To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

Aragonte - Sob 04 Maj, 2019 10:24

BeeMeR napisał/a:
Klimatem drama mi się od dłuższego czasu kojarzy z serią Answer Me

O! A mamy to na Wschodzie? :wink:

BeeMeR - Sob 04 Maj, 2019 10:33

Jeszcze nie ale już niedługo będzie :wink:
Alicja - Sob 04 Maj, 2019 12:12

Stawiałam na to że starszym jest kapitan Moon, a on umarł. Hmm, sytuacja się komplikuje. Może to ta kobieta-bankierka? :mysle: Jeszcze 3 odcinki

Która z was ogląda My fellow citizen? Warto? Zaczęłam już Touche your heart, więc jeszcze jedna zwykła romansowa drama może przesłodzić mnie :roll:

W maju wysyp nowych dram, ogromny urodzaj :shock: Niby się cieszę, bo coś ciekawego będzie na pewno, ale jak tu żyć z brakiem czasu? Rzucić pracę czy uciec od rodziny? Może zapuścić dom? Po pracy mam tylko kilka godzin na wszystkie obowiązki i jeszcze treningi.

Admete - Sob 04 Maj, 2019 13:12

Trzykrotka ogląda Obywateli i podoba się jej. Ja za bardzo nie mam, co oglądać. Planuję Possessed ( Netflix, będzie mi wygodnie z napisami polskimi ) i mam Nokdu Flower. Confession się chyba nie doczekam napisów. Będę sprawdzać Abyss i Save Me 2.
Aragonte - Sob 04 Maj, 2019 13:34

Na pewno będą napisy, czemu miałoby ich w ogóle nie być?
Admete - Sob 04 Maj, 2019 13:59

Bo tylko jeden człowiek wrzucał i teraz od tygodnia już nie wrzucił. Zwykle były najpóźniej w srodę. Dziś odcinek 13 i 14, nie ma napisów do 11 i 12.
Admete - Sob 04 Maj, 2019 16:29

Obejrzałam odcinek The Nokdu Flower - bardzo realistyczna drama w przedstawianiu historii i rysie obyczajowym. Skomplikowane losy rodziny pewnego bezwzględnego człowieka - bracia pewnie skończą po dwóch stronach. Dobrze to jest zagrane. Cała opowieść jest dość gorzka, ale ciekawa.
A Confession bede chyba oglądać bez napisów, ile zrozumiem z samego obrazu, tyle zrozumiem i trudno. Na soompi przekazują sobie linki do odcinków z napisami, ale to tylko na soompi. Trzeba być zalogowanym i zagadać.

Trzykrotka - Nie 05 Maj, 2019 00:17

Alicja napisał/a:
Która z was ogląda My fellow citizen? Warto?

Moim zdaniem warto. Jest zabawnie, ale bez przesady, bo to nie komedia. To, co obejrzałam podobało mi się, ale teraz mam przerwę, bo mnie chińszczyzna wciągnęła. Obejrzę sobie pewnie potem jednym cięgiem.

A Marsie doszłam do mniej (mnie) interesującego wątku, czyli rozplątywania rodzinnego węzła nieporozumień i zdrad u Linga. Jakoś bliższa była mi sprawa Qi Lou. Od kiedy matka dała jej błogosławieństwo na odejście z Lingiem, odetchnęłam - i jakoś napięcie tej dramy ze mnie zeszło. Powarkiwanie syna na ojca, listy zmarłego brata, zdrada matki itd - trochę zwalniam, choć do końca już niewiele odcinków zostało.
Natomiast z coraz większą przyjemnością oglądam Story of Min Lang. Dzieci dorosły, w rezydencji kobiety po dawnemu przeciągają linę, tylko zamiast żon i konkubin mamy ich córki. Aktorka grająca MinLang jest urocza - a wcale mi się na pierwszy ogląd nie podobała. Młody panicz dorównuje jej kroku, a całość jest kapitalnie sfilmowana - jak film, nie serial. Podoba mi się ogromnie.

Admete - Nie 05 Maj, 2019 09:06

Cytat:
a całość jest kapitalnie sfilmowana - jak film, nie serial. Podoba mi się ogromnie.


Cieszę się, że doceniasz :) Może też dziś zajrzę co tam u rodzinki ;) Ale na razie Nokdu Flower. W.koncu porządna, realistycznie pokazana historia przez pryzmat zwykłych ludzi. Bardzo mi się jak.na razie podoba.

Alicja - Nie 05 Maj, 2019 10:36

Admete napisał/a:
Confession się chyba nie doczekam napisów


Planuję dzisiaj oglądać, ale naprawdę nie lubię, gdy muszę czekać na kolejne odcinki.

Abyss nawet nie chcę, Save me chyba też nie :mysle:

No i po Sketch. Zakończenie mnie satysfakcjonuje. Prawie zgadłam kto jest Starszym :-P

Trzykrotka napisał/a:
Moim zdaniem warto. Jest zabawnie, ale bez przesady, bo to nie komedia.


Nie przepadam za koreańskimi komediami. The fellow citizens w takim razie dobrze wróży dla mnie.

Admete napisał/a:
na razie Nokdu Flower. W.koncu porządna, realistycznie pokazana historia przez pryzmat zwykłych ludzi.

Oglądaj, oglądaj, też czekam na większą ilość.

Ja czekam na Different Dreams i One spring night. Tego jeszcze chyba nie było, że ktoś zakochał się w samotnym ojcu, aptekarzu :mysle: Żeby obejrzeć Voice 3 musiałabym najpierw, dla chronologii przynajmniej zobaczyć Voice 1 i 2.

Admete - Nie 05 Maj, 2019 11:26

Nokdu pewnie skończy się źle, inaczej chyba nie może. Ale na razie podziwiam scenariusz i grę aktorów, reżyseria też bez zarzutu. Odrobina humoru też jest i uczucia. Bracia będą po dwóch stronach, choć żaden z nich nie dokonał wyboru świadomie, raczej pod wpływem okoliczności i niestety okrucieństwa ojca.

One Spring Night - to romans? Zależy, jak napisany.

Different dreams się już zaczęło. Może sprawdzę.

EDIT: sprawdzam i może być ciekawie, fajni aktorzy jak widzę.

Admete - Nie 05 Maj, 2019 13:29

Są w końcu napisy do 11 i 12 odcinka Confession - nareszcie!
Aragonte - Nie 05 Maj, 2019 13:47

Byłam bewna, że będą :-D
Admete - Nie 05 Maj, 2019 15:11

Different Dreams to taki koreański Czas honoru ;) Mogę pooglądać. Nawet już zaczęłam trochę czytać o ichniejszych organizacjach walczących z Japończykami i rządzie na uchodźstwie. Bohater serialu jest członkiem organizacji Heroic Corps - dość skrajnej, walczącej z okupantem za pomocą aktów terroryzmu. Z drugiej strony mamy szpiegów tego rządu właśnie, Chińczyków i Japończyków.
BeeMeR - Nie 05 Maj, 2019 15:19

W Marsie też tak miałam, ale Linga wobec oficjal ego ojca były mi obce, nie bardzo też wiedziałam jak chce utrzymać siebie i QuiLao skoro praca za biurkiem tak go męczy. Same wyścigi to mało, jako budowlaniec może? Ufam, że znaleźli przyzwoitsze lokum niż ta pierwotna nora :wink:
Alicja - Nie 05 Maj, 2019 19:56

Admete napisał/a:
Different Dreams to taki koreański Czas honoru ;) Mogę pooglądać. Nawet już zaczęłam trochę czytać o ichniejszych organizacjach walczących z Japończykami i rządzie na uchodźstwie. Bohater serialu jest członkiem organizacji Heroic Corps - dość skrajnej, walczącej z okupantem za pomocą aktów terroryzmu. Z drugiej strony mamy szpiegów tego rządu właśnie, Chińczyków i Japończyków.


Nie znam historii Korei, tyle, że byli pod okupacją Japonii. Ale lubię historię w ogóle i dlatego czekam by zebrać kilka odcinków i oglądać. Nawet może się źle kończyć, bez znaczenia :wink:
Jestem już na takim etapie polubienia z serialami koreańskimi, że nawet złe zakończenia i zbyt młodzi panowie nie są w stanie mnie odstraszyć :lol:

A na razie, po powrocie z turnieju syna, oglądam Kill it, całkiem ciekawie, żwawo się tam ruszają, strzelają, zabójcy od pierwszych minut dźgają tego i owego. Nie ma nudy. Obejrzała najpierw pół 3 odc. Touch your heart , ale było słodko i niespiesznie, naet przewijanie nie pomogło. Znudziłam się i tak oto oglądam Kill it.

Admete - Nie 05 Maj, 2019 20:00

Alicja napisał/a:
Nawet może się źle kończyć, bez znaczenia


Główny bohater jest chyba wzorowany na prawdziwej postaci, więc raczej przeżyje ;)

Trzykrotka - Nie 05 Maj, 2019 21:18

BeeMeR napisał/a:
Ufam, że znaleźli przyzwoitsze lokum niż ta pierwotna nora :wink:

O tak, jakoś nie chce mi się wierzyć, że woleli tę swoją (pardon) norę, niż obmierzłe luksusy domu kochającego prawie -ojca. Choć w luksusowym domu - to też fakt - aż wiało chłodem i bezosobowością.
Mam jeszcze 2 odcinki do końca. Dzisiejszy poświęcony był treningowi biznesowemu - nie wiem, czy dobrze się do tego zabierają. Ling to nie typ do zakuwania regułek ekonomicznych - oraz wyjaśnieniu sprawy choroby i śmierci matki oraz tego, czy ojciec, a raczej wujek, kochał bliźniaków czy nie. OK, trzeba to pozamykać, ale nie ma już w tym temperatury odcinków z początku dramy.
Rozumiem, że ten creepy gość z zakładu psychiatrycznego jeszcze coś tam zamąci? :bejsbol: 2 odcinki trzeba czymś wypełnić.

Posłałam na Wschód młodzieżową dramę My First First Love, z Ji Soo i Drugim z Moonlight. 8 odcinków, a Ji Soo jest już całkiem dorosły.

Aragonte - Nie 05 Maj, 2019 21:39

Admete napisał/a:
Alicja napisał/a:
Nawet może się źle kończyć, bez znaczenia


Główny bohater jest chyba wzorowany na prawdziwej postaci, więc raczej przeżyje ;)

Gdyby to były koreańskie "Polskie drogi", a nie "Czas honoru", to nie miałby szans :wink:

BeeMeR - Nie 05 Maj, 2019 22:02

Trzykrotka napisał/a:
ten creepy gość z zakładu psychiatrycznego jeszcze coś tam zamąci?
No owszem, wielki problem przedfinałowy musi być - ale jak dla mnie najciekawsza była relacja głównej pary, a na tym etapie to już był stabilny związek.W domu wuja-ojca mogli się nie czuć swobodnie, ta przestrzeń była dziwna i ani trochę nie przytulna. Inna sprawa że w pokoju z kibelkiem na wierzchu też bym nie dała rady egzystować, z mężczyzną czy bez :paddotylu: a wyganiać za każdym razem też niefajnie :P

Mam 4 odcinki do końca ISWAK - to zdecydowanie jeden z najlepszych rom-komów jakie widziałam w ogóle :oklaski: , ufam, że mi na koniec nic nie rypnie :trzyma_kciuki:
więcej (zachwytów ;) ) napiszę jak już skończę. :mrgreen:

A teraz czas sprawdzić co tam u dwóch panów w czerni :mrgreen:

BeeMeR - Pon 06 Maj, 2019 10:23

Odkryłam, że ISWAK ma kilka odcinków więcej niż mi się wydawało, trzeba tylko było napisać coś światłego i pochlebnego żeby je odblokować ;) Tłumaczenie jest jak na Bakę przyzwoite, tylko czasem niezgrabne i tylko kilka rażących ortografów było - jak na 20 odcinki to całkiem nie najgorzej :cool:
Dramę dalej ogląda się uroczo - lubię takie rom-komy, w których widz nie ma najmniejszych wątpliwości, że ogląda parę stworzoną dla siebie - choćby diametralnie różną, jak ta, ale mająca nieustannie na siebie nastawione radary i umiejąca się pięknie dogadać, bawić i przekomarzać. :serduszkate: Dla pani od samego początku istniał tylko jeden obiekt, a ona ją z początku kulturalnie zignorował jak to zawsze robi ze wszystkimi wyrazami kobiecych atencji, ani zachęcał ani zniechęcał ale z begiem czasu zaczął ją obserwować z pięknym lub uśmiechem, na poły rozbawionym na poły czułym - oczywiście wyłącznie gdy ona nie widzi, bo jak widzi to ten uśmiech jest najwyżej krzywy albo złośliwy :twisted: . Ogromnie mi się też podoba to, jak on z jej paplaniny wyławia sens i jak wielki wpływ ma ona - całkiem bezwiednie - na jego najważniejsze decyzje życiowe, jak studia czy wybór ścieżki kariery.

Mamuśka pana też mi się ogromnie podoba - i to jak bardzo shippuje pannę z synem że aż psuje co się da bo przecież pan chce wszystko wybrać sobie sam a nie iść za wyborami rodziców :rotfl: Działania Mamuśki są bowiem tak "subtelne" jak zaaranżowanie już dwukrotnie sytuacji tak, by główni spędzili noc sami - raz w domu, raz w mieszkaniu, w nadziei że coś zmajstrują i można będzie wyprawić im wesele :mrgreen: Albo krzyki w ciepłych źródłach z basenu kobiet niosące się wyraźnie do basenu mężczyzn: Och, jaką masz delikatną białą skórę! I wcale nie jest tak źle z twoim biustem! itp. itd. :lol: Oczywiście im bardziej mamuśka naciska tym bardziej syn się wymyka - panna-biedactwo zresztą już kilka razy próbowała się odkochać, całkiem bezskutecznie zresztą, bo przy każdej jej próbie randkowania z kimś innym wystarczy że Zdzichu zrobi tak:


i już wszystko wraca do punktu wyjścia - tj. całkowicie beznadziejnego przypadku zakochania :serce2:
Bardzo mi się aktorka podoba - taką rolę łatwo zmaścić, bo to mangowe głupielątko, słonik w sklepie z porcelaną, a jednak ta mnie bawi a czasami nawet umie wzruszyć. Z jej obiektu westchnień też łatwo byłoby zrobić zadufanego w sobie dupka, i chyba Księciunio w koreańskiej wersji sobie z tym poradził :roll: ale ten ma pod uprzejmą ignorancją z okresowymi złośliwościami bądź chłodnym traktowaniem głupszych od siebie z góry (zwłaszcza w czasach szkolnych) przebłyski humoru, opiekuńczości, seksapilu.
Jestem dawno kupiona, lubię widzieć co się jednemu w drugim podoba (oprócz walorów zewnętrznych) jak razem rezonują, co dla siebie robią oficjalnie i potajemnie :banan:
A mam jeszcze 10 odcinków czyli 1/3 dramy przed sobą :banan:

Tu jeszcze dredziarz o którym pisałam (i która postać mi się podoba, acz ostatnio zniknął z horyzontu) oraz absztyfikant-wypłosz, wiecznie obecny i nadskakujący ;)


Nie wiem czy wspominałam rodzinne nasiadówki nad zastawionym stołem - to też mi się kojarzyło z serią Answer Me :serce:

BeeMeR - Pon 06 Maj, 2019 10:25

Panowie w czerni też mają się dobrze tj. oglądam dalej, bo choć od ich "rozwodu" zrobiło się mniej wesoło, to dalej jest interesująco.

Aragonte - Pon 06 Maj, 2019 10:28

BeeMeR napisał/a:
A mam jeszcze 10 odcinków czyli 1/3 dramy przed sobą :banan:

Łoj, to ma aż 30 odcinków? Sporo. Długie są?

BeeMeR - Pon 06 Maj, 2019 10:45

Tak, 30 odcinków po 45 min. Jeszcze nie mam poczucia, żeby były nadmierne dłużyzny - no, łapania duchów w szpitalu mogłoby nie być, ale szpital samo w sobie był konieczny dla rozwoju relacji oraz wyboru drogi życiowej ;)
Admete - Pon 06 Maj, 2019 17:57

Subscene ma jakieś problemy z wyszukiwaniem. Ludzie nie mogą też ładować napisów. Wyszukiwanie można obejść. Jakby co to pomogę.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group