To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Moje serce ma gęsią skórkę, czyli randka numer 14

Aragonte - Nie 20 Maj, 2018 21:25

Trzykrotka napisał/a:
Miałam na myśli Klejnot bo przecież z LL będziemy teraz przeżywać znowu co tydzień czekanie na napisy

No, chyba że Klejnot w Żmijowisku - ale w ten weekend prawie nic nie obejrzałam (tj. prawie nic po nocnym piątkowym zrywie, kiedy oglądałam do czwartej rano).
A teraz podglądam sobie dalej z przerwami trójkę LL i zasadzam się na czwórkę - napisów do trójeczki jest na Viki marne kilka procent, buuu.

Trzykrotka - Nie 20 Maj, 2018 22:13

To będzie drama pełna kobiet - badassów, już się cieszę. Takich pokroju mamusi pani prokurator-rywalki naszej "office manager" to może niekoniecznie chcę oglądać, ale sędzina - ohoho, to już całkiem inna liga ZUych. A zastanawiałam się, kto wydawał rozkazy w scenie śmierci matki Jun Ki - to już wiem. Trzeba przyznać, że aktorka świetnie do roli pasuje z tą nieprzeniknioną twarzą.
Strasznie się śmiałam ze sceny "wstrzymajcie rozprawę, dopóki nie wrócę z manager Ha"

Agn - Nie 20 Maj, 2018 22:21

Aragonte napisał/a:

Junki pięknie się bije :serce:

Tudzież tańczy na rurze. ;) Ale żarty na bok - Junki to solidna firma, jak już się bierze to tłuczenia przeciwnika po pysku (i innych częściach ciała też), to jak trzeba.
Aragonte napisał/a:
napisów do trójeczki jest na Viki marne kilka procent, buuu.

Spójrz na to z odpowiedniej perspektywy - tydzień temu nie było nawet co marzyć o choćby kilku procentach, a teraz idą jak burza. Niedługo będą napisy. I może już nie będziemy tak straszliwie czekać jak na początku. :trzyma_kciuki: Co najwyżej na nowy odcinek jak na szpilkach, czego sobie serdecznie życzę, bo uwielbiam czekać na coś dobrego. :serduszkate: Nawet jeśli piszczę wtedy w cierpieniu! :-P
Trzykrotka napisał/a:
sędzina - ohoho, to już całkiem inna liga ZUych. A zastanawiałam się, kto wydawał rozkazy w scenie śmierci matki Jun Ki - to już wiem. Trzeba przyznać, że aktorka świetnie do roli pasuje z tą nieprzeniknioną twarzą.

Swoją szosą podobnie jak w TW mamy motyw z kobietą o idealnym wizerunku, a szują w kuluarach. Patrzenie jak nasz dream-beautiful-team będzie się dobierać tym i owym do tyłków będzie czystą radością. :mrgreen:

Aragonte - Nie 20 Maj, 2018 23:03

Agn napisał/a:
Tudzież tańczy na rurze. Ale żarty na bok - Junki to solidna firma, jak już się bierze to tłuczenia przeciwnika po pysku (i innych częściach ciała też), to jak trzeba.

Nie wątpiłam w niego nigdy :mrgreen: Co najwyżej w scenarzystów i reżyserów :wink:

Podejrzałam te trójeczkę i zaliczyłam nieprzewidziany wybuch śmiechu - o matko, Junki, tj. Sang Pil nie ma łatwo z panią adwokat :rotfl: Znowu mu numer wycięła - kolejny już, trzeci po daniu w zęby i zanieczyszczeniu sosikiem pięknego (i drogiego! ciekawe, czy jak w SF, to Armani? :mrgreen: ) garnituru.
Biedaczek :mrgreen:

A tu link do Instagramu - filmik z NG :lol:
"neko_joonThe director's asking JG to look at SYJ with warm eyes, but then JG goes too romantic, so the director yells, 'THIS IS NOT A KISS SCENE!' ㅋㅋㅋ so the director decided to change the angle by making BSP stand in the back and ask HJY if she is okay?"
https://www.instagram.com...en-by=neko_joon
Faktycznie, scena zapowiadała się na romantyczną :lol:

Edit: wróciłam do Żmijowiska. Kolejny raz dochodzę do wniosku, że podczas tych kulinarnych konkursów liczy się bardzo PR, tj. umiejętnośc przekazania podczas prezentowania nowego dania jego historii i okoliczności powstania :wink:

BeeMeR - Pon 21 Maj, 2018 08:07

Aragonte napisał/a:
podczas tych kulinarnych konkursów liczy się bardzo PR, tj. umiejętnośc przekazania podczas prezentowania nowego dania jego historii i okoliczności powstania

Oj zdecydowanie - trzeba umieć nie tylko ugotować, ale i "sprzedać" potrawę :oklaski:

Zabieram się za joseońską bajkę :mrgreen:

Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 08:55

O tak jak z dawaniem prezentów - można dac zwykły porowaty kamyk, byle powiedziec, że to ulamek meteorytu :wink: Legenda się liczy.
Którą bajkę, BeeMer?

BeeMeR - Pon 21 Maj, 2018 09:08

Trzykrotka napisał/a:
można dac zwykły porowaty kamyk, byle powiedziec, ze to ulamek meteoru
Otóż to :mrgreen:

Oglądam joseońską swatkę, czyli LSG przedwojskowy :mrgreen:

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 09:10

BeeMeR napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
można dac zwykły porowaty kamyk, byle powiedziec, ze to ulamek meteoru
Otóż to :mrgreen:

Oglądam joseońską swatkę, czyli LSG przedwojskowy :mrgreen:

Aha, czyli w wersji "Chomik", której obecnie nie znosi :mrgreen:

Są napisy 96 proc. do trzeciego odcinka LL :banan_czerwony:

Admete - Pon 21 Maj, 2018 09:26

To po pracy się obejrzy :)
Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 12:06

Aragonte napisał/a:

Aha, czyli w wersji "Chomik", której obecnie nie znosi :mrgreen:


Chomik, chomik, ale ramiona już wtedy miał ładne :serduszkate: Daj znać o wrażeniach, BeeMer :kwiatek:

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 12:14

Trzykrotka napisał/a:
Aragonte napisał/a:

Aha, czyli w wersji "Chomik", której obecnie nie znosi :mrgreen:


Chomik, chomik, ale ramiona już wtedy miał ładne :serduszkate:

Nie tylko ramiona miał ładne :serce2: ale więcej nie pokazali :wink:
Pokazali za to w wersji książątkowej w K2H :wink:

BeeMeR - Pon 21 Maj, 2018 12:19

Ramiona ma ładne - plecy też :serduszkate:
Właśnie mi je okazał skoro został ranny spadając z mojego ulubionego segukowego klifu :serce:
Generalnie bajkę ogląda się cudnie: prosto, łatwo i przyjemnie, kandydaci na męża to odpowiednio: małolat, playboy, psychol i badass - zachwyconam ;) Aż dziwne, że tam starca nie wżenili - no ale pierwotne tłumy do zapisu i stopniowy odsiew bardzo mi się podobały :lol:
Podobnie jak to, że panna nikogo prócz małolata nie nabrała męskim przebraniem i nikt nie udawał, że w jej męskość wierzy :mrgreen:
Zostało mi jeszcze pół godzinki :)

Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 12:25

BeeMeR napisał/a:
Podobnie jak to, że panna nikogo prócz małolata nie nabrała męskim przebraniem i nikt nie udawał, że w jej męskość wierzy :mrgreen:
Zostało mi jeszcze pół godzinki :)

Dokładnie :lol: To było cudne. Małolat oferujący wspólne oglądanie świerszczyków tez mnie ubawił. Panna w filmie bardzo panieńsko i ładnie wypadła. Skrzywdzili ją tą Cantabile.

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 12:25

BeeMeR napisał/a:
Ramiona ma ładne - plecy też :serduszkate:

Potwierdzam :serduszkate:

A ja korzystam z wolnego dnia i oglądam Lawless Lawyer 3 :banan_czerwony:
Rola Sang Pila jest skrojona dokładnie dla Junkiego :mrgreen:

Na Soompi w wątku LL dywagują, czy matka bohaterki przypadkiem nie żyje.
Wyjaśniło się jedno - to ona uratowała młodziutkiego Sang Pila wtedy przy samochodzie. A Sang Pil miał bohaterkę na oku (choc nie w sensie romantycznym) od wielu lat.
I już nic nie spoileruję :-P

Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 12:30

Admete napisał/a:
Nie sądzę, żeby była szantażowana. (…) Nie myśli logicznie.

Nie myśli logicznie, to prawda. Ale też wyciąga z bankomatu jakieś straszne kwoty, w totalnej panice, i leci z nimi do jakiegoś zbira, który nią rzuca o podłogę :mysle:

Edit: matka dziewczyny uratowała? Ooo… faktycznie, dzień był tak samo deszczowy. I czemu nigdy nie wróciła do domu?
Rozkręca się akcja, nie powiem :excited: I fakt, rola jest jak skrojona dla naszego Pięknookiego.

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 12:41

Sang Pil się skąpie :lol: Chcę gifa z tej sceny :rotfl:
Spoiler:






I dwa małe gify z przeszłości :wink:
Spoiler:





I Powers Rangers po koreańsku :lol:


Szukam jeszcze gifa z kajdankami, ale nie mogę znalezc.

Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 13:28

Ta ekipa, którą sobie dobrał jest boska po prostu. Ta rozróba, którą urządzili w sądzie, żeby opóźnić rozprawę :rotfl:
O-o, czyżby piękna pani "jestem prawnikiem" już dawno temu wpadła naszemu LL w oko?

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 13:31

Trzykrotka napisał/a:
O-o, czyżby piękna pani "jestem prawnikiem" już dawno temu wpadła naszemu LL w oko?

Wpadła, ale raczej się nią opiekował, niż planował randkowanie - dopiero teraz powinno się coś rozwinac, jak zakładam :wink: Wiedział (choc nie wiem, skąd), że jest córką kobiety, która uratowała mu życie i sama (prawdopodobnie) zginęła - jak jego własna matka.
W każdym razie już chyba w drugim odcinku pokazano, że był np. świadkiem jej starcia z sędzią :mrgreen: a jednemu z ochroniarzy/woźnych w sądzie podstawił nogę :-P

BeeMeR - Pon 21 Maj, 2018 14:34

Skończyłam swata-astrologa - film w każdym calu lekki, łatwy i przyjemny, ani przez moment nie udaje, że serio coś komuś grozi - nawet knuje jakoś się wywinęli ostatecznej karze. Chwilami cośtam zgrzytało w przejściu między scenami ale nie będę się czepiać - generalnie jest miło, pod koniec już nawet przesadnie :P bo już i deszcz w słoneczny dzień i maksymalnie przejaskrawiony anielski las przez który młodzi wędrowali budził u mnie wizje jednorożców fruwających między tęczami ;)

Trzykrotka napisał/a:
Panna w filmie bardzo panieńsko i ładnie wypadła. Skrzywdzili ją tą Cantabile.
W Canabile była kretynką, tu jest ok. Nie powala aktorstwem ani urodą, ale nie razi, ani nie kryguje się słodkimi minkami ani nie udaje cudu - jest ok. Żabul też ok. Nie wiem co on chce od swoich policzków - wcale nie są takie wielkie. Może się wezmę za Hwayungi :mysle:
Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 14:46

BeeMeR napisał/a:
Może się wezmę za Hwayungi :mysle:

Weź się weź się weź się :banan:

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 14:48

BeeMeR napisał/a:
Może się wezmę za Hwayungi

Weź, weź - dla powojskowego Lee Seung Gi warto :banan_czerwony: Najwyżej popsioczysz na dłużyzny i końcówkę :wink:

BeeMeR - Pon 21 Maj, 2018 15:32

Acha - gdybym miała marudzić to marudziłabym, że nie widzę zbytnio chemii między głównymi postaciami, najwyżej życzeniową "bo tak być powinno i nie ma innego sensownego kandydata" ale gdyby tak Minho nie był ślepy... ;)
Właściwie najbardziej mi było żal, że on jak był, tak został sam sobie ślepy w lesie na odludziu ;) Acz zdaję sobie sprawę, że to postać była poboczna i nie dość ograna ;)

Trzykrotka - Pon 21 Maj, 2018 16:20

Fakt, Min Ho potraktowany był zupełnie marginalnie - a szkoda, bo nawet w takim malutkim kawałku ładnie zarysował swoją postać.
Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 18:07

BeeMeR napisał/a:
Acha - gdybym miała marudzić to marudziłabym, że nie widzę zbytnio chemii między głównymi postaciami, najwyżej życzeniową "bo tak być powinno i nie ma innego sensownego kandydata" ale gdyby tak Minho nie był ślepy...

Minho to nasz Hwarang w strojach w motylki i kwiatuszki? Prawie go w tym nie było... a całkiem tego pana lubię po Hwarangach.
A na niedostatki wątku romantycznego półgębkiem narzekałam :wink: Nie napisano go najlepiej. Ale mnie się oglądało Swata to o tyle trudniej, że z tymi dziwnymi napisami tłumaczonymi z indonezyjskiego czy jakiegoś równie egzotycznego języka :-P

Aragonte - Pon 21 Maj, 2018 19:51

Oglądam 22. odcinek Klejnotu w Żmijowisku.
Lady Jung :cry2: :cry2: :cry2:
A Jang Geum mi kolejny raz zaimponowała - ma dziewczyna charakter. Lady Han niestety się załamała chyba i straciła wolę walki. Przykre to wszystko :-|

BTS-y z Lawless Lawyer :mrgreen: z napisami :mrgreen: Junki się tłumaczy, dlaczego niesie panią adwokat w "nieatrakcyjny" sposób :lol:
https://youtu.be/ucIiC5O4-Dg

I gifek :lol:

I jeszcze jeden, no niech będzie :-P



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group