To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - W słońcu i w deszczu. Lato w dramach

Trzykrotka - Czw 06 Lut, 2020 10:28

Lubisz horrory? :-D
Admete - Czw 06 Lut, 2020 10:31

Mogę oglądać. Bardzo mi się przecież podobał The Guest.
Trzykrotka - Czw 06 Lut, 2020 10:33

A właśnie, The Ghost Bride pokazało się w źródełku. Dobrze byłoby zdobyć.
Admete - Czw 06 Lut, 2020 10:46

Faktycznie. To mam nadzieję, że obejrzycie :) I książka jest już wydana. Może będzie potem na Legimi.

EDIT:

Ach ten master Kim! Uwielbiam postać i aktora.

Trzykrotka - Pią 07 Lut, 2020 12:07

Dobry jest drugi sezon doktora? Jeszcze nie zabrałam się do sprawdzania. Jak młodzież aktorska się sprawuje? Bo mnie jakoś nie widzi się ta chudziutka aktorka w roli lekarki.
Admete - Pią 07 Lut, 2020 13:33

Nie dla młodzieży oglądam, romansu jest mniej, bardziej mnie interesuje doktor Seo i jego zmagania z loan sharks niż panna. A reszta po staremu, lubię atmosferę tego szpitala i lubię mistrza Kima :) Tamta młoda obsada była zdecydowanie lepsza, bez porównania, choć chłopię sobie dobrze radzi.
BeeMeR - Pią 07 Lut, 2020 13:50

Przeżyłam załamkę w 11. Odcinku Package: "myślę że jesteś moim ukochanym więc cię zostawię :zalamka: a jeśli jesteśmy sobie przeznaczeni to się jeszcze spotkamy" :zalamka:
Grr, nie znoszę takich głupot, chyba że wyjątkowo ładnie ubrane w słowa i znaczenie jak "coś więcej" Sapkowskiego. Szkoda, bo ten dość mało typowy romans ciekawie się rozwijał. Nie mówię że ona miała od razu rzucić wszystko i jechać do Korei z nim, ale jakoś sensowniej to można było rozwiązać niż zabranie gościa na wycieczkę by tam go odrzucić :roll:
Mam nadzieję że finał zatrze to wrażenie

Trzykrotka - Pią 07 Lut, 2020 15:14

Tja, takich rzeczy to ja też nie lubię. Tam na szczęście wątek romansowy był tylko jednym z wielu, więc było to do przeżycia. W finale podobało mi się, że wszystkie wątki ładnie się zakończyły, a Yong Hwa miał też swoje ostatnie słowo w aferze w pracy. Ta jego historia służbowa jest jedną z najgorszych jakie pokazali w dramalandzie. Nie dość, że to co robiła firma wołało o pomstę do nieba, bo jeszcze szpiegowanie zlecono dziewczynie delikwenta, którą wcześniej skłoniono do pracy na urlopie i rezygnacji z wyjazdu. I ta głupia posłuchała, nie tylko w sprawie urlopu, ale i szpiegowania.

Do Kima w końcu się dobiorę, ale musi przyjść chwila.

Edit: zaczyna się drama z Rozgotowanym Szpinakiem. My Holo Love. Wygląda to na kolejną odsłonę Robotinka, ale jakoś mnie nie nęci. Teraz czekam głównie na dramę z Park Min Young. Marzy mi się coś w klimacie Camelii albo Bonus Book - nienudny obyczaj, z wątkiem romansowym i fajnymi bohaterami.

Aragonte - Pią 07 Lut, 2020 15:20

Trzykrotka napisał/a:
Yong Hwa miał też swoje ostatnie słowo w aferze w pracy

I było to słowo uznawane za obelżywe :twisted:
Pamiętasz jego prezencik dla wrednego szefa?

Oglądam Crash 11. Kaczuszki odkrywają uroki kapitalistycznej łaźni :lol:

Admete - Pią 07 Lut, 2020 19:31

My Holo Love pojawiło się na NF od razu w całości, 12 odcinków.
BeeMeR - Pią 07 Lut, 2020 19:34

Skończyłam Package - oczywiście, że romans nie jest najważniejszy (bardziej mnie ciekawiło zakończenie służbowej sprawy, wyjątkowo paskudnej), ale też został potraktowany wyjątkowo po macoszemu. Nie znoszę spotkań w ostatniej sekundzie, nie lubię jak zostawia się wszystko przypadkowi tudzież Przeznaczeniu - wolę jak bohaterowie sami pracują na swoją przyszłość - tak jak młoda para na wycieczce. Ja bym nawet łyknęła żeby to był tylko ładny romans wycieczkowy - czemu nie - oczywiście bez tych gadek o Przeznaczeniu i spotkaniu przy stopach Anioła. To taki minus na koniec - generalnie jednak drama jest ciekawa, misternie przemyślana w spleceniu i rozwijaniu wątków, nieźle zagrana, pięknie kręcona w cudnych lokalizacjach. Podobało mi się :mrgreen:
Bardzo mi się motyw filmików przesłanych przez młodą uczestnikom wycieczki :oklaski:

Trzykrotka - Pią 07 Lut, 2020 23:10

Admete napisał/a:
My Holo Love pojawiło się na NF od razu w całości, 12 odcinków.

O! To są zalety preprodukcji :oklaski: Zajrzysz chociaż poglądowo? :kwiatek:

Aragonte napisał/a:

Pamiętasz jego prezencik dla wrednego szefa?

Oj pamiętam :twisted: Mała rzecz, a dopiekła tej mendzie do żywego. Chciałabym coś podobnego na naszym rynku. Pamiętam, że koleżanka miała zamiar wraz z odejściem z pracy wręczyć szefowi słoiczek wazeliny :cool: ale to nie to samo.

BeeMeR napisał/a:
Skończyłam Package

Bardzo się cieszę, że wam się drama podobała i że jej nie przegapiłyśmy :oklaski: Wątki były bardzo sprawnie poprowadzone, fajne było takie mylenie tropów, jak to, że spodziewamy się, że stalker SoSo to jej dawny kochanek, do końca nie wiemy, o co chodzi ostatniej parze i kim są ci państwo dla siebie, czy kiedy zasugerowane jest, że piękna pani do której ten pan wydzwania do Korei to jakaś puszczalska, albo że upierdliwy ajussi dreczy swoją żonę nie wiedząc nic o jej stanie, Za każdym razem dawałam się nabierać. Francja w tle działała na mnie niesamowicie uspokajająco i wyciszająco. Chyba powinnam tam się wybrać. Nawet z Aragonte o tym rozmawiałyśmy :serce:
Ach, kaczuszki w łaźni :serce2: I w ogóle - rozczulający są, tacy totalnie zagubieni w tym kapitalistycznym świecie. Trochę mi tylko żal - mimo zabójczej prezencji Hyun Bina w garniturach od Se Ri oraz wyczynów kaczuszek - że watek północnokoreański podtrzymuje głównie Dan i oszust. A oni nic mnie nie obchodzą. Ajummy sa świetne, ale ich scenki teraz to raczej ciąg luźnych skeczy niż jakaś spójna całość.
Wracam do Waikiki :banan:

Aragonte - Pią 07 Lut, 2020 23:25

Upierdliwy ajussi wkurzał mnie w sumie do końca - miałam małą satysfakcję, kiedy w końcowym odcinku pokazano mu jego zachowanie w krzywym zwierciadle :-P Puściłam sobie właśnie pod wyszywanie trzeci odcinek i była ta scenka z cukierkiem i jego musztrowanie żony: zostaw, wypluj to, nie będziesz miała apetytu! I wypluła posłusznie :frustracja:

A Hyun Bin w garniturach wyglądał bardzo zacnie :serce2:

Trzykrotka - Sob 08 Lut, 2020 00:33

No cóż, tak się o nią troszczył, bo chyba inaczej nie potrafił. Zauważyłaś, jak często krzyczymy na tych, o których się potwornie martwimy? Że na siebie nie uważają, że przysparzają nam tych zmartwień. A już mężczyznom trudno jest podwójnie okazać troskę i czułość w jakiś inny sposób. Zwłaszcza mężczyznom starszej daty.
Aragonte - Sob 08 Lut, 2020 01:13

Ja nie mówię, że to nie było realistyczne, tylko że mnie denerwował i tak :wink:
Admete - Sob 08 Lut, 2020 01:19

Obejrzałam pierwszy odcinek Holo Love i chyba obejrzę dalej. Dość przyjemnie się to ogląda. O ile się nie znudzę oczywiście. Nie jestem przekonana co do aktorki. I nie pamiętam, skąd ją kojarzę. Muszę sprawdzić. Szpinak wypada dobrze w podwójnej roli. Mam wrażenie, że Holo się urwie swojemu twórcy ze smyczy. Już wiem. Ona grała w Cruel city. Tam też nie byłam jej fanką. To znaczy nie gra źle, ale jakoś mnie drażni.
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2020 08:08

Obejrzałam pierwszy odcinek Crash - sympatyczna bzdura, wprawdzie rodzinne narady Seri mnie nudzą, a Hyun Bin sprawia wrażenie jakby miał nieruchomą maskę na twarzy, ale oglądało się całkiem dobrze.
Admete - Sob 08 Lut, 2020 09:18

BeeMeR napisał/a:
Hyun Bin sprawia wrażenie jakby miał nieruchomą maskę na twarzy, ale oglądało się całkiem dobrze.


To mogę się przyznać, że ja też go tak odbieram? ;) Bo nie chciałam pisać, żeby nie urazić :kwiatek: To już wiecie, dlaczego nie oglądam. Ani pan, ani pani - natomiast jakby drudzy byli główni, to pewnie bym oglądała ;)

Trzykrotka - Sob 08 Lut, 2020 09:43

Ta ja jestem co do drugich w opozycji, bo mi się nie podobają. Panią widzę w trzeciej roli, hedna6nie di odróżnienia od drugiej, wiecznie ta sama zimna jędza. A pan bardziej mnie przekonuje w Waikiki, choć i tam nie do końca.
Jaką ma mieć twarz, skoro jest żołnierzem w państwie reżimowym, jest na misji w pasie nadgranicznym i napotkał potencjalnego szpiega? No weźcie. Poczekajcie aż będzie gotował zupę :serce:

Admete - Sob 08 Lut, 2020 09:58

Kiedy on zawsze ma dla mnie nieruchomą twarz :kwiatek: W Alhambrze też. Nie mój typ i tyle :przytul: Więcej zostaje dla was ;) Mam dylemat czy czytać dalej kryminał, czy oglądać Holo love ;) Itaewon pewnie spróbuje kiedyś, ale dopiero wtedy, jak wrzucą całość na NF. Nie spieszy mi się, bo czuję, że to nie do końca dla mnie. Scenariusze na podstawie komiksów nie zawsze mi pasują.
BeeMeR - Sob 08 Lut, 2020 10:15

Wielu aktorów i jeszcze więcej aktorek skośnych ma ten sam problem :-P
Co nie zmienia fakru, że można cieszyć się dramą :mrgreen:
Admete, dobrze, że nie oglądasz, bo to raczej nie twoja bajka - prędzej Package, warto spróbować :kwiatek: (bo chyba nie oglądałaś?)

Admete - Sob 08 Lut, 2020 10:19

Już tak dokładnie omówiłyście Package, że nie muszę oglądać ;) Może za jakiś czas. Na razie zdobyłam dla siebie Marriage Contract, bo będę do tego wracać.
SF 2 już kręcą. Yay :banan_czerwony: :banan_Bablu: :cheerleader2:

EDIT: A Holo fajne. Dobre dialogi, akcji też trochę jest, bo ktoś chce wykraść informacje na temat nowego wynalazku. Scenariusz napisał scenarzysta od Lair Games i Pied Piper. Holo będzie katalizatorem do tego, żeby bohater odzyskał kontakt z własnymi uczuciami, bo zasadniczo jest kreacją swojego twórcy. Zawiera to, czego sam programista nie chciał zaakceptować w sobie - uczucia i prawo do nich. To trochę tak jakby Holo miał się stać częścią człowieka i dopiero wtedy będą stanowić całość - była taka scena w odcinku drugim, gdy obraz Holo nałożył się na postać bohatera. Stąd moje przypuszczenia - człowiek pozbawiony dostępu do własnych uczuć nie jest pełny. Taka jest moja interpretacja po dwóch odcinkach :)

Aragonte - Sob 08 Lut, 2020 14:14

Admete napisał/a:
Już tak dokładnie omówiłyście Package, że nie muszę oglądać

Zrobiła to tylko Trzykrotka :wink: Nauczone doświadczeniem, następnym razem niczego ci nie napiszemy :-P

Co do kapitana i Crash - jak zgodzę się, że Hyun Bin nie jest miniasty (w tej dramie, widziałam go wcześniej tylko w Secret Garden, więc nie odnoszę się do innych seriali), tak uważam, że to po prostu koncepcja postaci i do niej mi to pasuje. Drugi kompletnie by tu się nie nadawał (chociaż go lubię). A Pierwszą, tj. aktorkę lubię w sumie od Personal Taste, więc też się nie zgadzam na podmianki :-)

BeeMeR - Sob 08 Lut, 2020 16:41

Ja tez trochę spoilerowałam, np. narzekając na końcowe rozwiązanie romansu głównego :P
W sumie to jest prawdopodobne, że w trzecim czy czwartym odcinku Admete by stwierdziła, że wszystkie związki są patologiczne i nie ma komu kibicować :cool:
Ja sama w pewnym momencie optowałam za rozstaniem co najmniej dwóch par, jeśli nie trzech :P

Admete - Sob 08 Lut, 2020 17:15

Aragonte napisał/a:
Nauczone doświadczeniem, następnym razem niczego ci nie napiszemy


Żartowałam ;) Obejrzę kiedyś, ale na razie mam różne dramy do oglądania.

BeeMeR napisał/a:
W sumie to jest prawdopodobne, że w trzecim czy czwartym odcinku Admete by stwierdziła, że wszystkie związki są patologiczne i nie ma komu kibicować


Jest to bardzo możliwe :rotfl:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group