To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Z Południa na Północ
Jane Austen, Elizabeth Gaskell, siostry Brontë - forum poświęcone ich twórczości, ekranizacji ich prozy i nie tylko.

Seriale - Pod Duchem, Małpą i Samurajem czyli dramaland po raz 16

Admete - Śro 01 Maj, 2019 21:01

Trzykrotka napisał/a:
(współczesna wersja milczącego jak głaz Felicjana Dulskiego) się odzywa,


Też masz takie skojarzenie? Miałam o tym pisać? ;) Mamusia nie jest jednak Dulską, na szczęście. Ja jednak chyba sobie zrobię przerwę w HPL i będę potem oglądać hurtem, przewijając to, co mi się nie będzie podobać ;) Bo z jednej strony oppa ( którego uczucia mogę oczywiście zrozumieć ), ale z drugiej ta namolna artystka, a tego nie zniesę. Wolę tak jak w Healerze albo w Romance is a bonus book.
Ale z drugiej strony mamusia i tatuś na początku odcinka :rotfl: Mamunia zwłaszcza, jak nagle zamienia się w panią Bennet i mówi, że jest z córki dumna - zaraz po tym jak zlustrowała z góry na dół ewentualnego kandydata na męża. Rodzice powinni dostać sitcom ;)

BeeMeR - Śro 01 Maj, 2019 21:09

A koreańską wersję oglądałaś? Bo czytałam, że tam z pana wyszedł dupek a z panny idiotka - to nie brzmi budująco. Tu panna jest kulką pozytywnej energii, nie ma daru nauki (ani gotowania :rotfl: ) ale fajna jest. Pan owszem, traktuje ją z wyższością godną prymusa nad uczniem dostatecznym ale ma też do niej wyraźnie rosnącą słabość. Tudzież wykorzystuje jej słabość do niego żeby się z nią droczyć - np zapamiętał jej list miłosny co do słowa (koreańsko ponoć podkreślał błędy) ani trochę wprawdzie nie wygląda na ucznia ale komu by to przeszkadzało :cool: Zresztą chyba i tak wkrótce będą studentami.
Trzykrotka - Śro 01 Maj, 2019 23:38

BeeMeR napisał/a:
A koreańską wersję oglądałaś? Bo czytałam, że tam z pana wyszedł dupek a z panny idiotka - to nie brzmi budująco.

Nie oglądałam, bo miałam już traumę na tego typu tematy po You Are Beautiful, a Księciunio mnie nie nęcił. Ale naczytałam się ile wlezie, bo ta drama to była jedna ze sztandarowych z czasów, kiedy w ogóle - mam wrażenie - odkryliśmy dramy. Koreańskiej na pewno się nie chwycę, już nie dam rady. Co do tajwańskiej - kto wie.

W Marsie bardzo pięknie rozwija się miłość głównej pary - to, że razem zamieszkali w pełni tego słowa znaczeniu, wyraźnie popchnęło sprawy do przodu. Dziś nie mam siły już oglądać dalej, ale widzę, że kolejny etap to w sposób naturalny musi być uzdrowienie spraw z rodzicami. Ling sam przyszedł do ojca.

My Private Life - jak to przyjemnie się ogląda. Romans głównej pary mnie nie rusza, ale lubię przyglądać się Park Min Young. A Pan jest bardzo sympatyczny. Leciutkie to jest jak pianka, ale zrobione na dobrym poziomie. Mam nadzieję, że żadnych wątków z zazdrosnymi Drugimi nie będzie (z oppą raczej może być na wesoło). Z drugiej strony - czymś trzeba wypełnić dalsze odcinki, więc pewnie jakieś zaszlości z przeszłości Ryana i powody jego blokady artystycznej będą się pojawiać. Widziałam, że fanki typują pokrewieństwo Ryana i Shi Ana, a konkretnie, że są braćmi. Ciekawe, na jakiej podstawie :mysle:

No i co, mówiłam, że Chang Wook na bank juz przebiera w projektach? Proszę, tvn go capnął
http://www.dramabeans.com...ic-man-for-tvn/

Agn - Czw 02 Maj, 2019 06:07

Chang Wook sie bedzie zamrazal? Juz widze jak beda studzic emocje. :lol:
Kiedy on z tego woja wychodzi?

BeeMeR - Czw 02 Maj, 2019 06:28

Już wyszedł - podobnie jak LMH - linki były stronę temu :kwiatek:
Admete - Czw 02 Maj, 2019 06:58

Trzykrotka napisał/a:
Ciekawe, na jakiej podstawie


Zbierają te same obrazy pewnego tajemniczego artysty - właściwie artystki. Obstawiają, ze to ich matka.

Trzykrotka - Czw 02 Maj, 2019 10:23

Admete napisał/a:
Zbierają te same obrazy pewnego tajemniczego artysty - właściwie artystki. Obstawiają, ze to ich matka.

I każda z fanek Shi An, która widziała Ryana mówiła, że panowie są podobni.

BeeMeR - Czw 02 Maj, 2019 13:56

Tak tylko nadmienię, że w obecnej dramie ISWAK objawił się Małpa już niejako osobiście, bo w formie muralu a nie skojarzenia :wink:
Do Czarnego i Białego wróciłam, ale przerwa źle mi zrobiła :roll: może jeszcze dam się ponownie wciągnąć :trzyma_kciuki:

Trzykrotka - Czw 02 Maj, 2019 15:54

Prosiłabym o okazanie muralu z Małpą :serduszkate:
Aragonte - Czw 02 Maj, 2019 16:06

Trzykrotka napisał/a:
Prosiłabym o okazanie muralu z Małpą :serduszkate:

Ja też, ja też :excited:

Admete - Czw 02 Maj, 2019 18:40

Nadal nie ma napisów do 11 i 12 odcinka Confession...Ciekawe, czy w ogóle będą.
BeeMeR - Czw 02 Maj, 2019 20:16

Mural nie jest arcydziełem, to różne wizerunki Małpy (niektóre bardzo brzydkie :P ) oraz Świniaka reklamujące bodaj firmę przewozową (panna idzie i rozmyśla na głos czym mogłaby się zrewanżować panu za pomoc w nauce dzięki czemu zdała egzamin końcowy - i reszta klasy też):


No i spełniło się moje oczekiwanie, tj. główni egzamin zdali, szkołę skończyli, łyknęli pierwszy oficjalny drink, każde zostało obgadane i oplotkowane gremialnie po czym doszło do tytułowego kissu. Podobał mi się, tj. głównie to, że nie tylko pani, ale również pan zaskoczony tym co zrobił. Nie ma tego w innych wersjach - bo zrobiłam sobie na tą okoliczność studia porównawcze tej sceny z różnych wersji ;) , koreański i japoński pan po prostu robi pannie złośliwy psikus, na zasadzie "a masz, odkochaj się jeśli potrafisz!" i nie widać, żeby ich to cokolwiek ruszyło.

Trzykrotka - Pią 03 Maj, 2019 09:52

Jestem glęboko rozczarowana 8 odcinkiem Her Private Life. Dzis otwieram tumblr i widze zalew komenarzy, okrzykow, analiz oraz szlochów - tych na temat ostatniej sceny oczywiście. Ale ja się wkurzyłam zamiast wzruszać. Nie lubię tak. Nie podoba mi się, że ładnie rozwijająca się drama idzie w kierunku nieporozumień i nie - wyznań. Nawet nowo przybyłej artystki nie trzeba było, zeby tak się podobiło. Z kissu to była podpucha dla fanów, czyli dream sequence :roll: a potem już tylko same "bo ja się spodziewałam." Nie było rodziców w odpowiedzniej dawce, sama walnieta właścicielka galerii w kolejnej szalonej modowo odslonie nie wystarczy. Pełno było znowu ppl (najazd kamery na soczek, który pije Deok Mi, najazd na nazwę odkurzacza, najazd na torebki z kawą instant). Robienie mebli było urocze, aczkolwiek mało logiczne. Już pomijam, że DM pracowała caly dzien w stolarni w niebotycznych szpilkach, ale cały czas zastanawiałam się, po co wyważać otwarte drzwi i robić ręcznie meble takie same, jakie mozna dostać w wielkim wyborze w każdym sklepie meblowym. Czy to nie było też gigantyczne ppl?
Ale najgorzej było z wątkiem oppy, okropnie po prostu, czego symbolem było długie i detaliczne najazdy na mięśnie oppy pod prysznicem :shock: ni z gruszki ni z pietrzuszki, oraz pokazywanie w slow-mo jego bicepsow w stolarni. Oppa wyszedł w tym odcinku na niedojrzałego dupka, ktory w nosia ma uczucia siostry, a dba jedynie o własne.
Polowa dramy, a tu taki zonk.

Admete - Pią 03 Maj, 2019 09:55

Widzisz, wyczułam już wcześniej i porzuciłam po 6 odcinku ;) Zaraz się zabieram za dwa ostatnie odcinki Big Issue.
BeeMeR - Pią 03 Maj, 2019 10:09

Trzykrotka napisał/a:
DM pracowała caly dzien w stolarni w niebotycznych szpilkach
Hehe, w Fated pan dyrektor zajmował się garncarstwem w śnieżnobiałym garniturze :lol:
Trzykrotka - Pią 03 Maj, 2019 10:28

BeeMeR napisał/a:
Hehe, w Fated pan dyrektor zajmował się garncarstwem w śnieżnobiałym garniturze :lol:

No tak,dramowe cuda :lol:
Ja jeszcze nie porzucam, dam szansę następnego odcinka.

Miałam napisać, że Małpa na muralu zacnie jest oddana - GGG widać jak na dłoni. To wielki pożytek z Hwayugi, że nas z nią zapoznała.

Admete - Pią 03 Maj, 2019 10:59

Ja sobie ominę parę odcinków, często tak robię przy rom-comach.
BeeMeR - Pią 03 Maj, 2019 11:15

W ISWAK państwo poszli już na uczelnię, pan dalej uprawia "może za szybko biegnę" - chyba pierwszy raz widzę to w męskim wydaniu :lol: Bo oni chadzają niemal razem, tj. on jej ucieka (idzie szybko) i tylko się ogląda czy ona na pewno nadąża, a jakby co ją pospiesza albo sprawdza czy się co nie stało (bywa ;) ) :lol:
No i dostała coś na kształt wyznania, że odkąd u nich mieszka to on nigdy nie wie czego się spodziewać i że to nawet dobrze, bo wcześniej było nudno i przewidywalnie. Jeszce trochę mu zejdzie, że to ważne odkrycie, i że przy niej się odpręża i uśmiecha, głównie jak ona nie widzi :serduszkate: Oczywiście na studiach pojawiła się mądra piękność - czyli przeciwieństwo panny ;)


Summa summarum, jestem w połowie drama mi się dalej podoba.

Trzykrotka - Pią 03 Maj, 2019 11:23

Mądra piękność, ktora zasadza się na najbogatszego kolegę na uczelni? :wink:
BeeMeR - Pią 03 Maj, 2019 11:31

Niekoniecznie najbogatszego, to nie Meteory, ale z najlepszymi wynikami w nauce i prezencją - oni są swoim odpowiednikiem, bo ona też jest najpiękniejsza i najlepsza we wszystkim ;)

Panna z absztyfikantem też są odpowiednikami - takie dwa cielątka życiowe ;)
Standard, ale dobrze się ogląda całość :mrgreen:
Nawet się wzruszyłam jak się panna z ojcem wyprowadzała po roku u przyjaciół, ach i och ;)

Nie jestem tylko w stanie zapamiętać chińskich imion - rozróżniam je gdy mowa o głównych postaciach ale sama z siebie ni huhu. W Fated poradziłam sobie używając imion zastępczych: Kaśka/Czesiek/Anna ;) z czego Anna była użyta faktycznie - tu w sumie Kaśka też pasuje i chyba Zdzich ;) (Xiang Qin/Zhi Shu)

Trzykrotka - Pią 03 Maj, 2019 11:40

Oj tak, zbitki zh i częste q i x nie pomagają. Ja mam tak, że kiedy mowią, wiem o kogo chodzi, ale powtorzyć, jak on ma na imię już nie potrafię. Chwala Meteorom za Si, Lina i Shancai.
BeeMeR - Pią 03 Maj, 2019 13:20

Trzykrotka napisał/a:
Chwala Meteorom za Si, Lina i Shancai.
Owszem. Nawet Ximen i Meizo dali się zapamiętać. Już się przestałam dziwić, że Chińczycy przyjmują ksywki zachodnie coby ich łatwiej zapamiętać.

Całusy są bardzo dobrze napisane, opowiedziane świeżo, doskonale obsadzone i zagrane. To może nie arcydzieło ale dobra, odprężająca i rozrywkowa drama.
Ja przynajmniej znajduję przyjemność w obserwowaniu tej dwójki - panny, która nie kryje się z niczym, jest pełna energii i samozaparcia by osiągnąć wymarzony cel (nie tylko w kwestii pana, ale ogólnie) mimo ubogich środków oraz pana który kryje się ze wszystkimi uczuciami/myślami, nie wiem na ile przyswaja, że już dawno ma pannę na radarze i zawsze wie co ona robi i z kim (chyba nawet przed kissu :mysle: ) oraz grzeje się w cieple jej adoracji, potrafi wszystko za co się zabierze ale nie bardzo jeszcze wie czego chce oraz jest generalnie nudziarzem, czego zatrzymujące się na aparycji i wynikach naukowych adoratorki najczęściej nie widzą, ale on umie mówić głównie o nauce, tłumaczyć zadanie itp. Z panną natomiast nudzić się nie da, choć prochu to ona nie wymyśli. Bardzo zgrabnie jest to splecione.

Całkiem rozumiem, że drama była wielkim hitem i doczekała drugiego sezonu, który w odróżnieniu od Meteorów 2 jest ponoć oglądalny.

poglądowe mv:
https://www.youtube.com/w...bm-K_TYsU&t=29s

Alicja - Pią 03 Maj, 2019 14:08

Trzykrotka napisał/a:
To ty pisałaś, że ci się podoba, bo choć mlody, to ma stare oczy :-D Suspicious Partner, oczywiście i Admete dobrze pisze - Healer to jedna z najlepszych dram ostatnich lat.


oczywiście :zalamka: To te oczy zapamiętałam :mrgreen: Też czytałam ,że pan ma juz nowe propozycje, a nawet gdzieś tam był tytuł dramy, w której zagra. Healer też mi proponowałyście, ale nie zdążyłam obejrzeć. Mam zalew dram z wszystkich lat do nadrobienia, a tu niecnoty ciągle nowe krecą :roll:

Trwam przy Sketch. W tym czasie dojdzie mi kilka odcinków w innych dramach. Zostało mi 5 odcinków. Nawet nie mam pojęcia kto może być osławionym Starszym. Pewnie zdziwię się na końcu. Podoba mi się policjant Kang. Trochę śmieszek z niego.

Admete - Pią 03 Maj, 2019 14:47

Alicja napisał/a:
Pewnie zdziwię się na końcu


Zdziwisz się ;)

BeeMeR - Sob 04 Maj, 2019 09:49

Dalej oglądam moją bajkę ISWAK i coraz bardziej mi się podoba :banan:
Studia zdecydowanie dodały pikanterii wszelkim relacjom, nie tylko lasencja zagięła na głównego parol (no dobrze, myliłam się, sytuacja finansowa jego rodziny miała w tym duże znaczenie - zadziwia mnie bezpośreniość Tajwanek w wyrażaniu swoich oczekiwań, te nagabujące Indywiduum z Marsa "umów się z moją siostrą, dlaczego nie chcesz" były wręcz napastliwe :shock: ), ale fajny jest facet z dredami i jego coraz bardziej zażyła znajomość z panną oraz to, jak to wyraźnie działa głównemu na nerwy :lol: Absztyfikantem nigdy się nie przejmował, bo też panna nie traktowała go poważnie ani przez sekundę, ale wystarczy, że się panna zacznie z dredziarzem chichrać albo szeptać a stoicki zazwyczaj pan wychodzi z siebie :rotfl: - zachwyconam :mrgreen:
Klimatem drama mi się od dłuższego czasu kojarzy z serią Answer Me - nie ma nostalgii za dawnymi czasami ani zagadki małżeńskiej bo emocje obojga głównych są juź bardzo widoczne i jest tylko kwestią czasu kiedy pan się do swoich uczuć przyzna ale chodzi mi o ciepło i familiarność wspólnego mieszkania dwóch rodzin oraz otwartego domu dla krewnych i znajomych, no dorastającą młodzież, która szuka własnego celu w życiu, partnera, buntuje się przeciw wyborom rodziców choćby chciała tego samego, myli się i poprawia błędy. Do tego dochodzi duża dawka komizmu, a ja już dawno nie śmiałam się przy żadnej dramie na głos jak przy tej :rotfl: - ostatnio nie ma odcinka żebym się przynajmniej raz nie chichrała, czasem nawet do łez :rotfl:
Oj, żeby mi tylko końcówki nie spaprali jak w Fated :trzyma_kciuki:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group