Seriale - Księgarnia pod dwunastką
BeeMeR - Śro 27 Wrz, 2017 21:46
| Admete napisał/a: | | ta z Moonlovers | To był zły casting Ona się sprawdza w innych rolach.
Damo - ostatnie kilka fotek: (oczywiście wszyscy zginęli, nie tylko rodzeństwo, komendant też)
Aragonte - Śro 27 Wrz, 2017 22:19
| BeeMeR napisał/a: | | Damo - ostatnie kilka fotek: (oczywiście wszyscy zginęli, nie tylko rodzeństwo, komendant też) |
Czemu mnie to nie dziwi
Brawo, BeeMeR, ciężko, eeee... oglądałaś
Agn - Śro 27 Wrz, 2017 23:34
73 posty, moje panie!
W skrocie - drama z Siwonem i Sora zapowiada sie miodnie.
BeeMeRku, z radoscia przeczytalam twoje wpisy o Damo, ale ciesze sie, ze juz to zmeczylas. Czekam co teraz wybjerzesz do ogladania.
Czy ja znam Hyeri?
IU byla wg mnie dobra w ML i bede to powtarzac za kazdym razem jak ktos na sile bedzie znow na niej psy wieszal.
Trzykrotka, idziesz z tlumaczeniem jak burza. Aragonte, czekam na twoje cierpliwie i macham pomponami za twoj czas i nastroj. Oraz za radosc z tlumaczenia.
Trzykrotka - Śro 27 Wrz, 2017 23:56
O Agn, jak tam ci jest na urlopie? Brakuje mi ciebie!
Uff, BeeMer Sama kiedyś dawno temu miałam brać się do Damo, jako że to jeden z seguków wymieniany wśród najlepszych i w ogóle. Gosia mnie ostrzegła. I tak bym nie przebrnęła, więc dziękuję ci, żeś to obejrzała za nas i podzieliła się. Kadry są przepiękne, tyle na pociechę
Co do tempa tłumaczenia, to siadło, bo teraz zaraz po pracy biegnę do domu i rządzam dom od nowa. Jak po remoncie, normalnie. W życiu nie wiedziałam, że mam tyle książek i ciuchów Ale Faith jest super wdzięczną dramą do tłumaczenia, bo jest dobrze napisana, a nowe napisy są dobrze przetłumaczone na angielski. Pierwsze były toporne i w ogóle nie układały się pod klawiaturę.
Agn, szykujesz pauszki na CM? Drama powoli się kończy, btw. Jaka by nie była, cichutko o niej, nie to co rok temu przy ML. Ech, czasy to były piękne! Widzę, że Brzydactwo z Suzy już weszli na wokandę. Nie wiem, czy ktoś będzie oglądał, ale ja pewnie spróbuję jak się trochę uzbiera.
I tez jak jeszcze trochę rozpędzi się Temperature of Love, to ocenię, czy podoba mi się tak bardzo dlatego, że jest to dobry rom-kom, czy tylko dobrze się zapowiadało. Bo podoba mi się po 4 (albo 8 jak kto woli), oj podoba!
Admete - Czw 28 Wrz, 2017 06:53
| BeeMeR napisał/a: | | To był zły casting Ona się sprawdza w innych rolach. |
Każdy ma swoją drewniankę Mnie akurat denerwowały te, które wymieniłam. Mnie się Temperatury nie che oglądać mimo dobrej obsady. Mam niby dwa pierwsze odcinki, ale z mojego punktu widzenia może się tam mało dziać A wrzuciłabyś na wschód kolejne odcinki?
Trzykrotka - Czw 28 Wrz, 2017 08:55
Pewnie, że wrzucę ale to nie jest drama dla ciebie, Admete. To jest taki klasyczny rom-kom, w którym wiele sie dzieje między słowami, a nie dosłownie. Mnie się znakomicie ogląda, choć widzę pewne podkolorowania rzeczywistości, ale ty padłabyś po pierwszym odcinku
Dziś na tumblrze zachwycali się When You Were Sleeping. Podobno bardzo dobry start. Jak znam pisarkę, to wierzę. Ona niestety kocha Brzydactwo i czasami daje to dobre efekty. W Pinokiu i I Hear Your Voice dobrze wyszła ta współpraca.
Aragonte - Czw 28 Wrz, 2017 09:19
No proszę, proszę, jakie zberezieństwa w skromnym dramowym świecie
Ale badałam akurat zawartośc innego cukru w cukrze - sprawdzałam, ile tam jest Namgung Mina
Na razie i tak nie bardzo mam kiedy oglądac cokolwiek, teraz to lecę do pracy.
Trzykrotka - Czw 28 Wrz, 2017 09:50
| Aragonte napisał/a: |
No proszę, proszę, jakie zberezieństwa w skromnym dramowym świecie
|
To zdaje się była drama kablówkowa, ta więcej wolno. Jakie tam w ogóle sceny były!
Ja lubię taką
https://www.youtube.com/watch?v=_G7zXETyGhQ
Admete - Czw 28 Wrz, 2017 10:37
| Trzykrotka napisał/a: | | Dziś na tumblrze zachwycali się When You Were Sleeping. |
Jakby co, to wiesz. Nie wiem, kiedy obejrzę. Może jutro.
BeeMeR - Czw 28 Wrz, 2017 11:32
| Trzykrotka napisał/a: | | Damo, jako że to jeden z seguków wymieniany wśród najlepszych i w ogóle. | Zwłaszcza "w ogóle" . To nie jest dobra drama, to drama dla tych., którzy lubią się katować męczyć i dręczyć, tam nie ma nawet jednego promyka nadziei czy światła (prócz zdania "brata", że "wytycza ścieżkę, którą kroczyć będą inni"), wszystko jest mroczne, ponure, przygnębiające. Jedynie zdjęcia są piękne
| Aragonte napisał/a: | badałam akurat zawartośc innego cukru w cukrze - sprawdzałam, ile tam jest Namgung Mina | Acha, on tam jest cudny, właściwie to ja tez oglądałam dla niego, on jest tam przystojny, elegancki, szarmancki i powinnam się była zatrzymać wtedy, gdy mu się układało z panną znakomicie
Aragonte - Czw 28 Wrz, 2017 11:35
| BeeMeR napisał/a: | Aragonte napisał/a:
badałam akurat zawartośc innego cukru w cukrze - sprawdzałam, ile tam jest Namgung Mina
Acha, on tam jest cudny, właściwie to ja tez oglądałam dla niego, on jest tam przystojny, elegancki, szarmancki i powinnam się była zatrzymać wtedy, gdy mu się układało z panną znakomicie |
Czy ty mi właśnie zaspoilerowałaś, że jego wątek źle się skończy?
Trzykrotka - Czw 28 Wrz, 2017 12:53
| Aragonte napisał/a: |
Czy ty mi właśnie zaspoilerowałaś, że jego wątek źle się skończy? |
Ależ skąd, bardzo dobrze się ułożył
Aragonte - Czw 28 Wrz, 2017 12:56
| Trzykrotka napisał/a: | | Aragonte napisał/a: |
Czy ty mi właśnie zaspoilerowałaś, że jego wątek źle się skończy? |
Ależ skąd, bardzo dobrze się ułożył |
To będę mogła oglądać z pełnym spokojem, że mu krzywdy nie zrobią, ufff
Fajny jest ten bohater, szkoda by go było na głupie dramatozy I butelkę cennego wina bez wahania poświęci, żeby pocieszyć swoją załamaną milosną porażką hubae, i porad emocjonalnych jej przez telefon udziela, wyjaśniajac, czemu facet (nie on, absolutnie) po namiętnym kissu nie zadzwonił i czemu właściwie do tego kissu doszło
Trzykrotka - Czw 28 Wrz, 2017 14:06
Przypomniałaś mi od nowa, jak ja lubię tę dramę za ten swobodny klimat przyjacielsko-uczuciowy
Aragonte - Czw 28 Wrz, 2017 14:10
Mnie się to też spodobało, ale podejrzałam dosłownie kilka scen (szukając wiadomo którego pana). No i ładne były te scenki, nie powiem Pewnie będzie to moja drama "pod wyszywanie" (dla BeeMeR to kategoria "pod prasowanie"), ale co tam
BeeMeR - Czw 28 Wrz, 2017 17:25
To moje "prasowanie" to nieraz też szycie
Właściwie nie pamiętam, jak się wątek sunbae kończy, trochę zarywał do jednej pani, trochę do drugiej, z jedną i drugą trochę pograł, a wyglądał znakomicie
Zaczęłam wczoraj producentów, jestem w połowie pierwszego odcinka, więc wypowiem się szerzej później, na razie tylko tyle, że podoba mi się ironiczny ton dramy
edit: właściwie to mogę nieco zaspoilerować INR3
https://www.youtube.com/watch?v=H4O3IBkxKKI
Aragonte - Czw 28 Wrz, 2017 20:18
| BeeMeR napisał/a: | Właściwie nie pamiętam, jak się wątek sunbae kończy, trochę zarywał do jednej pani, trochę do drugiej, z jedną i drugą trochę pograł, a wyglądał znakomicie |
To bardzo dobry powód do oglądania INR 3 - na pewno pod wyszywanie mego Waterhouse'a
No okropne spoilery I guziczek był, OMG Ale widzę, że to 11. odcinek - panna i tak wyląduje ostatecznie z kimś innym
Trzykrotka - Pią 29 Wrz, 2017 11:23
| BeeMeR napisał/a: | Zaczęłam wczoraj producentów, jestem w połowie pierwszego odcinka, więc wypowiem się szerzej później, na razie tylko tyle, że podoba mi się ironiczny ton dramy |
O-o-o, czekam niecierpliwie na wrażenia
Namgoong grał w INR nieco wrednawego sunbae, który pogrywał sobie z naszą bohaterką, bo próbował ją zagarnąć mając w głowie kogo innego. A i ona dokładnie w ten sam sposób podchodziła do związku z nim. Byli siebie warci, naprawdę.
Kurcze, jacy oni piękni oboje w tej dramie!
Aragonte - Pią 29 Wrz, 2017 12:27
Wrednawy może być, najważniejsze, żeby był interesujący
Podejrzałam sobie fragmenty 11. odcinka INR3
I w sumie dla mnie ciekawszy chyba byłby właśnie wątek miłosny, dla którego punktem wyjścia jest relacja sunbae - hubae, a nie jakieś tam dziecięce zauroczenia
Trzykrotko, ja wieki temu też nadgryzłam Producentów, ale ponieważ tłumaczenie było wtedy w toku, to uznałam, że spokojnie sobie poczekam i dopiero za to się zabiorę.
Trzykrotka - Pią 29 Wrz, 2017 13:25
| Aragonte napisał/a: |
Trzykrotko, ja wieki temu też nadgryzłam Producentów, ale ponieważ tłumaczenie było wtedy w toku, to uznałam, że spokojnie sobie poczekam i dopiero za to się zabiorę. | Już jest skończone, a napracowałam się nad nim, że hej. Dość powiedzieć, że dwa odcinki tłumaczyłam właściwie od początku, bo przepadała dotychczasowa robota Mogę detalicznie wyliczyć, z jakimi kosztami wiąże się przeprowadzka w Korei, tyle razy przekładałam jojczenie Gongowej na ten temat Nic na siłę, ale to naprawdę interesująca drama
| Aragonte napisał/a: |
I w sumie dla mnie ciekawszy chyba byłby właśnie wątek miłosny, dla którego punktem wyjścia jest relacja sunbae - hubae, a nie jakieś tam dziecięce zauroczenia |
Taką relację będziesz miała w My Secret Hotel; tam Namgoong grał również sunbae In Ny, a ona wyraźnie była pod jego wrażeniem i kokietowała go, póki nie zjawiła się dawna miłość. W INR 3 zawsze miałam dyskomfort przy scenach romansowych szefa z podwładną, bo oboje na siłę uciekali w związek przed inną, niewygodną miłością. Po czymś takim zostaje tylko kac moralny. Zresztą sama ocenisz
Aragonte - Pią 29 Wrz, 2017 14:17
| Trzykrotka napisał/a: | Taką relację będziesz miała w My Secret Hotel; tam Namgoong grał również sunbae In Ny, a ona wyraźnie była pod jego wrażeniem i kokietowała go, póki nie zjawiła się dawna miłość. W INR 3 zawsze miałam dyskomfort przy scenach romansowych szefa z podwładną, bo oboje na siłę uciekali w związek przed inną, niewygodną miłością. Po czymś takim zostaje tylko kac moralny. Zresztą sama ocenisz |
Jasne, pewnie będę miała podobne wrażenia podczas oglądania tego uczciwie i po kolei, a nie takiego wybiórczego zerkania na sceny tu i tam
No, ale w MSH chyba też sunbae nie jest Pierwszym i nic z tego kokietowania nie wychodzi, pomijając już wątek kryminalny
BeeMeR - Pią 29 Wrz, 2017 14:19
| Trzykrotka napisał/a: | | W INR 3 zawsze miałam dyskomfort przy scenach romansowych szefa z podwładną, bo oboje na siłę uciekali w związek przed inną, niewygodną miłością. | oj, tak. on nie był wredny IMHO, ale zdecydowanie pogrywali ze sobą, interesując się każde kimś innym - dorośli byli jednakże
Aragonte - Pią 29 Wrz, 2017 15:25
Jakie to ładne obrazki - serio serio
http://rachkimkwon.tumblr...-the-first-kiss
I nieważne, że to kissu było w wyobraźni bohaterki
Trzykrotka - Pią 29 Wrz, 2017 15:50
Ach, piękne Pamiętam, że po tej dramie (moje pierwsze spotkanie z Namgoongiem i panią Kim So Yeong) myślałam, że ona to wytrawna uwodzicielka i pewna siebie światowa dama. Byłam w ciężkim szoku, kiedy w We Got Married, sparowana z Cordonem, okazała się potwornie wstydliwa i nieśmiała To on, choć młodszy, nadawał ton ich parze.
Dziewczyny, mały konkurs: jak policjant najszybciej zatamuje ruch na ulicy?
https://www.youtube.com/watch?v=zspj6BOLXQ0
BeeMeR - Pią 29 Wrz, 2017 15:56
Właściwie to mi w INR3 bardziej przeszkadzało to, że on - szarmancki dla wszystkich innych kobiet - ją traktował jak klasyczne "podaj, przynieś, pozamiataj" tj. hobae nawet jak już zaczęli cośtam kręcić - nie zaś to, że skoro sama pchała się niemal w ręce, to próbował skorzystać, bo przecież jest piękną i mądrą kobietą, a nuż wyjdzie...?
|
|
|