To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Dramaland - kraina latających smoków...

BeeMeR - Czw 10 Mar, 2016 21:43

Trzykrotka napisał/a:
ak przetłumaczyłybyście "medicube"? To są te gotowe komponenty, w których jest szpital w Mowuru. W piątym odcinku tłumaczą, że to jakiś ostatni krzyk mody. Miałam najpierw "szpital polowy," ale to coś więcej.
"Komponent medyczny"? Nic nie umiem wymyślić - poradźcie proszę.
Dla mnie ten blaszak to kontener, ale to nie brzmi dobrze w kontekście medycznym.

Agn napisał/a:
Aj, ja nie pamiętam, kiedy masz gp a kiedy p bez g, choć piszesz, że gp.
Oesssu sama się zgubiłam.
Powiem tak: whatever! ;)
Ważne że mi się podoba :mrgreen: (i zaraz zabieram się za część 6 tylko przeczyszczę napisy z miliarda wtrąceń kto je rippował, bo mnie irytują nieziemsko)

Trzykrotka napisał/a:
A szczeniackie zachowania Drugiej? Jak napisała outside seoul - choć ona jest świetną kobietą i profesjonalną lekarką, to jest też "jednym z chłopaków," żołnierzem, więc koszarowe żarty są u niej normą. Jak inaczej przetrwałaby w świecie zupaków?
Jest w tym coś :mysle:

Cytat:
Nie, bo mnie wyśmiejecie. :ops1:
Nie wyśmiejemy, same czytywałyśmy cuda ;) najwyżej napisz na pw :flirtuje1:
Agn - Czw 10 Mar, 2016 21:45

Trzykrotka napisał/a:
Mam pustą mózgownicę, pomóżcie! Jak przetłumaczyłybyście "medicube"? To są te gotowe komponenty, w których jest szpital w Mowuru. W piątym odcinku tłumaczą, że to jakiś ostatni krzyk mody. Miałam najpierw "szpital polowy," ale to coś więcej.

Mnie się podoba ten "szpital polowy" - może jest nowocześniejszy niż za czasów wojny koreańskiej, ale to wciąż szpital. Z drugiej strony - czy trzeba nazywać to medycznym komponentem? A nie np. "gotowym komponentem"? Nie pamiętam kontekstu - jeśli ktoś opisuje, z czego to zrobione, to można powiedzieć, że "z gotowych komponentów". :mysle:

Agn - Czw 10 Mar, 2016 21:47

BeeMeR napisał/a:
(i zaraz zabieram się za część 6 tylko przeczyszczę napisy z miliarda wtrąceń kto je rippował, bo mnie irytują nieziemsko)

A są już?! :excited:
Ja tak piątkę oczyszczałam, bo tłumacze jak rzygnęli tymi przechwałkami, kto przekłada i synchronizuje, to myślałam, że wścieku dostanę. Usunęłam 34 wpisy. PRZYSIĘGAM! :evil:
BeeMeR napisał/a:
Nie wyśmiejemy, same czytywałyśmy cuda najwyżej napisz na pw

Napiszę w odpowiednim wątku, jak skończę. Może tak być?

BeeMeR - Czw 10 Mar, 2016 21:52

Tym razem ciut mniej wpisów ale też za dużo - naści przeczyszczone napisy do 6:
BeeMeR - Czw 10 Mar, 2016 21:53

Mnie się też "szpital polowy" podoba :kwiatek:

Agn napisał/a:
Napiszę w odpowiednim wątku, jak skończę. Może tak być?
Oczywiście :kwiatek:
Trzykrotka - Czw 10 Mar, 2016 21:56

Tłumacze robia super-robotę, skoro napisy pojawiają się jeszcze przed odcinkiem, ale mnie też ilość przechwałek do kasowania osłabia - dzięki za odwalenie tej roboty za nas!

Będę kombinować z tym szpitalem jakoś :kwiatek:

Agn - Czw 10 Mar, 2016 22:15

BeeMeR napisał/a:
Tym razem ciut mniej wpisów ale też za dużo - naści przeczyszczone napisy do 6:

Dzięki ci, dobra kobieto!

To idę dorobić sobie herbaty.
Najwyżej jutro będę chodzić po ścianach...

Agn - Czw 10 Mar, 2016 23:00

Cudneee!!!
- Wiejemy na "trzy". Raz...
- TRZY!
:rotfl:

BeeMeR - Czw 10 Mar, 2016 23:13

Trzykrotka napisał/a:
dla was 3 :kwiatek:
:kwiatki_wyciaga:

Agn napisał/a:
Cudneee!!!
- Wiejemy na "trzy". Raz...
- TRZY!
:rotfl:
cała akcja cudna :rotfl:

i ogólnie relacja głównych panów :rotfl:

Trzęsienie ziemi też mi się podoba :banan_czerwony:

Agn - Czw 10 Mar, 2016 23:23

BeeMeR napisał/a:
i ogólnie relacja głównych panów

Super jest!
U mnie trzęsienie się dopiero zaczyna.

Trzykrotko, niech ci dramalordowie w wysokim poziomie dram wynagrodzą! :kwiatki_wyciaga:

PS Męczy mnie to i męczy - młody chłopak pracujący na budowie... czy to nie jest Syn Baby Z Torbą z YAAS? :mysle:

PPS Trzykrotko, wracając do "medicube" - właśnie przez te ichnie walkie-talkie było wezwanie "Medicube! Medicube!" - tak sobie myślę, czy "jednostka szpitalna" albo "medyczna" nie byłoby ok. :)

BeeMeR - Czw 10 Mar, 2016 23:38

Skończyłam 6. Kropki, odcinek IMHO najlepszy jak dotąd - przynajmniej ja się najlepiej bawiłam nim. Przyszły tydzień też powinien być drramatyczny :twisted:
Trzykrotka - Czw 10 Mar, 2016 23:50

U mnie panowie lecą to the rescue :serduszkate: Obłędnie zrobili trzęsienie ziemi :oklaski:
Odliczanie i caly wypad na wódkę - boski :rotfl: I w ogóle - świetny póki co odcinek.
Dobry trop z tym szpitalem, dzięki
I wsiadam do samolotu :excited:

A tak, młody z kaskiem to spoko gościu z YAAS :kwiatek:

Agn - Czw 10 Mar, 2016 23:55

Ja jestem przy samej końcówce. Oznaczanie pacjentów znane mi już z innej dramy.
Mnóstwo pięknych ujęć (to z motylami i dzieciakiem w czołgu - cudo!), a na końcu przyspieszający bicie mego serca widok jak żołnierze w nocy po linach zsuwają się na ląd... i w tle ta koszmarna piosenka You are my everything...
Kurde, będzie ta anty-Oska. :roll:

Agn - Czw 10 Mar, 2016 23:57

Trzykrotka napisał/a:
A tak, młody z kaskiem to spoko gościu z YAAS

No to niniejszym siadam i pękam z dumy, że mi się udało drania rozpoznać. ;)

Odcinek bardzo zacny. Baaaaaardzo!
I jak by nie patrzeć - w Urku teraz są OBAJ panowie i OBIE panie. No, no - prosimy dalej... no nie, trzeba czekać do następnego tygodnia! Aaaaa... :(
Źle zrobiłam - mogłam sobie jeden odcinek zostawić na "po-Smokach", żeby się odprężyć po emocjonalnej huśtawce, którą mi tam urządzą drama-gnomy.

Trzykrotka - Pią 11 Mar, 2016 00:16

Za tę łkającą piosneczkę w tle w scenie, o której pisze Agn, ja już daję anty-Oskę. Do tej pory wytrzymywałam, ale już nie zniese.
Scena wiązania buta przepiękna - nie dziwię się, że wylądowała na plakacie.
A pani KES nie umie stworzyć równego, stabilnego scenariusza, który mógłby kusić się o Oskę, czy choćby jakiegoś tam Oskara, zawsze coś jej się wypsnie, ale manipulować uczuciami widza potrafi na medal. Znowu tyle czekania do 7!

Admete - Pią 11 Mar, 2016 05:32

Cytat:
Powiem tak (już to zresztą pisałam) - jeśli się komuś podoba to, co ogląda, to zawiesza niewiarę na haczyku i łyka wszystko jak leci, a jak nie podoba, to najmniejsze potknięcie będzie stanowiło zarzut.


Nie mam zastrzeżeń tylko do Smoków i Signal czyli niedługo nic bym nie oglądała ;) Albo oglądam i marudzę albo nic nie oglądam ;)

Agn - Pią 11 Mar, 2016 07:25

Trzykrotka napisał/a:
Scena wiązania buta przepiękna - nie dziwię się, że wylądowała na plakacie.

Ja się trochę przy niej uśmiałam - nawet na wojnie to facet wiąże babce buty, sama nie da rady. :lol: Wiem, wiem, wredna jestem. I tak mi się scena podobała. Jak sobie przez te kilka sekund porozmawiali. :)
Trzykrotka napisał/a:
Za tę łkającą piosneczkę w tle w scenie, o której pisze Agn, ja już daję anty-Oskę. Do tej pory wytrzymywałam, ale już nie zniese.

Obawiam się, że jeszcze sporo będziemy musiały jej przetrzymać. Drama ma mieć ile? 20 odcinków? Czy 16? Tak czy siak jeszcze się jej nasłuchamy po uszy.
Trudno, drama ma sporo innych zalet. ;)
Edycja: Sprawdziłam - wg asianwiki ma mieć tylko 16 odcinków. :(
Admete napisał/a:
Albo oglądam i marudzę albo nic nie oglądam

:lol:

BeeMeR - Pią 11 Mar, 2016 09:06

Agn napisał/a:
w Urku teraz są OBAJ panowie i OBIE panie.
I to mnie cieszy :mrgreen:

Admete napisał/a:
Albo oglądam i marudzę albo nic nie oglądam ;)
Znamy to skądeś, co poniektórzy zwłaszcza ;)

Agn napisał/a:
nawet na wojnie to facet wiąże babce buty, sama nie da rady. :lol:
Wiesz, to ciężkie, męskie buty - ona nie ma wprawy w wiązaniu takich - nie to co on ;)

Scena ładna - i jak najbardziej na plakat się nadaje. Pooglądałam trochę btsów na soompi - podoba mi się zwłaszcza ten:
http://i1053.photobucket....psvk1kpvov.jpeg

Też nieco plakatowy ;)

Bardzo mi się podobała scena z "koszulkami dla par" :rotfl:
Ogólnie panowie mają świetną relację - rozmowy telefoniczne (wspieranie i ścinanie gdy trzeba) cudne :oklaski:
Oby tak dalej a będzie Oska za bromance roku :banan:

Te fotki też mi się podobają: :mrgreen:
http://ww1.sinaimg.cn/mw1...j30k00qojx7.jpg
http://ww3.sinaimg.cn/mw1...j20nw0zmqb4.jpg

no i żołnierze też sobie zrobili "pożegnalną" fotkę ;)
https://scontent.cdninstagram.com/t51.2885-15/s640x640/sh0.08/e35/12822552_1693661494184798_619408737_n.jpg?ig_cache_key=MTIwMzMxMjAxOTM2MzIyMDA1Ng%3D%3D.2.l

Trzykrotka - Pią 11 Mar, 2016 12:23

Agn napisał/a:
Trzykrotka napisał/a:
Scena wiązania buta przepiękna - nie dziwię się, że wylądowała na plakacie.

Ja się trochę przy niej uśmiałam - nawet na wojnie to facet wiąże babce buty, sama nie da rady. :lol: Wiem, wiem, wredna jestem.

Nie wredna, tylko niedoświadczona w romansach :mrgreen: . Toc to przecież scena symboliczna. Zołnierz pochyla głowę przed lekarką, która służy ludziom bezinteresownie, do pokrwawienia stóp. Do tej pory wiecznie wypominał jej materializm. Do którego ona otwarcie się przyznaje zresztą.
Zdjęcia piękne, ta tańcząca Ji Won bardzo mi sie podoba :serduszkate:

BeeMeR - Pią 11 Mar, 2016 12:25

I kropkowa głupotka na dziś: ;)

BeeMeR - Pią 11 Mar, 2016 12:45

Trzykrotka napisał/a:
Toc to przecież scena symboliczna. Zołnierz pochyla głowę przed lekarką, która służy ludziom bezinteresownie, do pokrwawienia stóp. Do tej pory wiecznie wypominał jej materializm. Do którego ona otwarcie się przyznaje zresztą.
Jeszcze trochę a i lekarka doceni, że żołnierz jak YSJ "broni ojczyzny i ludzi", a nie "zabija i może zostać zabity" jak pierwotnie sądziła ;) Wstęp już w śmigłowcu był, jak kolega tak o YSJ mówił ;)

Mnie się też ta JW podoba, cieszę się, że obejrzałam One Sunny Day i mam ją nie tylko jako wredną Rachel przed oczami.
Btw sprawdziłam filmografię Drugiego - pamiętam go tylko ze Słonka, nie pamiętam go ani z Always (właściciela sklepu pamiętam, ale miał nierozpoznawalną fryzurę i okulary), The Target ani z The Admiral: Roaring Currents :P No cóż :P

Trzykrotka - Pią 11 Mar, 2016 14:41

Obejrzyj sobie jego cameo w FFI :kwiatek: Był chyba w 2 początkowych odcinkach i to była bardzo fajna rola. Będziesz miała naszą księżniczkę prokurator, Min Ki i Szpinaka w bonusie :kwiatek:
Nawiasem mówiąc, między parą nr 2 jest podobno 12 lat różnicy - Ji Won jest o tyle młodsza. Jak na tak młodą panienkę, nie wydaje się speszona swoim sunbae i dzielnie nim komenderuje :lol:

Aragonte - Pią 11 Mar, 2016 15:37

Homura zamieściła kolejny wpis okołohistoryczny, o tle odcinków Smoków nr 45-46:
http://bodashiri.tumblr.c...ragons-ep-45-46

Przekleję fragment tekstu:

The First Strife of Princes (August 26, 1398) - Part. 1

It is also known as Mooin Jeongsa (무인정사 戊寅定社, meaning “The rebellion which took place in the year of Mooin (1398) to rectify the wrong political situation”).

By all appearances, it looks like the princes’ righteous protest against Prime Minister Jung Do-Jeon’s evil deeds. But the truth is… it was the princes’ coup to drag their father down by killing the king’s right-hand man, Jung Do-Jeon.

There are various issues involved with this coup such as the Crown Prince installment, the exemption of royal family from the list of Founding contributors, the abolishment of private armies, Liaodong expedition, and the matter of Constitutional monarchy vs. Absolute monarchy. Here is the summary of their arguments.

Primogeniture : The legitimate eldest son should become the Crown Prince instead of Bang-Seok.
Pro-Ming China : The Liaodong expedition should not be allowed even if Joseon is being humiliated by Ming China.
Anti-military reforms : Don’t take the private armies from us!
Absolute monarchy : The prime minister overpowering the king is unacceptable.
The princes and the royal family should get credit for their contribution to the establishment of Joseon.

In short, the royal family’s accumulated anger for the king and Lord Sambong finally exploded because of the new Liaodong expedition and military reforms. They killed Jung Do-Jeon, Nam Eun, Shim Hyo-Saeng, Crown Prince Bang-Seok, and his brother Bang-Beon. King Taejo (Yi Seong-Gye) was also dragged from the throne in the form of abdication


No to chyba słusznie patrzę na to jak na zamach stanu czy pucz wojskowy :?

Admete - Pią 11 Mar, 2016 16:00

Zdecydowanie zamach stanu. Nie mogę być po stronie Bang Wona. Już nie. Eksperyment Sambonga i Yi Song Gye wyprzedzał znacznie swoją epokę. szkoda tej zmarnowanej szansy postawienia się Chinom. Signal oglądać będę dopiero w sobotę, jak już będzie całość.
BeeMeR - Pią 11 Mar, 2016 17:27

Cytat:
Obejrzyj sobie jego cameo w FFI :kwiatek:
Może sobie obejrzę - Jin Goo to widać dla mnie aktor jak szef od Myszki i Duszki - zupełnie nie rozpoznaję do pewnej konkretnej roli, a potem już tak. To wcale nie znaczy, że uważam któregoś z nich za świetnego aktora ;) Ale akurat w niektórych rolach ich lubię i tyle.

Cytat:
Nawiasem mówiąc, między parą nr 2 jest podobno 12 lat różnicy - Ji Won jest o tyle młodsza. Jak na tak młodą panienkę, nie wydaje się speszona swoim sunbae i dzielnie nim komenderuje :lol:
Między nią a So Ji Subem jest jeszcze większa różnica wieku (15 lat), a ostatecznie nie miałam do tej pary większych zastrzeżeń, bo mi na koniec pięknie kliknęli jako para. Ale fakt, komenderuje nim dzielnie :lol:

A tu sześciu wspaniałych, którzy nieco kojarzą mi się z Bliskimi Spotkaniami Trzeciego Stopnia ;)
https://www.youtube.com/watch?v=e4N7wpAf5m8


M (2007 - chyba)

Film - wyeksploatowany pisarz nie ma weny tylko wizje (a w nich księżniczka z Hwajung, w rzeczywistości zaś żona (Gongowa).
Miały być pięknie odjechane wizje a jak dla mnie bełkot. Szybko przerwałam więc ostrzegam.

Listonosz do nieba (2009)

Film jest znacznie bardziej oglądalny (zwłaszcza z przewijaniem-przyspieszaniem :P ) , co nie znaczy że super dobry.
Jako tło pod prasowanie daje radę ;)

Dwoje młodych ludzi spotyka się przy tajemniczej skrzynce na listy - tam wrzucane są wyłącznie listy pisane do kochanych zmarłych, przez tych, którzy nie potrafią się pogodzić z ich zgonem. Chłopak mieni się niebiańskim listonoszem (Jaejong) - właściwie nie jestem pewna czy odpisuje na listy czy po prostu je czyta, czasem próbuje jakoś pomóc piszącemu - do pomocy angażuje pannę. Potem trafiają na wujaszka (przyjaciel Koszmity - od razu poziom aktorstwa się w filmie podnosi ;) bo młodzi nie są źli ale i nie dobrzy :P ) któremu zmarł syn.
Rzut oka na film (mv)
https://www.youtube.com/watch?v=UbMITO7xPfE

spoiler:
potem się okazuje, że listonosza widzą tylko ci, którzy stracili kogoś bliskiego (panna ukochanego), a jak już się pogodzą z odejściem zmarłego to on się staje dla nich niewidzialny - zarówno dla panny jak i ajussiego. No ale wraca do panny (bo się oczywiście obligatoryjnie zakochali w sobie) w ciele jakiegoś chłopaka ze śpiączki - tj. własnym, ale w nowej tożsamości i zostaje prawdziwym listonoszem ;)



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group