To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Kraina konfucjanizmem płynąca, czyli dramaland - odcinek 7

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 19:38

Admete napisał/a:
Twórcy szóstego zostawili celowo. Była o tym gdzieś mowa. Musi najpierw dorosnąć i dojrzeć.

Dorośnięcie to przydałoby się przede wszystkim Mo Hyulowi :-P

Podejrzałam jedną ze scen - chyba z 14. odcinka - wow, wow :excited:
Chyba ktoś się zasadzał na Sambonga, mam wrażenie...

Agn - Wto 17 Lis, 2015 19:51

Aragonte napisał/a:
Podejrzałam jedną ze scen - chyba z 14. odcinka - wow, wow

Och...? :mrgreen: Co tam...???

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:13

Nieee, walki nie było - pewnie wrzucą ją (jeśli będzie :trzyma_kciuki: ) w następnym odcinku, mam wrażenie :-P

Tu zajawka 15. odcinka:
https://youtu.be/CjA5v_m1YfA
Książątko wymienia pokłony z pewną panną - ceremonia ślubna jak nic (to żaden spoiler, więc nie ukrywam).

W jednej ze scen z 13. (chyba) odcinka Mo Hyul rzucił Ddang Sae na glebę (co prawda tamten nie rwał się do walki i nawet miecza nie wyciągnął).
Rozwala mnie, z jaką swobodą Książątko trzepie ozorem - po czorta mówił w obecności Mo Hyula, że Ddang Sae to Jadowita Sroka, Venomous Magpie? :zalamka: Miałam wrażenie, że to tajemnica miała być, eee?
O, w tej scenie:
https://youtu.be/W2fsOo8Jyxs

A tu scenka chyba z końca 14. odcinka, mam wrażenie, że wszyscy pędzą na ratunek komuś (Sambongowi?):
https://youtu.be/Z5TIngdKI3A

Zerknęłam na scenę ze zdjęciem maski, kiedy to Gil Tae Mi chciał rozszyfrować tożsamość zamaskowanego zabójcy - no, wybrnęli z tego całkiem nieźle :wink:

Agn - Wto 17 Lis, 2015 20:19

Aragonte napisał/a:
Rozwala mnie, z jaką swobodą Książątko trzepie ozorem - po czorta mówił w obecności Mo Hyula, że Ddang Sae to Jadowita Sroka?

No ale jak na cały obóz się wydzierał z hasłem dla wtajemniczonych, to co się dziwisz. :P
Aragonte napisał/a:
W jednej ze scen z 13. (chyba) odcinka Mo Hyul rzucił Ddang Sae na glebę (co prawda tamten nie rwał się do walki i nawet miecza nie wyciągnął).

O cie cie! Co tu się wyprawia? :mrgreen:
Swoją szosą w siódemce (siódemce? :mysle: ) Mo Hyul bardzo ładnie zawinął... tym... tym czymś co on tam miał - halabarda? Whatever - bardzo ładnie to zrobił, trzeba mu przyznać. I jakby mu na szybkości wezbrało. :)

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:24

Wtedy, kiedy Książątko i Boon Yi uciekali? No, ładnie oczyścił im drogę, fakt :)
O ile kojarzę, to w Tree with Deep Roots Mo Hyul ma być największym szermierzem Joseonu :mysle: Potencjał na pewno ma - przede wszystkim jest niesamowicie silny.

Admete - Wto 17 Lis, 2015 20:27

Aragonte napisał/a:
orośnięcie to przydałoby się przede wszystkim Mo Hyulowi :-P


O nim przecież pisałam - o szóstym smoku.

Agn - Wto 17 Lis, 2015 20:34

A to nie, bo w scenie, o której pisałam, było pięć smoczków na raz i brakowało Ddang Sae. Mo Hyul był na miejscu. :)
Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:35

Admete napisał/a:
Aragonte napisał/a:
orośnięcie to przydałoby się przede wszystkim Mo Hyulowi :-P


O nim przecież pisałam - o szóstym smoku.

Ale pewnie miałaś na myśli, że formalnie jeszcze nie został nazwany szóstym Smokiem :)
Myślę, że niedługo to nastąpi, chociaż ciągle mam wrażenie, że jest dużym dzieciakiem :-P

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:38

Agn napisał/a:
A to nie, bo w scenie, o której pisałam, było pięć smoczków na raz i brakowało Ddang Sae. Mo Hyul był na miejscu. :)

W 15. odcinku powinni się wszyscy zebrać zusammen do kupy, jeśli dobrze interpretuję zajawkę :mrgreen:
Wiem, wiem, ty jesteś przed ósmym :wink: Pewnie szybciutko nadrobisz i będziesz czekać z nami na kolejne odcinki.

Napisy do 13. i 14. pewnie będą w czwartek i piątek :mysle: Wtedy obejrzę porządnie te dwa odcinki - na razie poskikam sobie po scenach :wink:

Admete - Wto 17 Lis, 2015 20:39

Agn napisał/a:
Mo Hyul był na miejscu.


Tylko, że on nie jest smokiem. Na razie. Nie miał jeszcze swojej końcówki w odcinku, nie przeżył przełomu.

Agn - Wto 17 Lis, 2015 20:40

*wzdech* Tak, ale będzie, a mnie tylko chodziło o zbiór postaci w jednej scenie.
Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:43

BeeMeR napisał/a:
Agn napisał/a:
Marzy mi się bromance z ich udziałem, ale pewnie nie ma na to szans :wink:
Nie byłaby to zła rzecz, ale nie jestem pewna, czy są w swoim typie ;)

Raczej nie są - Mo Hyul będzie raczej usiłował ukatrupić Ddang Sae, kiedy dowie się o jego dodatkowej tożsamości, tj. o występowaniu jako Venomous Magpie :-P

BeeMeR napisał/a:
Aragonte napisał/a:
No i niestety, BeeMeR, zmartwię cię - Ddang Sae będzie znowu płakał, niestety.
Najważniejsze, że będzie. Acz wolę jak walczy albo śpiewa :serduszkate:

A najlepiej, jak robi jednocześnie jedno i drugie :mrgreen: :serduszkate:

Admete - Wto 17 Lis, 2015 20:44

Agn napisał/a:
*wzdech* Tak, ale będzie, a mnie tylko chodziło o zbiór postaci w jednej scenie.


Sorry, byłam cały dzień w pracy. Jak wyszłam o 6 rano, tak wróciłam na 18.

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:45

Admete napisał/a:
Agn napisał/a:
*wzdech* Tak, ale będzie, a mnie tylko chodziło o zbiór postaci w jednej scenie.


Sorry, byłam cały dzień w pracy. Jak wyszłam o 6 rano, tak wróciłam na 18.

Biedna :przytul:

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 20:51

Agn napisał/a:
Ale i tak mi się podobało. Zauważyłyście, że w scenie na końcu siódemki mamy 5 smoków w jednym miejscu? I tylko tego szóstego tak potwornie mi brakowało do kompletu. Ech...

Ech... Ten nieobecny dostał w tym odcinku może 20 sekund :cry2:

Agn - Wto 17 Lis, 2015 21:00

Aragonte napisał/a:
Raczej nie są - Mo Hyul będzie raczej usiłował ukatrupić Ddang Sae, kiedy dowie się o jego dodatkowej tożsamości, tj. o występowaniu jako Venomous Magpie

To może malusie frenemy?
Aragonte napisał/a:
A najlepiej, jak robi jednocześnie jedno i drugie

Great minds think alike. :mrgreen:
Admete napisał/a:
Sorry, byłam cały dzień w pracy. Jak wyszłam o 6 rano, tak wróciłam na 18.

Biedulo. :przytul:
Aragonte napisał/a:
Ech... Ten nieobecny dostał w tym odcinku może 20 sekund

Bardzo niesprawiedliwy rozdział czasu antenowego. :foch2: Może twórcy już zauważyli, jaki skarb plącze się po drugim planie i boją się, że gwizdnie YAI show? Bo YAI jest niezły, alllleeee...
Trzymam z całej siły kciuki za BYH, żeby mu się udało wykorzystać tę szansę. :trzyma_kciuki:

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 22:53

Podglądam 13. i 14. odcinek.
Chcą zrobić krzywdę Ddang Sae :bejsbol: Chyba nawet trochę już zrobili, dranie...
Ja wam dam zatrute igły :nudelkula1_zolta: A żebyście na takiej usiedli, łobuzy! :bejsbol:
Chcę napisy, aaaaa! :excited:

Wygląda na to, że doszło do kolejnego odkrywania tego, kim się stał po latach - para, która nie ma szans być parą, zna już swoje tajemnice, zna swoje zdobyczne przydomki :wink:

Ddang Sae znowu trochę ładnie pocierpiał :serduszkate: Szkoda, że się nie tłukł (nie można mieć wszystkiego, wzdech), za to śpiewała Gap Boon (mam wrażenie, że BYH jej wtórował w pewnym momencie).
Heh, mam nadzieję, że jednak nie wprowadzą tu jakiegoś klasycznego trójkąta - starczy trójkąt typu Książątko, jego przyszła żona i Boon Yi.

Aragonte - Wto 17 Lis, 2015 23:18

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Raczej nie są - Mo Hyul będzie raczej usiłował ukatrupić Ddang Sae, kiedy dowie się o jego dodatkowej tożsamości, tj. o występowaniu jako Venomous Magpie

To może malusie frenemy?

Jeśli takie, jak City Huntera z Prokuratorem, to ja poproszę :mrgreen:
Ale marne szanse :roll:

Spoiler:
Mo Hyul chyba zresztą da Ddang Sae spokój - straszakiem okazała się informacja, że DS to oraboni Boon Yi, a MH trochę się w niej podkochuje.


Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Ech... Ten nieobecny dostał w tym odcinku może 20 sekund

Bardzo niesprawiedliwy rozdział czasu antenowego. :foch2: Może twórcy już zauważyli, jaki skarb plącze się po drugim planie i boją się, że gwizdnie YAI show? Bo YAI jest niezły, alllleeee...
Trzymam z całej siły kciuki za BYH, żeby mu się udało wykorzystać tę szansę. :trzyma_kciuki:

Też trzymam :trzyma_kciuki:
Ale w sumie jakoś mam przeczucie, że Byun Yo Han da sobie radę :D

Chyba mam swoją ulubioną "parę-nie-parę" w Smokach - tzn. postacie, które chciałabym widzieć jednocześnie na ekranie w Smokach.

To Sambong i Ddang Sae :mrgreen:
W 14. odcinku mieli kolejną scenę, dość emocjonalną i dramatyczną, trochę na siebie pokrzyczeli, Sambong trochę tłumaczył, a trochę (jak mi się wydaje) sprowadzał młodego do parteru, Ddang Sae groził (żelastwem, a jakże), po czym zdesperowany poszedł sobie... no i nastąpił ten diabelny cliffhanger, który niesie nadzieję, że w 15 odcinku wszystkie Smoki duże i małe (a także szósty, nieopierzony kandydat na Smoka, czyli Mo Hyul) zbiorą się w końcu razem :excited:
Yesss, yesss! :excited: :excited:

Muszę też przyznać, że te dwa ostatnie odcinki mają u mnie od razu plusa za jedno - jest w nich sporo Ddang Sae :love_shower: :excited: Wreszcie nie plącze się gdzieś na obrzeżach fabuły, tylko tkwi w środku :-D
Jedyne, czego mi brakuje, to walk :wink:

Trzykrotka - Śro 18 Lis, 2015 00:29

Napiszę tylko, że CP lubię naprawdę szczerą miłością. Jestem po 10 odcinku i epickim wyznaniu: nieważne, jesteś chłopakiem, czy kosmitą - lubię cię, oraz równie epickim, ślicznym pocałunku pod muralem. Pokazanie, jak to z rozkwitem takiej niechcianej i niechętnej miłości bywa - przepiękne i prawdziwe. Ta, która kocha bez warunkowo, cierpi męki odrzucenia, ten, który wypiera się uczuć (do mężczyzny, jakby nie było), jest na granicy zdrowia psychicznego, co widać po tym, jak demoluje mieszkanie, wali głową w mur i dosłownie - skręca się od tego wszystkiego.
Dotarło do mnie, że w porównaniu z dzisiejszymi dramami, ci panowie są mało wystylizowani (prócz Japończyka z jego czarnym lakierem na paznokciach). Chłopcy nie mają rurek, tylko powypychane dżinsy, bermudy, albo eleganckie spodnie o luźnych nogawkach, żadnych grzybów nie uświadczysz, tylko roztrzepane, naturalne włosy. Gdyby nie to, że na zbliżeniach widać, jak mają wypielęgnowane dłonie i wyszlifowane paznokcie, można by uwierzyć, że to naprawdę ekipa ładnych baristów i kelnerów z kawiarni po sąsiedzku.
OK, teraz już wiedzą wszyscy, prócz bohaterskiego kochanka, który właśnie przełamał w sobie bariery i postanowił pójść na całość z innym chłopakiem. Ja mu się nie dziwię, że się ciężko obrazi i poczuje zraniony. Przy pierwszym oglądaniu nie czułam wagi tego oświecenia.
Nie podejmuję się już próbować zrozumieć Drugich :shock:


Acha, zassałam 2 odcinki Oh My Venus i pewnie popróbuję oglądać, ale kiedy zapoznałam się z omówieniem 1 na drambeans, czułki mi nieco opadły. To ma być drama o tym, że she was pretty, potem zrobiła karierę i nabrała wagi, a potem ćwiczyła z nim i schudła? Eeeee, no ja was proszę :czekam2:

Agn - Śro 18 Lis, 2015 06:04

Aragonte napisał/a:
Chcą zrobić krzywdę Ddang Sae Chyba nawet trochę już zrobili, dranie...
Ja wam dam zatrute igły A żebyście na takiej usiedli, łobuzy!

Kto chce zrobić krzywdę naszej Jadowitej Sroczce?! I czy się tak po prostu dał czy co? :mysle:
Aragonte napisał/a:
za to śpiewała Gap Boon

To ta dziewczyna, która za młodu się w nim kochała? Czy ktoś inny?
Aragonte napisał/a:
no i nastąpił ten diabelny cliffhanger, który niesie nadzieję, że w 15 odcinku wszystkie Smoki duże i małe (a także szósty, nieopierzony kandydat na Smoka, czyli Mo Hyul) zbiorą się w końcu razem
Yesss, yesss!

:excited: Muszę szybko nadrabiać, bo jestem bardzo w tyle za wami!
Aragonte napisał/a:
jest w nich sporo Ddang Sae

ŁAAAAAAAAAAAAAAA!!! Tym bardziej muszę nadrobić!!! :excited: :excited: :excited:
Trzykrotka napisał/a:
Dotarło do mnie, że w porównaniu z dzisiejszymi dramami, ci panowie są mało wystylizowani (prócz Japończyka z jego czarnym lakierem na paznokciach). Chłopcy nie mają rurek, tylko powypychane dżinsy, bermudy, albo eleganckie spodnie o luźnych nogawkach, żadnych grzybów nie uświadczysz, tylko roztrzepane, naturalne włosy. Gdyby nie to, że na zbliżeniach widać, jak mają wypielęgnowane dłonie i wyszlifowane paznokcie, można by uwierzyć, że to naprawdę ekipa ładnych baristów i kelnerów z kawiarni po sąsiedzku.

Miło to brzmi. Podejrzewam, że to roztrzepanie też jest efektem stylizacji, ale na zdjęciach widziałam, że wyglądają normalnie. Niestety, potem nastały mroczne czasy mody na grzyby i rurki. :confused3:
Trzykrotka napisał/a:
Nie podejmuję się już próbować zrozumieć Drugich

Generalnie ja nie podejmowałam się tego od początku (bazując na waszych opisach).
Trzykrotka napisał/a:
To ma być drama o tym, że she was pretty, potem zrobiła karierę i nabrała wagi, a potem ćwiczyła z nim i schudła? Eeeee, no ja was proszę

Eee... będziesz oblatywała? Jeśli tak, to daj znać. Jeśli nie - to trudno. Jest tyle innych dram wartych posmakowania. :)

Agn - Śro 18 Lis, 2015 06:27

Nie wiem, co tu zapowiadają, ale Junki ma ten płaszczyk, co ostatnio pokazywałam zdjęcia i wygląda prze prze przeładnie. :serce:
https://www.youtube.com/watch?v=sAP3xSaH65Q

BeeMeR - Śro 18 Lis, 2015 07:40

Trzykrotka napisał/a:
Napiszę tylko, że CP lubię naprawdę szczerą miłością. Jestem po 10 odcinku i epickim wyznaniu: nieważne, jesteś chłopakiem, czy kosmitą - lubię cię, oraz równie epickim, ślicznym pocałunku pod muralem. Pokazanie, jak to z rozkwitem takiej niechcianej i niechętnej miłości bywa - przepiękne i prawdziwe
Pocałunek był faktycznie bardzo ładny, scena takoż :serduszkate: wiązanie fartucha wcześniej też :serce2: Że tez ona mu wtedy nie powiedziała "jestem kobietą", ech...
Inna ssrawa, że bardzo ładnie sobie potem wyłuszczyli kto czemu jak postąpił - po etapie milczenia, płaczu i wyrzucenia z pracy. Bardzo ładnie też się pogodzili :serduszkate: jak już szefo wziął sobie do serca rady ajussiego i nieustanne gderanie chłopaków z kawiarni, razem i osobno :lol: . Teraz mi ćwierkają radośnie po kawiarni :mrgreen: i na randkach., oboje szczęśliwi do rozpuku. Mają co robić, bo jednak nieco inaczej się zaprasza i traktuje braciszka a dziewczynę, inaczej omawia kwestie nie-ślubu i tak-seksu itp ;) No i chłopaki inaczej traktują noonę a inaczej wcześniej hyunga :lol: zbiorowa adoracja "małżonki" szefa była cudna :rotfl: i rady odnośnie męskich potrzeb :rotfl:

Trzykrotka napisał/a:
OK, teraz już wiedzą wszyscy, prócz bohaterskiego kochanka, który właśnie przełamał w sobie bariery i postanowił pójść na całość z innym chłopakiem. Ja mu się nie dziwię, że się ciężko obrazi i poczuje zraniony. Przy pierwszym oglądaniu nie czułam wagi tego oświecenia.
Nie podejmuję się już próbować zrozumieć Drugich :shock:
Ja się też nie dziwię, że on się ogromnie obraził i tego się nie dało załatwić jedną rozmową czy chwilowym milczeniem, tylko oboje musieli przetrawić sytuację z perspektywy drugiego - moim zdaniem wyszło prawdziwie, może tylko troszeczkę przydługo. Nie narzekam jednak - za to drudzy poszli trochę w dramatozy z kolejnym fochem i rozstaniem :roll: Ja ich też nie rozumiem za bardzo - najważniejsze, że oni siebie rozumieją doskonale ;)

Siostrunię to mam ochotę palnąć w łeb za to, jak traktuje Osika :bejsbol: dobrze, że go chłopaki wspierają i ustawiają do pionu.

Aragonte - Śro 18 Lis, 2015 09:38

Agn napisał/a:
Nie wiem, co tu zapowiadają, ale Junki ma ten płaszczyk, co ostatnio pokazywałam zdjęcia i wygląda prze prze przeładnie. :serce:
https://www.youtube.com/watch?v=sAP3xSaH65Q

Uuu, już chciałam kliknąć i przypomniałam sobie, że tu nie chodzi mi YT. No trudno, nadrobię w domu :-|

Aragonte - Śro 18 Lis, 2015 09:46

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
Chcą zrobić krzywdę Ddang Sae Chyba nawet trochę już zrobili, dranie...
Ja wam dam zatrute igły A żebyście na takiej usiedli, łobuzy!

Kto chce zrobić krzywdę naszej Jadowitej Sroczce?! I czy się tak po prostu dał czy co? :mysle:

Będą spoilery, hmmm....
To te łobuzy, które załatwił ze śpiewem na ustach, podpuszczone przez Jukronga (tego niby-mnicha, któremu Ddang Sae skrócił miecz o połowę oraz zredukował naszyjnik z korali :-P ) oraz Gil Tae Mi, mam wrażenie. Nauczeni doświadczeniem, potraktowali Ddang Sae z bezpiecznej odległości jakąś p... zatrutą strzałką/igłą, dranie :bejsbol:

Agn napisał/a:
Aragonte napisał/a:
za to śpiewała Gap Boon

To ta dziewczyna, która za młodu się w nim kochała? Czy ktoś inny?

Nie, nie - Gap Boon to ta dziewczynka, której matkę zabrano w pierwszym odcinku. Znalazła sobie miejsce w grupie żebraków, a dorósłszy, występuje z DS w grupie komediantów. To na jej widok tak cudnie się rozjaśniał Mo Hyul, czyli niepierzony Smoczek :)
Z tą dziecięcą miłością Ddang Sae jest inna historia, ale tego wolę nie spoilerować, żeby nie psuć ci przyjemności.

Agn napisał/a:
:excited: Muszę szybko nadrabiać, bo jestem bardzo w tyle za wami!

Jestem pewna, że szybko nadrobisz :D

Trzykrotka - Śro 18 Lis, 2015 09:57

Agn napisał/a:


Eee... będziesz oblatywała? Jeśli tak, to daj znać. Jeśli nie - to trudno. Jest tyle innych dram wartych posmakowania. :)

Spróbuję, ze względu na SMA, którą bardzo lubię. Ale jakoś przestałam się napalać :roll:

Widziałyście wieści obsadowe? Ta para bardzo mi się wizualnie podoba, już nie mówiąc, że Min Ki to ja zawsze do serca przytulę :serduszkate:
http://www.dramabeans.com...with-jang-nara/

Ten seguk nie kusi mnie jakoś szczególnie, ale czy ten pan to nie nasz Krawiec - kreator?
http://www.dramabeans.com...ower-in-prison/

Coś dla Admete :kwiatek: Może być drugi sezon Mrs Cop
http://www.dramabeans.com...son-of-mrs-cop/

Oraz straszą, że D-Day mogą rozciągnąć o 4 odcinki... :paddotylu:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group