoga-w-ru
przyjaciel z dzieciństwa to chyba miał namalowane te brwi, trochę mnie to rozpraszało
Panna miła, strażnik niebiański fajny - zadowolonam
Nawet jeśli zakończenie jest dość niekonkretne to wystarczająco pozytywne
|
|
|